Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mały jest już u mnie :) cudne maleństwo, ale takie biedne... Brzuszek miał ogromny, ale elegancko załatwił się w pokoju.. 5 raz i każda kupa większa praktycznie od niego :crazyeye: TZ akurat wtedy był z nimi sam:diabloti: tylne łapki ma krzywe, źle chodzi, ale mam nadzieję, że porządna karma i opieka pomogą..

  • Replies 797
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Soema - dziękujemy za małego:loveu:
Otworzyłas mu droge do nowego zycia.
Czekamy na zdjecia, bo TZ zabrał aparat, ale baterie zotawił w ładowarce:evil_lol:

Posted

Nie da się go nie kochać :loveu: zresztą jak tylko net zacznie normalnie chodzić i uda mi się zrobić zdjęcia to same zobaczycie :)
Skąd takie maleństwo wie, że łóżko jest najlepsze. Brzuszek go musi troszkę bolec, czasem ciężko mu się załatwić, ale jak tylko się go przytuli to się uspokaja.. Tyle miłości takie cudo potrzebuje..:roll: aż nie chcę myśleć o tych 30 co zostały w schronie:-(...

Posted

Soema napisał(a):
Nie da się go nie kochać :loveu: zresztą jak tylko net zacznie normalnie chodzić i uda mi się zrobić zdjęcia to same zobaczycie :)
Skąd takie maleństwo wie, że łóżko jest najlepsze. Brzuszek go musi troszkę bolec, czasem ciężko mu się załatwić, ale jak tylko się go przytuli to się uspokaja.. Tyle miłości takie cudo potrzebuje..:roll: aż nie chcę myśleć o tych 30 co zostały w schronie:-(...

Ten brzuszek to z tego okropnego jedzenia w schronie; cierpią szczeniaki, cierpią dorosłe psy:roll:
Moja Zula miała około 4 lat jak ja zabrałam; z racji swoich rozmiarów (3.5 kg) siedziała ze szczeniakami. Maluchom codziennie dawano mleko, więc Zula tez tak była prawdopodobnie karmiona.
Przez 2 miesiące walczylismy z nawracającymi biegunkami.

Posted

Soema napisał(a):
A wiecie skąd te psiny? Z matką były? Liczny miot? Bo te krzywe tylne łapki, to z niedożywienia pewnie :roll:

Spróbuje sie dowiedzieć, ale z tego co pamietam, to przywieziony został z rodzeństwem

Posted

On dostał troszkę zupki (ryż, kurczak, marchew) i już 7 koopek zrobił, wszystkie olbrzymie (nie ma biegunki, uff) i brzuszek od razu lepszy, ale to jeszcze nie to. Cały kręgosłup da się wyczuć :roll: Będę mu namaczać Bosha, żeby mu niczego w organizmie nie zabrakło :) witaminy dla szczeniąt też mam. Ale pomału.
strasznie mu oczka łzawią, nie wiem czy to od zimna, czy może trzeba skonsultować z wetem.
A wiecie skąd te psiny? Z matką były? Liczny miot? Bo te krzywe tylne łapki, to z niedożywienia pewnie :roll:

Posted

Soema biegunka pewnie sie pojawi, bo przy zmianie jedzenia z tak podłego na dobre to nieuniknione. Zaopatrz się w lakcid, węgiel, a jak trzeba będzie to i antybiotyk. napisze ci na pw, jak coś

Posted

jogi napisał(a):
Soema biegunka pewnie sie pojawi, bo przy zmianie jedzenia z tak podłego na dobre to nieuniknione. Zaopatrz się w lakcid, węgiel, a jak trzeba będzie to i antybiotyk. napisze ci na pw, jak coś

Dzięki jogi, jak coś będę pytac. Na razie to martwi mnie co innego. Oczka mu bardzo łzawią, co prawda mniej niż wczoraj, no ale. No i jak wczoraj usypiał, to po jakimś czasie dostał takiego ataku kichania, że nie mógł spać, no i katarek ma. Podobno wet jak go wczoraj badał, powiedział, że jest zdrowy, ale ja się chyba przejdę jutro do swojego..
Jak się nosówka objawia?

Posted

Tola napisał(a):
Moze to przeziebenie...
Ale faktycznie trzeba malca zbadac; u nas wet badał go chyba w środę...

Mi mówiono, że wczoraj był u weta. Tak czy siak, lepiej skonsultować. :)
mam nadzieję, że to przeziębienie.

Posted

Soema nosóka ma dużo ostrzejszy przebieg. Ropny wypłym z oczu i nosa, wysoka gorączka, brak apetytu osowiałość.
U Was to wygląda na przeziębienie, ale trzeba będzie myslę podać jakiś łagodny antybiotyk.

