agamika Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 tifet napisał(a):niestety Pani dziś dostała nieoczekiwany prezent od rodziców - małego owczarka niemieckiego... Baal szuka dalej domku... przykre .... Quote
beka Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 tifet napisał(a):niestety Pani dziś dostała nieoczekiwany prezent od rodziców - małego owczarka niemieckiego... Baal szuka dalej domku... A mnie się to jakoś kupy nie trzyma, tak nagle dostała?? Quote
Negri_2008 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Teoretycznie mogło tak być. Wszak dziś Mikołajki :razz: Tylko ta miłość do Baala taka ulotna była, bo pani prezent przyjęła. Quote
tifet Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 dziś mam kolejny dzień kiedy skacze mi ciśnienie i dosłownie bez kija do mnie nie podchodzić!!! znów dzwoniło kilka pseudohodowli w sprawie Baala:angryy: Jedynym ciepłym promyczkiem była pewna Pani ale musi to jeszcze przedyskutować z całą rodzinką więc narazie nic więcej nie wspominam... wogóle kochani jak będzie ktoś miał możliwość dania DT lub wzięcia amstafa to mam małego na zbyciu bardzo młodego i całuśnego... narazie nie mówię gdzie on jest bo się boję aby "źli ludzie" go nie chcieli bo już dziś dwóch chciało w tym jeden to typowy kryminalista i robiłby z psa morderce:angryy: sprawa bardzo pilna... najlepiej na dniach... w przypadku tego psa dom będzie rygorystycznie sprawdzony... jest to jeszcze szczenior... Quote
Ra_dunia Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Baal coś szczęścia nie ma :( Ale wierzę, że niedługo i do niego się los uśmiechnie... Quote
Peter Beny Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 No to pozostaję szukać domku dalej :mad:Nie mam czasu czytać całego wątku , gdzie teraz jest Baal ?? Quote
tifet Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Baal jest 27kilometrów od Warszawy okolice Radzymina:p Quote
anouk92 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Peter Beny napisał(a):No to pozostaję szukać domku dalej :mad:Nie mam czasu czytać całego wątku , gdzie teraz jest Baal ?? Baal jest w Klembowie ok. Wołomina k. Warszawy. Pilnie trzeba mu znaleźć DT - w schronie psiak ma depresję. Zamknięty w ciasnym kojcu obgryza sobie ogon. Miał robione badania krwi i kału. W kale znaleziono Lamblie - już dostał tabletki. Następne za 10 dni. To tak w skrócie. Quote
Peter Beny Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Dzięki cioteczki ;) Przeczytałem cały wątek , chociaż zajęło mi to ponad godzinę :evil_lol: Już wszystko wiem , trzeba szukać koniecznie DS odpowiedzialny , jak by był poważny problem to mamy hotelik w Wieliczce ( Kraków ) i też płacimy 15 z wyżywieniem ( jako OWP) , Agamika tam zagląda i wyprowadza psy , ale to ostateczność :shake: Quote
Ra_dunia Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 Dzięki za sugestie. Hotelik to rzeczywiście ostateczność, ale warto o niej wiedzieć. DT/DS musi być bardzo odpowiedzialny i świadomy wszelkich problemów jak również kosztów jakie może napotkać... Quote
agamika Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 pisała do tiften na pw, ale nic mi nie odpisała, ani nie dała znac ze odczytała wiec pisze tu na owczarku pl, jest osoba skłonna dołzozyć przez pierwsze 3 miesiące 200 zł/na miesiąc na utrzymanie Baala w hotelu lub DT , na dłuzej boi sie deklarować jesli hotel, to wczesniej trzeba bedzie "wybić " lamblie :oops:... bo ostatnio juz był pies z takimi pasazerami, i chyba niestety mimo zbierania wszelkich kup na łopatkę ( tam to jest norma :p zeby psy od siebie sie nie zarazały własnie ;) i nie "brodzić " w psich ... ) na spacerach od razu