Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

SPD! Bo zawału dostanę!:evil_lol: Napisałaś "ma parwo",a miało być ma prawo:evil_lol:
Wchodzę sobie na stronę Mikusia,a tu ciotka straszy,że pies ma parwo:evil_lol:

Posted

a ty napisałas SPD i czy ja się denerwuje, ze z firma kurierska gadac chcesz :cool3:?

a tak na serio, to juz kilka razy mi sie tak zdarzyło, ale wyłapałam... przepraszam, przekręcic sie mozna z nerw, bez dwóch zdań... mi tak kilka zestawów sylab się zamienia w pisaniu miejscami, nie ma na to sposobu, jestem przekonana, że pisze jedno, a drugie wychodzi...:roll: :stupid:

Posted

jEZU....:lol:Ja wlasnie weszlam sobie na chwile i mysle- musze odwiedzić Mikulinka...i co widze??Parwo...:crazyeye::crazyeye:w pierwszym poscie...normalnie o malo nie spadlam z krzesla..uffffffffffffff:lol::lol::lol:ale juz jest dobrze:multi::multi::multi:

Posted

Wyniki jak wyniki... Od wczoraj wieczora znowu problem... :roll:
Dzisiaj znowu do Weta... :roll: Poprostu masakra... Jak czyściłam wieczorem zęby Mikusiowi to zauważyłam jakąś plamkę na dziąśle. Przejechałam po Niej patyczkiem... I zaczęła wychodzić ropa... Wycisłam całą tą ropę i podniosłam alarm dzwoniąc do Weta... Po wyciśnięciu ropy została dziura... [Wyglądało mi to na ropień, ale to prawdopodobnie 'przetoka'...] Zdezynfekowałam. Dzisiaj na 14:00 do Weta jedziemy... Prawdopodobnie trzeba będzie robić zdjęcie RTG. I nie wiadomo czy ryzyko nie stanie się koniecznością... :bigcry:

Posted

Dawno się nie odzywałam ale cały czas obserwuje Mikusia, trzymam mocno kciuki za jego zdrówko :thumbs: już wystarcz tych "emocji" których dostarcza nam jego stan zdrowia ;)

Posted

Lo mamusiuuuuuuuuuuuu!Dopiero mi sie idalo zalogowac!Caly dzien dzis nie moglam tu wejsc i myslalam ze kociokwiku dostane...to dogo to prawdziwy narkotyk..Klaudus...co u Mikusia??Pewnie tez masz problemy z logowaniem....:razz:

Posted

Pinczerko miałaś oczyswiście rację. Wejście na dogo graniczy z cudem...
Nie wiem co się dzieje, ale to jest masakra...
Byliśmy u Wetki, pooglądała, sprawdziła jak głęboka jest dziura i kazała Nam jechać na RTG szczęki... A konkretnie kła. Chciała sprawdzić czy to przetoka... Jednak do takie zdjęcia przeważnie daje się psu narkozę, żeby szło zrobić to zdjęcie jak Pan Bóg przykazał... I tu się pojawił problem. Bo Miki przecież nie może dostać narkozy... Wetka zadzwoniła do lecznicy gdzie wszystkich zawsze wysyłają na RTG, ale tam kręcili nosem [ale kazali przyjechć] ale ja nie bardzo przepadam za ludzmi,którzy właśnie te zdjęcia robią i wiedziałam, że przy tak trudnym przypadku nie mieliby cierpiwości do Mikusia. Zadzwoniłam więc do Bubu czy w Bielsku dadzą radę zrobić RTG bez narkozy. I tam właśnie pojechaliśmy. Było bardzo ciężko... Pozwalający ze sobą zrobić dosłownie wszystko Miki zaczął panikować [bo trzeba Mu było otworzyć pysk i tak trzymać w odpowiedniej pozycji...] walczyliśmy z Nim dla Jego dobra, ale zaczął się dusić i odpuściliśmy...
Zrobiono Mu zdjęcie zwykłe szczęki. Na którym niestety przetokinie widać... :roll:
Ale widać ropień...?
Lekarz robiący zdjęcie powiedził, że to ropień, a moja wetka powiedziała, że ropień to to nie jest, ale ropa nad zębem się zbiera.
Narazie kuracja antybiotykowa 7 dni. Tabletek niestety nie je, więc dostaje zastrzyki.
W środę jedziemy na kontrolę i po antybiotyk na kolejne 7 dni, bo kuracja ma trwać 14...
Do tego codziennie myjemy ząbki i przepłukujemy igłą dziurę po ropie :roll: żeby odkażać na bierząco...
Koszty RTG wzięła na siebie Bubu...
Za sam antybiotyk [do środy] zapłaciłam 90 zł. W środę dokupuję na kolejne 7 dni... :roll:
Masakra.
Oby Mu się chociaż poprawiło po tym wszystkim...
Dalej niewiele je...
Ehh...

Posted

Ojejku.....!

jak nie urok to .......! przepraszam...

Tyle na tego biednego psa spada.....!!!I jeszcze Klaudusek sie razem z nim morduje....
Oby tylko przyniosło to poprawę....Trzeba próbowac i mieć nadzieję....

Może jakis bazarek Kochane Cioteczki Mikusiowi wymyślą...????????
Taki extra, bo wydatki duże....;).!

Posted

no od tygodnia nie mogę dostać się na Dogo! biedny Mikuś cierpi i Ty Klaudia razem z Nim. Kochana jesteś dzielna jak nikt i masz cierpliwość i ogromne serducho dla Mikusia!kto by dla Niego zrobił to wszystko... trzymajcie się oboje:loveu:

Posted

Aga... Nie ma we mnie nic nadzwyczajnego.
To,że cierpię razem z Nim to normalne... Jakbyś Ty była na moim miejscu to też byś cierpiała... Każdy by cierpiał... Każdy kto potrafi kochać...
Staram się zafundować Mu tyle komfortu ile tylko jestem w stanie...
Za wiele już w tym swoim życiu przeszedł... Dlatego aktualnie nie ma czasu na cierpienie :razz:
No chyba, że jest to cierpienie na własne życzenie [np.zastrzyk - bo tabletek jeść nie będzie wybredny dziadzio!]
Teraz właśnie się udał na obchód ogrodu. Jakiś taki zadowolony się obudził.
Wychodził z garażu i merdał sobie ogonkiem :cool1: chyba miał jakieś miłe sny i w pozytywnym nastawieniu pomaszerował przed siebie na siuuuruuu.

Posted

Mikus wlasnie zjadl wszystkie wieczorne tableteczki :cool3: Lacznie z nielubianym ArthroFos-em i Scanomune :p Ma sie ten dar przekonywania :eviltong: Ale wybredny jest ten nasz chlopczyk... :diabloti: Za 3-cim podejsciem dopiero udalo mi sie go przekonac...:evil_lol: Mielonka tym razem mu zasmakowala :eviltong: Teraz z kolezanka Sara spaceruja ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...