funia Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 [quote name='funia'] Soema według mnie to to towarzystwo jest słabe to sierotki na moje oko to te jakieś takie osowiałe bardzo .Za wcześnie od matki zabrane Quote
funia Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 I nie wiem co robić ,Jogi wezmę dwa dla was a ta bida nieszczęsna trzecia o kogo się zagrzeje??? Quote
Soema Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 funia napisał(a):I nie wiem co robić ,Jogi wezmę dwa dla was a ta bida nieszczęsna trzecia o kogo się zagrzeje??? Ehh.. Ja bym wzięła ją, bo mieszkam niedaleko i Jogi i Basi, ale we wtorek jadę do Krk i wracam w środę wieczorem.. I nie miałabym gdzie jej zostawić :-( wyjazd wczoraj wyszedł, a myślałam, że nawet sama do Zamościa pojadę :placz: Quote
funia Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Rozumię ,nie można zrobić więcej niż się jest w stanie .Lepiej uratować dwa niz wcale ,prawda? Quote
Soema Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 No tak... ale zawsze tego maleństwa jednego szkoda :roll: zresztą wszystkich.. Quote
funia Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 jOGI ODEZWIJ SIĘ BO TRZEBA COŚ USTALIĆ:razz: Quote
jogi Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 funia dziś wylatuję, zaraz wyjeżdzam z domu. Basia napisałami dziś, że coś się stało i nie może wziąć szczeniaka. Dowiem się po powrocie. Odezwę się dziś wieczorem, jak już będę w Polsce. W janowie możemy się umówić jak Ci pasuje, Ja chcę takiego maluszka,co z nim jest źle Z tego co zrozumiałam te dwa większe są w złym stanie, tak? Ja nie mogę wziąć dwóch:shake: bo jakby mi się nie udało wyadoptowac do wyjazdu, to zostawię go u teściowej, ale dwa to za duzo. Quote
jogi Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Soema jesli zdecydujesz się na wzięcie, któregoś malucha, to ja Ci mogę przetrzymać i przywieść do Krakowa. Ważne żebym z nim nie została, do 10 marca muszę oddać, bo wtedy wylatuję z Polski Quote
Soema Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 jogi napisał(a):Soema jesli zdecydujesz się na wzięcie, któregoś malucha, to ja Ci mogę przetrzymać i przywieść do Krakowa. Ważne żebym z nim nie została, do 10 marca muszę oddać, bo wtedy wylatuję z Polski Ja dopiero będę wiedziała w przyszłą niedzielę, ile psiaków mogę wziąć. W tym tygodniu się wyjaśni, czy maleństwo z połamanym mostkiem znajdzie DT, jak nie to ja ją wezmę, bo do schronu wrócić nie może. :shake: na pewno będę tu pisać na bieżąco co i jak. Chyba, że Jogi Ty chcesz już jutro wziąć jakieś Maleństwo dla mnie? Quote
funia Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Dobra to czekam na kontakt wieczorem .Moim zdaniem te małe trzeba brać ,te większe są owszem zabiedzone ,ale raczej będą żyć .Z maleńkimi trudno powiedzieć:shake: Mówię o tych co razem we trójkę leżą na zdjęciach Quote
funia Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Jogi jak tam lot Ci sie udał,;). Quote
Soema Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Czekam na info na wątku Gwiazdeczki i na odpowiedź Jogi :) Funia na wątku tej 12-letniej psiny pisałaś, że jakieś szczeniaki znalazły dom. Któreś z tych? Quote
funia Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Soema napisał(a):Czekam na info na wątku Gwiazdeczki i na odpowiedź Jogi :) Funia na wątku tej 12-letniej psiny pisałaś, że jakieś szczeniaki znalazły dom. Któreś z tych? Te które sprzedali w schronie ,to dzieci tej białej z wątku ''chce umrzeć'',został 1 w piatek jak byłam. Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Dziewczyny potrzebna nam szybka pomoc dla szczeniaka! Przed chwila wrócilismy ze schronu; w budzie a właściwie w samym jej koncu znalezlismy malusienkiego szczeniaczka jakby z rozszczepem noska:-o Sunia jest bardzo malenka, chudziutka, mozna policzyc jej zeberka. Jej siostra jest o wiele większa. Są w budzie z matką, ale ona juz od nich ucieka, ma bardzo pogryzione sutki. Maluszka nie przeżyje w budzie taka słaba:-( Sunie mają podobno po ok 8 tyg. Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Maleńka jest śliczna. TZ nazwał ją Dubeltóweczka Tutaj z siostrzyczką Quote
Soema Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 :crazyeye: nie wiem co napisać... :-( ale jest rozkoszna.... Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Są też szczeniaki sunie, siostry, takie terierowate... Śliczne. Quote
Soema Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Nie no... nie mogę :oops: nie mogę się napatrzeć.. Ona wygląda na mniej niż 8 tygodni, z drugiej strony siostra wygląda na tyle.. Suka się w schronie oszczeniła? Czy ktoś wyrzucił? Chyba nie dam rady w tygodniu podjechać...:-( Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Soema napisał(a):Nie no... nie mogę :oops: nie mogę się napatrzeć.. Ona wygląda na mniej niż 8 tygodni, z drugiej strony siostra wygląda na tyle.. Suka się w schronie oszczeniła? Czy ktoś wyrzucił? Chyba nie dam rady w tygodniu podjechać...:-( O ile pamiętam to trafiła ze szczeniakami; na pewno jest ok 3 tyg w schronisku. Najpierw była z małymi w boksie, potem w pomieszczeniu, a taraz w wolnostojącej budzie. Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Ta maluszka z tym noskiem nie wyglada dobrze;jest chuda, ma zamglone oczka:-( No i teraz jest jej na pewno zimno; buda duza a matka biega luzem po schronisku. Mała byc moze nie dojada... Tak myslę, ze moze zalozyc malenkiej wątek, prosic o pomoc... Co Wy na to? Ale jak nazwac tę wadę noska? Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Soema napisał(a):Tola jak mnie rodzice wyrzucą to przygarniecie mnie?:oops: Bo teraz w rodzinnym domu jestem w Sandomierzu.. Od niedzieli będę w Krk i na 100% bym mogła ją wziąć, ale to znów kwestia transportu.. Nie wiem czy dam radę pojechać do Zamościa do tego czasu, bo jutro muszę na dzień, dwa jechać do Krk.. Moze dogadac sie jakos z jogi... Tz rozmawiał dzisaj z Agą, ma problemy z autem i nie wiem na czym stanęło... Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Soema napisał(a):Ja mam prawko od 2 lata, samochód teraz też, bo sama w domu jestem do piątku, ale boję się w taką trasę jechać :oops: muszę to obgadać z TŻ moim.. Jeszcze autobusy sprawdzę :eviltong: Zadzwon moze do Agi; ona nie ma teraz tez internetu Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 To jeszcze zdjecie funi jak maluszki były w pomieszczeniu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.