teapot Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 O malutkiej wszyscy zapomnieli? Mam kilka fotek z wczoraj. Ne wiem ile będzie ostrych bo mała jak na jamnika przystało wije się i na człowieka pakuje... Jak znajdę kabelek do aparatu wstawię zdjęcia. Quote
danka1234 Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 teapot napisał(a):O malutkiej wszyscy zapomnieli Absolutnie sie z tym nie zgadzam,ja pamiętam ,zagladam tylko nic nie pisze bo nie mam nic więcej do zaoferowania :-( Quote
teapot Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 danka1234 napisał(a):Absolutnie sie z tym nie zgadzam,ja pamiętam ,zagladam tylko nic nie pisze bo nie mam nic więcej do zaoferowania :-( Danusiu, ja tam zawsze lepiej się czuję jak widzę, że jesteś :loveu: Ps. Jakoś ostatnio kiepsko sypiam. Dziś obudziłam się w nocy i zobaczyłam przed sobą gigantyczny jamniczy profil - dokładnie taki jak w Twoim avatarku. Dopiero po dobrych kilku minutach zorientowałam się, że jamnicze monstrum to efekt zestawienia fotela komputerowego i uwalonych nań ciuchów... I tak się zastanawiałam skąd mi się ten jamnik wziął - gdy zobaczyłam Twojego avka wszystko stało się jasne! :lol: Quote
eurydyka Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 jestem ciekawa jakie bedzie mala miala wyniki po transfuzji i kuracji Quote
Isadora7 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Niunia sie przypomina i smutno jej że tak mało osób chce jej pomóc. Quote
pajda67 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Poproszę o numer konta dla niuni. Pozdrawiamy razem z Neosiem:loveu: Quote
danka1234 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 pajda67 napisał(a):Poproszę o numer konta dla niuni. Pozdrawiamy razem z Neosiem:loveu: Dziękujemy w imieniu jamnisi :loveu:a korzystając z okazji przesyłam całuski dla Neosia :lol: Quote
rybon36 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Tymczasem ona u nas nazywa się AMPUŁKA i ma się swietnie, nigdy nie była zdrowsza :))) Quote
luka1 Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 Sunia mam nadzieję już nie będzie sprawiać kłopotu. Czy jakiś domek jest zainteresowany sunią? Sunia nadal figuruje jako pies Fundacji "Nero" (już zarejestrowanej :multi:). Quote
Erazm Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Ampula, to teraz szelmo do domku:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
rybon36 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Jest dobry moim zdaniem domek, gdzie jest stara jamniczka i kundliczka, Pani dotąd miała tylko jamniki w życiu i jest bardzo troskliwa, nie wiadmo tylko, czy kundliczka, która została przygarnięta jako ostatnia do starej jamniczki zakceptuje Ampułkę, bo podobno to jedyna przeszkoda, nie wiem co Wy na to, zrobić próbę? Quote
rybon36 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 chwilowo zza ściany dobiegaja mnie dźwięki wędrujacej brytfanny, z której A,pułka i Kazek Wynalazek wsuwają mój obiad. One się lubia bardzo, szkoda, że to jamniczka a nie duża jakas sunia, brzydka nawet , która by mogła zamieszkać w naszym ogrodzie wraz z Kazkiem - on jest taki samotny, Ampułka nie może zamieszkac z nim w budzie i on bardzo to przeżywa Quote
danka1234 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 teapot napisał(a):Danusiu, ja tam zawsze lepiej się czuję jak widzę, że jesteś :loveu: Jesteśmy tutaj ,ja i Twój senny koszmar:hand: to teraz Niuni tylko domku potrzeba.:lol: Quote
teapot Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 rybon36 napisał(a):Jest dobry moim zdaniem domek, gdzie jest stara jamniczka i kundliczka, Pani dotąd miała tylko jamniki w życiu i jest bardzo troskliwa, nie wiadmo tylko, czy kundliczka, która została przygarnięta jako ostatnia do starej jamniczki zakceptuje Ampułkę, bo podobno to jedyna przeszkoda, nie wiem co Wy na to, zrobić próbę? Dla mnie brzmi bardzo obiecująco. Jak jeszcze podpiszą cyrograf, w którym oficjalnie uznają Cię za swojego lekarza prowadzącego i zobowiążą się do tego, że raz na miesiąc...no w ostateczności góra na dwa, będą przychodzić na wizytę kontrolną to wg. mnie można próbować. Quote
