Michal__ Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Dropsiku... :loveu: Za niedlugo pewnie bede w Krakowie to odwiedze Cie :razz: Quote
wellington Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Michal__ napisał(a):Dropsiku... :loveu: Za niedlugo pewnie bede w Krakowie to odwiedze Cie :razz: Ja tez zapraszam :lol: Kiedy bedziesz ? Quote
BUDRYSEK Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 kolega ze schronu :( http://www.dogomania.pl/forum/f486/rudy-marley-w-ciezkim-stanie-133744/#post11978545 Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Chyba najwyższa pora zmienić tytuł wątku :) Quote
_bubu_ Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Dropsik juz zaopatrzony w zapas leków, teraz już niczego mu nie zabraknie :) Quote
Michal__ Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Ciekawe jak tam nasz Dropsik sie czuje :cool3: Quote
wellington Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Michal__ napisał(a):Dropsiku... :loveu: Za niedlugo pewnie bede w Krakowie to odwiedze Cie :razz: Ja juz jestem , a co z Toba ? Mam czekac na Ciebie czy sama isc do Dropsa ? Podasz mi na pw adres i tel. Dropsia, zebym mogla wizyte i casting umowic ? Quote
Michal__ Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Narazie w najblizszych dniach nieplanuje wizyty w Krakowie...:cool1: Quote
maarit Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Kurcze ale ze mnie ciemnota - przegapiłam że Dropsiu ma domek:crazyeye: Quote
wellington Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 [quote name='Michal__']Narazie w najblizszych dniach nieplanuje wizyty w Krakowie...:cool1: No masz ! Jeszcze pare dni temu pisales Za niedlugo pewnie bede w Krakowie to odwiedze Cie :razz: A cieszylam sie ze razem pojedziemy do Dropsia , hmmmmm, :shake: Quote
peate Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 ciekawe jak tam Dropsikowi spaceruje się w wiosennym słoneczku? Quote
AgaG Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 cytuję sms: |informuję o Dropsiku, jest bardzo szczęśliwy, czuje się bardzo dobrze, sa bardzo zaprzyjaźnieni z Tatianą: (to suczka Państwa Dropsa) pozdrawiamy wszystkie psiaki" Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Aga, bardzo dziękujemy za informację! :) Quote
_bubu_ Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Właściele podjeli decyzję o oddaniu Dropsika bo już nie moga wytrzymać z jego sikaniem w domu :-( Pilnie szukamy domu tymczasowego dla Dropsika. On nie może iść do lecznicy czy hotelu . Przyzwyczaił się już do mieszkania z ludzmi, to byłoby dla niego straszne przezycie :( :-( ludzie wytrzymają jeszcze kilka dni ale do końca tygodnia trzeba go zabrać. Mamy kilka dni na znalezienie czegoś nowego - pomóżcie proszę szukać. Quote
Klaudus__ Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Nie wypowiem się specjalnie... Dt pilnie potrzebne... ODOPWIEDZIALNY dt... Quote
peate Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 no nie !!! znowu ! biedny Dropsik :-( ile takich rozstań jego stare serduszko jeszcze wytrzyma :placz: Quote
wellington Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 bo już nie moga wytrzymać z jego sikaniem w domu :-( Bubu, to z tym sikaniem bylo tak od poczatku ? I oni wiedzieli o tym ? Czy Dropsik dopiero po jakims czasie zaczal posikiwac w domu ? Moze to na skutek tych lekow nasercowych - one moga powodowac czestsze sikanie. Quote
karusiap Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 katastrofa:( jak bylysmy przy okazji podrzucic kiedys leki,bo dotarly do mnie z inna przesylka od bubu wiec ,zeby juz Agi dodatkowo nie fatygowac po drodze z hotelu podrzucilysmy je, to w pewnym momencie Drops stanal na srodku pokoju i zaczal sikac. Nikt nie powiedzial slowa.Spytalysmy czy Panstwu to nie przeszkadza,bo on nie znaczyl,normalnie stal i chyba minute sikal. Pan sie usmiechnal i powiedzial,ze przeciez sie posprzata,naprawde nie zrobilo to zadnego wrazenia.Nawet my bylysmy w szoku. Mowilysmy,ze jak sie tak bedzie pozwalalo,to potem ciekzo bedzie go oduczyc,ale widac..mial sie sam oduczyc:shake: Quote
