Gosiara Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Malutki szczeniaczek(2 miesiące)Potrzebuje pinie domku!śpi w szopie gdzie jest bardzo zimno:(Idzie zima...Jest zdrowy,odrobaczony.Zjada już samodzielnie,jest nie wybredny.Będzie malutki...Jest koloru piaskowego podpalany czernią...Zabrze woj.śląskie Na zdjęciu z mamusią Quote
halbina Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 :roll: przynieś go do Formicy, ja go odbiorę jutro około 14.00 :cool1: Quote
Ambra Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 :loveu:heh Halbino Ty to jesteś szczeniakomanianką chyba!! i Bogu dzięki za taki serca jak Twoje!!:loveu: Quote
halbina Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 no co zrobić, jak apel z Zabrza... :eviltong: Quote
BIANKA1 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Gratuluję Halbinko dopsienia :evil_lol: Quote
halbina Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 ciiiiiiiicho... to jeden jest... nie osiem... :eviltong: Quote
lena_zet Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Halbina ty jesteś szalona kobieta z sercem na dłoni :loveu: jeśli mogę pomóc to pisz, kochana :lol: Quote
Gosiara Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Ok będę z maluszkiem o 14 u Formicy:) Quote
maggie1971 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Widziałam ze go wezmiesz Halbino:evil_lol: Quote
Gosiara Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Maluch u Formicy czeka na Halbinę:loveu:Dziękuję w imieniu małego... Całą drogę siedział u mnie pod polarem nie chciał w transporterku... Oby szybko znalazł domek... Halbina daj mi znać jak tam mały u Ciebie;) Quote
anula1959 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Cudny maluszek:loveu:, Będziemy szukać domku , jak rozumiem?;) Quote
Gosiara Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Halbina napisz coś o maluszku... Quote
halbina Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 małego widziałąm, jest mniamuśny... i sie wtula w człowieka. Mały został odpchlony przez cioteczke Formicę. Przywiezie go za jakąś chwilkę. My z Inką byliśmy w międzyczasie na wyprawie leśnej, właśnie wróciłam, no i jeszcze Platon chciał wyjść... musiałam też nakarmić zgłodniałe stadko, sama też próbuje coś wszamać... powycierać już nie zdążę chyba... :oops: Quote
Gosiara Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Ja czekam chyba najbardziej:p Znam maluszka od czasu kiedy chodził w brzuchu Jego mamusi,aż od dnia urodzenia...(mamuśka za 2 tygodnie będzie sterylkowana,oczywiście wzięłam to na siebie:):P Pokochałam Go bardzo...ale co z tego jak moje koty są terorysty i każdego psa hmmm...są rozpieszczone masakrycznie,śpią zemną w łóżku,chodzą po stołach... Poza tym mój tryb życia nie pozwala mi mieć psa,kotom nasypie suchego i wychodzą same przez piwnicę na ogród... Jeżdzę na dwie stajnię... W drugiej mam konia,który jest zrebny muszę o Nią dbać teraz szczególnie...Jeszcze pracuję na telefon,dom,mąż,dziecko,które często choruje...maskara.. Plus Harcerstwo w którym działam:roll:Mam drużynę harcerską konną...W jedenj stajni działam z Nimi do drugiej jeżdzę prywatnie do mojego konia...Czekam na wieści:) Quote
Gosiara Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Halbinko zlituj się napisz coś... Quote
halbina Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 żyjemy, żyjemy... foteczki sie wgrywają, ale to potrwa jeszcze... Zadzior... imie nadane przez Anię_w znaczące... mały jest zadziorny i radzi sobie, teraz pojadł i zasnął w objęciach Inki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.