ab-agnieszka Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Super ze tato stoi po Twojej stronie:loveu: Napewno mame przekabacicie:evil_lol: Quote
Brysio Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 mam tylko pytanie jak mam przez te pare dni pielęgnowac Sunię, moja Psotka nie jest sterylizowana wiec nie mam pojecia. Kupie jej jutro lezanke wiec bedzie miała swoje miejsce. Ale jakich zachowan mam sie spodziewac, jak ją pielęgnowac? Czy dawc leki przeciwbolowe? prosze o rady Quote
NightQueen Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 Brysio napisał(a):mam tylko pytanie jak mam przez te pare dni pielęgnowac Sunię, moja Psotka nie jest sterylizowana wiec nie mam pojecia. Kupie jej jutro lezanke wiec bedzie miała swoje miejsce. Ale jakich zachowan mam sie spodziewac, jak ją pielęgnowac? Czy dawc leki przeciwbolowe? prosze o rady spoko :) poopowiadam ci jutro czego możesz się spodziewać, ja nie dawno sterylizowałam swoją sunie ;) Quote
aisaK Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 To co? Plamka nie pojedzie do Niemiec? Musze wiedziec, bo wtedy jest miejsce wolne, dla innego psa. Quote
Brysio Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 aisaK napisał(a):To co? Plamka nie pojedzie do Niemiec? Musze wiedziec, bo wtedy jest miejsce wolne, dla innego psa. aisak poki co jeszcze nie, dopiero jutro bedzie miała operację, musi dojsc do siebie. To za wczesnie. Bardzo dziękujemy za pomoc i zainteresowanie Quote
NightQueen Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Maleństwo dziś ma ważny dzień :multi::multi: Trzymajcie kciuki za sterylizację ;) Quote
agniecha82x Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 witam sunieczke w nowym roku i oczywiscie kciuki mocno zaciskam! :kciuki::kciuki: Quote
NightQueen Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Składam relacje :evil_lol: Sunia jest po zabiegu, troszkę zeszło bo u weta. było kilka nagłych wypadków i musieliśmy czekać, sama sterylizacja trwała może 20,30 min, mała czuje się świetnie. W lecznicy biegała jak szalona, ruchliwa strasznie jest :loveu: ale cudowna :loveu: Po zabiegu pojechaliśmy podpisać umowę adopcyjną, Brysio stała się oficjalnym właścicielem psa :eviltong: Mała w samochodzie leżała grzecznie, poowijana w koce i kołderkę. Póki co nie wymiotowała, tylko przed zabiegiem raz, ale nie wiele. Ma szwy rozpuszczalne :p ranka niewielka, mała czuje się świetnie. Ma zaczerwienioną skórę w kilku miejscach, dostawała leki na to ale nie pomogło, więc przypuszczamy że to alergia na jedzenie, bo w schronisku samo dziadostwo dostawała, Brysio kupiła jej RC i zobaczymy czy jej przejdzie. Ona jest naprawdę przecudowna, pewnie jak dojadą do Gliwic to porobią jej nowe zdjęcia :loveu: Quote
Brysio Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 :loveu:Plameczka czuje sie bardzo dobrze, jest niesamowicie grzeczna, wlasnie spi sobie w swoim nowym łóżeczku na kocyczku:) podroz mineła swietnie, Sunia cigle spała, raz zwrociała około 17 ale tak minimalnie. Do teraz jest troszke przestraszona, wszedzie za mną chodzi:loveu:Moj Brysio bardzo miło ją przywitał, gorzej z Psotką bo jest zazdrosna ale mysle, ze bedzie ok;)Plamka bardzo duzo wypiła byłam z nia 3 razy siku, slicznie chodzi na smyczce. Myslalam, ze mama mnie zabije jak ją przyprowadziłam ale o dziwo nie powiedziała nic, tylko: jaka bidulka. Zaraz zadzwonila do naszego weta wypytac co i jak, jak sie opiekowac po sterylce i wysłała mnie po apap na wszelki wypadek gdyby mała bardzo cierpiała. Szczerze mowiąc ogromnie mnie zdziwiła reakcja mamy bo ja 3 lata temu przyprowadziłam