kinga Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 [FONT=Comic Sans MS]oddany.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]był prawdopodobnie wiejskim psem.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]prawdopodobnie nie obchodził byłych właścicieli nic.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]prawdopodobnie dość często zapominali go karmić.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]a jeśli karmili - to byle jak i byle czym.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]prawdopodobnie na poważnie zainteresowali się nim JEDEN raz.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]- gdy zagryzł, być moze z głodu, tę domniemaną kozę.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]oddany do schroniska na starość[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]- bez żadnych widoków na przyszłość,[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]przeraźliwie chudy - za to ogromnie kochany...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]BUKA z posiwiałym pyskiem.[/FONT] Quote
ewajanka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 No i znowu polska wieś...:-( A psiak piękny i te ślicznie umaszczone łapy:loveu: Quote
lolka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 [quote name='kinga'] cudowny pies.............jaki on zmartwiony :-( podnoszę chłopaka Quote
kinga Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 lolka napisał(a): cudowny pies.............jaki on zmartwiony :-( to jest taka psia poczciwina. jemu nawet trudno było zrobić zdjecia, bo tak się wtulał w pracownika do głaskania. siedzi teraz w malutkiej wolierze, moze 1,5 x 1,5 m - a to duży pies. nie rusza się - więc zaraz siądą mu stawy... a tam posadzka betonowa - a noce zimne... itp itd :-( Quote
mar.gajko Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Kinguś, Ty jak coś wynajdziesz. No to okropne jest. Bosz, taki bidak. Az się serce rwie coby wziąć, odkarmić, pokochać. Quote
Angelika8 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Jak ja kocham takie cuda,jest piękny choc chudzina, zima za pasem,a biedaczek nie ma sadełka i sierśc mizerna:shake: Quote
kinga Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 robiłam mu zdjęcia, gdy powoli zmierzchałao - i dlatego sporo wyszło nieostrych. np. przeraźliwa linia grzbietu, widziana od góry; zaraz za żebrami dosłownie zanikająca - tam, gdzie pies ma żołądek. całość zwieńczona wystającymi kościami miednicy ech...:shake: Quote
kinga Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 podniosę sobie, niewesołą refleksją. pieskie miał życie - to i pieską ma starość :-( Quote
Angelika8 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 kinga napisał(a):podniosę sobie, niewesołą refleksją. pieskie miał życie - to i pieską ma starość :-( Nie wiadomo, jeszcze trochę starości przed nim, może... Słowa starośc, schronisko, przetrwanie, wola życia kojarzy mi się z Szogunem, ciągle nie mogę uwierzyc,że On jest i daje radę... Quote
kinga Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 no i co z tym Buką będzie? ...nie wiem, czy mu się uda. :placz: Quote
mar.gajko Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Uda się, czy nie. Przynajmniej teraz ktos po nim zapłacze. Quote
kinga Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 mar.gajko napisał(a):Uda się, czy nie. Przynajmniej teraz ktos po nim zapłacze. ja wiem, że to jakieś pocieszenie, w takiej totalnej niemocy. ale ty wiesz, że to nie jest takie rozwiązanie, o jakie mi chodzi :-( Quote
mar.gajko Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Wiem. Ale też widziałm rozszarpane strzępy psów w schronie. I nawet nie wiedzialam jak wyglądały jak żyły. Po dwóch dniach nikt już ich nei pamiętał, nikt nei zapłakał. A psy, po krórych nikt nei płacze, nikt ich nei pamięta nie ida do nieba, bo nei mają tam na kogo czekać. To moja teoria. Quote
