tifet Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 rozmawiałam z DT.... chłopczyk skory do zabaw... ponoć bardzo mądry i poznał słowo "NIE"... :cool1: jeśli chodzi o zdrowie to etulka się martwi o niego bo coś kiepsko oddycha jak siedzi... no i dalej ten brzyszek jest podejzany... zbieramy na leczenie psiaka... jutro jedzie do kliniki.... Ra_dunia napisz w pierwszym poście, że pilnie pieniążki potrzebne na szczeniaka z problemami oddychania i chorym brzuszkiem... podaj też numer konta ten sam co ma Lord i Kacperek... napisz że każda złotówka się liczy itp. Quote
etulka Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Mały roznosi mi mieszkanie, ale robi to tak uroczo ze nawet nie mozna sie na niego gniewac:) No co ja moge o nim powiedziec po tych kilku godzinach?? Na pewno to ze pokochal swoja czerwona pileczke:), spac uklada sie nie dalej niz 0.5 m od czlowieka, no i po jakiejs godzinie zalapal co znacz slowo "nie" (wykazuje niezmienna konsekwencje jesli chodzi o moje łóżko jako tylko i wylacznie moj teren). No i to chyba bedzie tyle choc troche niepokoi mnie jego zdrowie ale dopiero po wizycie u weta okaze sie czy to moja paranoja czy cos jest rzeczywiscie nie tak. Jak cos chcecie wiedziec to po prostu pytajcie. Ela Quote
tifet Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 halbina napisał(a):Fizia ogłosiłą Bąbla w "Metrze"... od 7.30 telefon zadzwonił 27 razy... :placz: mam już dosć... ludzie z Gdańska, Warszawy, Krakowa, Częstochowy i ilus tam jeszcze miejscowości, niektórych w ogóle nie znam... kobita chce Bąbla dla 76 - letniej matki i jeszcze mnie opieprza, że mam jej nie uswiadamiać, ile zyje mały pies... ale dzwonili i fajni, wrażliwi ludzie... Pani z Warszawy, mam kontakt, jeśli nie weźmie mojego, to mogę jej podrzucić Waszego cuś... Halbinko bardzo chętnie możesz dać Czwartego... on nie będzie wielki... jest trzykrotnie mniejszy od rodzeństwa... jest bardzo kontaktowy i uwielbia przebywać z ludźmi... bawi się piłeczką... rozumie NIE... jutro idzie na odrobaczanie do lekarza i kontrolę zdrówka... jeśli nie weźmie ta kobietka z Warszawy Bąbla to chętnie przedstawimy jej Czwartego:roll: jak coś możesz dać Jej mój numer telefonu....:razz: Quote
tifet Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 etulka napisał(a):Mały roznosi mi mieszkanie, ale robi to tak uroczo ze nawet nie mozna sie na niego gniewac:) No co ja moge o nim powiedziec po tych kilku godzinach?? Na pewno to ze pokochal swoja czerwona pileczke:), spac uklada sie nie dalej niz 0.5 m od czlowieka, no i po jakiejs godzinie zalapal co znacz slowo "nie" (wykazuje niezmienna konsekwencje jesli chodzi o moje łóżko jako tylko i wylacznie moj teren). No i to chyba bedzie tyle choc troche niepokoi mnie jego zdrowie ale dopiero po wizycie u weta okaze sie czy to moja paranoja czy cos jest rzeczywiscie nie tak. Jak cos chcecie wiedziec to po prostu pytajcie. Ela oooo witamy ekhym że tak powiem Mamcię Czwartego:cool3: ciekawa jestem czy w nocy postara się zrobić nalot na Twoje łóżeczko :diabloti: Quote
anouk92 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 halbina napisał(a): Pani z Warszawy, mam kontakt, jeśli nie weźmie mojego, to mogę jej podrzucić Waszego cuś... Halbinko podeślij jej zdjęcia szczeniaków z tego wątku. Trzeba je jak najszybciej zabrać ze schronu i znaleźć nowe domki. Quote