moją Psotke to była ogromna awantura. Mama mowi, ze bedziemy jej szukac domku, moze babcia ją wezmie.... ale byc moze jak dalej tak dobrze pojdzie.... to... no zobaczymy, wole się nie nastawiac bo potem bedzie płacz. Dziewczyny wstrzymajcie sie z ratami na styczen bo jesli Mała zostanie jeszcze u mnie na tymczasie to ja kasy nie chce za jej utrzymanie, nie wiem jak to bedzie, na razie nie rozmawiamy o tym z rodzicami, wole ich nie denerwowac, pieniązki jeszcze zostały wiec najwyzej pójdą na innego pieska, nie wiem, nic nie obiecuje. Chciałam się z Wami jeszcze rozliczyc;) wiec tak: sterylka + RC sensitive u weta: 288zł - mała ma jakies uczulenia wiec poproszono mnie aby kupic taka karme, mama i tak stwierdziła, ze to jest ble i jutro jej zrobi kurczaczka z rosołkiem heh łóżeczko 60 zł smyczka + szelki + zabawka 58 zł razem 406 zł ( w razie gdyby mała została w rodzinie to oczywiscie koszty łózeczka, smyczki, szelek i zabawki pokrywam ja i Wam zwróce) mam jej zdięcka jak sobie siedzi w łózeczku ale nie wiem jak sie je tu wrzuca. Proszę o instrukcje;) Quote
wtatara Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 NAJPIERW musisz wgrać zdjęcie do fotosika klikasz na zdjęcie w fotosiku Właściwości Adres-kopiujesz go Wchodzisz na wątek Odpowiedz klikasz na taki żółty kwadracik Usuwasz te literki na pasku Wklejasz adres OK to wzystko __________________ Quote
Herspri Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Brysiu jeśli suczka by została u Ciebie ( na DT ) byłoby super :loveu: Wiadomo że dla pieska lepiej jeśli ma jak najmniej zmian, przeprowadzek, zmian opiekunów... ;) No ale zobaczymy jak będzie, w razie czego jestem w gotowości Quote
jusstyna85 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Brysio napisał(a)::loveu:Plameczka czuje sie bardzo dobrze, jest niesamowicie grzeczna, wlasnie spi sobie w swoim nowym łóżeczku na kocyczku:) podroz mineła swietnie, Sunia cigle spała, raz zwrociała około 17 ale tak minimalnie. Do teraz jest troszke przestraszona, wszedzie za mną chodzi:loveu:Moj Brysio bardzo miło ją przywitał, gorzej z Psotką bo jest zazdrosna ale mysle, ze bedzie ok;)Plamka bardzo duzo wypiła byłam z nia 3 razy siku, slicznie chodzi na smyczce. Myslalam, ze mama mnie zabije jak ją przyprowadziłam ale o dziwo nie powiedziała nic, tylko: jaka bidulka. Zaraz zadzwonila do naszego weta wypytac co i jak, jak sie opiekowac po sterylce i wysłała mnie po apap na wszelki wypadek gdyby mała bardzo cierpiała. Szczerze mowiąc ogromnie mnie zdziwiła reakcja mamy bo ja 3 lata temu przyprowadziłam moją Psotke to była ogromna awantura. Mama mowi, ze bedziemy jej szukac domku, moze babcia ją wezmie.... ale byc moze jak dalej tak dobrze pojdzie.... to... no zobaczymy, wole się nie nastawiac bo potem bedzie płacz. Dziewczyny wstrzymajcie sie z ratami na styczen bo jesli Mała zostanie jeszcze u mnie na tymczasie to ja kasy nie chce za jej utrzymanie, nie wiem jak to bedzie, na razie nie rozmawiamy o tym z rodzicami, wole ich nie denerwowac, pieniązki jeszcze zostały wiec najwyzej pójdą na innego pieska, nie wiem, nic nie obiecuje. Chciałam się z Wami jeszcze rozliczyc;) wiec tak: sterylka + RC sensitive u weta: 288zł - mała ma jakies uczulenia wiec poproszono mnie aby kupic taka karme, mama i tak stwierdziła, ze to jest ble i jutro jej zrobi kurczaczka z rosołkiem heh łóżeczko 60 zł smyczka + szelki + zabawka 58 zł razem 406 zł ( w razie gdyby mała została w rodzinie to oczywiscie koszty łózeczka, smyczki, szelek i zabawki pokrywam ja i Wam zwróce) mam jej zdięcka jak sobie siedzi w łózeczku ale nie wiem jak sie je tu wrzuca. Proszę o instrukcje;) Tak myślałam....:) No widzisz jaką masz kochaną mame,ale wiesz...lepiej nie próbuj jej cierpliwości,bo może kiedyś następny psiak skorzysta?:) ciesze sie, że wszystko sie układa...:) Quote