jeden z innych psiaków sie zaraził ( do tego taki "komercyjny" ) więc obawiam sie ze P.Tomek mógłby miec obiekscje przed kolejnym takim typkiem :oops: :oops: :oops: przed przyjazdem do hotelu musiałby miec zrobione szczepienie na zakaźne, najlepiej min 7 dni przed wyjazdem - w wyjątkowych sytuacjach P.Tomek to odpuszcza (np przy psach z ulicy ) - ale to sie wtedy ryzykuje zdrowiem psa :oops: - i pies nie wychodzi na spacery do zakonczenia kwarantanny po szczepieniu ja w hotelu jestm zazwyczaj dwa razy w tygodniu(czasem częsciej ) , brać psy na dłuuuuugie spacery a tak to codziennie wychodza 2 razy ale na takie krótsze, na załatwienie swoich potrzeb no i nie wiem jak przed swietami sprawa z miejscami wyglada Quote
tifet Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 [quote name='agamika']pisała do tiften na pw, ale nic mi nie odpisała, ani nie dała znac ze odczytała wiec pisze tu na owczarku pl, jest osoba skłonna dołzozyć przez pierwsze 3 miesiące 200 zł/na miesiąc na utrzymanie Baala w hotelu lub DT , na dłuzej boi sie deklarować jesli hotel, to wczesniej trzeba bedzie "wybić " lamblie :oops:... bo ostatnio juz był pies z takimi pasazerami, i chyba niestety mimo zbierania wszelkich kup na łopatkę ( tam to jest norma :p zeby psy od siebie sie nie zarazały własnie ;) i nie "brodzić " w psich ... ) na spacerach od razu jeden z innych psiaków sie zaraził ( do tego taki "komercyjny" ) więc obawiam sie ze P.Tomek mógłby miec obiekscje przed kolejnym takim typkiem :oops: :oops: :oops: przed przyjazdem do hotelu musiałby miec zrobione szczepienie na zakaźne, najlepiej min 7 dni przed wyjazdem - w wyjątkowych sytuacjach P.Tomek to odpuszcza (np przy psach z ulicy ) - ale to sie wtedy ryzykuje zdrowiem psa :oops: - i pies nie wychodzi na spacery do zakonczenia kwarantanny po szczepieniu ja w hotelu jestm zazwyczaj dwa razy w tygodniu(czasem częsciej ) , brać psy na dłuuuuugie spacery a tak to codziennie wychodza 2 razy ale na takie krótsze, na załatwienie swoich potrzeb no i nie wiem jak przed swietami sprawa z miejscami wyglada Kochana my już od dawna jesteśmy w kontakcie tel i emailowym... narazie ma się wstrzymać bo hotel typu kojec kategorycznie nie nadaje się do baala... jak już tylko ala domowy... a takie mi znane to 160zł doba lub jak są tanie to są zapchane...:roll: wiem bo do jednego jedzie mój tymczasowicz... Quote
tifet Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Kochani właśnie dostałam wiadomość pw, którą pozwolę sobie tu opublikować bo z jej treści wynika że jest skierowana nie tylko do mnie ale do wszystkich Baalowych osóbek... Nie będę rzucać nikami od kogo... jak osoba zechce to porozmawia jak nie to nie... napewno i tak jestem wdzięczna za wcześniejsze oferty pomocy w sprawdzaniu domków... ale koło takich słów nie mogę przejść obojętnie: Szok po prostu, nie lubie sie klocić, wolę robić co mam robić ogłaszac psy i sprawdzać domy, ale czasem po prostu nie mogę siedzieć cicho. Pisała do mnie Agata, dziewczyna nie miała netu i przez jakiś czas jej nie było, jak weszła i przeczytalła pW to spac nie mogła. Ona chce adoptować Baala, piszecie, że jak taka dobra niech za hotelik płaci tak? Pytacie co będzie jak Baal zachoruje tak? Jesli nie wplaci kasy na badania wydacie Baala do innego domu tak? No dobra, a ile Wy tych domow macie? Myslicie, że tylko jeden Baal szuka domu? Tysiace psow szuka, dlatego jak macie dom w Polsce proszę bardzo nic nie stoi na przeszkodzie. Jeśli ona deklarowała by hotel OK, ale nie każcie komuś sponsorować psa na silę! Bo nie każdego na to stać, mnie np. NIE! Ale mam chorego psa i jakoś wyrabiam z kasą. Baal jest chory, dobra można poprosić