Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

_bubu_ napisał(a):
narazie cisza, Dropsik jeszcze w lecznicy. Z ogłoszeń niestety też nikt się nie odzywa.

Mam nadzieję,że nie okażą się na tyle nieodpowiedzialni,żeby Go tak zostawić... :roll:
Ale ja tam już nikomu nie wierzę... :roll:
Cholera... Co tu zrobić... :shake:

Posted

Cóz...trudno....

Trzeba Panu Dropsowi od początku szukać domu....!

/Czy któraś z Was oddawała własnego psa na przechowanie na czas np.malowania....:razz::razz::razz:/
Nie ma co się łudzić..............:shake:

Posted

Jak dla mnie to podejrzane było od samego początku...
Ja mam aktualnie w domu 10 psów i też robię remont [może któraś z Was mi je przechowa? :evil_lol:]
Tak strasznie mi Go żal...
Przyzwyczaił się już chłopak do ludzi...
Nie wiem po co wogóle dawali Mu nadzieję...
:angryy:

Posted

MNie tez wydalo sie to podejrzane..ale nic nie pisalam bo myslalam, ze tylko ja taka podejrzliwa jestem...mimo tego myślę, że warto zadzwonic do tych Panstwa i zapytac otwarcie- niech sie opowiedzą...nie można chyba tak zostawic tej sprawy i udawac ze sie nic nie stalo...niech stana w prawdzie i powiedzą o co chodzi...może akurat to my źle myslimy....:razz:..oby...

Posted

Moja bezsilnosc w sprawie Dropsa boli moja dusze. Sytuacja jest taka ze nie mam jak pomoc temu kochanemu psu i najchetniej bilabym lbem o sciane. Informacje o nim sa lakoniczne- sporadyczne. A nawet gdyby byly czestsze to i tak nie zmieniloby faktu ze nie mam jak pomoc.
Moja bezsilnosc boli moja dusze.
Chyba musze zrobic sobie przerwe od Dogo, chyba za dlugo tu jestem i jakos czuje sie coraz bardziej bezsilna i coraz bardziej rozdrazniona moja niemoca, brakiem perspektywy dla Dropsa i jemu podobnych, brakiem konkretnych informacji- chyba siadl mi system nerwowy .

Posted

Alaa - no co ty...?
Zawsze jest jakaś nadzieja a po historii Mopa wierzę w cuda....!!!!

Z Dropsikiem najwiekszy problem to ten,że On jest taki zwyczajny...
Ani śmiertelnie chory, ani specjalnie ładny.....
Ot, schroniskowy dziadzius któremu kiedyś umarła pani........

W schronisku zachorował, trafił do lecznicy,wyzdrowiał i czeka........na to lepsze życie...

Posted

W domu tymczasowym przedłużyl sie remont, potrwa jeszcz ok 1,5 tygodnia. Ale tak czy siak jest to tylko dom tymczasowy. Jeszcze nie ogłaszałam psiaka tak długo żeby ani jednego telefonu w jego sprawie nie było. choćby jakiegoś beznadziejnego. A tu nic, kompletnie.
Klaudus ma racje - Dropsik jest wyjatkowy. On tylko tak niepozornie wyglada. Gwarantuje , że każdy kto go pozna osobiście - szybko o nim nie zapomni. On ma swoja wyjątkową osobowośc :)
Ala - ostatnie zdjęcia Dropsika są z przed tygodnia. jak tylko znajde chwile to mu jeszcze jakieś zrobie..

Posted

Jak coś to ja mogę jeszcze ogłosić Dropsa na kilku stronach... W razie czego piszcie na pw i zaraz zabieram się do roboty. Przecież musi być taki człowiek , który go pokocha.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...