gonia66 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Co?????????????????????????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Jeszcze nie przeczytałam postów, zobaczyłam tytuł i aż mnie zmroziło..cos mi sie w brzuchu zrobiło.......nie wierzę......:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
gonia66 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 _bubu_ napisał(a):Właściele podjeli decyzję o oddaniu Dropsika bo już nie moga wytrzymać z jego sikaniem w domu :-( Pilnie szukamy domu tymczasowego dla Dropsika. On nie może iść do lecznicy czy hotelu . Przyzwyczaił się już do mieszkania z ludzmi, to byłoby dla niego straszne przezycie :( :-( ludzie wytrzymają jeszcze kilka dni ale do końca tygodnia trzeba go zabrać. Mamy kilka dni na znalezienie czegoś nowego - pomóżcie proszę szukać. Boże mój...co to za ludzie....jeszcze kika dni temu Aga cytowała smsa o szczęściu Dropsika...to jak to jest???W ciagu kilku dni tak im sie odmieniło???Nie mogę tego zrozumiec naprawdę...no nie mogę....gdzie my teraz znajdziemy dom dla staruszka..????Normalnie nie wiem co mysleć...co pisać....chce mi sie w każdym razie przeklinać i to ostro...święta sie skonczyły...widzę, że na serio....:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
_bubu_ Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Wiedzieli ze sika i sikał od początku. dopiero teraz stwierdzili ze im to jednak przeszkadza..:shake: Proponowałam nawet początkowo pieluchy ale twierdzili ze nie trzeba. staruszek Nero ma taki sam problem i pieluchy u niego świetnie się sprawdzają , tez mieszka w bloku. Leków moczopędnych Dropsik nie dostaje, tak już po prostu ma. Nerki kiedy jechał do domu tez były w porządku. Quote
gonia66 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 AgaG napisał(a):cytuję sms: |informuję o Dropsiku, jest bardzo szczęśliwy, czuje się bardzo dobrze, sa bardzo zaprzyjaźnieni z Tatianą: (to suczka Państwa Dropsa) pozdrawiamy wszystkie psiaki" To sms z 2.04.....w ciągu 10 dni wszystko sie zmieniło???A pies nawet ie był uczony, że mu tak nie wolno..i od razu....nie dano mu szansy...nie dano...nie wiem jak tak mozna...wiem, ze sikanie to bardzo uciązliwa sprawa..moja staruszka jamniczka robi to systematycznie...(zreszta nie tylko siusia...kooopka też i to czasem paskudnie- np na świeża posciel:mad::mad::mad:)wkurzamy sie, zmieniamy dywany,pościel, pierzemy, wietrzymy, potem znow pierzemy, wietrzymy...nie raz i przeklinamy ze złosci..ale NIGDY NAWET NIE PRZYSZŁO BY KOMUKOLWIEK Z NAS DO ŁBA, ZEBY JA ODDAĆ CZY USPIC (choc niektorzy z rodziny nam radzili:razz::razz:)...w życiu...jest staruszka...trzeba to zrozumiec i uszanować..i kochać..tak samo jak sie kochało.... Mateńko..jak mi przykro i źle....jak pomyślę o DRopsiku..że znow nie ma domku i swojego czlowieka....:-(:-(:-(:-(:-(:razz::razz::razz::razz: Quote
peate Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 trzeba by poprosić moda żeby wątek biedaczka do innego działu przeniósł :roll: Quote
wellington Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Mnie jeszcze zostalo po sparalizowanej astce Adze sporo pieluch - chetnie dostarcze . Quote
gonia66 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 wellington napisał(a):Mnie jeszcze zostalo po sparalizowanej astce Adze sporo pieluch - chetnie dostarcze . Tylko ze Oni nie chcą pieluch...po prostu już im sie odwidziało...a pioes z pieluchami..kto to widział???/Nie..no...:mad::mad::mad::mad:Moze jednak mo zna jeszcze spróbować pogadać z tymi ludźmi..choc zastanawiam sie czy warto...no ale Dropsik bez domu..to jest tez nie do pomyślenia...Bubu...ta wiadomośc jest już przesądzona i pewna na 100%??Juz nic się nie da zrobić??Ktoś probował rozmawiac i przekonywac tych ludzi???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.