Soema Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Tak śpimy Tak pozujemy Tak machamy :lol: A tak chowamy się przed odkurzaczem :diabloti: Dziś wieczorem pan, który przyniósł nam kolację (z pizzeri:oops:) zakochał się w Biszkopciku :eviltong: dałam mu swój numer i obiecałam, że jak coś to pomogę im znaleźć jakiegoś pieska małego. Musi skontaktować się z żoną, bo oni Yorka kiedyś chcieli :stupid: Quote
Soema Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 [LEFT]W niedzielę zrobiłam Biszkoptowi jedno, jedyne ogłoszenie na Cafeanimal.pl.. Dziś ukazało się ono w Metrze. Miałam około 10 telefonów, jak na razie. Z całej południowej Polski, póki co :) założyłam wątek na Adoptuje psa. Są fajne 3 domki, niesprawdzone, ale może jakaś bida znajdzie dom. Jak nie to ja będę do nich dzwonic, gdyby krakowski domek się rozmyślił. To samo było jak Roxi była w Metrze, ponad 20 telefonów. Dzwonili przez kilka dni. Nancy podobne też była, ale ludzi odstrasza nużyca. Może warto iśc w tym kierunku i ogłaszać schroniskowe szczeniaki. Ogłoszenia wybierane są losowo, ale jest spora szansa. W niektórych schronach nie ma szczeniąt, a w zamojskim jest aż nadto..:shake: [/LEFT] Quote
Soema Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Biszkopt jedzie jutro do domku :Cool!::Cool!: :bigcool: :bigcool: Będzie mieszkał z młodym małżeństwem w Krakowie. Osobom, które dzwoniły z Metra staram się pomóc znaleźć innego psiaka.. Zamość dla nich za daleko..:roll: Quote
Joodith Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 :Cool!:Krakowskie ciasteczko, wspaniale. Quote
Tola Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 :multi::multi::multi: Ciesze się bardzo:multi: Jeszcze raz dziekuję za Biszkpcika i jego domek:lol: Słodziak z niego wielki:loveu: Szkoda, ze nie chcą więcej naszych szczeniaków:roll: Quote
Soema Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Biszkopt już w swoim domku :lol: moim zdaniem super ludzie, młode małżeństwo, ciepłe, miłe, no i zakochane w małym ;) Cały komplet na niego czekał: nowiutkie posłanie, gryzaki, miski, zabawki i karma Royal Canin dla szczeniąt :) jak byłam w trakcie dawania wskazówek, m.in. o upodobaniach małego do załatwiania się na dywanach, zaniepokoiło mnie, że nie widzę Biszkopta. W jednym, jedynym pokoju, gdzie jest wykładzina, a do którego państwo zamówili specjalną bramkę, żeby psiak nie wchodził, Biszkopt zrobił ogromną koopę :diabloti: pięknie się przywitał.:cool1: Quote
Soema Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Mówiłam im żeby sobie wzięli drugiego, ale nie chcą na razie :mad: odezwę się za jakiś czas :eviltong: szkoda, że do Zamościa tak daleko, bo mogłabym na te 1,5tyg wziąć kolejnego psiaka i na pewno by dom znalazł. Nawet dziś dzwonili ludzie z Metra. Teraz ludzie decydują się na adopcje psiaków, nie wiem czego akurat teraz... Ale dużo osób szuka szczeniaka, a u Was to szczególny "wysyp", a po schronach szczeniaków brak - na szczęście.. Quote
emilia2280 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Soema napisał(a):Mówiłam im żeby sobie wzięli drugiego, ale nie chcą na razie :mad: odezwę się za jakiś czas :eviltong: szkoda, że do Zamościa tak daleko, bo mogłabym na te 1,5tyg wziąć kolejnego psiaka i na pewno by dom znalazł. Nawet dziś dzwonili ludzie z Metra. Teraz ludzie decydują się na adopcje psiaków, nie wiem czego akurat teraz... Ale dużo osób szuka szczeniaka, a u Was to szczególny "wysyp", a po schronach szczeniaków brak - na szczęście.. Soema, to ogromna szansa dla malych. Jesli ktos zgodzi sié pojechac za zwrotem kosztów, zaplacé za transport, jesli mozesz wziác kolejnego malca. Quote
