MandM Posted September 6, 2004 Posted September 6, 2004 prosze o pomoc!! Moja Majeczka ponad dwa tygodnie temu skonczyla pierwsza cieczke i od tego czasu bardzo sie zmienila. do tej pory byla bardzo ulegla w stosunku do psow - zawsze sie kladla gdy spotykala pieski nawet mlodsze, mogly z nia robic co chcialy, zabierac zabawki, gryzc... teraz stala sie bardzo zaborcza i zazdrosna o swoje zabawki, zaden piesek nie moze sie zblizyc gdy ma pileczke bo zaczyna warczec, raz jej sie zdarzylo rzucic na suke ktora zabrala jej pilke. sytuacja jest taka sama gdy w zabawie "ukradnie" pieskowi pileczke zaczyna traktowc ja jak swoja i bronic. zdaje sobie sprawe ze dojrzewa i ksztaltuje jej sie charakter (teraz skonczyla rok) ale to idzie w zlym kierunku, przeciez to jest golden!!! nie wiem jak reagowac w takich sytuacjach druga sprawa jest taka: od konca cieczki bardzo denerwuja ja nachalne psy, bardzo nie lubi gdy ja obwachuja, wydaje mi sie to naturalne ale jak dlugo bedzie trwalo takie zachowanie?? dzieki pozdrawiamy Quote
asher Posted September 14, 2004 Posted September 14, 2004 duzo ci nie doradze, ale moja suka tez po cieczce jest bardziej nerwowa wobec samcow. Sabina jest ON, ma ok. 5-6 lat, mam ja od roku (znajda) i dotychczas miala u mnie tylko dwie cieczki i po kazdej na najmniejszy przejaw samczej dominacji od razu reagowala bardzo impuslywnie. z czasem jej to przechodzilo ( u Sabiny taki stan trwa ok. 2 miesiecy, ale mysle, ze to sprawa indywidualna). teraz jest wobec samcow nastawiona przyjaznie. a jesli trafi na natreta, to najpierw probuje po prostu odejsc i dopiero jak to sie nie uda, startuje z zebami. takze akurat tym zachowaniem bym sie na twoim miejscu nie martwila (choc poczatykowo tez rwalam wlosy z glowy :wink: ) Quote
malawaszka Posted September 28, 2004 Posted September 28, 2004 ten stan to najprawdopodobniej ciąza urojona - moja Luna tak zachowywała się po każdej cieczce - była wręcz agresywna, a potem pojawiało się mleko w cycusiach :-? aby uniknąć ciężkich objawów ciąży urojonej powinnaś na ten czas schować zabawki, zmniejszyć dawkę jedzenia i zapewnić sporo więcej biegania i zabaw, żeby sunia nie miała czasu myśleć o swoich niby-szczeniętach :-? aha i ochłodzić stosunki do suni - mniej pieszczot... a jak pojawiłoby się nabrzmienie sutków i mleko to do weta :roll: a my już mamy to za sobą bo w sierpniu Lunę wysterylizowałam :D a były to koszmarne czasy - 3 tyg. cieczki+2 m-ce ciąży urojonej to prawie 3 m-ce - to dwa razy w roku, czyli pół roku wyjęte z radosnego życiorysu suczki :wink: Quote
Agnes Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 ja bym chciala, zeby Aza tak reagowala na Panow:) ona nie potrafi sie odpedzic, pokazac zebow - z czasem trzeba. Teraz sie boi pewnego bobtaila, ale jak mu pokaze zebochy i pogoni to bobtail bedzie aniolkiem - a poki co jest maltretowana przez niego, bo nie umie sie odgryzc:( mam nadzieje, ze to sie zmieni po cieczce pierwszej Quote
Marmasza Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 Ciąża urojona pojawia się mniej więcej dwa miesiące po cieczce (wbrew nazwie jest to okres, gdy suka rodziłaby gdyby była w ciąży). I rzeczywiście w tym okresie (przy objawach ciąży urojonej) należy sukę pozbawić zabawek, przejść na dietę i zapewnić sporą dawkę ruchu... W opisywanym przypadku zachowanie suki raczej bym tłumaczył zaburzoną równowagą hormonalną. I praktycznie nic na to nie poradzisz. Sam borykam się z tym problemem - moja suka ma wyraźne okresy kiedy chętnie bawi się z innymi psami i kiedy staje się okropną zołzą. Wygląda to mniej więcej tak: Około miesiąc przed cieczką zaczyna zwiększać się jej agresywność. Trwa to do konca cieczki (tak, właśnie tak - podczas cieczki większość psów zdecydowanie goni od siebie - tylko czasem jakiś jej się podoba i wtedy trzeba dobrze ją pilnować :)). Później trochę łagodnieje i po 1,5 miesiąca znowu zaczyna być wredną - zaczyna się ciąża urojona. I wraz z końcem ciąży urojonej zaczyna łagodnieć. I jest milutka do czasu, gdy zbliża się następna cieczka. Jeśli nie możesz się pogodzić z takim zachowaniem suki i nie planujesz miotów, to ją wysterylizuj. Quote
Pysia Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Ja mam odwrotny problem .Przy pierwszej cieczce suczka zmieniła się z wesołego szczeniaka w nudziarę .Nie miała ochoty na zabawę - w ogóle na nic .Poleciałam do weta .Nic -suka zdrowa .Druga to samo ,i trzecia ....Teraz czwarta cieczka i zmora śpi :( Zachowuje się jakby była chora .Nie ma humoru ,nie chce jej się bawić .Nawet na przytulanie nie przychodzi .Znowu się o nią martwię :-? Wiem że jest zdrowa bo badałam ją niedawno .Czyżby dziewczyna miała " trudne dni " ?? Ciąży urojonej nigdy nie ma . Zmienia swoje zachowanie tak po miesiącu . Czy spotkaliście się z czymś takim ? Quote
malawaszka Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 to normalne objawy cieczki - nikt nnie pisał wcześniej, że jego suka się ożywiła ew. może być agresywna, to powinnaś się cieszyć, że u Was tego nie ma - bo ufff z agresywną nowofunlandką sobie poradzić to chyba kłopot :wink: Quote
Pysia Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Nie wiem czy trudno bo nie znam nikogo kto miałby agresymną niufkę :lol: Miałam wcześniej przez 13 lat ON suczkę i nie miała zmian zachowań . :o Quote
malawaszka Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 wiesz - z suczkami to jak z kobietami - niektóre okres przechodzą spokojnie, a inne rzucają garnkami :wink: Quote
BarbeSale Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 co do tego miesiaca spiacego to moze byc jej indywidualne objawy ciąży :) urojonej Quote
malawaszka Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 cieczki urojonej? :o Pan niech się nie wypowiada lepiej w sprawach kobiecych :wink: :lol: - żarcik :wink: Quote
BarbeSale Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 yy :) sorki zle mi sie napisalo :) zaraz juz poprawie :) Quote
Pysia Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 To nie jest to .Zaczyna być taka ospała już kilka dni przed cieczką a kończy po miesiącu czyli kilka dni po cieczce .Prędzej stawiałabym tu na humory :lol: Tylko że naprawdę można się przestraszyć jej nagłej zmiany zachowania i wyglądu . :o Na dodatek przed cieczką przechodzi gruntowną wylinkę i ....koszmar :-? Quote
BarbeSale Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 linienie przed cieczka to jest normalne a co do "humorkow" :) jest to mozliwe. mozliwe jest to tez ze nastepuja zmiany hormonalne ktore na daną suczke objawiaja sie w dany sposob :> Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.