Posted

Będziemy dziś popołudniu u weta. Mały jest żywy, zadziorny, a apetyt ma jak każdy maluch, który walczył o jedzenie - wchłania je po prostu. Ale dzięki temu Nancy czyści miskę za jednym razem, a nie stopniowo, jak wcześniej. Koopki na razie w miarę, minimalnie rzadsza konsystencja, ale jest okey. Robaki nadal się pojawiają, od jutra dostaje kolejną dawkę na odrobaczywienie. Dziś miał problem jak się załatwiał - jakiś sznurek zjadł, czy coś takiego. Na pewno u mnie czegoś takiego nie znalazł, więc to pewnie coś stamtąd.
To mały, kochany bystry szczeniak, który bardzo spragniony jest miłości :)





zdjęcia robione telefonem, wieczorem postaram się pożyczyć aparat. Zdjęcia z wczoraj, przed spaniem, po wieczornych zabawach - towarzystwo padło ;)

Posted

Cudny:loveu:
Zmartwił mnie ten katar, ale mam nadzieję, ze to tylko przeziebienie. Opieka i miłość zrobią swoje i malec szybko wróci do zdrowia/
Soema - bardzo dziekuję,uratowałas maluszka:loveu:

Posted

On sam za siebie dziękuje :loveu: takie to pocieszne :)
Trochę małego doprowadzimy do porządku i można będzie ruszyć z ogłoszeniami :) chyba, że pojawią się biegunki albo coś innego..:roll:

Posted

Wróciliśmy od weta, mały jest przeziębiony. Płuca, serducho w porządku, temperatura też. Ma początki krzywicy, tylne łapki, o których pisałam i żebra.. Ale miejmy nadzieję, że jest na tyle mały, a zmiany na tyle niegroźne, że nie zostanie po nich śladu, przy odpowiedniej opiece i żywieniu.
Dostaliśmy od weta paczuszki RC dla szczeniaków, wzbogacone o wapń.:)
Katar może też być spowodowany, tym że mały ma jeszcze robaki, ale to już niedługo :diabloti:

Posted

Ja martwię się tym ,że od afery ze szczeniakiem który pojechał do kliniki z powodu kości teraz znowu dają za dużo suchej karmy i to jeszcze nie dla szczeniąt tylko dla dorosłych psów bo granulat jest taki jaki kupuję swoim dorosłym psom a więć co za tym idzie skład też nie jest odpowiedni dla takiego bąbla.

Jogi ty coś powiedz na ten temat ,ale skoro coś jest dla dorosłych więc dla takiej ociupinki chyba nie koniecznie:oops:

Posted

Nasz Mały Bystrzak ma się coraz lepiej. Dokazuje z Nancy, terroryzuje nas i ogólnie jest kochany :) to jest taka mała przylepa, tylko do kochania :loveu:
widocznie krótko był w schronie, bo na razie biegunek nie ma, wsuwa RC aż miło, choć w sumie on to pochłania :roll:
Dziś jak jadłam, skakał naokoło mnie, w końcu siadł, patrzył tymi swoimi ślicznymi oczkami i jak nie zwracałam na niego uwagi.. zaczął mnie "pukać" łapką :loveu: strasznie mnie rozczulił..

Posted

Torusia napisał(a):
Ojej to jest to maleństwo z tym dużym brzuszkiem,jakie śliczne.Zdrówka i szczęścia życzę:multi:

Już nie ma takiego brzuszka :razz: jest lepiej, właśnie zaczynamy kolejne odrobaczanie. Teraz to widać jaki on chudziutki..:-( to taka kochana przytulanka.. Za kilka
Nawet nie chcę myśleć, co przeżywają te psiaki, które zostały w schronie..

Posted

Widziałam to maleństwo zaraz na drugi dzień po przywiezieniu,było razem z dwójką rodzeństwa i wszystkie miały takie wielkie brzuszki,w życiu jeszcze czegoś takiego nie widziałam i bardzo się bały ludzi.Bałam się że nie umieją jeść,ale jakoś na siłę wkładałam drobniutką karmę im do pyszczka,bo akurat to było i jakoś zaczęły jeść.
A to maleństwo ma na imię Bystrzak?

Posted

On jeszcze konkretnego imienia nie ma :oops: nie mam głowy do imion.
On teraz jest baaardzo chudziutki, aż mu się skóra marszczy, bo brzuszek opadł. Odrobaczamy - martwe robale wychodzą elegancko, wieczorem wczoraj odzyskał apetyt.
Niedługo trzeba ruszyć z ogłoszeniami, bo ta przytulanka musi mieć swoich ludzi, którzy będą tylko kochać :) jego nie da się inaczej :loveu:
Torusia, a tamte psiaki są jeszcze w schronie?

Posted

Wczoraj TZ je widział...
To są te szczeniaki z giełdy, o których pisałam, pozostawione w pudełku, przesiedziały tak calutką noc. To zdjecie robione zaraz po przywiezieniu, ale bardzo niewyrazne...

Tam były 3 jasne szczeniaki i 2 czarne... Wszystkie z takimi brzuszkami.
Ten szczęsliwiec od Soemy był najmniejszy...
Dowieziono jeszcze 3 puchate szczeniaki bez ogonków...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...