solaris1 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 jamnik z warszawy z dolnego mokotowa potrzebuje pilnie pomocy jego pan jest w stanie agonalnym ,jego adopcją zajmuje się sąsiad , ja znalazłam informacje przy kościele , ani ja ani sąsiad właściciele nie mamy warunków by przyjąć psa, właściciel jamnika nie ma rodziny więc pies trafio do schroniska, jamnik ma aktualne badania weterynaryjne, jest w dobrym stanie fizycznym sam chodzi po schodach chociaż ma 13 lat, bardzo przezywa swoja sytuacje, o kontakt prosze na telefon nr 691 19 05 01 Quote
Martali Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Również podniosę i jeśli to możliwe prosimy o zdjęcia :p Quote
malagos Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 TRZEBA GO ZABRAĆ I PRZETRZYMAĆ CHOĆ KILKA DNI.... :shake: Quote
pixie Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='malagos']TRZEBA GO ZABRAĆ I PRZETRZYMAĆ CHOĆ KILKA DNI.... :shake: pisze do isadory7 moze ciotka jakis dom wymysli...moj Boze... nasz Filut dozyl 17 i pol roku .. a jak mial 13 lat ho ho to smigal po schodach bo nigdy nie byl tlusytm jamnikiem tylko zwawym, ogladajacym sie za panienkami czyli co najmniej cztery latka zycia przed nim... Ratujmy jamnika! Quote
Isadora7 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 solaris1 napisał(a):jamnik z warszawy z dolnego mokotowa potrzebuje pilnie pomocy jego pan jest w stanie agonalnym ,jego adopcją zajmuje się sąsiad , ja znalazłam informacje przy kościele , ani ja ani sąsiad właściciele nie mamy warunków by przyjąć psa, właściciel jamnika nie ma rodziny więc pies trafio do schroniska, jamnik ma aktualne badania weterynaryjne, jest w dobrym stanie fizycznym sam chodzi po schodach chociaż ma 13 lat, bardzo przezywa swoja sytuacje, o kontakt prosze na telefon nr 691 19 05 01 Zdjęcia, zdjęcia koniecznie. Potrzebne do ogłoszeń, bez tego nic się nie zrobi. Czy ma stałego lekarza jak tak to gdzie, zapytam o jego stan. Bo kiepsko widze jego kręgosłup jak chodzi sam po schodach. A to tez ważne przy adopcji. Quote
pixie Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Isadora7 napisał(a):Zdjęcia, zdjęcia koniecznie. Potrzebne do ogłoszeń, bez tego nic się nie zrobi. Czy ma stałego lekarza jak tak to gdzie, zapytam o jego stan. Bo kiepsko widze jego kręgosłup jak chodzi sam po schodach. A to tez ważne przy adopcji. isadora dzieki! wyslalam juz 14 GG do warszawiakow, niestety wiekszosc nieaktywnych sadze, ze gdy tylko wejda do netu odezwa sie z pewnoscia wiecej informacji by sie przydalo a propos kregoslupa jamnikow musze rzec ze nasz kochaniutek Filutek nigy nie korzystal z naszej pomocy przy wchodzeniu - wprawdzie mial do pokonania tylko 5 schodkow, / ogrodkowych ale kilka razy dziennie w te i z powrotem...:roll: pokonywal jak torpeda/ nigdy nie mial klopotow z kregoslupem, jakby nie byl jamnikiem Mial dwa notwotwory,:-( lecz kregoslup o dziwo :roll:w porzadku wyjatkowy byl oj wyjatkowy Solaris1 watek ma za "slaby" tytul potrzeba wiecej emocji ...i dopisz ze warszawa przekazalam wlasnie w srodowisko zakreconych jamnikowcow z Zoliborza, szukamy patrzymy wypatrujemy kombinujemy Quote
LAleczka_666 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 tak.. zdjęcia koniecznie... i dobrze by było mieć więcej informacji o stanie zdrowia psa... czy ostatnio na coś chorował? w jakiej jest kondycji? czy potrzebna jest specjalna dieta lub leki? oraz jak reaguje na inne zwierzeta w szczególności psy i koty? jak reaguje na dzieci? wydaje mi się, że to wszystko ma znaczenie przy adopcji i ludzie będą o to pytać.. ;) Quote