o kasę, zrobić bazarki, ale nie rządać bezczelnie kasy bo jak nie to wydacie do innego domu, Wy komuś łaskę robicie, że sa wydacie? Wiem mialam sprawdzić ten dom, ale niestety to jest daleko i żaden znajomy nie pojedzie taki kawał.:shake: Czasem się zastanowcie co piszecie, bo robi sie afera z Nadzieją, nawet jesli to osoby atakujące maja racje, to powinno sie porozmawiać jak człowiek z człowiekiem, kulturalnie i na poziomie, czy Wy zdajecie sobie sprawę, że czasem kogoś zniechęcacie w ogole do adopcji? Grom osób uciekło z dogo, jak myślicie dlaczego? :shake: I moja odpowiedź tak wyglądała: Po pierwsze nie "Wy"... ja nie jestem wszystkimi osobami... po drugie cały czas broniłam ale nie miałam wyjścia trzeba psiaka leczyć a jakbyś się wczytała to były dwa wyjścia albo Agatka dałaby mi kasę na leczenie albo reszta by się zrzuciła -pod warunkiem że Agatka się wycofała... miałam dać psu zdychać to moralne??? do Agatki psiałam próbowałam dwa razy się dodzwonić i gucio się dało... najpierw sprawdź oba punkty widzenia potem osądzaj... przepraszam ale rozumiem że ta wypowiedź była nie tylko do mnie więc pozwolę sobie ją zacytować na forum... pozdrawiam serdecznie Quote
Rybka_39 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Dostalas odpowiedź- ode mnie, możesz sobie ja opublikować. Ja więcej udziału w dyskusji nie wezmę. Zdaję sobie sprawę, że zaraz zostanę oblana gnojem.:p Quote
tifet Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Rybka_39 napisał(a):Dostalas odpowiedź- ode mnie, możesz sobie ja opublikować. Ja więcej udziału w dyskusji nie wezmę. Zdaję sobie sprawę, że zaraz zostanę oblana gnojem.:p dlaczego zaraz gnojem... przecież nie trzeba się wyzywać lub "obrzucać gnojem"... aby porozmawiać i rozwiać wszelkie wątpliwości obu stron...:shake: Quote
Rybka_39 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 No coż czesto się zdarza na dogo zjawisko grupowego plucia jadem;) Więc się na to nastawiłam:evil_lol: Gwoli wyjaśnienia: Ja: Po pierwsze, od razu mozna było zrobić zrzutkę kasy, a nie czekać aż Agata przeleje pieniądze, przecież Agata mogła byc domem wariantowym, zamiast czekac na mannę z nieba, można było psa nadal ogłaszac i szukać domu w Polsce, jak by nie wyszło zostaje dom u Agaty. Nie każdego stać na hotelik. A moja wypoaiwedź dlatego była pełna pretensji do "Was", bo zaatakowaliscie ją i postawiliście pod ścianą, przecież ten pies formalnie nadal jest bezdomny. Tifet: jaki hotelik??? ja się przecież nie zgodziłam na hotelik... chodziło o pilne leczenie przecież prawie z dnia na dzień psiak zaczął być w tragicznym stanie... pierwsza wizyta u lekarza to koszt około 200zł... pies jest aktualnie leczony i gdyby nie z dnia na dzień pomoc to napewno byłoby tak źle że strach pomyśleć przecież napisałam że Agatce dam/damy psiaka tylko zdrowego skoro nie stać ją na leczenie... Baala leczenie może w przyszłości sięgnąć koło lub nawet ponad tysiaka miesięcznie... Ja: Nie czytałam watku, ale Agata mi kopiowała posty na gg i w niektórych postach pisało, ze ma dać 300zł na DT, czy tam na hotel, nie wiem nie wnikam. Malo mnie to obchodzi- bo to już nic nie zmieni, chodziło mi tylko o sposób potraktowania Agaty. Sama w dalszym ciągu oferują pomoc w ogłoszeniach jesli będzie trzeba. No i opublikowanie PW bez mojej zgody zniesmaczyło mnie. Bywa czasem, że czuję, że nie do końca znam prawa na dogomanii. Żadnych niedomówień;) Gdzie on m aogłoszenia? Ostatnio jakaś babka pisała, chciała zaadoptować Lenkę, ale głownie na Baalu jej zalezało- zniechecała ją choroba. pisała do Was ta osoba? Quote
