Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

2.11.2008r. dostaliśmy telefon od Izy (izabellah), że stoi w polu w Babicach nad umierającą amstaffką i błaga o pomoc. Zadzwoniliśmy do lecznicy czy mają wolne miejsce i pojechaliśmy po sunię.

Naszym oczom ukazała się malusia biedna amstaffka, z zielonym glutem cieknącym z nosa, wielkim napompowanym brzuchem, masą kleszczy, nie mogąca się podnieść. Sunia leżała i umierała…

Podnieślimy ją, okazało się że sunia kuleje na tylną łapę i wygląda po prostu koszmarnie.

Obecnie Laguna (tak ją nazwaliśmy), przebywa w lecznicy pod czujnym okiem lekarzy, którzy próbują zdiagnozować co jej dolega. W badaniach krwi wyszła na razie anemia. Sunia w dniu dzisiejszym będzie miała robione zdjęcia RTG oraz USG. Będziemy informować na bieżąco o suni.

Zwracamy się do Państwa o pomoc dla suni. Szukamy osób, którzy pomogą w finansowej opiece nad Laguną (z pewnością rachunek w lecznicy będzie dość duży), szukamy Wirtualnych Opiekunów, a przede wszystkim osoby, która chciała by później stworzyć Lagunie nowy, kochający dom.

Laguna została oceniona na wiek ok. 1 roku. Jest bardzo łagodną sunią, pomimo stanu, bólu – nie okazuje żadnych negatywnych zachowań.

W sprawie Laguny prosimy o kontakt z naszą fundacją: 0 501 797 018 adopcjebullowatych@wp.pl www.fundacja-ast.pl

Wpłat na Lagunę, można dokonywać na nasze konto z dopiskiem "LAGUNA".
AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych
79 1160 2202 0000 0000 8061 3463
ul. Żwirki i Wigury 1b/37
02 - 143 Warszawa

To jest nasza nidulka Laguna:

  • Replies 317
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Times New Roman]Widok na zdjęciu okropny ... Myślałam, że wszystko już tu widziałam od kiedy weszłam na Dogo, ale każdego dnia jest coraz gorzej ... Nieraz zazdroszczę tym wszystkim ludziom, którzy mówią mi, kiedy pokazuję im zdjęcia z Dogo i czytam o psich bidach – „a po co ty to czytasz i oglądasz? Po co się katujesz i zadręczasz, przecież świata nie zmienisz? Lepiej nie widzieć, nie słyszeć, NIE WIEDZIEĆ – tak żyje się lepiej”. Albo co gorsze – „Przecież to tylko pies, tyle ludzi umiera, a ty się przejmujesz jakimś psem???” Komentarz chyba jest zbyteczny ....:shake:[/FONT]

Posted

[quote name='agnieszka32'][FONT=Times New Roman] „a po co ty to czytasz i oglądasz? Po co się katujesz i zadręczasz, przecież świata nie zmienisz? Lepiej nie widzieć, nie słyszeć, NIE WIEDZIEĆ – tak żyje się lepiej”. Albo co gorsze – „Przecież to tylko pies, tyle ludzi umiera, a ty się przejmujesz jakimś psem???” Komentarz chyba jest zbyteczny ....:shake:[/FONT]
Ja slysze dokladnie to samo... :-(

Posted

[quote name='agnieszka32'][FONT=Times New Roman]Albo co gorsze – „Przecież to tylko pies, tyle ludzi umiera, a ty się przejmujesz jakimś psem???” ....:shake:[/FONT]

Predzej sie przejme psem niz czlwiekiem. Ludzie sa najgorsi. Czlowiek- homo sapiens- jest rozumny. Pies zalezny od czlowieka. Czlowiek- moze zarobic pieniadze, kupic jedzenie, umyc sie, zaskarzyc napastnika. Pies nie! Pies jest zalezny od czlowieka. Woec jak moge przejmowac sie czlowiekiem, a nie psem? Zawsze cierpia tylko zwierzaki i dzieci... O tak- dzieci- to wyjatek.
Ale Jakis czlowiek... kto by sie nim przejmowal? hehe
Biedne te nasze psiaki ;(

Posted

Myślę, że często spotykamy się z podobnymi komentarzami. Ostatnio, kiedy wychodziłam z moimi psami na spacer, przy bramie natknęliśmy się na pana, który wycedził przez zęby: "Psy to się powinno na łańcuchu trzymać". Ludzie uzurpują sobie prawo bycia panami życia. Napierw oswajali zwierzęta, pozbawili ich wolności, teraz uwiązanym na łańcuchu czy zamkniętym w kojcach i klatkach dadzą jeść albo i nie.

Posted

Sunia żyje.
Nie ma już niebezpieczeństwa.

Laguna vel Frania miała dziś USG i RTG (3 notabene, bo na każdym zdjęciu coś było nie tak).
I tak.
Sunia nie jest w ciąży, jest zgazowana.
Narządy na USG wyszły prawidłowo.

Na zdjęciu wyszła spondyloza.

Na razie sunia się ożywiła, pewnie dlatego że dostaje witaminy, antybiotyki i środki przeciwbólowe. Płacze w lecznicy zostawiana sama, by jej nie opuszczać i próbuje wskakiwać na drzwi.

Posted

[quote name='ewab']Myślę, że często spotykamy się z podobnymi komentarzami. Ostatnio, kiedy wychodziłam z moimi psami na spacer, przy bramie natknęliśmy się na pana, który wycedził przez zęby: "Psy to się powinno na łańcuchu trzymać". Ludzie uzurpują sobie prawo bycia panami życia. Napierw oswajali zwierzęta, pozbawili ich wolności, teraz uwiązanym na łańcuchu czy zamkniętym w kojcach i klatkach dadzą jeść albo i nie.

PANAMI ŻYCIA I ŚMIERCI
człowiek to najgorszy twór stąpający po ziemi, są wyjątki oczywiście choćby ludzie których spotykam tutaj ... ale to skłania mnie do przemyśleń i wniosku że w takim razie my ludźmi .......... nie jesteśmy

Posted

Przepraszam za mały offik - doddy, zrobiłam przelew dla suni z dopiskiem "Laguna", jutro lub w czwartek powinien już dojść. Na resztę piesków zaraz przeleję (Tesla, Arash i Doris - ona jeszcze jest pod Waszą opieką? bo nie znalazłam o niej informacji). A czy na Szakalka nadal wpłacać, czy lepiej na inną bidę? Trochę kasy zawsze to będzie ... a może lepiej wpłacić całą kasę na raz, a Wy zdecydujecie, na jaki cel ją przekazać? Proszę, daj mi znać. Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...