Jump to content
Dogomania

Mała suczka z meliny i jej dzieci - wszystkie szczęśliwe w nowych domkach :)


Recommended Posts

Posted

Martens napisał(a):
Domek jest zdecydowany w 100%, ja przekonana do domku również, dogrywamy tylko dokładny dzień transportu i szczegóły umowy adopcyjnej ;)


Ze to jest domek dla suni mamusi? Normalnie nie wierzé ze tak gladko poszlo. Ale pisz kim sá, gdzie itp jak juz bédziesz mogla.

  • Replies 396
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Umawiałam się na transport, a domek od wczoraj się nie odzywa.

Sprawdzałam w sobotę, warunki, wszystko ok, zgoda na umowę, sunia byłaby wysterylizowana. I co? I NIC! Mam nadzieję, że się jeszcze odezwą, bo zostawiłam wiadomość na poczcie, żeby oddzwonili, bo woleli jednak odebrać sunię w weekend, żeby mieć dla niej więcej czasu na początek.

Miała cieczkę w lipcu, więc od tamtej pory jest 5 miesięcy, mam nadzieję, że raczy zaczekać z nią... :razz:

Posted

Martens napisał(a):
Umawiałam się na transport, a domek od wczoraj się nie odzywa.

Sprawdzałam w sobotę, warunki, wszystko ok, zgoda na umowę, sunia byłaby wysterylizowana. I co? I NIC! Mam nadzieję, że się jeszcze odezwą, bo zostawiłam wiadomość na poczcie, żeby oddzwonili, bo woleli jednak odebrać sunię w weekend, żeby mieć dla niej więcej czasu na początek.

Miała cieczkę w lipcu, więc od tamtej pory jest 5 miesięcy, mam nadzieję, że raczy zaczekać z nią... :razz:


ojej....3mam kciuki zeby domek sie odezwał !!!!!!!!

Posted

Wszystko ok... Tzn. niezupełnie. Zmarł ktoś z rodziny, w sobotę mają pogrzeb i nie są w stanie wziąć suni w tym tygodniu... Mamy umówić sie po pogrzebie.

Dostałam zdjęcia szarej suni, wstawię jak tylko net przestanie wariować. Ciekawe czy pozna mamę, jak już się spotkają, bo widywać się będą na pewno.

Posted

Uff to chociaż tyle.. Ważne, że akcja zakończona sukcesem ;) można tytuł będzie zmienić w końcu :oops: stresuje mnie trochę :eviltong: ja dostaję zdjęcia Roxi mmsem, ale są takie ruchliwe, że większość to rozmazane. Ale sunie szczęśliwe :multi:

Posted

Już wgrywam zdjęcia ;)

Roxi widocznie ma to po mamie, bo mama też ruchliwa i radosna z mordki, tylko do zdjęć musiałam ją brać na rece albo trzymać, bo inaczej się nie dało, no i niestety wtedu już robi się spięta i smutna, i tak wychodzi na zdjęciach jak kupka nieszczęścia. A to takie radosne żywe sreberko, zero agresji.

Posted

Śliczna jest ta sunia :loveu: Roxi chyba mniejsza jest, albo zdjęcia przekłamują :roll: Fajnie, że zadowolona. Ale te psiaki jakieś takie nietypowe urody mają :lol:

Posted

Martens napisał(a):
Bo Roxi była mniejsza, czy raczej może niżej zawieszona ;)

To fakt, miała takie jamnikowate, króciutkie łapki :lol: ale jakie słodkie..:diabloti: i te uszy..:loveu: obecna tymczasowiczka ma z 3 razy mniejsze :eviltong:

Posted

Tak, nadal tam jest :roll:

Wstępnie jestem umówiona z jej nową rodziną na ten weekend, niemniej jednak jako że zmarła mama pani, która miała sunię przygarnąć, mam coraz więcej wątpliwości co do ich zdecydowania. Jeśli znowu się rozmyślą co do terminu odebrania psa, trzeba będzie załatwić sterylkę, bo nie można tego dłużej odwlekać.

Posted

No i klops. Mam zwichniętą nogę i ledwo mogę dokuśtykać do łazienki.

Jedyne co w tej chwili sama mogę zrobić dla suni to poprosić TZta, żeby zaprowadził ją na zastrzyk.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...