Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marcino1978 napisał(a):
Rpolar kwestia przeliczania jednostek juz gdzies byla na forum, chyba nawet Asher o to pytala;)

Marcino1978 kojarzysz może w jakim dziale była mowa o przeliczaniu jednostek

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

SAWA napisał(a):
Życzę wszystkim właścicielom ukochanych zwierzaczków w nowym 2006 roku ,zdrowia i spełnienia marzeń ,oraz pociechy z ulubieńców ,a im wszystkiego co najlepsze .
Alicjarydzewska, nie ma próbek w PROF ,ale są 3 kilowe opakowania i one najlepiej sprawdzają się ,jeśli chodzi o test ,czy piesek będzie chciał jeść .
Importer gwarantuje też ,że jeśli pies nie chce jeśc tej karmy ,to on przyjmuje worek i zwraca kasę .Nie masz ryzyka ,że zostaniesz z nie zjedzonym workiem karmy .
Napisz ,albo zadzwoń do importera karmy ,a on wszystko Ci wyjaśni .
Pozdrawiam SAWA.
właśnie dzisiaj rozmawiałam z panem ... zapomniałam :oops: , aż do momentu jak mi zasięg uciekł :diabloti: .Jestem na etapie rozwazania zakupu opakowania 3 kg , ze względu na zawartosć karmy . Chciałabym aby moje psisko zaczęło bez marudzenia jesć jakąś dobra karmę i nie musiałabym się martwić czy dostał wszystko co potrzeba .

Posted

Marcino1978 napisał(a):
Rpolar kwestia przeliczania jednostek juz gdzies byla na forum, chyba nawet Asher o to pytala;)
Ale kwestia jest nadal otwarta, bo miałes przeliczyć, a nie przeliczyłeś. A blondinka asher sobie nie poradziła :eviltong:

Zamówiłam seniora 8)

Posted

asher napisał(a):
Ale kwestia jest nadal otwarta, bo miałes przeliczyć, a nie przeliczyłeś. A blondinka asher sobie nie poradziła :eviltong:

Zamówiłam seniora 8)


Asher faktycznie :oops: ;)

postaram się odszukać tą stronkę z przelicznikami i podeślę odpowiedź bo z głowy też nie jestem w stanie tego zrobić :cool1:

Posted

Jak mi jeszcze raz powiesz ile jesy miligramów w kilogramie to policzę od ręki, bo już wiem jak, tylko mi się nie chce tematu przeszukiwać ;)

Seniora oba psy rabią az iskry idą, a przy puszce z karmą się za łby wzięły :lol: A na pana, który nam karmę przywiózł Bugajsmi patrzył tak, jakby go chciał razem z tym workiem zjeść :lol:
Ale przedwczoraj miały głodówke z powodu biegunki Bugajskiego, więc to może być jedna z przyczyn wyśmienitego apetytu. Zobaczymy za parę dni ;)

Posted

Hahaha, no tak wasnie mi się wydawało, że miligramów w kilogramie jest milion i nie mam pojęcia jakim cudem wcześniej nie udało mi się tego przeliczyć :oops: :oops: :oops:

Niestety wychodzi na to, że ilości dodatków na stawy są śladowe... :shake:

Posted

My wczoraj otwarliśmy pierwszy worek Adulta, Lupiszon szalał przy misce, ale on to i trociny by wrąbał. Aburkowa, jak to zwykle po cieczce na jedzenie obrażona, a nowe wymieszane ze starym jadła tak, że myślałam, że z miska pozre, zobaczymy jak będzie dalej, tym bardziej,że trza jej będzie cos mniej kalorycznego. W każdym razie karma zatwierdzona przez kudłacze

Posted

Może te proporcje powinny być troszkę inne: glukozamina 200 ppm, a chondroityna 150 ppm. Marcino 1978, jak możesz to podaj źródło z którego posiadasz te info!

Posted

W karmach bytowych ( we wszystkich zawierajacych te związki) ilość glukozaminy i chondroityny jest tylko wspomagająca ,a nie lecznicza ,więc przy psach z dysplazją ,trzeba dodawać preparaty na zwyrodnienie stawów .
Nie ma karmy leczącej dysplazji i nawet wspomaganie od szczeniaka nie pomaga ,jak pies ma skłonność genetyczną .Oczywiscie ,że warto karmić karmami zawierającymi glukozaminę i chondroityne , bo codzienna nawet mała dawka wspomaga ,ale nie leczy .
Zdrowy pies z dobrą przyswajalnością i układem trawiennym ,bez problemu zpożytkuje wszystko co najlepsze z pokarmu ,a chory nawet miodem smarowany będzie miał problemy .
Pozdrawiam SAWA.

Posted

[quote name='SAWA']W karmach bytowych ( we wszystkich zawierajacych te związki) ilość glukozaminy i chondroityny jest tylko wspomagająca ,a nie lecznicza
Jak już niejednokrotnie pisałam, ja porównuję ilośc chondroityny i glukozaminy w karmie do PROFILAKTYCZNEJ, NIE LECZNICZEJ dawki Arthroflexu. Niestety karmy wypadają bardzo blado (mimo, że dawka profilaktyczna Arthroflexu i tak jest w sumie niewielka) :shake:

Odnosze wrażenie, że dodawanie tych składników to sprawa czysto kosmetyczna, chwyt marketingowy...
Szkoda tylko, że ten "zabieg kosmetyczny" z pewnościa wpływa na cenę karm :roll:

I żeby było jasne, nie tylko PF teraz krytykuję ;)

Posted

Wydawałó by się, że skoro PROformance jest karmą super premium to prporcje glukozaminy i chondroityny powinny być zdecydowanie większe, a nie właściwie śladowe, szczególnie w karmie dla szczeniąt dużych ras

Posted

Tak ,ale Artroflex ,czy inne preparaty stosuje się przez jakiś czas ,a potem powinna być przerwa ,natomiast karmę podaje się non stop.Moze jednak dla zdrowego psa jest taka profilaktyka wystarczająca .Moje szczeniaki już odchowane na Large Breed Puppy i wygląda ,że jest wszystko ze stawami OK ,ale nigdy nie wiadomo na ile genetyka ,a na ile nabyte ,więc nie jestem przekonana co działa .Najistotniejsze ,że działa i problemów nie ma .
Pozdrawiam SAWA.

