an1a Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 scarlet napisał(a)::placz::placz::placz::placz: a już się tak cieszyłam a tu................... początek super a potem..................to samo - ile trzeba czekać na efekty podając jej rano ryż z indyczkiem i marchewka a po południu suche PURINA z dodatkiem wody z wygotowanej marchewki (przed chwilką dostała po raz pierwszy), i do picia bez ograniczeń woda z dodatkiem smecty?? bo moze ja za szybko liczę na efekty :shake::-( Ale po co karma? :shake: Przez kilka dni tylko gotowane, wszystko musi się ustabilizować i posiłki muszą być takie same. Quote
scarlet Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 an1a napisał(a):Ale po co karma? :shake: Przez kilka dni tylko gotowane, wszystko musi się ustabilizować i posiłki muszą być takie same. więc wstrzymać suche i dawać gotowane - 2 razy dziennie wystarczy? a czy potem znów będę mogła dawać jej suche czy już nie? - nigdy nie miałam takich roblemów z psem :-( Quote
an1a Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 scarlet napisał(a):więc wstrzymać suche i dawać gotowane - 2 razy dziennie wystarczy? a czy potem znów będę mogła dawać jej suche czy już nie? - nigdy nie miałam takich roblemów z psem :-( Można po kilku dniach spróbować podać suche i zobaczyć jak zareaguje, ale nie w takiej ilości, żeby była to 1 porcja. Dać jej nawet kilka ziarenek i zobaczyć. Ale to dopiero jak wszystko się uspokoi i przez kilka dni będzie się normalnie załatwiać. Teraz ma wszystko podrażnione i takie zmiany szkodzą układowi pokarmowemu, a karma nie jest lekkostrawna. Quote
scarlet Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 an1a napisał(a):Można po kilku dniach spróbować podać suche i zobaczyć jak zareaguje, ale nie w takiej ilości, żeby była to 1 porcja. Dać jej nawet kilka ziarenek i zobaczyć. Ale to dopiero jak wszystko się uspokoi i przez kilka dni będzie się normalnie załatwiać. Teraz ma wszystko podrażnione i takie zmiany szkodzą układowi pokarmowemu, a karma nie jest lekkostrawna. dziekuję ci dobra kobieto :modla::modla::modla::modla: Quote
Chefrenek Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 scarlet napisał(a):więc wstrzymać suche i dawać gotowane - 2 razy dziennie wystarczy? a czy potem znów będę mogła dawać jej suche czy już nie? - nigdy nie miałam takich roblemów z psem :-( Szczeniak powinien jeść częściej a mniej. 2 razy to za mało. Quote
scarlet Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 Chefrenek napisał(a):Szczeniak powinien jeść częściej a mniej. 2 razy to za mało. tylko, ze jak dawałam jej częsciej w małych ilościach to bardzo źle reagowała, miała ostrą biegunke i była osowiała - to piesek z interwencji zagłodzona i bita trafiła do schroniska skąd ja wzięłam. I nie wiem czy dawać jej częsciej czy narazie poczekać aż się ustabilizuje Quote
an1a Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 scarlet napisał(a):tylko, ze jak dawałam jej częsciej w małych ilościach to bardzo źle reagowała, miała ostrą biegunke i była osowiała - to piesek z interwencji zagłodzona i bita trafiła do schroniska skąd ja wzięłam. I nie wiem czy dawać jej częsciej czy narazie poczekać aż się ustabilizuje Częstsze jedzenie przy odpowiednim karmieniu nie powinno wywoływać biegunek, bo nie obciąża tak żołądka jak dawanie w 2 porcjach. Quote
scarlet Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 an1a napisał(a):Częstsze jedzenie przy odpowiednim karmieniu nie powinno wywoływać biegunek, bo nie obciąża tak żołądka jak dawanie w 2 porcjach. ok. robie tak jak radzicie - mam nadzieje, że to jej wreszcie pomoże. Quote
martitaa Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 an1a napisał(a):Częstsze jedzenie przy odpowiednim karmieniu nie powinno wywoływać biegunek, bo nie obciąża tak żołądka jak dawanie w 2 porcjach. Podpisuje sie pod tym:)i zyczymy duzo radosci z zycia zarowno Tobie jak suni:)wszystko bedzie dobrze.Jestes troskliwa i masz dobre serce:)a maluch ta biegunke mysle,ze nie z twojego jedzonka dostal,bo....no chyba kazdy wie co jadaja psy w schroniskach:roll:i zostal taki niezycik zoladka.Na pewno sie wszystko unormuje:)zyczymy milych spacerow w nasza wyjatkowo zlota tegoroczna jesien;) Quote
Genesis Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Witam! Moja Kenia już nie jest taka malutka, ale była znaleziona i myśli, że wszystko co znajdzie na dworze trzeba koniecznie zjeść. A potem regularne biegunki! No i oczywiście kagańczyk na spacer a na żołądek wet zalecił tabletki Rumen Tabs. One mają bakterie potrzebne układowi trawiennemu psa do trawienia. Biegunki ustały. Poleciłam te tabletki koleżance, które ma wilczurzycę (ostatnio też z biegunkami) i pomogło. A smectę posypuję mojej suni na gotowany ryż. Wiem, jakie trudne te psie biegunki, spróbuj tych tabletek, tak jedną dziennie. Powodzenia! P.S. Ogoniaste pozdrowienia od Kenii dla Twojej małej. Quote
scarlet Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Genesis napisał(a):P.S. Ogoniaste pozdrowienia od Kenii dla Twojej małej. :loveu: pozdrowienia odwzajemniamy gdzie mogę kupić takie tabletki? Quote
Chefrenek Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 scarlet napisał(a)::loveu: pozdrowienia odwzajemniamy gdzie mogę kupić takie tabletki? w sklepie zoologicznym ;) Quote
scarlet Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Chefrenek napisał(a):w sklepie zoologicznym ;) hi hi hi jaka ja mało zoriętowana jestem. :cool3: Quote
scarlet Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 własnie dowiedziałam się o istnieniu kolejnego, ale za to bardzo wstydliwego problemu :oops: myślałam, że już wszystko się ułoży, ale............ dziś przyłapałam sunię jak zjadała własne odchody - nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałam - :placz::placz::placz:niech mi kotś pomoże Quote
ma Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 U nie wszystkie szczeniaki zjadaly kupki... juz nie walcze z tym. Moze nie swoje kupki zjadaly ale jednak. Ja mysle ze w duzej mierze to wynika z tego ze sunia byla glodzona. Zjadanie wlasnych kupek takze moze wynikac z tego ze byla bita za zabrudzanie w domu wiec.. sprzata.. Czasem pomaga danie czegos smierdzacego do jedzenia. Najlepsze sa flaczki:) No i.. spokojnie.. dorosle psy nie zjadaja kupek.. chyba ze trafia na konskie kupki.. wtedy bardzo trudno sie im powstrzymac... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.