Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ostatnio na jednym z forum dowiedzialam sie ze szczeniaki nie moga jesc warzyw, poniewaz maja zbyt krotki przelyk i ich nie trawia, szczegolnie jesli chodzi o marchewke. Ciekawe?

Posted

to może zalezy w jakim wieku szczeniak jest, wg mnie 2 miesięczny może problem miec z trawieniem i na poczatku rozwolnieniem pewnie by sie skończyło ale potem? nie widze przeciwskazań

Posted

A ja dawalam moim piesiom i zaden nie mial biegunek :P Dlatego strasznie mnie to dziwi.

A jak ktorys mial wlasnie rozwodnienie to dawalimy mu ryz z marchewka, zeby cos zjadl a nie zaszkodzilo jeszcze bardziej, i powiem ze skutkowalo...

Posted

Generalnie marchewka ma właściwości przeciwbiegunkowe, dlatego daje się ją małym dzieciom które mają biegunkę. Mój 3 - miesięczny haszczak uwielbia marchewkę. Na jej widok dostaje małego hopla :wink: Daje mu ją odkąd go mam, czyli odkąd skończył 7 tygodni. Nigdy nie miał po niej żadnych problemów zdrowotnych. Hodowca wręcz zalecał mi dawanie psiakowi wszelkich warzywek. A ostatnio mój dzielny psiak dorwał na działce sporego buraczka :lol: Rozprawił się z nim dość szybko. Nic mu po nim nie było, nie licząc tylko wielkiej czerwonej kupy na drugi dzień - na dworze oczywiście :wink: Pominę też fakt jaki cała rodzina miała ubaw gdy zobaczyła Szamana ( umaszczenie wilczaste, łapy BIAŁE :wink: ) po konsumpcji.. Wyglądał jakby zabił cos wielkiego.. Tak więc mój pies bardzo lubi warzywa a ja uważam że bardzo mu służą. Polecam.

  • 2 weeks later...
Posted

Ja właśnie mam szczeniaki ( mają 5 tygodni ) od około tygodnia karmię je marchewką młodą gotowaną. Bardzo ją lubią i nie mają problemów.

Zapraszam na moje stronki ( są tam m.in. fotki szczeniaków )

  • 7 months later...
Posted

a mój szczenior dostaje marchewkę, kapustę, paprykę... z owoców pomarańcze, jabłka, gruszki i kiwi... wszystko to uwielbia i nie ma żadnych rewolucji żołądkowych... (wszystko je oczywiście surowe 8) )
paprykę i pomarańcze lubi najbardziej :)

Posted

nie moga jesc warzyw, poniewaz maja zbyt krotki przelyk i ich nie trawia, szczegolnie jesli chodzi o marchewke.

Długość przewodu wcale nie wpływa na to czy pokarm będzie trawiony ale na to w jakim stopniu będzie wykorzystany. Zielenina jest uboga w kalorie i aby uzyskać ich jak najwięcej roślinożerca musi mieć długi przewód pokarmowy aby pokarm został dokładnie obrobiony i żeby było z niego jak najwięcej energii. U mięsojadów nie ma takiego problemu bo mięso jest bardzo bogate w energię i długi przewd pokarmowy jest zbędny.
Marchewka oczywiście nie jest trawiona w całości bo zawiera substancje nierozkładalne przez zwierzęta np. celulozę, pektyny . Roślinożercy też nie potrafią tych substancji trawić ale z pomocą przychodzą im bakterie i pierwotniaki jelitowe i żołądkowe. Psy nie mają tak bogatej mikroflory i warzywa nie mogą być podstawą ich diety. Ale warzywka mają wiele zalet zawierają błonnik, witaminy i nawet mięsożercy czasem skubią trawę, jedzą jagody itp.
Marchewa na pewno psu nie zaszkodzi :D Oczywiści w racjonalnych ilościach. To czego nie strawi po prostu wydali i już. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...