Helga&Ares Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Historia jakich wiele... czyli znany scenariusz: Pańcio dalej nie może zajmować się pieskiem, ale ma odrobinę dobroci, więc wiezie go do uśpienia, a nie porzuca w lesie, na drodze lub gdziekolwiek indziej. Godziny Dżekiego miały być policzone. Właściwie to w tej chwili powinien biegać za TM, ale...stało się inaczej. Opatrzność? Fart? Weterynarz poradził Panu, by przywiózł psa do nas, do naszego schroniska, do Gaju - Raju. PIESEK DOSTAŁ JESZCZE JEDNĄ SZANSĘ W Gaju traktujemy go specjalnie, tzn. nie siedzi w kojcu, tylko chodzi sobie swobodnie, u nas tzw. psiak wolno-żyjący. Ma już 12 lat i.......chore serduszko:-( Często kaszle, nawet przy najmniejszym wysiłku. Jest otyły - a wiadomo przecież, że przy niesprawnym serduchu jest to niewskazane. Brakuje mu też specjalistycznej karmy, leków, ale i czegoś ważniejszego - Pana.. a raczej Przyjaciela. Chociaż szansę ma marne, my ciągle wierzymy, że los się do niego uśmiechnie. Bo co mu z tego życia zostało? Jest chory, samotny i smutny, zobaczcie sami Smutek bardzo widocznie maluje się w oczkach. Nie pozwólmy mu do końca życia pozostać w takim stanie! Dajmy mu szansę! kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Gaju 63-100 Śrem tel.: Kajetan 602751299 Paula 515-438-482 Quote
Edi100 Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Czy ktoś ma na zbyciu karmę dla sercowców? Zobaczcie w te błagalne oczęta:placz: Quote
Helga&Ares Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 Prosimy o pomoc:( W imieniu smutnego Dżekusia.. Quote
Edi100 Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Dżekusiu, Twoje oczy mówią wszystko:placz::placz: Quote
Edi100 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Pokaz się maleńki cioteczkom Czy wiadomo dokładnie co jest z tym serduszkiem??? Quote
sleepingbyday Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 ale roztyli psa :crazyeye:. jak od kilku conajmniej lat jest taki otyły, to nic dziwnego, że ma ostre problemy z sercem... :shake:. on dostaje leki, prawda? czy wtakim razie nie lepiej byłoby mu zapodawac karmę odchudzającą, a nie dla sercowców, skoro serce i tak jest wspomagane farmakologicznie? przecież ta otyłość będzie niwelowac dobre skutki specjalnej karmy... Quote
Edi100 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 sleepingbyday napisał(a):ale roztyli psa :crazyeye:. jak od kilku conajmniej lat jest taki otyły, to nic dziwnego, że ma ostre problemy z sercem... :shake:. on dostaje leki, prawda? czy wtakim razie nie lepiej byłoby mu zapodawac karmę odchudzającą, a nie dla sercowców, skoro serce i tak jest wspomagane farmakologicznie? przecież ta otyłość będzie niwelowac dobre skutki specjalnej karmy... Z tego co zrozumiałam, to nie ma leków ani karmy dla grubasków i z tąd apel o pomoc:( Quote
sleepingbyday Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 no co ty, istnieje karma odchudzająca, nawet miarke i tabele do niej dodają, żeby wiedzieć, jaki ma procent nadwagi i ile może dostawać dziennie... Quote
Helga&Ares Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 On nie dostaje leków, u poprzedniego właściciela zapewne też niczego nie brał:( Quote
sleepingbyday Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 niektóre leki nasercowe nie są takie drogie... żeby z dobrej woli nie działać bez potzreby - trzeba mu ustalic leki, to po pierwsze. zaczynać od karmy dla sercowców to dość dziwny pomysł... tak od tyłu. i o wiele droższy i mniej potzrebny niż leki... Quote
Helga&Ares Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 sleepingbyday napisał(a):niektóre leki nasercowe nie są takie drogie... żeby z dobrej woli nie działać bez potzreby - trzeba mu ustalic leki, to po pierwsze. zaczynać od karmy dla sercowców to dość dziwny pomysł... tak od tyłu. i o wiele droższy i mniej potzrebny niż leki... właśnie mi się przypomniało - przywiozłam do schroniska zapas leków dla sercowców, pojadę tam w weekend i sprawdzę, czy jeszcze są, ale pewnie są. Quote
sleepingbyday Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 super! warto, żeby leki dobierał wet, bo różne sa sercowe schorzenia. zresztą wet nie jest niestety gwarancją - moja śp sunia dostawała na ten przykład złe leki przez jakis czas... i było nie tyle, że nie lepiej, ale zdecydowanie gorzej.... Quote
stonka1125 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 biedne psisko,moja klusia też na serce chorowała,udało nam sie na lekach przedłuzyć jej życie o pól roku,myśle że miała koło 15 lat,dokładnie nie wiem bo znaleziona,a taka była uśmiechnięta do końca,a on taki smutny:-( Quote
zwierzus Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 sleepingbyday napisał(a):no co ty, istnieje karma odchudzająca, nawet miarke i tabele do niej dodają, żeby wiedzieć, jaki ma procent nadwagi i ile może dostawać dziennie... Prawdę mówi :lol:. Są diety odchudzające. Obesity royala, Restricted Calorie eukanuby, WRD trovetu, OM puriny, R/D hillsa. Dieta + odpowiednie leczenie serducha to podstawa. Quote
Helga&Ares Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 [quote name='sleepingbyday']super! warto, żeby leki dobierał wet, bo różne sa sercowe schorzenia. zresztą wet nie jest niestety gwarancją - moja śp sunia dostawała na ten przykład złe leki przez jakis czas... i było nie tyle, że nie lepiej, ale zdecydowanie gorzej.... oczywiście. On jest taki smutny..:shake::-( Quote
Lionees Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Edi100 napisał(a):Z tego co zrozumiałam, to nie ma leków ani karmy dla grubasków i z tąd apel o pomoc:( Ale chodzi o to,że oni nie mają i dlatego proszą o pomoc w zakupie. Dobrze zrozumiałam,o to chodzi? Quote
Helga&Ares Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Renata5 napisał(a):Ale chodzi o to,że oni nie mają i dlatego proszą o pomoc w zakupie. Dobrze zrozumiałam,o to chodzi? tak, właśnie tak :-( Quote
MonikaP Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Czy weterynarz powiedział, co dokładnie mu dolega i jakie leki powinien brać? Quote
Helga&Ares Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 MonikaP napisał(a):Czy weterynarz powiedział, co dokładnie mu dolega i jakie leki powinien brać? Nie - więc, zanim podamy mu jakiekolwiek leki będziemy musieli to z wetem skonsultować. Quote
MonikaP Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Helga&Ares napisał(a):Nie - więc, zanim podamy mu jakiekolwiek leki będziemy musieli to z wetem skonsultować. A ten lekarz, do którego przyprowadził go właściciel - wie, co psu dolega? Tzn. czy np. psiak miał EKG itp? Quote
Helga&Ares Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 MonikaP napisał(a):A ten lekarz, do którego przyprowadził go właściciel - wie, co psu dolega? Tzn. czy np. psiak miał EKG itp? podejrzewam, że nie:shake:, ale dopytam w weekend, kiedy będę w schronisku i napiszę na wątku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.