Koperek Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Młodziutki- ok. roku. Większy niż duży, mniejszy niż wielki ;) PRZE-, PRZE-, PRZEKOCHANY!!! Na razie oczy jak pięciozłotówki ze strachu, a przy tym mięsko bierze tak delikatnie, że moj domowy niech się schowa! Na bank był psem wychowanym w domu/mieszkaniu, zna siad, umie zachować się wśród ludzi, psów, zna obrożę, smycz. Daje się dotykać wszędzie. Nie boi się gwałtownych ruchów. Brylancik do oszlifowania!!!! Jakieś skur***yny wyrzuciły dzieciaka przy drodze. Uległ wypadkowi i gdyby nie pewna dobra kobieta to zdechłby w tym zasranym rowie!:angryy::angryy::angryy: Zatłuc to malo!:angryy::angryy::angryy: Quote
Koperek Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 ..................................................... Quote
kikou Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 piekny....i przeraźliwie smutny pyszczek dzieciaczka..... trzeba mu koniecznie znaleźć kochający, najlepszy z możliwych domek... po takim cierpieniu...:shake::shake: czy należałoby ogłaszać go już w tej chwili czy najpierw leczenie? Quote
Koperek Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 W czwartek operacja. Musimy poczekać, bo nie wiem, jakie są rokowania. Charakter cudo- i do kochania i do stróżowania. Quote
Korenia Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Zapiszę sobie subskrybcję. Jaka operacja go czeka? Quote
epe Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Koperku! Jak zwykle przesłodki psiak! A co będzie miał operowane? Ma jakieś złamanie? Quote
Soema Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta... Porażka ;/ biedny psiak.. Quote
ulvhedinn Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Widziałam młodego -faktycznie słodziak, aż miło :lol: Quote
Fredzia:) Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 :shake:Biedny piesek.Co Ci ludzie jeszcze wymyślą Quote
Koperek Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Trzymajcie kciuki! Może coś się wykluje... Quote
iwi10 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Podnoszę prześliczny jest i ta mordka kochana. Quote
duna Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Hovek ma bardzo skomplikowane zlamanie prawej przedniej łapy.Lekarz który miał jego operować zrezygnowal ponieważ uważa ze jest to zabieg trudny i wielogodzinny a na dodatek niewiele pomoże.W poniedziałek umowony jest na klinikach z dr.Bierzynskim.Mam do niego zaufanie i jakąkolwiek podejmie decyzje to będzie sluszna.Zależy mi na tym psie bo sama go przytargałam do schronu po wypadku ponieważ leżał w pobliżu mojej miejscowości.W tym przypadku jak i w wielu innych będę się kierowała tylko takim działaniem które będzie dobre dla psa. Quote
Koperek Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 duna napisał(a):Hovek ma bardzo skomplikowane zlamanie prawej przedniej łapy.Lekarz który miał jego operować zrezygnowal ponieważ uważa ze jest to zabieg trudny i wielogodzinny a na dodatek niewiele pomoże.W poniedziałek umowony jest na klinikach z dr.Bierzynskim.Mam do niego zaufanie i jakąkolwiek podejmie decyzje to będzie sluszna.Zależy mi na tym psie bo sama go przytargałam do schronu po wypadku ponieważ leżał w pobliżu mojej miejscowości.W tym przypadku jak i w wielu innych będę się kierowała tylko takim działaniem które będzie dobre dla psa. Bieżyński mi Boy'a uratował po spartoleniu przez konowała, więc nawet się nie martwię ;) Ciekawe tylko, czy podejmie się w ogóle tej operacji, czy raczej rokowania pozytywne są znikome...? No nic- zobaczymy. Quote
duna Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Uffff! odetchnęłam ,Bierzyński zoperował psa ale nie daje wielkiej nadziei że będzie całkiem dobrze.Operacja odbyła się wczoraj ,trwała kilka godzin i jak wychodziłam do domu to jeszcze smacznie spał. Quote
Soema Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 No to trzeba czekać.. Taki piękny pies :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.