kasia nero 1 Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 tamto ogłoszenie damy na przychodnie wet.ludzie którzy siedza w poczekalni maja czas na przeczytanie no i raczej są to ludzie o dobrych sercach ostatnio pan ktory byl ze swoim rottkiem u weta przeczytal ogloszenie fundacji i zadzwonil do mnie bo postanowił ze da dom rottkowi z fundacji no i teraz prowadza dwa:multi: Quote
majqa Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 kasia nero 1 napisał(a):a co do ogłoszen to lepiej napisac 4-6 (...)ogłoszenie super i prosze je zapisac ale zbyt dlugie to ma byc minimalny tekst na ogloszenie ze zdjeciem jak do gazety podstawowe wiadomosci i duuuuuuuuze zdjecie ludzie chcą tylko faktow a pózniej konkrety (...) Poprawiłam wiek w tekście. Sam tekst jest długi, bo robiłam go pod kątem allegro i wielu stron ogłoszeniowych, na które taka objętość wejdzie. Z praktyki (teksty własne, inne wątki z dużym objetościowo, nie moim tekstem) wiem, że i takie mają swoich odbiorców, a psy znajdują domy. Jedni ludzie chcą wypunktowania psa z konkretów, innych urzeka "sprzedaż" ich historii. Oczywiście z moim tekstem róbcie co chcecie, przerabiajcie według uznania. Robiłam go dla Benia, nie dla siebie. Innej szansy pomocy nie mam. Powodzenia piesiaczku! :hand: Quote
kasia nero 1 Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 podoba mi się tamto ogłoszenie i jak pisałam damy je na przychodnie bo tamte kleimy na np.słupy ogłoszeniowe itp. chodzi o to ze ludzie sie zazwyczaj spieszą i czytają pospiesznie takie ogloszenia Quote
zuzlikowa Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 majqa napisał(a):Benulek :loveu:, zapychaj na górę, bo się zasiedzisz. Beniulek na górę,a cioteczki ruszają główkami:loveu::loveu::loveu: Coś dobrego z tego będzie! Powodzenia:lol: Quote
AleksandraJ Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 Kasiu, bedziesz jutro w schronisku? Nie moge do Ciebie zadzwonic, bo mam puste konto :P Moj numer podalam Ci na PM, a jak cos to pisz tu, ja bede dzis do pozna na komputerze :) Quote
ANETTTA Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Kasia i Aleksandra pusciłam WAm waidomosc na Pv wiem ze w DG potrzebuja stróza ..mnie generalnie szkoda psa dla firmy .... mamm tylko prosbe do spr terenu nie inf gdzie przebywa pies teren slaska i tyle noi umowa rzecz ważna jakby co mozna zabrac psa Quote
AleksandraJ Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 Dziekuje ANETTo mam nadzieje, ze sie spotkam z KAsia i cos ustalimy.. Quote
ANETTTA Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 oto aukcja kto zrobi inne ogloszenia bernardyn czeka na dom (489926289) - Aukcje internetowe Allegro dziewczyny podajcie namiary na kogo podac w aukcji plissssssssssss Quote
AleksandraJ Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 ANETTo dziekuej, jak Ty nam pomagasz!! Namiary daj na Kasię (podala nr. kilka stron wstecz 513067514 ) najlepiej bo ona Benia zna. Ja codziennie schronisko, szkola i juz zapominam o wszystkim. KAsiu jak wysle Ci gotowy plik na maila to czy dasz rade go wydrukowac w schronie (Ty juz jestes tam jak czlonek, a ja tylko wolontariusz i mi glupio pytac)? Dzisiaj bylam ale pewnie za pozno napisalam Ci ze bede i pewnie nie przeczytalas. Quote
ANETTTA Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 juz podałam .....tylko pamietajcie błagam WAS nie mowcie dopóki nie bedzie domu na 100% spr....gdzie psiak przebywa ...wiecie jacy ci pseudo są ... Quote
AleksandraJ Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Hophop, gdzie jestes Katarzyno? Nie mam jak zadzwonić, bo karta mi sie skonczyla ;/ A Benio siedzi tam smutny.. Odzywal sie ktos na ogłoszenia? Niestety bez Kasi niewiele mogę zrobić (np. wydrukowac ogloszenia w biurze) bo czasami czuję się jak intruz... :roll: Quote
ANETTTA Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 i co dziewczyny dzwonilyscie pod ten podany nr tel ...co u psa Quote
