beka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Sunia już u nas :) mąż ja odebrał zawiózł do domu. Widziałam ją jest śliczna Quote
betka-sp Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 super, że maluchy już poza schronem... jogi kiedy tri bedzie u ciebie???? Quote
jogi Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 musimy się dokładnie dogadac z funią, bo ona mi małą ma dowieźć połowę drogi. Ustalenia trwają;) Quote
betka-sp Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 jogi napisał(a):musimy się dokładnie dogadac z funią, bo ona mi małą ma dowieźć połowę drogi. Ustalenia trwają;) hihih...to wiesz, że ja jestem upierdliwa o będę domagała sie fotek małej :cool3::cool3::cool3::cool3: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 beka, ona jest nie śliczna tylko PRZEEEEEEEEEEEEEEŚŚŚŚŚŚŚLICZNA i PRZEEEEEEEEEEEEEKOCHAAANNNNNNNNNNAAAAAAAAAAA!!!!! Co za cudeńko, jak to się wtula, ile ufności w tym małym ciałeczku!! Jak ślicznie załatwiała się - kiedy ją włożyłam do zlewu albo pod prysznic, dopiero tam siusnęła, a ja zaraz spłukałam ku jej bezbrzeżnemu zdumieniu "cio ty lobis z moim siusiu??" :-o No po prostu Ci zazdroszczę!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
beka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Rodzice Maciusia :) napisał(a): No po prostu Ci zazdroszczę!!!:loveu::loveu::loveu: Tiaaa jak tak zazrościsz to może na noce ją weżmiesz. Mąż kazał mi po drodze stopery kupic bo mała koncertuje :evil_lol: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 a ja i tak Ci zazdroszczę :eviltong: u nas ją ululałam jak dziecko i zaspaną położyłam spać do transporterka - przespała 6 godzin, a za pięć 1 w nocy dałą koncert - zamiast budzika. Ale w drodze mąż się denerwował - płakała calutki czas. Ale on też się totalnie w niej zakochał :loveu: nawet ciągle mi wyrzucał czemu sami jej nie wzięliśmy :eviltong: Quote
beka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Mam pytanie: sunia była odrobaczana i odpchalana - kiedy mam powtórzyć odrobaczanie? Mała Inka ma biegunkę i generalnie na jedzenie sie nie rzuca. Rodzice Maciusia czy u was chodziła normalniee? bo u mnie łapki jej się rozjeżdzaja okropnie na kafelkach ... a w ogóle ma wrażenie że ona ma z 5 tygodni taka nieporadna ..... Idziemy sie kapać bo starnie sie ubrudziła.i waniajet :diabloti: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 :loveu:beka - kochanie się w nocy skupkało, na szczęście w koszulkę męża, którą jej dołożyłam do kontenerka i która już jest po pranku :p:eviltong: i dlatego może ciut waniajet. o odrobaczeniu to chyba Tola wie szczegóły - ja nie :shake: u nas też okropnie się jej rozjeżdżały, ale myślałam, że to normalne, u nas wszędzie jest terakota...czasem nasz dorosły Gawcio też się ślizga... zresztą ja wykorzystywałam każdy drobny moment by mała była sobie wygodnie w moich objęciach, więc za dużo to ona nie chodziła :evil_lol::loveu: daj jej foteczki pliiiiiiiiiiiiiiiiiisssssssssssssss :loveu::loveu::loveu: i całuj ją i tul, bo to takie niusieczki, no ja już całkiem na jej punkcie oszalałam :shake::p mąż też, dzwoni co jakiś czas i pyta co u małej i wymawia mi, że jej nie zostawiliśmy :evil_lol: Quote
Tola Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Rodzice Maciusia :) napisał(a)::loveu:o odrobaczeniu to chyba Tola wie szczegóły - ja nie :shake: Tola nie zna szczegółow, ale zadzwoniła do weta, który orobaczał maluśkie i juz wie:cool3: Kolejne odrobaczanie za miesiąc, potem za 2 tyg szczepienie Quote
funia Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 0 17 tej przekazałam JOGI Trikolorkę ,była przekochana lizała mi rekę podczas jazdy i chciała sie bawić aż w końcu usnęła.Jak Jogi ją odebrała ,to dała ją swojej malutkiej córeczce na kolanka w samochodzie ,a ta tri tak machała ogonkie że mało jej sie ogon nie urwał!!! Quote
funia Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 Jogi dojechałaś szczęsliwie ,bo się martwię taka cholerna pogoda????:crazyeye: Quote
jogi Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 eeeeeeee ja to niezniszczalny model jestem;) tri najedzona usnęła. Nie miałam sumienia zawozić jej do lecznicy więc siedzi w łazience z drugim maleństwem:lol: Quote
Soema Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Ale cudowne :loveu: i obie jakieś takie niepospolite, szczęście mają te psiaki, że na Ciebie trafiają.. Pewnie szybko domek znajdzie. Ta mniejsza już "zaklepana" :> Quote
beka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Kruszynka jest malo ruchliwa ale za to bardzo przytulasna... Quote
funia Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 cudowne ,tak się ciesze ze są bezpieczne!! Quote
beka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Malutka nie chce jeść :( tam gdzie była jadła wszystko i sucha karmę i mieso z ryżem i mokre... A u nas nie:( Rano zjadła troche ryzu z mieskiem i marchwia i teraz dałam jej kleik mleczno ryżowy ze strzykawki prosto do pysia... Ma katerek :( Quote
Soema Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Może to wynik stresu i zmiany otoczenia.. :roll: moja tymczasowiczka też na poczatku jeśc nie chciała. A potem się poczuła swobodnie i jadła, ale i tak kiedy ona miała ochotę ;) może to nic poważnego..:shake: Quote
jogi Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Beka w tym schronie dają nawet śrutę:angryy: Może być tak, że najadła się po wyjściu ze schronu dobrego jedzonka, po takim syfie przejście na dobre jedzenie może spowodować zaplenie jelit. Podaj jej lakcid, daj jedzonko w małych ilościach, a jesli dalej nie będzie apetytu to pozostaje wizyta u weta. Moja mała najadla się i zareagowała biegunką. po tym schronie wszytsko jest mozliwe Quote
betka-sp Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 a co to...... wszyscy poszli spać???????????? :mad::mad::mad::mad: maluszki w górę.......... Quote
betka-sp Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 hej...śpiochy ... pobudka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! maluszki szukają domów :cool3::cool3: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 ja nie piszę nic, bo widząc tą małą po prostu beczę...powtarzam się, ale po prostu brak mi jej w ramionach :placz: acha Tola: czy chcesz żeby mój mąż zabrał transporterki z Wawy jak będzie wracał? Quote
Tola Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Rodzice Maciusia :) napisał(a)::placz: acha Tola: czy chcesz żeby mój mąż zabrał transporterki z Wawy jak będzie wracał? Tak oczywiscie, bo to nasze fundacyjne transporterki, będą na pewno potrzebne:cool3: Tez martwię sie malutką, czemu nie chce jesc:roll: Moze to ta przyczyna o której poisze jogi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.