AleksandraJ Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Witam, Aż głupio mi prosic o pomoc przy taim ogromie potrzebujących, ale chcialam o nią prosic osoby mieszkajace w okolicach bytomia, jak rowniez pomoc innych osob bylaby wskazana! Wiecej zdjęć na str. 4 AKTUALIZACJA Ma około 9 lat, jednak jego największym problemem jest charakter dominatora:mad:, z relacji osoby, która z nim od jakiegoś czasu wychodzi(Kasi), a której Benio słucha- nie lubi dzieci i rowerzystów..:shake: To zmniejsza radykalnie jego szanse na znalezienie domku. Zaszczepiony, leczony na chorobę skórną, oczy pod systematyczną kontrolą weterynarza - jednak jego zachowanie w znaczny sposób ogranicza nasze możliwości. Przydałby się dom, w którym nabrałby zaufania i przeżył prawdziwą metamorfozę. :diabloti: Tak jak Kasi, która nacodzień zajmuje się rottkami Benio potrzebowałby osoby znającej się na tego typu zachowaniach. Quote
ANETTTA Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 ooooooooooo boze ja sie zupełnie na tym nie znam ........................... kto cos doradzi Quote
majqa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Anetko, już pisałam Aleksandrze, gdzie tu popukać, by zasięgnąć języka. Jeśli Tobie ktoś przyjdzie do głowy, wrzuć nicki na wątek. Martwią mnie te oczka, oj martwią...:-( Quote
DG32 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Jeżeli to jest kłopot z powiekami to może da się zoperować. Najlepiej by było żeby psa obejrzał schroniskowy wet i zdiagnozował. Bernardyny często cierpią na wywiniecie powieki i to da się zoperować. Quote
ANETTTA Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 czy jest wogóle tak opcja aby go obejrzał wet ...........ile psiak ma lat ..........noi wrzuc nam fotki aby go zobaczyc .:-(:-(:-( Quote
AleksandraJ Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 ANETTo wlasnie pisalam, ze nie mam zadnej informacji, poza tym co sama widzialam. nie mogłam ani robic zdjec ani wejsc do klatki. Pojade tam w weekend i moze uda mi sie cos dowiedziec i zrobic zdjecia! Tak jak mowie jak tylko bede cos wiedziec to dam znac narazie chcialam zasiegnac rady czy ktos zna podobny przypadek i czy w ogole da sie cos zrobic? Quote
ANETTTA Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 dowiedz sie wsztstkiego ...a potem bedziemy cos myslec dalej ...przyznam sie szczerze na tych oczach u benkówto ja sie nie znam .az tak za dobrze .....wiem ze czesto chorują i robi sie operacje :-( Quote
ulvhedinn Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Powinien to zobaczyć dobry wet, najlepiej okulista... :-( Całkiem mozliwe, że da sie coś zrobić, a jesli nie- to benio tym bardziej bedzie potrzebował kochającego domku.... Fotki? Quote
t_kasiek Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 kurcze to trzeba by sie skontaktowac z jakims dobrym wetem !!!!!!! nigdy wczesniej nie slyszałam o czyms takim :placz::placz:a co mowi schroniskowy wet ???? Quote
zuzlikowa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 AleksandraJ napisał(a):Witam, Aż głupio mi prosic o pomoc przy taim ogromie potrzebujących, ale chcialam o nią prosic osoby mieszkajace w okolicach bytomia, jak rowniez pomoc innych osob bylaby wskazana! Otoz odwiedzajac cotygodniowo schronisko w niedziele natrafilam na Bernardyna, myslalam, ze NIE MA OCZU! ale ponoc to powieki tak mu opadły ze całkowicie zasłoniły mu oczy!!!!! Do znawców- czy istnieje mozliwośc jakiejsc operacji, ktora mu pomoze? Prosze o pomoc- on/ona - NIC NIE WIDZI!!! :shake: Bede w weekend w schronisku to zrobię zdjęcia! Dowiedz się wszystkiego, zrób fotki- może będą potrzebne finanse,a więc przydadzą się aukcje na allegro.Może bazarki. I...niech Ci nie będzie głupio:loveu: Nie nam oceniać czyje nieszczęście jest większe! Dla tego benia...jego:shake: Quote
NaamahsChild Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Kochana, ja niestety nie mogę się wypowiedzieć jednoznacznie z punktu widzenia weterynarza.. Nie widziałam go. W piątek przyjeżdżam na Śląsk, do Bytomia, do domu. Możemy się umówić potem na jakiś dzień, by do niego wpaść..? Quote
