Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oddali, bo pewnie zasikiwał mieszkanie, dziewczyny zróbmy coś, ja mogę dać parę groszy na leczenie i na swoje nazwisko zabrać go ze schroniska bez mozliwości dania DT.

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

viverna sluchaj a czy jakby sie dalo stale deklaracje na leczenie go i pomoc w utrzymaniu to mozesz go przyjac?ja moge nawet i jutro jechac z kims wyciagnac biedaka ze schronu tylko ty jestes z wroclawia tak?to transport do wroclawia by byl potrzebny..ale moglabys go przyjac?bo ja mysle,ze dla niego liczy sie kazda chwila..

Posted

na ogol nie bawie sie w podnoszenia ale teraz podniose bandi nie spadaj ja moge go wyciagac jak mowilam nawet jutro ale musi byc dt..ja nie mam jak :((

Posted

Viverna, a Ty byś mogła wziąć Bandiego na dom tymczasowy do czasu pełnego wyleczenia (o ile jest chory i jest to uleczalne) i do czasu znalezienia domu?

Jeśli tak, to mogę go zawieźć do Wrocławia.

Posted

Dziewczyny, trochę jest późno, może jutro będzie większy odzew :cool1:

Dzisiaj rano przyszła do mnie sąsiadka (adoptowała szczeniaka asta z boksiem), ze łzami w oczach prosiła o pomoc dla Bandiego. Pies jest w kiepskim stanie, jak tak dalej pójdzie to wyląduje w szpitaliku paluchowym czyli będzie już po nim :(

Historia Bandiego + namiary na Wolontariuszkę Agnieszkę
Informacje

[SIZE="5"]Bandi - przekochany amstaff pilnie poszukuje domu.
numer 1308/08 Warszawa schronisko na Paluchu.

Posted

u mnie tymczas na razie odpada :-(, bo mam podobną sytuację z suczką w naszym wrocławskim schronie, też sam szkielet, nie chce jeść ani pić... dowiedziałam się wczoraj wieczorem o tym i w tym momencie zadecydowała niestety odległość (sunia jest na miejscu, a Bandi w Warszawie :(:(:() . Warszawa jest ogromna!!!! Musi się znaleźć tymczas najlepiej w Wawie!

Posted

prosze..kto moze dac bandiemu dt..ja mam 2 psy w mieszkaniu a on psow nie toleruje:(((ta psina umiera...ktos z warszawy z dt nawet platnym???

Posted

dziewczyny znalazlam hotel dla psow okolice piaseczna wydaje sie ok tel to 504 075 520 adres hotelalfa.pl czy ktos moze tam zadzwonic spytac o miejsce dluzsze dla bandiego??blagam ja musze leciec do pracy

Posted

Hotel dla Bandiego to nie rozwiązanie. Zresztą jakoś nie wierzę aby schronisko zgodziło go wydać do hotelu, motywując to tym, że podobne warunki ma tu. Jest oczkiem w głowie pani dyrektor, która go dogląda, siedzi w szpitaliku itp.

Posted

Oczywiście, Paluch nie wyda na tymczas, bo nie maja takiego "zwyczaju":p
Oferowałam mozliwośc wyjęcia psa ze schronu na swoje nazwisko, tylko co dalej???

Posted

Witajcie :)

Link do wątku podesłała mi an1a (dziękuję:loveu:).

Teraz opis sytuacji bez ściem ;) :

Mieszkam sama (bez dzieci, mężów, facetów, rodziców itd ;) ). Mam psa. Jest to 1,5roczna ONka, która nie toleruje suk. To wiem na pewno. Z psem żadnym do tej pory nie miała ścięcia. Ale nie wiem jak by zareagowała na nowego domownika- żaden gość nigdy nie przyprowadził psa ze sobą. Może by było jak z obcymi ludźmi- jak wchodzą to patrzy na mnie, a jak ja daję znak, że akceptuję tą osobę, to i ona się wita.
Studiuję dziennie. Teraz mam zajęcia tylko pon-śr po max 4 godziny. Ale od 23lutego zmienia mi się plan. Będę znać go za tydzień.
16 lutego z rana wylatuję na Uniwersytet w Hiszpanii i wracam 22lutego.
Pracuję w weekendy.

Czemu to wszystko? Bo chciałabym zzaoferować temu biedakowi DT. Nie wiem tylko czy zgodzi się z moja Gamą i co z tym tygodnierm, kiedy mnie nie będzie w Polsce.

Poza tym, niestety, nie byłby to darmowy DT. Tzn nie zamierzam pobierac pieniędzy za to, że pies u mnie mieszka. Chodzi o to, że potrzebowałabym pomocy finansowej przy zakupie jedzenia dla niego oraz sfinansowania wizyt u weterynarza i ewentualnego lecznia. Najzwyczajniej w świecie mnie w tej chwili nie stać na to. Oczywiście sama zrobiłabym też jakieś bazarki.


W każdym bądź razie służe pomocą, tylko czy właśnie takiej pomocy (jakby troche niepełnej ze względów finansowych np) oczekujecie :roll:

Posted

Jesteśmy w stanie pokrywać pełne koszty utrzymania Bandiego.
Na tydzień też spokojnie możemy go u nas przetrzymać.

Pytanie tylko, czy liczysz się z tym że psy mogą się nie dogadać i co wtedy oraz że Bandi może być u Ciebie wiele miesięcy a nawet do końca życia (choć wierzę, że dom się znajdzie). Istnieje też prawdopodobieństwo, że może się załatwiać w domu z tego co wyczytałam na stronie schroniska.

Posted

Wyregulujcie sobie zegarki ;) Musiałam swój przestawiać :)

Przydałaby się konkretna informacja ze schroniska. Pies wrócił z adopcji z powodu przeziębionego pęcherza. Nie wiem jak jest teraz.

Posted

uwazam,ze jezeli bylabys w stanie go wziac na tymczas to byloby cudownie!!bo z tego co piszesz psiak mial by u ciebie dobrze mysle,ze z sunia by sie dogadali a skoro jest tez mozliwosc przetrzymania go przez tydzien to super!wiec moze warto sprobowac?ja chetnie doloze do karmy i weta i moge jutro jechac z kims go zabrac ze schronu do ciebie jesli sie zgodzisz dziewczyny co wy na to?trzeba dzialac...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...