iwop Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Biedna szpilka... Nikt jej nie chce...:shake: Quote
iwop Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 Szpilka coś nie ma szczęścia...:shake: Quote
mimiś Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 są, ale co tu pisać...tyle tych biedaków Quote
ewab Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Gonia13 napisał(a)::placz:Bidulka Nie płacz Gonia. Trzeba myślec pozytywnie. Co sądzicie o zmianie imienia Szpilce, albo o dodaniu jej drugiego mniej "ostrego". Może to przyciągnie tę właściwą osobę;) Quote
maarit Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Myślę pozytywnie, ale ona taka smutna jest na tych zdjęciach. Serducho się ściska:-( Quote
maarit Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Teraz pewnie jest radosna, jak jej cioteczki szukają domciu. Quote
iwop Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Szpilka sie nie uśmiecha:shake: Ale bardzo lubi się przytulać, wręcz się tego domaga...:oops: Quote
maarit Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 to chociaż jakieś "przylepiaste" zdjątko:cool3: Quote
maarit Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 :Dog_run::bluepaw::bluepaw::bluepaw: i spacerek Quote
Eruane Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Piękna ta Szpilka i ma takie smutne boksiowate spojrzenie... Quote
maarit Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Eruane napisał(a):Piękna ta Szpilka i ma takie smutne boksiowate spojrzenie... Bardzo smutne...:placz: Quote
ewab Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Szpilunia bierz przykład z Zuzki. Biegnij w ty samym kierunku;) Quote
iwop Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 Pieniądze uzbierane na sterylkę Szpilki (bazarek) musimy przeznazyć na sterylke Kory z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f28/kora-sliczny-kudlaczek-ostrowiec-126111/#post11388901 Później te fundusze "oddamy" Szpilce. Zreszta teraz nie mogłabym się tym zająć:shake: Mam w domu koci tymczas do sterylizacji, moja onka jest bardzo chora i w dodatku zachorował Kuba- pies faceta, u którego mieszka Szpilka i reszta naszych" psów... Dzisiaj po pracy jedziemy z nim do weta. Wczoraj wieczorem , gdy poszłam nakarmic piesy, Kuba tak strasznie piszczał z bólu, że się popłakałam:-( Niestety w Ostrowcu nie ma żadnego dyżuru lecznicy... Więc dopiero dzisiaj po pracy...Ech....:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.