AleksandraJ Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 I po kasce ślad zaginął od 3 tygodni jej nie widzialam (tzn od momentu naszej 'konfrontacji' ) Wyslalam na PM jej moj nr. ale chyba tu nie wchodzi, sama zadzwonie do tych ludzi, bo niestety dostalam sama na tym padole nieszczesc, juz ON-ce znalazlam dom, drugiemu-jutro sie okaze, wiec wracam do Berniego (niestety nie wiele moge bo Kasia sie nim zajomwala, mowili, ze pies agresywny i ze ona z nim pracuje, a ze ja go az tak nie znam to co mialam sie pchać) Ale Kasi nie widzialam, Berni siedzi i grzecznie mi lapkę dziś podawal, wiec pozostaje mi zadzwonić pod ten numer. I co dalej? :shake: Zadzwonić do Katarzyny, co ona na to? Bo sama psa nie moge wyciągnąć, juz raz probowalam z Naa, to pani z-ca kierownika powiedziala, ze psiak nie do adopcji, ze ma zalatwiony dom, wiec jak mam wyciagnąć:placz: Quote
ANETTTA Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 a pytałas co to za dom ..niby ma załatwiony :-( Quote
kasia nero 1 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 jezdze do bernasia ale niestety o róznych porach bo moja suka ma niewładne tylne łapy i musze ją znosic i wnosic na 2 piętro a teraz coraz gorzej jest i nie moge jej zostawiac samej wystarczyło ola napisac smsa od kogokolwiek kiedy i o ktorej i napewno bysmy sie zgadały Quote
kasia nero 1 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 pisanie ze zostałas sama jest niesprawiedliwe i naprawde przemysl kilka razy zanim cos napiszesz bo nie tylko ty masz wiele na głowie ja tez mam prace małe dziecko chore psy i wiele innych spraw na głowie wiec prosze nie zarzucac mi bezczynnosci i nicnierobienia bo cały czas szukam kogos i wydaje mi sie ze powinnas sama wiedziec jak to jest gdy ma sie kilka psów do adopcji kolejne sprostowanie to nigdy nie mowilam że bernaś jest agresywny tylko dominant a to jest rożnica i jesli zajmujesz sie psami to nie musze tłumaczyc na czym to polega:angryy: Quote
AleksandraJ Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Kasiu a wiec ja tez sprostuje, a raczej wytlumacze kilka rzeczy. Nie powiedzialam, ze ty mi powiedzialas, ze Berni jest agresywny wiec nie masz mi co tutaj zarzucac. To, ze jest agresywny uslyszalam jak pierwszy raz o niego pytalysmy. Druga rzecz, ze chodzilo mi ze TU zostalam sama, bo Anetta zaproponowala pewne miejse/ osobe ale ze ja nie znam charakteru, wymagan Berniego, bo jak sama powiedzialas Ty pracujesz z takimi psami to czekalam az tu wejdziesz i wyrazisz opinię. Kolejna sprawa to, ze raz sie umawialysmy w niedziele w schronie ale (rozumiem) cos Ci wypadlo, czy o ile dobrze pamietam masz kiepski dojazd i nie moglas przyjechać, piszesz, ze moglam zadzwonic od kogoś, o to samo moge zapytac ciebie. Ja studiuje, pracuje w kancelarii i jezdze jak czesto moge do psiakow, tez mi ciezko ale skoro mamy podoby cel (znalezienie mu domu), a wiesz juz ze tu zalozylam jego watek to moglas tu zajrzec. I dodam, ze nie powiedzialam/ nie mialam w zamiarze powiedzieć tu na Ciebie nic zlego, poprostu bylam dosc czesto w schronie od naszego spotkania, rowniez o roznych porach z zamyslem, ze Cie spotkam. A powyzej wyjasnilam kwestie, ktora mogly Cie urazić. Quote
ANETTTA Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 dziewczyny wyjasnijcie sobie wszystko na pv ,..:shake:plis spokojnie ...czy warto sie sprzeczac ....w kupie lepiej jest wspólpracowac i pomagac psiakom niz sie droczyc ........... co bedzie zawieszenie broni :evil_lol:..plis Quote
AleksandraJ Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Anetto, moze masz i racje tylko gdyby ta wspolpraca jeszcze byla, a co coś robię to jest źle (nie mowie tu o kasi), nie wiem o co kaman. w takim wypadku mam związane ręce, bo to kasia ma poparcie schroniska i ona ma wieksze pole manewru w szukaniu psu domu ja go tylko rozrklamowalam, co spotkalo się z bardzo zlymi emocjami. zrobilam ogłoszenia, nie mam jak ich wydrukować, nie wiem czy tekst jest ok, a juz tyle czasu minelo od kad zaczal sie watek Berniego TUTAJ. Quote
kasia nero 1 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 bernas juz w nowym domu w kedzierzynie znajomy znajomego przez znajomego :lol: i przypadek sprawił że zdecydowali dac mu szanse jak narazie jest grzeczny jak aniołek ale swoich włascicieli pilnuje jak oka w głowie dziękuję wszystkim za pomoc Quote
t_kasiek Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 kasia nero 1 napisał(a):bernas juz w nowym domu w kedzierzynie znajomy znajomego przez znajomego :lol: i przypadek sprawił że zdecydowali dac mu szanse jak narazie jest grzeczny jak aniołek ale swoich włascicieli pilnuje jak oka w głowie dziękuję wszystkim za pomoc co u benia ?? jak sie sprawuje w nowym domku ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.