Ra_dunia Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Witaj opiekunko Czwartego :) Informacje o wsparciu finansowym i numer konta już wpisałam. Mam nadzieję, że z młodym wszystko jednak ok... Ale domy dla nich przydałyby się jak najszybciej. Quote
Ra_dunia Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Podlinkowane banerki wstawiłam w pierwszy post na dole :cool3: Quote
tifet Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 w skrócie mówiąc bo się śpieszę... psiak dostał surowicę aby nic nie załapał... jest lekko podziębiony... szczepienie za 2-3 tygodnie... dopiero za ileś dni okaze się co z tym brzuszkiem... o szczegóły pytać etulkę... dług małego za leczenie wynosi na dzień dzisiejszy 49zł ps Czwarty poluje na sroki:eviltong: Quote
tifet Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 acha i jeszcze co do problemów z oddychaniem to pewnie coś z zatokami.... Quote
etulka Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 To ja moze tylko dodam ze dostal leki na rozwolnienie w tabletkach, ktore bede mu dawac. Weterynarz cenowo potraktowal go bardzo ulgowo tzn same leki (surowica 27zl) kosztowaly 30kilka zl on za wizyte wzial chyba z 15 zl. Quote
Ra_dunia Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Etulka - a jak się mały spisuje? Jak pierwsza noc u Ciebie? Zaraz wpiszę w pierwszy post bieżące koszty leczenia - żeby wszystko było jasne. Quote
etulka Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Dobrze. Raz tylko probowal wejsc do lozka ale zaraz wrocil na swoje poslanie :) Zostal teraz na cale 3 godziny i nie narozrabial wiec cicho sza zeby nie zapeszyc ale to chyba bardzo madry piesek jest. On nawet nie narobil w tym czasie tylko zalatwil sie wyniesiony na dwor :) Wg weta to on ma kolo 11 tyg nie wiecej bo nawet mlecznych jeszcze nie ma do konca wybitych a co tu mowic o stalych. Ok bo gotuje muwlasnie kurczaka z ryzem (nakaz lekarza z racji na jego brzuszek), macie moze jakis sposob zeby takie gotowanie taniej wychodzilo PS. psom gotuje sie bez przypraw, prawda?? :) Quote
Ra_dunia Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Etulka - stanowczo bez przypraw ;) Mojemu staruszkowi w domu rodzice gotują ryż z kurczakiem i z marchewką i szczerze mówiąc wydaje mi się, że to taniej wychodzi niż jakaś dobra karma. A młody jak czytam - to zdolny bardzo :loveu: Oby tylko jeszcze zdrowy był... Te 11 tygodni to by się nawet zgadzało (około 3 miesiące...). Biedulki, ile one w tak krótkim czasie musiały już przeżyć... Po przyjeździe wystawię bazarek z kosmetykami na Kacpra i Czwartego ;) Quote
halbina Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 posłałam państwu z Warszawy adres wątku... trzymajcie kciuki, żeby wybrali któregoś Waszego... albo trzeba będzie załątwiać transoprt dla "leonbergera" mojego do stolicy... bo im sie spodobał... tylko nie wiem, czy piesek, czy suczka... Quote
folkemon Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Takie ufne mają oczka i buziulki te pieseczki :oops: - niech szybko znajdą domek by nigdy nie musiały być smutne :placz: Quote
Ra_dunia Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 halbina napisał(a):posłałam państwu z Warszawy adres wątku... trzymajcie kciuki, żeby wybrali któregoś Waszego... albo trzeba będzie załątwiać transoprt dla "leonbergera" mojego do stolicy... bo im sie spodobał... tylko nie wiem, czy piesek, czy suczka... Kciuki zaciśnięte. Tifet - a z tym tasiemcem to coś poważnego? Jak przebiega leczenie i czy jest długotrwałe? Jak jakieś potencjalne domki tu będą zaglądały, to przynajmniej znajdą informację co i jak ;) Quote
