Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dokladnie tak jak napisala togaa :razz: Bedziemy mieli na uwadze nowy domeczek :razz: Ten urwis zasluguje na wspanialy domek... Tak dlugo na niego czekal... A tu wkoncu taka niespodzianka :loveu: Niech Ci sie spokojnie i zdrowo zyje w nowym domku Dropsiku...
Dzis bylem rano pozegnac sie z Dropsikiem :placz: Znowu pozjadal troszke sniegu :eviltong: A tak to jak zawsze pogodny i radosny...
Bedzie mi Ciebie urwisie brakowac ale jak sie ztesknie to odwiedze Cie w Krakowie:eviltong:

Posted

Omg... Biedni Ci Państwo... :shake: Już we wtorek Michała będą na głowie mieli... :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bo zatęskni... :evil_lol::diabloti::evil_lol::diabloti: hahahaha :PP

Posted

podpisałam z państwem umową moją adopcyjną wielopunktową, twierdzą, że absolutnie by pieska nie zwrócili. Mili ciepli ludzie, ich sunia rozpieszczona bardzo. uważam, że Dropsiu będzie miał bardzo dobrze. Już mówili o wspolnych spacerkach. Co wazne, nie jest to typ domu, gdzie zrobienie siku przez psa oznacza katastrofę:razz::cool3::loveu:

Posted

AgaG napisał(a):
podpisałam z państwem umową moją adopcyjną wielopunktową, twierdzą, że absolutnie by pieska nie zwrócili. Mili ciepli ludzie, ich sunia rozpieszczona bardzo. uważam, że Dropsiu będzie miał bardzo dobrze. Już mówili o wspolnych spacerkach. Co wazne, nie jest to typ domu, gdzie zrobienie siku przez psa oznacza katastrofę:razz::cool3::loveu:

Jejku...............jak ja się baaaardzo bbaaaaaardzooo cieszę....normalnie nie mam słów.....Dropsiu nasz ma domeczek:loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi:

Posted

gonia66 napisał(a):
Jejku...............jak ja się baaaardzo bbaaaaaardzooo cieszę....normalnie nie mam słów.....Dropsiu nasz ma domeczek:loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi:

jedzie tam w poniedziałek, ja tylko byłam z kontrolą przedadopcyjną i by podpisać umowę, gdyby zdecydowali się sami po niego jechać, bo tak planowali

Posted

Oby te katastrofy o których pisze AgaG nie zdarzały sie Dropsowi zbyt często...!!!
Ma chłopak szansę jedna na tysiąc..

Drops...! pełna mobilizacja ! Trzymaj fason chłopie!!!

Posted

strasznie się cieszę, że Dropsikowi trafił się taki domek
naczekał się tyle bidulek, że na prawdę zasługuję tylko na najlepszy :loveu:
i nie mam wątpliwości, że nowi Państwo szybko się w nim zakochają
mam nadzieję, że ich sunia też :cool3:
liczę oczywiście na liczne fotorelacje :razz:

no i myślę, że Michał rano nie uprowadzi Dropsika z lecznicy zanim Państwo dotrą z Krakowa ;)

Posted

Michał zdążył ze spacerkiem i kilkom zdjęciami.
Dzwonił do mnie w trakcie spacerku i mówił,że Dropsik dzisiaj strasznie radosny i jeszcze żywszy niż zwykle :razz: Czyli bardzo bardzo bardzo bardzo żywy :evil_lol:

Posted

teraz dzwoniłam. Dropsik przespał spokojnie noc. jest bardzo zadowolony. leki ładnie zjada w jedzonku z puszki. państwo pytali, czy mozna mu dawać mleczne produkty, bo się bardzo dopominał jogurtu. rzeczywiście dużo pije i czasem zdarza mu się i si i kupka w domu, państwo bedą go przyzwyczajać, mówili mi, że jest przeszczęśliwy.:loveu: Nie wyczuwają jąderek bo pytałam, nie uzyskałam bowiem informacji czy był kastrowany w żywcu, więc prosiłam by sprawdzili. :p z suczką wczoraj było troche nieufności, dziś się już obwąchują i jest spokój. prosiłam by w razie jakichkolwiek kłopotów dzwonili do mnie

Posted

tak w przyszlym tygodniu podjadę. jeśli się państwo zgodzą

Posted

Co On ma z tym piciem...?

W lecznicy też miał takie napady picia, jak pamietam z jesieni....???

A czy Dropsik dostaje na stałe jakieś leki?
Czy stac będzie na nie nowych opiekunów?
Może potrzebna będzie w tym względzie pomoc?

Posted

Wczoraj wieczorem pojechaliśmy zawieźć Dropsika do 'nowego domu'...
Dropsik podczas jazdy z Bielska do Pszczyny [ po mnie ] zrobił Michalowi w aucie cieeekawą niespodziankę :evil_lol: Michał poszedł zatankować, a Dropsik koooopsko sobie walnął - i rozniósł je sobie po całym samochodzie :evil_lol:
Resztę drogi już był bardzo bardzo grzeczny. Zatrzymaliśmy się raz na spacerek i dalej w drogę.
Bardzo cięzko było Nam Dropsika zostawić w nowym domu...
Togaa tak - Dropsik nadal baaardzo dużo pije. Dlatego trzeba pilnować, żeby miał miskę pełną wody...
Poza tym z tego co zauważyłam to Drops ma sporo schodów do pokonywania... Raczej sobie z tym radzić nie będzie... Powinien być noszony...!
Ehh... Mam nadzieję,że wszysto będzie dobrze...

Posted

A nie krakałam że podróże z Dropsikiem to prawdziwe wyzwanie....:evil_lol:..?????!!!
Michał niedowierzał....

Klaudusku! skoro zostawiłaś tam Dropsika to zapewne domek jest o.k.

Ważne by okazali mu serce i zrozumienie...Duuuużo zrozumienia!

Posted

Togaa... Zostawiłam Go, bo umowe już mieli podpisaną, a poza tym ludzie jako tako przez tą chwilę [ale dość konkretnej rozmowy] mi nie podpadli...
Ale inaczej sobie domek dla Dropsa wymarzyłam...
I przyznam szczerze, że zapewne niebawem wybiorę się na wycieczkę do Krakowa...

Posted

Myślę, że będziemy tu wszyscy bardzo wdzięczni jeśli będziecie mieć delikatnie rękę na pulsie. Do tej pory pomimo, ze był w lecznicy to były relacje-fotorelacje-spacerki-dokarmianie. Teraz pozostaje nam wierzyć, ze wszystko będzie dobrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...