asiaf1 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Niedawno moja koleżanka odkryła zbiorowisko psów, żyjącycn na działkach koło ul.Jagiellońskiej. Przez działki przebiega skrót, którym rano pędzą samochody ponad 100km/h. Planujemy na razie zająć się sunią i 2 szczeniakami. Próbujemy je złapać ale nie jest to łatwe. Nie wiem co dalej z resztą. Nie mam pomysłu pieniędzy, mogę tylko je dokarmiać. Pomocy!!!!!! A to mama i szczeniaki. na pierwszym planie mama i czarno biały szczeniak. W oddali leży sunia, która na najprawdopodobniej złamaną noę bo jak chodzi to nózka jej bezwładnie wisi Tą drogą pędzą samochody:shake: rudy szczeniak czarno biały szczeniak Quote
Kar0la Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Matko kolejne bezdomniaki. Mamusia jest piękna. Czy one są kompletnie dzikie? Czy dadzą komuś do siebie podejść? Ten czarno-biały to chłopak, a reszta to suczki? Quote
asiaf1 Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 koleżanka karmiła je z ręki ale jak chciała złapać uciekały Quote
asiaf1 Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 dzisiaj koleżanka długo nie mogla ich znależć, łaziła po działkach. W końcu znalazła. Leżały w dziurze, w ziemi:-(. Mamy nie było:shake: Quote
mysza 1 Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 asiaf1 napisał(a):dzisiaj koleżanka długo nie mogla ich znależć, łaziła po działkach. W końcu znalazła. Leżały w dziurze, w ziemi:-(. Mamy nie było:shake: Miejmy nadzieję, że mama gdzieś na łowy poszła i się znajdzie. Quote
Kar0la Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Oby nic się jej nie stało. To piękna sunia. Pewnie szybko znalazłaby domek. Kurcze jak one sobie radzą jak leje deszcz? :-( Quote
Kar0la Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Pokażcie się psiaki. Może ktoś coś doradzi. Quote
Kar0la Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Mam nadzieję, że mamusia się znalazla. :roll: Quote
Julie Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 a co mamusia się zgubiła? co w ogóle u psiaków? Quote
zachary Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Jeśli sunia żyje, to na bank wróci do swoich szczeniaków.Psy są rzeczywiście bardzo ładne.A tu się zima zbliża...Czy one mają na tych działkach jakieś schronienie, czy tylko dziury w ziemi albo krzaczki? Quote
asiaf1 Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 byc może jutro uda mi się podjechać i zobaczę jak wygląda sytuacja-nie mam duzych złudzeń że uda mi sie je złapać. Z tego co wiem to nie mają zadnego schronienia. gdyby dały się złapać to mam umówione z klinika na kosiarzy , że wezmą tą 3 -nie wiem skąd wezmę na to pieniądze_ale największy problem jest z ich złapaniem. Pan, który współpracuje z Aniołem próbował je złapać na klatkę łapke ale bez rezultatu. Żeby one wiedziały, ze chcemy im pomóc:shake: martwię się o tą sunię z chorą łapą. Quote
basia0607 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Słyszalam , że sedalin można też podawać szczeniakom. Gdyby tak to sprawa bardzo prosta. Quote
Julie Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Jak masz możliwość to zabierz je wszystkie. Może właśnie na sedalin. Quote
Ank@ Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 'na pętelkę' łapcie tzn. ze smyczy zróbcie pętelkę, połóżcie na ziemi a wewnątrz żarełko - szczyl podchodzi i pociągacie smycz do góry. Pętelka zaciska się na szyi. :cool3: Quote
pixie Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Probuje zlokalizowac te dzialki... Czy to jakies dzikie dzialki juz opuszczone, czy to w okolicy Mostu Grota..na lace widzialam niedawno bawiace sie psy, moze to tez "dzialkowe", a ja myslalam, ze to psy wlascicieli samochodow ktore byly zaparkowane nad brzegiem Wisly Pytam czy dzialki opuszczone w stadium "przedeveloperskim' czy tez moze jakies budy mozna im tam postawic, moze ktos tam pomieszkuje na tych dzialkach jeszczei wzorem erki na razie tam je dokarmiac ..mowie o tej reszcie, bo w tytule jest kilkanascie Szczeniaki i Suczka, jesli sie znajdzie pisalas asiu o Kosiarzy...hmmmm a pozostale..stad pytanie o te dzialki w ktorym miejscu sa te dzialki na Jagiellonskiej... Quote
asiaf1 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Aniu ja dokładnie nie wiem gdzie one sa tylko mówiła mi o nich kloeżankla, której dałam karmę, żeby je na razie dokarmiała. Miała dziś ze mną tam pojechać ale nie wróci za widniaka od rodziny. Psy są jak sie jedzie jagiellońską w stronę ronda starzynsiego ale nie dojeżdza się do ronda tylko skręca w prawo przed wiaduktem w-wa zoo,jedzie się kawałek i po prawej stronie jest betonowa droga, chyba tak na wale zrobiona i tam gdzieś biegaja te psiaki. Umówię się z nią rano najpraawdopodobniej we wtorek to mi pokaże. Na razie chcę złapać te maluchy. Co z resztą? nie wiem, gdybby się dawały złapać to pewnie bym je jakos po kolei wyciągała ale tak to jest proble. Zresztą nie mam ich gdzie umiescić , na kosiarzy trzeba płacić a ja i tak mam tam dług 7000 a tereaz jesst tam wyrzucona pośmierci właścielki sunia i pewnie będzie kolejny tysiąc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.