Karomaro Posted September 6, 2004 Posted September 6, 2004 Ostatnio na jednym z forum dowiedzialam sie ze szczeniaki nie moga jesc warzyw, poniewaz maja zbyt krotki przelyk i ich nie trawia, szczegolnie jesli chodzi o marchewke. Ciekawe? Quote
onka Posted September 6, 2004 Posted September 6, 2004 to może zalezy w jakim wieku szczeniak jest, wg mnie 2 miesięczny może problem miec z trawieniem i na poczatku rozwolnieniem pewnie by sie skończyło ale potem? nie widze przeciwskazań Quote
Karomaro Posted September 6, 2004 Author Posted September 6, 2004 A ja dawalam moim piesiom i zaden nie mial biegunek :P Dlatego strasznie mnie to dziwi. A jak ktorys mial wlasnie rozwodnienie to dawalimy mu ryz z marchewka, zeby cos zjadl a nie zaszkodzilo jeszcze bardziej, i powiem ze skutkowalo... Quote
Szamanka Posted September 6, 2004 Posted September 6, 2004 Generalnie marchewka ma właściwości przeciwbiegunkowe, dlatego daje się ją małym dzieciom które mają biegunkę. Mój 3 - miesięczny haszczak uwielbia marchewkę. Na jej widok dostaje małego hopla :wink: Daje mu ją odkąd go mam, czyli odkąd skończył 7 tygodni. Nigdy nie miał po niej żadnych problemów zdrowotnych. Hodowca wręcz zalecał mi dawanie psiakowi wszelkich warzywek. A ostatnio mój dzielny psiak dorwał na działce sporego buraczka :lol: Rozprawił się z nim dość szybko. Nic mu po nim nie było, nie licząc tylko wielkiej czerwonej kupy na drugi dzień - na dworze oczywiście :wink: Pominę też fakt jaki cała rodzina miała ubaw gdy zobaczyła Szamana ( umaszczenie wilczaste, łapy BIAŁE :wink: ) po konsumpcji.. Wyglądał jakby zabił cos wielkiego.. Tak więc mój pies bardzo lubi warzywa a ja uważam że bardzo mu służą. Polecam. Quote
Vera Posted September 16, 2004 Posted September 16, 2004 Ja właśnie mam szczeniaki ( mają 5 tygodni ) od około tygodnia karmię je marchewką młodą gotowaną. Bardzo ją lubią i nie mają problemów. Zapraszam na moje stronki ( są tam m.in. fotki szczeniaków ) Quote
cuciola Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 chodzi o to że psy nie trawią marchewki w całości ale starta marchewka jeszcze nikomu nie zaszkodziła Quote
florance Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 a mój szczenior dostaje marchewkę, kapustę, paprykę... z owoców pomarańcze, jabłka, gruszki i kiwi... wszystko to uwielbia i nie ma żadnych rewolucji żołądkowych... (wszystko je oczywiście surowe 8) ) paprykę i pomarańcze lubi najbardziej :) Quote
Anulka Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 nie moga jesc warzyw, poniewaz maja zbyt krotki przelyk i ich nie trawia, szczegolnie jesli chodzi o marchewke. Długość przewodu wcale nie wpływa na to czy pokarm będzie trawiony ale na to w jakim stopniu będzie wykorzystany. Zielenina jest uboga w kalorie i aby uzyskać ich jak najwięcej roślinożerca musi mieć długi przewód pokarmowy aby pokarm został dokładnie obrobiony i żeby było z niego jak najwięcej energii. U mięsojadów nie ma takiego problemu bo mięso jest bardzo bogate w energię i długi przewd pokarmowy jest zbędny. Marchewka oczywiście nie jest trawiona w całości bo zawiera substancje nierozkładalne przez zwierzęta np. celulozę, pektyny . Roślinożercy też nie potrafią tych substancji trawić ale z pomocą przychodzą im bakterie i pierwotniaki jelitowe i żołądkowe. Psy nie mają tak bogatej mikroflory i warzywa nie mogą być podstawą ich diety. Ale warzywka mają wiele zalet zawierają błonnik, witaminy i nawet mięsożercy czasem skubią trawę, jedzą jagody itp. Marchewa na pewno psu nie zaszkodzi :D Oczywiści w racjonalnych ilościach. To czego nie strawi po prostu wydali i już. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.