mru Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 i ja się melduje (dzięki pixie) podnoszę i na razie tyle :shake: Quote
pixie Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 mru napisał(a):i ja się melduje (dzięki pixie) podnoszę i na razie tyle :shake: mru juz mi zniknelas....masz PW prosba gdy sie pojawisz wyslij tego smsa..moze Karina bedzie mogla pomoc Quote
mru Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 z chłopakami poszłam ;) smsa wyślę tylko jeśli pixie może nie być pod telefonem to do kogo dać kontakt? ja mało moge powiedzieć, a też jadę teraz na cmentarz jeszcze... hmmm pamiętaj o zmianie tytułu, solaris! dopisz, że Warszawa i coś jeszcze dramatycznego... :p a ja wczoraj na Ursynowie takie ogłosznie znalazłam: http://www.dogomania.pl/forum/f96/znaleziono-jamnika-warszawa-ursynow-123903/ ciekawe co z psiakiem Quote
evita. Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Podnoszę jamniorka w wielkiej potrzebie !!! Quote
Marzena&Gusti Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Czy będą zdjęcia? Przy którym kościele jest to ogłoszenie? Quote
Worel Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 halo halo, jaki kosciol? dobrze wiedziec, moze jakos sasiedzi dogomaniacy pomoga w pierwszej chwili. szoda, ze te wszystkie jamniki w potrzebie sa w Polsce....tutaj juz znam 2 domki, ktore chca zaadoptowac jamnika! a Filutek, pod wzgeldem kregoslpa.....oj nie byl jamniorkiem wcale, smigal po tych schodach do ostatnich chwil, skakal w gore na 1.20m jak nic jak cos chcial uszczypnac, podkrasc, etc. Wiec i ten "dziadunio" moze tez nalezy do tych sportowych paroweczek a nie filozofow... BTW dolny mokotow to chyba najwieksza koncentracja jamnikow w Warszawie, moze jednak ktos....moze na miejscu domek znalazlby sie? hmmmm Quote
pixie Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 mru napisał(a):pixie, pamietaj o telefonie! mru..pamietac o telefonie? hmmm wlasnie wrocilam, dostalam gdzies po drodze Twojego smsa... juz wiem co oznacza ten skrot .. nie zdazylam zobaczyc czy byla juz zalozycielka watku na dogo dzis jedynie ona moze udzielic pelnych informacji K. hmmm tytul niezmieniony wiec sadze ze nie byla uwazasz ze mam do niej zadzwonic i poprosic by sie skontaktowala z K.? .....hmmmm Quote
mru Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 nie wiem! najlepiej by było gdyby założycielka sie z nią zgadała ale skoro jej nie ma... to może zadzwonić i powiedzieć o K. i dac jej numer (K powiedziała, że późnym wieczorem jest dostępna też, więc mamy jeszcze czas) Quote
pixie Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 mru napisał(a):nie wiem! najlepiej by było gdyby założycielka sie z nią zgadała ale skoro jej nie ma... to może zadzwonić i powiedzieć o K. i dac jej numer (K powiedziała, że późnym wieczorem jest dostępna też, więc mamy jeszcze czas) zrobie tak Wysylam sms do solaris z zapytaniem czy sprawa jest nadal aktualna, moze juz jamnik ma dom i caly watek nieaktualny..a solaris 1 nie zdazyla napisac...wiadomo swieto dzis szczegolne i raczej ludzie przy kompach mniej siedza Gdyby jamnik nadal byl w potrzebie podaje jej numer K. i niech sie z nia kontaktuje poznym wieczorem Dam znac jaka odpowiedz od solaris otrzymalam. esemeska wiec sle Quote
pixie Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 mru napisał(a):bardzo dobra decyzja :) napisalam, dostalam raport o dostarczeniu smsa i na razie cisza moze sie probuje sie skontaktowac z obecnym tymaczowym opiekunem jamnika czekamy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.