agatkalimanowa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 mozesz cos wiecej o nim powiedzec?ja jestem chetna w adopcij pieska tylko jak narazie jestem za granica wracam dopiero na swieta i wtedy bede mogla przygarnoac jakiegos pieska mogby to nawet byc on... mialam kupic sobie owczarka niemieckiego bo zawsze o takiej rasie marzylam a jakieos drugiego przygarnac ale jak zaczelam wertowc w internecie..i zobaczylam ile pieskow slicznych owczarkow jest tak spragnonych milosc postanowilam adptowac..naraie jednego pozniej nastepne:)niekoniecznie owczarkow...chcialabym przygarnac pieka lagodnego ktoremu mozna zaufac ktory nei wchodz w konflit z innymi pieskami i ktory lubi dzeci mowie o tym wszystkim poniewaz nie chcilalabym poyniej oddawac pieska bo bylby agresywny w stosunku do swoich opiekonow serce by mi peklo... Quote
tifet Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Baal to imie naprawdę do niego pasuje bo można powiedzieć że jest on taki uduchowiony... jego historia jest smutna... tak samo jak w mitologii boga Baala poruszająca każde serce... Żył on kiedyś szczęśliwy ze swoim panem... niestety życie jest takie że jak mamy zbyt wiele szczęścia musi nas doświadczyć abyśmy nie zapomnieli o realiach świata... z dnia na dzień jego domostwo odwiedziła jedna z najstarszych posłanek- śmierć... w tym momencie Baal dla ludzi wokół stał się zbędny...wtedy okazało się że na nim zależało tylko panu... ale pan odszedł nie mógł zabrać z sobą Baala... prawdopodobnie Baal podązył za ciałem swego pana... i tak z dnia na dzień cmentarz stał się jego domem... a grób jego pana łożem do ukojenia wszelkich smutków samotności... Baal coraz bardziej zamykał się w sobie... siłą wzięto go z cmentarza... nigdy nie był i nie jest agresywny... poprostu zamknął się w sobie... w świecie który z dnia na dzień stracił... przywieziono go do azylu na przełomie sierpnia-września... od niedawna zaczął się otwierać ze swojej skorupy... grzecznie chodzi na smyczy... pomalutku zaczyna się przytulać... do innych psiaków zero agresji... to typowy pies serce... tylko serce w wielkiej części śmierć pana mu zabrała... on potrzebuje kochającej osoby która będzie... poprostu będzie... więcej mu do szczęścia nie potrzeba... Quote
mysza 1 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Owczarki szalenie silnie przeżywają rozstanie z właścicielem, samookaleczanie ( najczęściej ogon właśnie) jest wsród nich częste. To są tak mądre i kochane psy, kochają całym sobą. Założę mu wątek na owczarku, moze ktoś da mu tymczas. Quote
tifet Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 w azylu możnaby mu tylko załatwić specjalistyczną konsultację lekarza behawiorysty... ale prawie napewno to tzw. choroba sieroca... nie cielesna tylko choroba ducha... w kochającym domu napewno gdy nadszedłby ten dzień że Baal poczułby że to jego nowa rodzina mogłaby prawie z dnia na dzień ustąpić... tylko jak narazie nikt nie chce młodziaka...:shake: Quote
mysza 1 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 [url=http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=14368]Forum Owczarek.pl: Przyjacielski ON si Quote
Ra_dunia Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Boże... co za biedny psiak :( Nie znałam do końca jego historii... Dziękuję, że ją opisałaś... Przekleję do pierwszego postu, żeby każdy mógł poznać historię Baala. Quote
mysza 1 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Nie wiem co się dzieje z forum, nie mogę wstawić linka, napisać posta, wariactwo jakieś. Quote
Ra_dunia Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Dogo wariuje, co nie ułatwia szukania psom domów... :( Tifet, jak dobrze, że zauważyłaś Baala... Quote
tifet Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 trudno nie zauważyć... on nie ma smutnego wzroku... zdaje się go ogarniać wszechobecna pustka... Quote
pixie Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 jeszcze raz zastukalam do Beluli, zna sie na Onkach wyczuwa je jak malo kto... mam nadzieje ze sie niebawem pojawi Quote
