Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Michal__ napisał(a):
Dropsiku... :loveu:
Za niedlugo pewnie bede w Krakowie to odwiedze Cie :razz:



Ja juz jestem , a co z Toba ?
Mam czekac na Ciebie czy sama isc do Dropsa ?
Podasz mi na pw adres i tel. Dropsia, zebym mogla wizyte i casting umowic ?

Posted

[quote name='Michal__']Narazie w najblizszych dniach nieplanuje wizyty w Krakowie...:cool1:


No masz !
Jeszcze pare dni temu pisales

Za niedlugo pewnie bede w Krakowie to odwiedze Cie :razz:




A cieszylam sie ze razem pojedziemy do Dropsia , hmmmmm, :shake:

Posted

cytuję sms: |informuję o Dropsiku, jest bardzo szczęśliwy, czuje się bardzo dobrze, sa bardzo zaprzyjaźnieni z Tatianą: (to suczka Państwa Dropsa) pozdrawiamy wszystkie psiaki"

  • 2 weeks later...
Posted

Właściele podjeli decyzję o oddaniu Dropsika bo już nie moga wytrzymać z jego sikaniem w domu :-(
Pilnie szukamy domu tymczasowego dla Dropsika. On nie może iść do lecznicy czy hotelu . Przyzwyczaił się już do mieszkania z ludzmi, to byłoby dla niego straszne przezycie :( :-( ludzie wytrzymają jeszcze kilka dni ale do końca tygodnia trzeba go zabrać.
Mamy kilka dni na znalezienie czegoś nowego - pomóżcie proszę szukać.

Posted

bo już nie moga wytrzymać z jego sikaniem w domu :-(


Bubu, to z tym sikaniem bylo tak od poczatku ?

I oni wiedzieli o tym ?

Czy Dropsik dopiero po jakims czasie zaczal posikiwac w domu ?

Moze to na skutek tych lekow nasercowych - one moga powodowac czestsze sikanie.

Posted

katastrofa:(
jak bylysmy przy okazji podrzucic kiedys leki,bo dotarly do mnie z inna przesylka od bubu wiec ,zeby juz Agi dodatkowo nie fatygowac po drodze z hotelu podrzucilysmy je, to w pewnym momencie Drops stanal na srodku pokoju i zaczal sikac.
Nikt nie powiedzial slowa.Spytalysmy czy Panstwu to nie przeszkadza,bo on nie znaczyl,normalnie stal i chyba minute sikal.
Pan sie usmiechnal i powiedzial,ze przeciez sie posprzata,naprawde nie zrobilo to zadnego wrazenia.Nawet my bylysmy w szoku.
Mowilysmy,ze jak sie tak bedzie pozwalalo,to potem ciekzo bedzie go oduczyc,ale widac..mial sie sam oduczyc:shake:

Posted

Co?????????????????????????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Jeszcze nie przeczytałam postów, zobaczyłam tytuł i aż mnie zmroziło..cos mi sie w brzuchu zrobiło.......nie wierzę......:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Posted

_bubu_ napisał(a):
Właściele podjeli decyzję o oddaniu Dropsika bo już nie moga wytrzymać z jego sikaniem w domu :-(
Pilnie szukamy domu tymczasowego dla Dropsika. On nie może iść do lecznicy czy hotelu . Przyzwyczaił się już do mieszkania z ludzmi, to byłoby dla niego straszne przezycie :( :-( ludzie wytrzymają jeszcze kilka dni ale do końca tygodnia trzeba go zabrać.
Mamy kilka dni na znalezienie czegoś nowego - pomóżcie proszę szukać.

Boże mój...co to za ludzie....jeszcze kika dni temu Aga cytowała smsa o szczęściu Dropsika...to jak to jest???W ciagu kilku dni tak im sie odmieniło???Nie mogę tego zrozumiec naprawdę...no nie mogę....gdzie my teraz znajdziemy dom dla staruszka..????Normalnie nie wiem co mysleć...co pisać....chce mi sie w każdym razie przeklinać i to ostro...święta sie skonczyły...widzę, że na serio....:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Posted

Wiedzieli ze sika i sikał od początku. dopiero teraz stwierdzili ze im to jednak przeszkadza..:shake: Proponowałam nawet początkowo pieluchy ale twierdzili ze nie trzeba. staruszek Nero ma taki sam problem i pieluchy u niego świetnie się sprawdzają , tez mieszka w bloku. Leków moczopędnych Dropsik nie dostaje, tak już po prostu ma. Nerki kiedy jechał do domu tez były w porządku.

Posted

AgaG napisał(a):
cytuję sms: |informuję o Dropsiku, jest bardzo szczęśliwy, czuje się bardzo dobrze, sa bardzo zaprzyjaźnieni z Tatianą: (to suczka Państwa Dropsa) pozdrawiamy wszystkie psiaki"

To sms z 2.04.....w ciągu 10 dni wszystko sie zmieniło???A pies nawet ie był uczony, że mu tak nie wolno..i od razu....nie dano mu szansy...nie dano...nie wiem jak tak mozna...wiem, ze sikanie to bardzo uciązliwa sprawa..moja staruszka jamniczka robi to systematycznie...(zreszta nie tylko siusia...kooopka też i to czasem paskudnie- np na świeża posciel:mad::mad::mad:)wkurzamy sie, zmieniamy dywany,pościel, pierzemy, wietrzymy, potem znow pierzemy, wietrzymy...nie raz i przeklinamy ze złosci..ale NIGDY NAWET NIE PRZYSZŁO BY KOMUKOLWIEK Z NAS DO ŁBA, ZEBY JA ODDAĆ CZY USPIC (choc niektorzy z rodziny nam radzili:razz::razz:)...w życiu...jest staruszka...trzeba to zrozumiec i uszanować..i kochać..tak samo jak sie kochało....
Mateńko..jak mi przykro i źle....jak pomyślę o DRopsiku..że znow nie ma domku i swojego czlowieka....:-(:-(:-(:-(:-(:razz::razz::razz::razz:

Posted

wellington napisał(a):
Mnie jeszcze zostalo po sparalizowanej astce Adze sporo pieluch - chetnie dostarcze .

Tylko ze Oni nie chcą pieluch...po prostu już im sie odwidziało...a pioes z pieluchami..kto to widział???/Nie..no...:mad::mad::mad::mad:Moze jednak mo zna jeszcze spróbować pogadać z tymi ludźmi..choc zastanawiam sie czy warto...no ale Dropsik bez domu..to jest tez nie do pomyślenia...Bubu...ta wiadomośc jest już przesądzona i pewna na 100%??Juz nic się nie da zrobić??Ktoś probował rozmawiac i przekonywac tych ludzi????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...