Negri_2008 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 [quote name='Negri_2008']Baal - Zwierzaki - cafeanimal.pl Baal-młody owczarek niemiecki Kupi [URL]http://www.adopcje.org/adopcja21442.html To sa ogłoszenia Baala. Ma jeszcze allegro Quote
tifet Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 musiałabyś coś więcej powiedzieć o tej Pani bo nie wiem czy pisała... ja dostaję sporo wiadomości i telefonów na temat Baala i z góry wymieniam wszelkie choroby...mało kto wytrzymuje tą opowieść... zwykle w pierwszym zdaniu mi przerywają i mówią że takie chore to do uśpienia... jak przeżyją to mówimy o chrakterku, potrzebach, plusach itp. Tych co fajniejsi wymieniam tu na forum... i czekam na ich decyzję i tym samym kontkt czy chcą Baala.... Agatka powinna Ci wysyłać takie wypowiedzi odrazu z nikami aby nie było nieporozumień... bo ja nigdy nie chciałam pieniędzy na żaden hotel czy DT... pytałam czy mogliby pomóc ewentualnemu DT np. w karmie lub inny sposób.... dla mnie Baal nie nadaje się do hotelowego kojca... jak już DT lub hotel w stylu pensjonatu domowego... zresztą wszyscu od początku byli nastawieni że można się wypowiadać ale i tak główna decyzja to ja lub azylek... więc pisać wszelkie propozycje i sugestje można... ale jak widać psiak dalej w azylku nie w hotelu więc to m in Agatka powinna zauważyć i dać wreszcie spokój temu hotelowi... pies jest chory w przyszłości będzie wymagał prawdopodobnie weterynaryjnej karmy i oczywiście leczenia sama karma to koszt przy takim psie około 300zł miesięcznie plus leczenie, nagłe sytuacje, kołnierze które się nagminnie psuje, leki i inne... 1000zł minimum jak nic się przyda mieć w portfelu bo jak mu się pogorszy to skąd pieniądze??? Dom stały weźmie kredyty ale one też w pewnym momencie się kończą... a uśpić psa bez mojej zgody nie można... dożywotnio jest to w umowie... i gwarantuję że bym się nie zgodziła... a pies jakby był nie leczony w odpowiedni sposób tylko na taki na jaki fundusze pozwalają to wybacz ale już nie jeden tak psiak wracał w gorszym stanie i nie zawsze dało się uratować... Quote
Rybka_39 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 No a co z tą osobą, o ktorej pisałam? Pytała o Baala? Zrezygnowała? Napisze do tej babeczki na gg.;) Quote
tifet Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Rybka_39 napisał(a):No a co z tą osobą, o ktorej pisałam? Pytała o Baala? Zrezygnowała? Napisze do tej babeczki na gg.;) powtarzam że nie wiem... musiałabym mieć jej dane aby Ci powiedzieć czy konkretnie Ona się kontaktowała... do mnie dzwoni/pisze od kilku do kilkunastu osób dziennie... większość nie chce chorego psa... ale jest też wiele pseudohodowli którzy walą prosto z mostu że może być chory byle mógł robić dzieci... mało jest konkretnych osób :shake: Quote
agamika Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 [quote name='tifet']Kochana my już od dawna jesteśmy w kontakcie tel i emailowym... ... aa, to supoer :) PS. :mad:tylko ja juz sie zastanawiałam, czy pw wogóle doszło i w pracy na neta sie wkradam a ta osoba wczoraj pytała na owczarku pl, co z hotelem, dla Baala , więc tymbarzdiej nie przypuszczałam ze juz jesteście w kontakcie:cool1: co do hotelu, to tez własnie podejrzewałam, ze dwa krótkie spacery dziennie i kojec to może byc za mało , dla psa takiego jak Baal :shake: Quote