Herspri Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 instrukcja do wrzucenia zdjęcia : 1. wejdź na ImageShack® - Image Hosting 2. wybierz zdjęcie z komputera i wybierz ' resize image 640 x 480 3. wciśnij ' host it ! ' 4. pokażą Ci się różne linki, kliknij na ' show image to friends ' skopiuj link 5. wciśnij na dogo ikonkę koło 'quote' i wklej link 6. wciśnij ' ok ' 7. Gotowe ;) Quote
Herspri Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 instrukcja do zdjęcia gotowa, mam nadzieję że jasno napisałam i sobie poradzisz ;) Quote
Brysio Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Mysle, ze jak emocje opadna to w weekend pogadam z rodzicami co do DT u mnie a najwyzej pieniązki pojda na innego pieska, mamy z Smallpati upatrzonego juz jednego malego pieska i jemu chcemu pomoc. Dzięki Herspri i prosze informuj nas jakbys miała sytuację, w ktorej ktos inny chciałby zając Dt. Dzieki jeszcze raz:) Quote
Brysio Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 matko z tymi zdięciami to czarna magia!! mogę wysłąc na maila jesli ktos się podejmie wklejenia ich Quote
Kasia&Rika Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 [quote name='Brysio']matko z tymi zdięciami to czarna magia!! mogę wysłąc na maila jesli ktos się podejmie wklejenia ich kaczmarek.kasia@gmail.com ;-) dawaj;-) Quote
ala Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Biedactwo,teraz już będzie tylko lepiej.Jest śliczna. Quote
NightQueen Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 http://i41.tinypic.com/2jeai39.jpg moje kochanie :loveu::loveu::loveu: jaka zadowolona siedzi :loveu: To super że bez komplikacji dojechaliście do domu ;) Widzę że ma jeszcze opatrunek po wenflonie, możesz go już ściągnąć, jest nie potrzebny. Dawałaś jej dziś coś jeść? Jak jutro będziesz dawała jej ten rosołek, to poproś mamę żeby go nie doprawiała, bo przyprawy nie są najlepsze dla niej, możesz jej skroić do tego marchewkę i inne warzywka z rosołu, powinna wszamać bez problemu ;) Zobaczymy czy jej zejdą te zaczerwienia ze skóry, jak nie to będzie jej trzeba całkowicie wycofać gotowane jedzenie i spróbować samego RC dawać. Widzisz, martwiłaś się że z Brysiem będą problemy bo będzie zazdrosny, a tu na odwrót, ale pogodzą się, mała jest pogodna i wita się ze wszystkimi psami więc nie powinno być problemu :p Póki co nie dawaj jej tabletek, bo ona jeszcze jest znieczulona, dopiero jak byś widziała, że popiskuje, ślini się, kręci albo nie da się ruszać czy coś takiego to znak że ja boli to wtedy jej podaj, ale jak nie jest to konieczne to nie dawaj nic ;) Utucz ją bo koścista jest :evil_lol: Quote
jusstyna85 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Teraz dokładnie widze w czym Brysio sie zakochała....sunia naprawde jest prześliczna...:loveu: Quote
NightQueen Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 jusstyna85 napisał(a):Teraz dokładnie widze w czym Brysio sie zakochała....sunia naprawdę jest prześliczna...:loveu: nie tylko jest śliczna, ale ma cudowny charakter :loveu: W lecznicy witała się ze wszystkimi ludźmi i psami, przesiedziała mi na kolanach grzecznie trochę czasu. Nawet chciała obronić schroniskowego kolegę który zapiszczał bo dawali mu zastrzyk z narkozą, jak tamten zapłakał to wskoczyła do obrony, a raczej zobaczyć co się dzieje, bo ona strasznie ciekawska jest :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.