Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tekścik:

Nansuk to spokojny, sympatyczny, przyjacielski pies, który mimo to, został oddany do schroniska. Po ośmiu latach pełnej oddania psiej przyjaźni jego właściciele wyjeżdżając za granicę, potraktowali go jak zbędny bagaż…Nie zasłużył na to.

Ośmioletni Nansuk jest wyjątkowo łagodnym psem. Bardzo lubi dzieci. Potrafi być czujnym stróżem mieszkania. Umie zostawać w domu sam na wiele godzin i na pewno nie wpuści nikogo obcego. Piesek jest żywiołowy, energiczny, lubi zabawę piłką. Nie przepada za innymi psami. Boi się wystrzałów petard. Ma słabość do łakoci, jak je widzi zachowuje się niesamowicie zabawnie. Nansuk jest bardzo posłuszny, reaguje na wszelkie zakazy.

Ten „uśmiechnięty” psiak ma wielkie serce, cierpliwie czeka na rodzinę, która go pokocha i nie przestanie kochać.

Nie pozwól mu spędzić reszty życia w schronisku!

Pies przebywa w schronisku „Ciapkowo” w Gdyni
Kontakt w sprawie adopcji: Ania Mol tel. 661961166, andzia.kicia@wp.pl

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tekścik super jest. Naprawdę mi się podoba. :multi:
Czyli jakie to mają byc zdjęcia?? Zza kraty, ze spaceru, jakiś błagalny wzrok?? Nie wiem czy jednak zdążę pójśc z nim na spacerek bom zaspała na autobus i nie pojechałam rano:placz: A następny dopiero o 11.30 także jak dobrze pójdzie to na miejscu będę o 13ej i jakieś fotki mu zrobię (chociaż nie obiecuję). Może będzie w schronisku nasza mega fotograf, Kora, ona zawsze świetne zdjęcia psiakom robi, trzeba się do niej uśmiechnąc.:cool3:

Posted

Kurcze, zabijcie mnie, nie obrażę się. Na śmierć zapomniałam aparatu dzisiaj wziąć do schroniska :angryy: Co za gapa ze mnie:placz: Będę dopiero w sobotę. A może ktoś jeszcze jest z ciapkowa i ma możliwość porobienia fotek??

Posted

szkoda psiaka, czekam z ogłoszeniami do soboty w takim razie... proszę tym razem zrób mu zdjęcia na 100%, bo te co są, są do bani, a pies ma naprawdę z tego co piszecie fajny charakter i szansę na adopcję!

Posted

Ok w sobotę już napewno nie zapomnę, a jak zapomnę to się wrócę w połowie drogi:mad:
A on jest cudowny. Dzisiaj go trochę poczochrałam, wygłaskałam. Tak się cieszył morduś kochany;). Szkoda go naprawdę. Nie ma już takiej uśmiechniętej minki jak na zdjęciach na pierwszej stronie. :shake:

Posted

I się mi znowu sprawy skomplikowały. W sobotę mój jedyny pojazd, który dowozi mnie do schroniska nie kursuje tak jak zwykle i nie zdążę do schroniska:placz::placz::placz::placz: To samo w niedzielę. Cholera jasna i wszystko mi namieszali :mad: W poniedziałek też nie mogę bo z psem do weterynarza muszę. Dopiero wtorek:-( Podpytam kogoś może uda się jakieś fotki ładne zrobić beze mnie, może ktoś będzie w ciapkowie w sobotę to mi fotki podeślą. Pozdrawiam i Wesołych Świąt. Jak coś to Was poinformuję.