teapot Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 danka1234 napisał(a):Jesteśmy tutaj ,ja i Twój senny koszmar:hand: to teraz Niuni tylko domku potrzeba.:lol: Danusiu, to nie był koszmar. Nie przestraszyłam się nic a nic - tylko zastanawiałam się skąd ja do jasnej ch'olery tak wielkiego jamola wzięłam i jak ja go teraz wyżywię... Tak zdziwiona to ja dawno nie byłam :lol: Quote
teapot Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 rybon36 napisał(a):chwilowo zza ściany dobiegaja mnie dźwięki wędrujacej brytfanny, z której A,pułka i Kazek Wynalazek wsuwają mój obiad. One się lubia bardzo, szkoda, że to jamniczka a nie duża jakas sunia, brzydka nawet , która by mogła zamieszkać w naszym ogrodzie wraz z Kazkiem - on jest taki samotny, Ampułka nie może zamieszkac z nim w budzie i on bardzo to przeżywa Jaki Kazek? Ja nie znam Kazka... Gdzie go przede mną chowałaś? I jak możesz go skazywać na samotność w budzie? Zaraz mu jakąś wielgachną włochatą panienkę znajdziemy, żeby mógł się przytulić w zimne wieczory! :evil_lol: Chcesz? ;) Ps. A Ampułka -jak zwykle trafione! Quote
Isadora7 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 luka1 napisał(a):Sunia mam nadzieję już nie będzie sprawiać kłopotu. Czy jakiś domek jest zainteresowany sunią? Sunia nadal figuruje jako pies Fundacji "Nero" (już zarejestrowanej :multi:). Wydaje mi się, że warto podjąć taką próbę. JAk sie nie uda robimy Ampule sesje zdjęciowa i... puszczamy w świat. Quote
luka1 Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 Rybon, wejdż na wątek z mojego podpisu - suk w Sochaczewie mamy dostatek, a jak wszyscy wiedzą - nasze psy są najlepsze. Piękne , mądre - cud mód. :evil_lol: Quote
rybon36 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Kazek Obrazek Wynalazek, Pokazek - diabeł wcielony, który ma ok 9-10 miesięcy i ze złmana łapa przeskakuje 2 metrowy płot, musiałam zakupić i przytwierdzić łańcuch, w nocy biega po naszej posesji i usiłuje pilnować. Poza tym jest przekochanym kundlem z adhd, który bardzo chciał nie być onkiem i nie jest:) Quote
teapot Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 rybon36 napisał(a):Kazek Obrazek Wynalazek, Pokazek - diabeł wcielony, który ma ok 9-10 miesięcy i ze złmana łapa przeskakuje 2 metrowy płot, musiałam zakupić i przytwierdzić łańcuch, w nocy biega po naszej posesji i usiłuje pilnować. Poza tym jest przekochanym kundlem z adhd, który bardzo chciał nie być onkiem i nie jest:) To chyba jakaś kompensacja po oddaniu Kraksy jest. :evil_lol: Ona tez byłą takim "nie-do-końca-ONKiem". I ja się będę upierać, że Ty te psy czymś szprycujesz - ledwie żywe następnego dnia szaleją, połamane skaczą przez płoty, koty z uszkodzoną czaszką stają się ozdobą całej okolicy i przyczyną zazdrości większości kociarzy... Wiedźma wcielona i już! :loveu: Quote
rybon36 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 no w sumie masz rację, teraz mamy Wąglika i bezkręgowca ze złamanym kręgosłupem a Kazek - czyli Kazanek miał być u nas uśpiony z powodu zlamania przedramienia. Przydała by się my jakaś kompanija włochata, wielka, co odstrasza nieproszonych gości i najlepiej starsza od niego. Quote
teapot Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 eurydyka napisał(a):jak duza jest ta kundliczka? Eurydyko - mi się wydaje, że Rybon rozważa adopcję jakiejś straaaaaaaasznej (oczywiście z wyglądu) kudłatej bestii do pilnowania kliniki. Ma być suczką i starszą od Kazika. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.