Posted

Wszystkie psy jedząc łapczywie suchą karmę będą się krztusić i najlepszym sposobem jest namaczanie karmy ,nawet w niewielkiej ilości wody .Moje po zimie przez jakiś czas się krztuszą ,bo są przyzwyczajone do namaczanej ,a jak się ociepli ,to dostają na sucho .Ja ignoruje te krztuszenie i same dochodzą do wniosku ,że jeśc trzeba spokojnie .
Problem sam minie ,a jak nie to zalewaj wodą .
Pozdrawiam SAWA.

Posted

SAWA napisał(a):
nigdy nie wiadomo na ile genetyka ,a na ile nabyte ,więc nie jestem przekonana co działa .Najistotniejsze ,że działa i problemów nie ma
A najsmieszniejsze jest to, że chyba nikt jeszcze nie udowodnił, że glukozamina i chondroityna faktycznie działają ;) Ale ponieważ nie szkodzą... 8)

Posted

To w takim razie jak to się ma do np. RC, gdzie zawartości chondroityny i glukozaminy to 1000 mg/kg w karmie dla owczarków niemieckich Junior 30 od 5 do 15 miesiąca!!

Posted

rpolar, akurat zawartośc glukozaminy i chondroityny nie jest chyba wyznacznikem klasy karmy. To znaczy chodzi mi o to, ze nie jest wymogiem, by karma otrzymała klasę super premium...

Posted

Myśmy właśnie dziś otrzymali pierwszy worek PROFormance (Adult Premium)
Mam nadzieję,ze Grafowi bedzie smakowała no i co najważniejsze służyła..
Póki co po pierwszym posiłku (wymieszanym z Acaną) jest nieźle - zwłaszcza jak na mojego paskuda niejadka..
Gorzej,ze chyba ciut małe mu są te granulki bo połowa przez fafle wypada ;) ale to u Grafa dość częste.. Hehe..
Dam znać za jakiś czas jakie będą efekty zmiany.. :)

Posted

W praktyce wygląda to tak ,dla własnego spokoju podaje się glukozamine i chondroitynę ,ale dla dysplazji nie ma to znaczenia .Nawet dawka lecznicza nie uchroni psa ze skłonnością do dysplazji przed nią.
Mam tego przykłady z przed kilku lat jak od suki szczennej do dorosłości karmiłam szczeniaki Canvitonem Forte 30 i te co miały mieć dysplazję ,to ją miały ,a wolne były wolne od dysplazji .Teraz nie podaję ani witamin ,ani preparatów wspomagajacych i nie mam problemów z prawidłowym rozwojem psów ,a jak na razie bardziej jestem skłonna ku genetyce niż nabytej .
Oczywiście ,że istotą całego karmienia ,jest to, aby karma była odpowiednio dobrana i z doskonałym składem ,a zdrowie i genetyka psa będzie odpowiednio ją przerabiać i przyswajać .
Dla starszych ,czy chorych psów wolę dodać preparat ,niż polegać tylko na karmie ,bo nie ma leku farmakologicznego leczącego dysplazję ,a tym bardziej karmy i wszystkie działania wspomagające mają tylko taką rolę do spełnienia .Tylko doskonałej jakości i przyswajalności karma może odpowiednio odżywić organizm psa i zapobiegać ewentualnym objawowym nastepstwem dysplazji.To jest moje subiektywne zdanie i wysnuta teza z obserwacji moich psów przez kilkanaście lat hodowli Owczarków Niemieckich .
Znam karmy Super Premium nie zawierające glukozaminy i chondroityny i nie ma to nic do klasyfikowanej karmy .
Pozdrawiam .

Posted

Jeśli chodzi o dysplazję, to wiadomo, cudownych preparatów nie ma.

Ale mnie akurat chodzi o zmiany zwyrodnieniowe, bo moja Sabina ma takowe zdiagnozowane w prawym stawie łokciowym. Podejrzewam, że pozostałe stawy też nie są w porządku, ale nie prześwietlałam ich, bo i po co, wszelkie terapie i tak działają ogólnie na wszystkie stawy, no chyba, że dostawowe wstrzykiwanie kwasu hialuronowego, ale najpierw musiałabym bank obrabować ;)
I choc nie jestem do konca przekonana, czy glukozamina i chondroityna faktycznie wspomagają te chore stawy, to jednak Sabinie podaję te składniki.
Tyle, że taka ilośc jaką zje w karmie nie ma właściwie żadnego znaczenia, dawki są zbyt małe, nawet w przypadku tylo i wyłącznie działania wspomagającego.
I moim zdaniem dodawanie do karmy śladowych ilości tych składników jest bez sensu. To znaczy dla producenta i owszem, ma to sens, bo na pierwszy rzut oka karma wydaje się dzieki temu być lepszą, niż jest w rzeczywistości ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...