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam miałam małą "awarię". Nie było mnie długo na dogo i nie było mnie długo w schronisku. Nie wiem czy Nansuk jeszcze siedzi. Szkoda, że nie pokazuje się na jego wątku więcej wolontariuszy z CIAPKOWA bo ja bywam tam raz na tydzień, dlatego też te problemy z fotkami. Wiem, wiem. Obiecałam zdjęcia już wcześniej. Tym razem przysięgam na siebie i dam głowę uciąć jak nie będę miała fotek w tą sobotę. Ehh szkoda, że na mojej nieprecyzjonalności cierpi biedny pies :-( Viverna mam nadzieję, że oszczędzisz mi życie :oops:

  • 3 weeks later...
Posted

Vivierna
Nie chcę się usprawiedliwiać, wiem, że dałam wielką plamę z tymi zdjęciami, zawiodłam nie tylko siebie ale i psa. W schronisku nie byłam już od ładnych paru tygodni, ostatnio dostałam tylko informację ze Nansuk nadal siedzi w schronisku (było to chyba tydzień temu). Od schroniska dzieli mnie kawał drogi, jestem z Tczewa schronisko jest w Gdyni. Do tego mam jeszcze szkołę więc zostają tylko week. na schronisko ale ostatnio nie mogę być co tydzień. Nansuk nie jest jedynym psem, któremu chcę pomóc. Zajmuję się przede wszystkim szukaniem domów dla naszych "stałych bywalców" schroniska. Prawdę powiedziawszy prawie tego psa nie znam, tyle co z jednego spaceru z nim. Znalazłam go na dogo przypadkiem, chciałam pomóc. Narazie mi nie wyszło. Cały czas tylko się głowię, gdzie jest np. Anulus, który zajmował się tym wątkiem, tak chciał pomóc znaleźć dom dla tego psa. Nie ma go, zniknął? Tak naprawdę nikt Nansukiem się w schronisku nie interesuje, nie przyciąga zbytnio uwagi. Boję się, że zostanie na dłużej... Narazie wystawie go ze zdjęciem z pierwszej strony, każde ogłoszenie narazie będzie dobre. Fotek nowych narazie nie obiecuję- już kilka razy obiecałam i nie dotrzymałam słowa. W schronisku zawitam w ferie...

  • 4 weeks later...
Posted

Ajula napisał(a):
co się stało z pieskiem?
nadal w schronisku?


Na dzień dzisiejszy nie wiem :oops:. Mogę tylko powiedzieć, że 7ego lutego był nadal. Od tego czasu mnie w schronisku nie było :shake:

  • 1 month later...
Posted

witam!!
Pinesk@ oczywiscie podjełam temat Nansuka i staram sie znalesc osobe do adopcji lecz bez skutku:placz:. Podałam namiary do osoby która sie zajmuje
Nansukiem w podjętym watku 1,
Przykro mi lecz też mam inne pieski do adopcji dla ktorych staram się znalesć domek.
Pozdrawiam
anulus

Posted

[quote name='anulus']witam!!
Pinesk@ oczywiscie podjełam temat Nansuka i staram sie znalesc osobe do adopcji lecz bez skutku:placz:. Podałam namiary do osoby która sie zajmuje
Nansukiem w podjętym watku 1,
Przykro mi lecz też mam inne pieski do adopcji dla ktorych staram się znalesć domek.
Pozdrawiam
anulus

Rozumiem, wtedy trochę zdenerwowana byłam ;) Masz może jakieś wieści o psiaku? A może ktoś inny wie co się z nim dzieje? Mnie już dawno w schronie nie było, teraz nie wiem kiedy tam zawitam, "nie stać" mnie narazie na dojazdy do Ciapkowa a jeszcze u psiaka mi nużyca wróciła i znowu dodatkowe koszty, do tego szukanie domów psiakom- natłok :roll:

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

Z ręką na sercu- nie wiem :shake: Tydzień temu byłam w schronisku ale Nansuka nie widziałam- była mała renowacja boksów i psiaki zostały gdzieś przeniesione na tą chwilę, nie pytałam o niego. Postaram się "wziąć" za szukanie mu domu jeżeli jest jeszcze w schronisku. W najbliższym wolnym czasie pojadę do schronu, wypytam o niego dokładnie w biurze, dowiem się coś na jego temat, zabiorę na spacer. Ehh...

  • 4 weeks later...
Posted

Odwiedziłam dziś Nansuka. Grzeczny bardzo chłopak jest na spacerze, nie boi się ruchu ulicznego, trochę ciągnie do innych psów. Bardzo sympatyczny i ładny psiak :)

Mam tu kilka fotek (takie sobie bo padało mocno i nie miałam pomocnika do przytrzymania Nansuka :roll: ) :







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...