agnilale Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 U mojej znajomej doszlo do targedii.Podczas jej nieobecnosci w domu psy zagryzly 5-tygodniowego szczeniaczka.:placz::placz::placz::placz: Bylo to wieczorem po karmieniu wiec psy na pewno nie byly glodne.Ona ma w domu 3 suki i psa i ostatnimi czasy pies troche tego malego "ustawial" ale nigdy nie przypuszczala,ze moze dojsc do targedii.Ja tez nigdy o czyms takim nie slyszalam.moze ktos z was slyszal?? Nic nie jest w stanie zwrocic mu zycia ale moze to byc wazne na przyszlosc.Bardzo tragiczne doswiadczenie.U mnie tez szczeniaki od 4 tygodnia mieszkaja razem z psami,razem spia i sie bawia. Quote
Ewa i flatki Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Wydaje mi się, że taki mały szczeniak powinien być tylko z matką pod nieobecność ludzi. Nie przyszłoby mi nigdy do głowy zostawić go samego z czterema dorosłymi psami. Czy tam było więcej maluchów, czy tylko ten jeden? Samiec nie był pewnie jego ojcem ? Quote
agnilale Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Szczeniak byl tylko jeden,poprzednie szczeniaki tez byly razem z psami.Pies nie byl ojcem..... Quote
Ewa i flatki Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 I pewnie dlatego taksię stało :-( Nauczka na przyszłość - przewidywać wszystkie zagrożenia, mieć oczy dookoła głowy. Skoro raz się tak zdarzyło, to kiedyś jeszcze też może. U nas praktycznie do końca pobytu maluchów w naszym domu zawsze ktoś je monitorował, bo jak nas nie było, to nad kojcem była kamera i syn u siebie w pokoju miał podgląd ... Żal mi biedactwa :-( Quote
agnilale Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Dziekuje za odpowiedz.Czy pies wie o tym czy jest ojcem czy nie?? czy to ma wplyw na jego zachowanie wobec szczeniakow.? Jej nie bylo w domu i do konca nie wie ktory tak naprawde byl sprawca tragedii,moze to zrobila ktoras z suk.?? Quote
karjo2 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Bidny szczenior. A na przyszlosc, takie maluchy powinny byc co najmniej z 2-3 tygodnie jeszcze z matka. Poza tym, cos nie tak z psychika doroslego psa, skoro "ustawial", a potem zagryzl malucha. Normalnie szczeniaki sa na specjalnych prawach i wolno im bardzo duzo, dorosly najwyzej odmruknie, warknie, wycofa sie. Quote
agnilale Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Do konca nie wiadomo ,ktory to zrobil...i chyba juz sie tego nie dowiemy... Quote
g@l@xy Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 wiesz co to chyba nieszczęśliwy wypadek, może niefortunnie któreś złapało szczeniorka wcale bez zamiaru zrobienia krzywdy. Quote
agnilale Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 Chyba jednak nie...nie wypadek.. Quote
nane Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 [quote name='karjo2']Bidny szczenior. A na przyszlosc, takie maluchy powinny byc co najmniej z 2-3 tygodnie jeszcze z matka. Poza tym, cos nie tak z psychika doroslego psa, skoro "ustawial", a potem zagryzl malucha. Normalnie szczeniaki sa na specjalnych prawach i wolno im bardzo duzo, dorosly najwyzej odmruknie, warknie, wycofa sie. [FONT=Courier New]trzeba pamiętać, że york to terier !! nigdy im się nie ufa w 100% znam przypadek gdzie Yorki zagryzły drugą sukę od siebie z gniazda w dodatku suka była dorosła :-( psy są różne jedne tolerują szczeniaki (nawet gdy pies nie jest ich ojcem) inne zachowują się agresywnie do wszystkich szczeniąt [/FONT] Quote
Gienia Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Znam przypadek,gdzie suka York,zagryzl wrecz pozarla sczenieta drugiej suce. Jak dlamnie to nieodpowiedzialnosc! hodowcy!!! suczka z sczeniakami powinna byc izolowana pod nieobecnosc wlascicieli. Quote
Jagódka&Uzi Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 To na prawdę tragedia..:roll: Domyśłam sie jakie to musi być przerażające dla was.. Niestety ja już spotkałam się z podobną agresją, ale skończyło się szczęśliwiej. Wiele osób nie wierzy, że mogą być takie sytuacje u udomowionych psów ale ja zawsze powtarzałam, że instyntów nigdy się nie wyzbędzie. Podobna dyskusja była zresztą w temacie "agresywny york" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.