Jump to content
Dogomania

Bernardynka Nuka - po resocjalizacji u Ksery - ma dom dzięki Patii


Recommended Posts

  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Jest osoba zainteresowana adopcją. Na razie opłaca bernardynce hotel. Co do adopcji wszystko wyklaruje się dopiero za kilka tygodni. Zresztą i tak na razie nie można rozdzielić jej ze szczeniakiem (ostatecznie jest tylko jeden).

Posted

Jeśli adopcja się uda bernardynka i szczeniak wyjadą do Wielkiej Brytanii... prywatnym samolotem :crazyeye: . Zaadoptuje je osoba kóra zgłosiła tę interwencję i od lat działa na rzecz ochrony praw zwierzat w Anglii.

Posted

Więcej informacji będzie mieć Ksera, bo to ona spotka się za kilka dni z osobą zainteresowaną adopcją bernardynów. Ta osoba przylatuje specjalnie po to, żeby osobiście porozmawiać o adopcji, co jest oczywiście dużym plusem ale może się okazać, że z uwagi na wydłużone formalności sensowniej będzie wydać psy do adopcji w Polsce.

Posted

Frotka napisał(a):
Jeśli adopcja się uda bernardynka i szczeniak wyjadą do Wielkiej Brytanii... prywatnym samolotem :crazyeye: . Zaadoptuje je osoba kóra zgłosiła tę interwencję i od lat działa na rzecz ochrony praw zwierzat w Anglii.



:-o:-o:-o
No to się bernardynce uda :loveu:

Posted

jeśli mowa o bernardynach.. w schronisku jest bernardynka, która nie wichodzi z budy nawet na jedzenie :( Muszą ją siłą wyciągać z budy, jak idzie do lekarza...
Jest totalnie załamana i jak tak dalej pójdzie to nie wróżę jej nic dobrego :placz:

Posted

Nie wiadomo co z wyjazdem suni, bo to ciężki pies, przez 2 tygodnie widywałam tylko głowę, panicznie boi się ludzi, z budy wychodziła tylko jak nikogo nie było. Nie targałam jej na siłę, bo uważam, że wszystko ma swój czas i teraz czas na fotki Nuki, która już mnie kocha ponad życie, ale niestety tylko mnie. Przed obcymi ucieka złowrogo warcząc, nie wiem czy by ugryzła, ale nie wykluczam tej opcji. Może u nas znalazłby się dla niej dom, gdzie przed adopcją ktoś chciałby ją przez kilka dni poznawać przyjeżdżając do mnie. Nuka nie lubi innych psów. Kwarantanna dla niej i małego do wyjazdu trwa 6 miesięcy, to trochę długo:roll:. Szczenior piesek, cudny, ogromny, włochaty, mięciutki szczenior.





Posted

Mały ma jakieś 5 max 6 tygodni, je już sam, jest tłusty jak parówa:loveu:, Nuka już go coraz mniej karmi, zaczyna przybierać, bo chudziutka była strasznie, no i robali tona, właśnie z tym walczymy.

Posted

Anetta pisze tu bo masz zawaloną skrzynkę ;)
wypytałam kierownika o tą załamaną bernardynkę.. nie mają jej zdjęć bo na razie ona jest na kwarantannie, czyli tak jakby nie należy do schroniska.. jak skończy to pewno ją obfotografują i coś więcej się dowiem...

Posted

Proszę o wstawienie Nuki na stronę adopcyją bernardynów. Jeżeli znalazłby się jakiś dom w Polsce i szybko byłoby super, nie musiałaby czekać w kojcu na 6 miesięczną kwarantannę, to kochana, choć przerażona suka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...