Soema Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 emilia2280 napisał(a):Soema, to ogromna szansa dla malych. Jesli ktos zgodzi sié pojechac za zwrotem kosztó, zaplacé za transport, jesli mozesz wziác kolejnego malca. Raczej mogę, w nauce mi nie przeszkadzają, a świadomość, że można uratować mu życie wynagradza ciągłe wietrzenie pokoju :diabloti: planuję wrócić w piątek 30 do domu, biorę Nancy ze sobą - bo mojego Skarba nikt nie chce adoptować i tak sobie siedzi i jeździ ze mną :roll: fizycznie nie dam rady zabrać dwóch psiaków i torby, bo wracam sama busem i mi nie pozwolą, więc jak coś to musiałabym zostać w Krk chwilę dłużej. Metro to duża szansa dla szczeniąt, więc przeważnie jak jakiś szczeniak się tam ukaże to jeden na kilkanaście dzwoniących domków okazuje się naprawdę fajny. Quote
funia Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 zostało 7 szczeniąt z matką ,ale są w trakcie leczenia .2 z matką i około 6 w boksie dla szczeniąt bez matek:shake:Dużo szczeniąt poszło w ciągu tygodnia ,więc teraz nie ma tak żle aczkolwiek to tylko kwestia czasu.......... Quote
Tola Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Byłysmy dzisiaj z funia w schronie - szczeniaków mniej, oby to na dłuzszy czas. Wrzucam zdjecia tych maleństw, które sa na zewnątrz:-( bez matek Ta na pierwszym planie najbardziej piszczy:-( Quote
Tola Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Droga do schroniska... 1.7 km - od 11 lat... Quote
Soema Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Jaka przystępna..:roll: pocieszające, że mniej psiaków jest.. Quote
Tola Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Wątek miniaturowych suniek http://www.dogomania.pl/forum/f28/miniaturowe-sunie-czekaja-na-pomoc-dt-potrzebne-na-cito-129506/ Quote
Soema Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 A ta chudzina ile ma ma, wiadomo coś o niej?:-( edit: Zdjęcie zniknęło :oops: Tola jakby się Wam udało zrobić psiakom zdjęcia indywidualnie, wystawiłabym je na cafeanimal, na DT dopiero pod koniec lutego mogę wziąć, albo teraz na tydzień..:roll: Quote
Tola Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Soema napisał(a):A ta chudzina ile ma ma, wiadomo coś o niej?:-( edit: Zdjęcie zniknęło :oops: Tola jakby się Wam udało zrobić psiakom zdjęcia indywidualnie, wystawiłabym je na cafeanimal, na DT dopiero pod koniec lutego mogę wziąć, albo teraz na tydzień..:roll: Postaramy się. A zdjecie chudzinki przeniosłam w ostatni post do wątku http://www.dogomania.pl/forum/f28/miniaturowe-sunie-czekaja-na-pomoc-dt-potrzebne-na-cito-129506/ Quote
Soema Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Zmiana planów, wyjeżdżam chyba dopiero 10 lutego do domu, ale chyba nie ma pilnej potrzeby DT u Was? Quote
Tola Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 [quote name='Soema']Zmiana planów, wyjeżdżam chyba dopiero 10 lutego do domu, ale chyba nie ma pilnej potrzeby DT u Was? Na razie są te szczeniaki, których zdjecia wrzuciłam no i ten maluszek z matką - jednego juz wydali do adopcji, a to została chyba dziewczynka, jest malenka, nie chciałabym, aby została w schronisku... I mamusia Quote
Tola Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Jezeli zabralabys malutką, to mozemy sie rozejrzec... Quote
Tola Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 [quote name='beka']Kto zgadnie co to za stworek? Ten stworek to chyba Klusia:loveu::cool3: Quote
Soema Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Ale Klucha :crazyeye: ale uszy :lol: no to możecie się rozglądnąć, jak się nie uda to tu bliżej będę patrzeć za szczeniorem. :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.