kinga Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 piękna ta teoria. on, Buka, przypomina mi Rocky'ego - duzego, starego psa, któremu też tak patrzyło poczciwie z oczu. miała go wziąć Angelika8, zaraz po przeprowadzeniu sie do domu - ale Rocky nie doczekał. opłakałyśmy go obie... czyli Rocky czeka TAM na Angelikę ;) ...a Buka czeka TU. ( nie na Angelikę, bo u niej już się nie zmieści) Quote
kinga Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Buka ma biegunkę, rozmawialam z kierowniczką. nie wiem, od jak dawna. nie wiem, czy jest taki chudy od tego. to niemłody pies, powinno się go przebadać. powinno... :shake: Quote
mar.gajko Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 kinga napisał(a):Buka ma biegunkę, rozmawialam z kierowniczką. nie wiem, od jak dawna. nie wiem, czy jest taki chudy od tego. to niemłody pies, powinno się go przebadać. powinno... :shake: A dostaniesz pozwolenie? Nawet jakbyś chciała? Pozwoli wet go wziąć na te badania??? Quote
kinga Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 mar.gajko napisał(a):A dostaniesz pozwolenie? Nawet jakbyś chciała? Pozwoli wet go wziąć na te badania??? pytaj dalej na ogolnym forum. nawet taka dieta - on jest poki co sam w wolierze, ale zaraz trafi na ogólny wybieg- jak tam w jakikolwiek sposób przestrzegać sortowania karmy, nawet gdybym miała dla niego coś specjalnego? jak tam zaobserwować kupy? jak go w ogóle obserwowac? jakaś niemoc mnie dopadła. Quote
Angelika8 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Wiesz Kinga,że Rocky jeszcze wisi u mnie w tapetach. Biedny Buka, zajrzę do niego,ale co to da:-( (jadę z Ludkami,którzy będą brali dużego psa,niestety Buka stary :shake:, Malta też nie :shake:,ale z nią jeszcze spróbuję) Quote
kinga Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Angelika8 napisał(a): Biedny Buka, zajrzę do niego,ale co to da:-( (jadę z Ludkami,którzy będą brali dużego psa,) Buka jest w woliereze nr 4, w rogu po prawej stronie, patrząc od wejscia fajni ludzie? dobre warunki? mają już coś upatrzonego? Quote
lolka Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 kinga napisał(a):Buka jest w woliereze nr 4, w rogu po prawej stronie, patrząc od wejscia fajni ludzie? dobre warunki? mają już coś upatrzonego? dziewczyny a popróbujcie poszukać mu domku przez niemieckie fundacje......oni z naszego schronu biorą bardzo często takie staruszki lub inne nieadopcyjne psiaczki nawet dla naszego Biszkopta jest tam szansa ....a to pies kompletnie nieadopcyjny ze względu na nieuleczalną i genetyczną chorobę Quote
kinga Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 lolka napisał(a):dziewczyny a popróbujcie poszukać mu domku przez niemieckie fundacje......oni z naszego schronu biorą bardzo często takie staruszki lub inne nieadopcyjne psiaczki nawet dla naszego Biszkopta jest tam szansa ....a to pies kompletnie nieadopcyjny ze względu na nieuleczalną i genetyczną chorobę lolka - "nasze" dziewczyny z Niemiec też biorą od nas takie właśnie nieadopcyjne bidy - ale ja im wciskam zawsze takie, których już na dogo nawet nie pokazuję. wiesz, jak jest w schronie, gdzie jest 180 psów - tych "bez szans" jest zdecydowanie więcej, niż tych z szansami - obdzieli się wszystkich chętnych... :cool3: Quote
lolka Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 kinga napisał(a):lolka - "nasze" dziewczyny z Niemiec też biorą od nas takie właśnie nieadopcyjne bidy - ale ja im wciskam zawsze takie, których już na dogo nawet nie pokazuję. wiesz, jak jest w schronie, gdzie jest 180 psów - tych "bez szans" jest zdecydowanie więcej, niż tych z szansami - obdzieli się wszystkich chętnych... :cool3: wiem, wiem.......:roll: Quote
mar.gajko Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Oj, Buka, Buka. Nie bardzo coś ci idzie. Quote
Angelika8 Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Buka jest świetny :loveu:, przyjazny ( moje dłonie zostały dokładnie wylizane:cool3:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.