agata51 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Jaki roześmiany pychol! Buziaki, Plamko! :calus: Quote
Brysio Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 ale same powiedzcie takich pięknych niebieskich oczu jak ona to nikt nie ma:mdrmed::grin: Quote
ab-agnieszka Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Brysio napisał(a):ale same powiedzcie takich pięknych niebieskich oczu jak ona to nikt nie ma:mdrmed::grin: Dokladnie. Brysio i jak jej posikiwanie ustalo? Quote
Brysio Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 w domu tak bo teraz z nią chodzę co 2 godziny:) Quote
Brysio Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Własnie dzis byłam u weterynarza poniewaz zasuwazylam, ze w siuskach były slady krwi:placz: Sunia dostała dwa zastrzyki, jakis antybiotyk niestety nie umiem rozczytac nazwy i cos przeciwbolowego, we wtorak mam przyjechac na kontrole i jeszcze na zastrzyk antybiotykowy. Mam takze podawac Furagin co 8 godzin jedną tabletkę. Pani powiedziała, ze mam sie nie martwic, ze wszystko bedzie dobrze, ze nie jest to związane z sterylką i szybciutko się wyleczy. A Sunia tak często siuskała poniewaz piekł ją pęcherz i myslala, ze chce jej się sikac. Ale teraz po leku jak z nią wyszłam to się nie wysikała wiec lek chyba działa a chodziłam z nią od popołudnia co godzinę i co godzinę siczkała. Za całośc dałam 45 zł, chyba dlatego tak duzo, ze jest niedziela, ale bałam się czekac do jutra krew mnie przerazila. Quote
ab-agnieszka Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 No to mala ma pewnie jednak pecherz przeziebiony. Bedzie dobrze;) Quote
NightQueen Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 o kurcze, biedactwo :-( Może przeziębiła się i to od tego, mam nadzieję że szybko z tego wyjdzie. Quote
ab-agnieszka Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Kazdy zabieg oslabia troche opornosc pogoda w tym pomaga. Wazne ze jest na lekach i chwila moment jej przejdzie.:loveu: Quote
agata51 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Zdrowiej, Plamko, nie martw Brysia! :loveu: Quote
tyciaNi Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 piękna, szczęśliwa Plamka ;) no hmmm schorowana :oops: Quote
Brysio Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 antybiotyk podziałał sunia juz tyle nie sika;) dzis mam jej dac na noc 1/4 pyralginy a i o 16 znow furaginum;) Quote
gunia Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Brysio, to fantastyczne wieści. Furagin jest dobrym lekiem na zapalenie pęcherza (wiem, bo sama niestety mam od czasu do czasu takie dolegliwości) i na pewno psince jest po nim znacznie lepiej. Biedactwo, chory pęcherz i jeszcze siusianie na zimnie :-( Najważniejsze, żeby miała ciepło w dupkę w domku, ale na pewno ma więc się o to nie martwię. Quote
Brysio Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 jasne, ze ma ciepło;) to taki mały cfaniaczek nie połozy sie na kafelkach ani na drewnie tylko kanapa kocyk albo łożeczko ;) od 3 dni ciągle palę w kominku wiec temperatura w domu jest od 22 do 25 stopni jak dla nas to bardzo wysoka poniewaz jestesmy przyzwuyczajeni tak 18- 20 stopni(zimnolubni hehehe) zdiełam jej juz dzis koszulinke i wieczorlkiem jak wroce moge podrzucic zdięcka psinki jak je i jak wyglada bez koszulki:eviltong: Quote
NightQueen Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 :evil_lol::evil_lol: czego się nie robi dla psa :evil_lol: Quote
Brysio Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 dokładnie:evil_lol: Gremlinek to normalnie straszny obzarciuch własnie wsunął zupke krupnik z marchewką i makaronikiem, pozostałosci po Psotce z obiadku, ktora wyjadła same mięsko. Ona wszystko zje, sprząta po Psocie zawsze i misek myc nie musze bo poprostu błyszczą:evil_lol: Quote
gunia Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Brysio, przypomniało mi się, że Furagin o wiele lepiej wchłania się gdy podajesz go z witaminą C. Dodawaj sunieczce do posiłku trochę tej witaminy. Quote
ab-agnieszka Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 No to super ciesze sie bardzo ze juz jest lepiej. Quote
agata51 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Brysio napisał(a):jasne, ze ma ciepło;) to taki mały cfaniaczek nie połozy sie na kafelkach ani na drewnie tylko kanapa kocyk albo łożeczko ;) od 3 dni ciągle palę w kominku wiec temperatura w domu jest od 22 do 25 stopni jak dla nas to bardzo wysoka poniewaz jestesmy przyzwuyczajeni tak 18- 20 stopni(zimnolubni hehehe) zdiełam jej juz dzis koszulinke i wieczorlkiem jak wroce moge podrzucic zdięcka psinki jak je i jak wyglada bez koszulki:eviltong: A może taka nagła zmiana temperatury z 25 stopni w domu na minus ileś tam na dworze nie jest wskazana? Nie znam się, tak sobie głośno myślę. Quote
agawa9 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 gunia napisał(a):Brysio, przypomniało mi się, że Furagin o wiele lepiej wchłania się gdy podajesz go z witaminą C. Dodawaj sunieczce do posiłku trochę tej witaminy. co do wchłaniania-to pierwsze słyszę (i u ludzi i u zwierząt) ale rzeczywiście podawanie wit. C przy kłopotach z pęcherzem ma niewątpliwie ogromne znaczenie-chodzi o zmianę pH moczu na kwaśny. Jako sposób podawania proponuję kilka kropel do wody jaką Niuńka pije na co dzień. Badanie moczu też można by zrobić - aby wykluczyć pojawienie się kryształków szczawianów-wtedy proponuję zakwaszać mocz regularnie oraz (niestety) zmienić dietę na rc urinary (droga-wiem-ale działa cuda)- tak chociaż na kilka miesięcy a potem powtórzyć badania (pisane z doświadczenia) Quote
Brysio Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Weterynarz powiedział, ze mam dawac Furaginum + witaminę C i tak dostaje, zawinięte w serek albo pasztet, dzis idę na kontrolę i na zastrzyk;) Quote
tyciaNi Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 pozdrawiam i ucałowania dla Was przesyłam ;) Quote
NightQueen Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Ile ona przytyła :crazyeye::loveu: o wiele lepiej wygląda ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.