Rybka_39 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 [quote name='tifet'] Agatka powinna Ci wysyłać takie wypowiedzi odrazu z nikami aby nie było nieporozumień... bo ja nigdy nie chciałam pieniędzy na żaden hotel czy DT... pytałam czy mogliby pomóc ewentualnemu DT np. w karmie lub inny sposób.... dla mnie Baal nie nadaje się do hotelowego kojca... jak już DT lub hotel w stylu pensjonatu domowego... zresztą wszyscu od początku byli nastawieni że można się wypowiadać ale i tak główna decyzja to ja lub azylek... więc pisać wszelkie propozycje i sugestje można... ale jak widać psiak dalej w azylku nie w hotelu więc to m in Agatka powinna zauważyć i dać wreszcie spokój temu hotelowi... pies jest chory w przyszłości będzie wymagał prawdopodobnie weterynaryjnej karmy i oczywiście leczenia sama karma to koszt przy takim psie około 300zł miesięcznie plus leczenie, nagłe sytuacje, kołnierze które się nagminnie psuje, leki i inne... 1000zł minimum jak nic się przyda mieć w portfelu bo jak mu się pogorszy to skąd pieniądze??? Dom stały weźmie kredyty ale one też w pewnym momencie się kończą... a uśpić psa bez mojej zgody nie można... dożywotnio jest to w umowie... i gwarantuję że bym się nie zgodziła... a pies jakby był nie leczony w odpowiedni sposób tylko na taki na jaki fundusze pozwalają to wybacz ale już nie jeden tak psiak wracał w gorszym stanie i nie zawsze dało się uratować... Przecietny Kowalski nie oszukujmy się bedzie wolał sobie za tę kasę kupić rasowego psa, takie sa polskie realia. Ale zakładając, że znajdzie się osoba o dobrym sercu, ale jak to na polskie zarobki bywa nie stać jej będzie od razu wyłoyć 1000zł. W takim razie chcialam zapytać o taki wariant, czy jest możliwość założenie Baalowi skarpetki i wrzuceniu tam grosza, który jak wiemy zapewne przyda się na leczenie i na wspomaganie przyszłego domu, czy z groy zakładamy, że szukamy domu kory ma spore dochody finansowe i stać go na takie wydatki z góry? Chodzi mi o pomoc na poczatku leczenia. Nie ma w tym poscie ironi,złośliwości, jest pytanie co dalej? Quote
Rybka_39 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 [quote name='tifet']powtarzam że nie wiem... musiałabym mieć jej dane aby Ci powiedzieć czy konkretnie Ona się kontaktowała... do mnie dzwoni/pisze od kilku do kilkunastu osób dziennie... większość nie chce chorego psa... ale jest też wiele pseudohodowli którzy walą prosto z mostu że może być chory byle mógł robić dzieci... mało jest konkretnych osób :shake: Posty skacza,:mad: zadałam pytanie wcześniej niż Ty odpowiedzłałaś.;) Już napisałam do tej babki na gg:p Quote
tifet Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Rybka_39 napisał(a):Posty skacza,:mad: zadałam pytanie wcześniej niż Ty odpowiedzłałaś.;) Już napisałam do tej babki na gg:p ech ta dogomania :mad: Quote
tifet Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Rybka_39 napisał(a):Przecietny Kowalski nie oszukujmy się bedzie wolał sobie za tę kasę kupić rasowego psa, takie sa polskie realia. Ale zakładając, że znajdzie się osoba o dobrym sercu, ale jak to na polskie zarobki bywa nie stać jej będzie od razu wyłoyć 1000zł. W takim razie chcialam zapytać o taki wariant, czy jest możliwość założenie Baalowi skarpetki i wrzuceniu tam grosza, który jak wiemy zapewne przyda się na leczenie i na wspomaganie przyszłego domu, czy z groy zakładamy, że szukamy domu kory ma spore dochody finansowe i stać go na takie wydatki z góry? Chodzi mi o pomoc na poczatku leczenia. Nie ma w tym poscie ironi,złośliwości, jest pytanie co dalej? ja aktualnie mam na DT psa który dożywotnio wymaga podobnie kosztownego leczenia więc nie mogę pomóc finansowo... szukamy domu który podoła takiej kasie... zresztą nie ukrywam tego leczenia w rozmowach z potencjanymi DS... ludzie może pomogą ale nie na stałe bo dom wiedziałby jakiego psiaka bierze a jest tyle chorych i bezdomnych więc nie ma co się okłamywać...:shake: a pamiętaj że bazarki można zakładać tylko dla bezdomnych nie tych w DS... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.