anouk92 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Ra_dunia napisał(a):Kciuki zaciśnięte. Tifet - a z tym tasiemcem to coś poważnego? Jak przebiega leczenie i czy jest długotrwałe? Jak jakieś potencjalne domki tu będą zaglądały, to przynajmniej znajdą informację co i jak ;) Tasiemiec to mały problem - Aniprazol w tym przypadku jest najlepszy. 1 tabletka na 10 kg przez 3 kolejne dni. Po 10 dniach najlepiej powtórzyć. Quote
etulka Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 W przypadku czwartego nie wiadomo na pewno czy zlapal. Ale nizaleznie od tego weterynarz nie pozwala go odrobaczyc dopoki sie troche nie podtuczy. Powiedzial ze teraz nie ma potzeby i dopiero za jakies 2 tygodnie trzeba o tym pomyslec. w tych samych okolicach tez szczepienie pierwsze powinno byc Quote
Ra_dunia Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 A jak z jedzeniem Czwartego? Bardziej chętny, czy nadal grymasi? Ps. Pozdrowienia z niemiec ;) Quote
etulka Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Moim zdaniem on nie gymasi wcale odkad u mnie jest. Naprawde poprawia sie w oczach. Trzeba mu znalezc super domek bo on jest naprawde genialny. Wlasne skonczylismy kapiel i on nawet nie probowal uciec. Po tym jak go wytarlam to jedyne o chcial rbic to dalej sie bawic. Teraz lezy obok i sam poprawia siersc jeszcze :) I tu moje pytanie on nadal jeszcze pachnie nie za ladnie, co robic?? powtorzyc jeszcze raz kapiel, zmienic szampon czy....? :) Quote
anouk92 Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 etulka napisał(a):Moim zdaniem on nie gymasi wcale odkad u mnie jest. Naprawde poprawia sie w oczach. Trzeba mu znalezc super domek bo on jest naprawde genialny. Wlasne skonczylismy kapiel i on nawet nie probowal uciec. Po tym jak go wytarlam to jedyne o chcial rbic to dalej sie bawic. Teraz lezy obok i sam poprawia siersc jeszcze :) I tu moje pytanie on nadal jeszcze pachnie nie za ladnie, co robic?? powtorzyc jeszcze raz kapiel, zmienic szampon czy....? :) Nie kąp go drugi raz - wogóle szczeniaków nie powinno się kąpać ale w tym przypadku to rozumiem. Przestaniesz czuć zapach jak już zupełnie wyschnie. Dopóki jest mokra sierść i skóra to czuć zapach. Quote
etulka Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Kąpiel malucha skonsultowałam z wetem. On radzil i on mi polecil szampon dla szczeniat specjalny. choc musze przyznac ze ja sama nie wiedzialam ze szczeniakow nie nalezy kapac i bez dyskusji z weterynarzem tez bym pewnie to zrobila. teraz bede madrzejsza :) Quote
tifet Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Brązowy został adoptowany...:razz: Ra_dunia prosimy o aktualizację pierwszego postu... Quote
Ra_dunia Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 No proszę :) Tak myślałam, że on pierwszy znajdzie domek :loveu: Już aktualizuję pierwszy post ;) Dobrze, że Czwarty nie grymasi :) Oby tak dalej! Quote
tifet Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 dostałam cynk(już drugi raz o tymsamym potencjanym domku:eviltong: wiem wiem nic nie napisałam) od etulki, że może Czwarty będzie miał domek (ale o tym narazie cicho szaaaaa)... ale za to etulka stweirdziła że porobi mu bardziej "reklamowe" zdjęcia:cool3: i mi je podeśle do aktualizacji pierwszego wątku :p zobaczymy jak wypiękniał Dalej zbieramy na leczenie Czwartego- nie długo kolejna wizyta u lekarza!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.