pixie Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Belula wrocila z podrozy powinna sie pojawic..obawiam sie ze bez domku to nic nie wymyslimy...jemu potrzebny jest czlowiek Czy on ma ogloszenia? czy on moze miec ogloszenia w takim stanie? hmmmm sama nie wiem Quote
agatkalimanowa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 dzisiaj rozmawialm z moim chlopakiem powiedziala ze na poczatku grudnia wracamy gdyby nikt nie przygarnol psiaka to chetnie bym go zabrala...czy piesek to typowy owczarek niemiecki czy raczej mieszaniec?gdzie obecnie jest piesek?czy myslicie ze piesio zaklimatyzuje sie w nowej kochajacej rodzine?pytam bo macie wieksze doswiadczenie pieskami po przejsciach..jak moglibyscie dac jakies fotki;) Quote
agatkalimanowa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 gdybym byla w polsce juz bym go zabrala moze sie uda....;) Quote
Belula Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Biedaczek, musi mieć więcej ruchu,,, nie może siedzieć godzinami zamknięty.. Kto może dać chociaż DT?? A na spacerki może rower?? Niech się wybiega. Zaobserwowałam takie wygryzanie u Atosa, który był z mieszkania w bloku, po kilku dniach, wygryzanie (uporczywe) zaczęło samoistnie zanikać.. Ale Atos biegał na podwórku i chodził więcej na spacery... Quote
brazowa1 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Biedny pies... tez mielismy suke,ktora sie samookaleczała,nazwalam ja Harda.Niestety u niej bieganie za ogonem łaczylo sie z agresja;w szale uganiania sie,nie patrzyla,co gryzła i kiedys na jej drodze pojawil sie czlowiek. Quote
Ra_dunia Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 agatkalimanowa napisał(a):dzisiaj rozmawialm z moim chlopakiem powiedziala ze na poczatku grudnia wracamy gdyby nikt nie przygarnol psiaka to chetnie bym go zabrala...czy piesek to typowy owczarek niemiecki czy raczej mieszaniec?gdzie obecnie jest piesek?czy myslicie ze piesio zaklimatyzuje sie w nowej kochajacej rodzine?pytam bo macie wieksze doswiadczenie pieskami po przejsciach..jak moglibyscie dac jakies fotki;) Tifet widziała go "na żywo", więc na pewno odpowie Ci na pytania. Sądzę, że przy nowej, kochającej rodzinie samookaleczenia powinny ustąpić. Ale zanim Baal wam w pełni zaufa na pewno musi upłynąć trochę czasu. Cudnie by było gdyby trafił do kochającej rodzinki :loveu: Quote
Ra_dunia Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 Pilnie prosimy o dom dla Baala... Quote
tifet Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 agatkalimanowa napisał(a):dzisiaj rozmawialm z moim chlopakiem powiedziala ze na poczatku grudnia wracamy gdyby nikt nie przygarnol psiaka to chetnie bym go zabrala...czy piesek to typowy owczarek niemiecki czy raczej mieszaniec?gdzie obecnie jest piesek?czy myslicie ze piesio zaklimatyzuje sie w nowej kochajacej rodzine?pytam bo macie wieksze doswiadczenie pieskami po przejsciach..jak moglibyscie dac jakies fotki;) piesek dosłownie wygląda jak rodowodowy owczarek niemiecki... ma piękną gęstą dłuższą sierść... i jest naprawdę "dorodnym" psiakiem... spokojnie zaklimatyzuje się u kochającej rodzinki (to nie tylko moja opinia ale też osób z Klembowa- są tam opiekuni i treserzy)... wiadomo minie troszkę dni kiedy całkowicie się otworzy dla swojej pańci... ale pod mądrą opieką może stać się naprawdę wspaniałym psiakiem... aktualnie przebywa w Klembowie 27kilometrów pod Warszawą (okolice Wołomina)... Quote
tifet Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 podnoszę biedaczka... <ps. narazie nie mam więcej zdjęć...> Quote
agatkalimanowa Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 czy piesek dalej jest w schronisku?jak sie czuje? Quote
tifet Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 cały czas jest w azylku... sytuacja nic się nie zmieniła... samopoczucie bez zmian... tylko z dnia na dzień coraz bardziej otwiera się na kontakt z opiekunami/ludźmi... Quote
mru Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 podnoszę Baala :) i życzę mu jak najszybciej domku żeby już taki smutny nie był... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.