majqa Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Super, że dałaś się tu "zwabić", Naamahs...:loveu: :razz: Quote
ANETTTA Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 spotykajcie sie, i działajcie jak cos krzyczcie na watku .................o kase Quote
majqa Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Jeśli tylko jest szansa uratowania oczek potrzebny będzie bazarek albo allegro cegiełkowe. Quote
NaamahsChild Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Musi ze mną ale ktoś jechać, kto jest w temacie - ja średnio lubię bytomskie schronisko, mam z nim złe wspomnienia (moja zmarła szylkretka:-(). Quote
AleksandraJ Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Jasne, mam od kilku dni auto wiec sie gdzies umowimy i pojedziemy do schronu. NaamahsChild dziekuje za chec pomocy! Daj znac co i jak Ci pasuje! Quote
NaamahsChild Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Przede wszystkim - w tym schronisku jest multum choróbsk i nikt z nimi nic nie robi. Kaliciwiroza jest najbardziej znaną z nich. Moja kotka zmarła na nadostre zapalenie jelita, jej leczenie (3 dni) kosztowało ponad 200 zł, a spędziła u mnie okres czwartek-środa (i to tylko nad ranem, bo zmarła o 3:10):-( Umówimy się na jakiś dzień, pewnie w weekend, lub wtorek. Quote
AleksandraJ Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Tak, np. w sobote jak zamiatala kociarnie kotek sie nie ruszal, myslala ze spi, ale w kocu go poglaskala byl zimny i sztywny.... A ja raz jak tam bylam zajrzalam do kociarkni (latem) to kotek lezal a na nim pelno much, widzocznie nie zyl od jakiegos czasu.... To mowi samo za siebie! Dobrze, podam Ci na PW moj telefon. Dla mnie najdogodniejszy jest weekend lub godziny do 12tej w tygodniu... Także jak zdecydujesz to mi napisz :) Quote
NaamahsChild Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Jak ja chodziłam po schronie, to zgłosiłam śmierć 2 dorosłych młodzieńców w wolierach. Tak nikt by nie zauważył.. Quote
majqa Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 No to czekamy na najbliższe wieści o biedaku...:-( Quote
NaamahsChild Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 majqa napisał(a):No to czekamy na najbliższe wieści o biedaku...:-( Chciałabym pojechać tam w niedzielę - przyjedzie mój TZ i obfociłabym biedaka.. Nie jestem weterynarzem z dyplomem, dużo mi do niego brakuje, ale zrobię co w mojej mocy, przede wszystkim chce wiedzieć, co mu jest:-( Znajomy opowiadał mi o psie, który miał zamknięte oczy, bo mu pasożyty w nim przebywały (chyba glisty - bo sobie siedzą w naczyniach krwionośnych) - nastraszył mnie nieco:-( Quote
ANETTTA Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 NaamahsChild wielka buzka dl WAS od nas ...czekamy na wiesci Quote
NadziejaA Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 I ja się moge zaoferować z pomoca! W weekend będę w Bytomiu, też mobilnie wiec nie ma problemu zebym na Miechowice podjechała, czy z Naamash czy z kimkolwiek innym. MOgę focie zroić. Mam telefon z aparatem ale ze jest nówka to ładne fotki robi i wyraźne :) też mogę obfocić. Co do samego schroniska, to własnie do tego schronu trafiła moja sunia tuż przed śmiercią.MAma była po chemii ja u lekarza z moja ciążą, puscia Aze na dwor bo sama nie yła w stanie iść , a ze Az abyła nauczona przed oknem się wylegować na słoneczku to mama nie miala żadnych obaw.Aza nie wracała... Okazało się z epilnowała suni sąsiadów, Deizi zaczepiła się kolczatka o płot i Aza pilnowała jej zeby nikt Deizi krzywdy nie zrobił. Przyjechał hycel i obje zabrał do schronu. NAstępnego dnia pojechałam tam (dzień wcześniej chodziłam i szukałam a schron był zamknięty, nikt telefonu nie odbieral)Aza była... Kilka dni później musiałam ją uśipć, bo nabawiła sie takiego chorubska ze serducho już nie wytrzymywało... Nie mogła już w ogóle chodzić (chorowała wcześniej na reumatyzm i stawy jej ze starosci siadały ale nie aż tak) nie jadła nie piła, nie kupała i nie sikała... Gdyby nie to schronisko kto wie czy do tej pory Azunia nie była by ze mą :( JAk bedę potrzebna i przydatna czy w Bytomiu czy w Tarnowskich górach dajcie znac- w miarę możliwości pomogę. Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.