Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mini to mix jamnika szorstkowłosego, jest malutki i drobny, ma około 4-5 miesięcy. Jest spokojny, wesoły, nie jest awanturniczy ani nachalny.
Dobrze dogaduje się z psami, lubi głaskanie i przytulanie!
Piesek czeka na nowego właściciela w schronisku w Celestynowie!
Nie pozwólmy alby dorósł w schronie!



  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jest tylko na stronie schroniska i tutaj w wątku ogólnym schroniska.

Strasznie dziwi mnie to, ze Mini cały czas siedzi w schronie...
postanowiłam założyc mu osobny wątek, może to coś da.

Posted

Jamniczka mogę zamówic na czyjeś życzenie, schronisko jest czynne do 15, jeśli ktoś będzie chciał dac dom maluszkowi, ale nie wyrobi się do 15 to mogę go wziąśc do siebie i u mnie w domu poczeka na przyjazd nowego właściciela.
Idzie zima, nie pozwólmy mu tam jej spędzic!

Posted

Chętnie pomogę temu malcowi i zrobię mu parę ogłoszeń - podaj mi tylko jaki namiary (tel. , mail ) podawać (na kogo ) w sprawie adopcji i jaki on ma numer schroniskowy.

Posted

Jutro pojadę do schroniska i porobię mu zdjęcia (o ile nie będzie padac), powiadomię Dyrektorkę i kierowniczkę schroniska, że teraz ogłaszamy tego malca, i że jak się ktoś będzie pytac o jamnika to zeby wiedziały o którego.
Na pw mail i tel podam

tutaj do schroniska:
Społeczne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
ul. Prosta 3,
05-430 Celestynów k. Warszawy

tel. 022/ 789 70 61,
tel. kom. 602 378 437

Posted

chyba nie mają numerków... ale nie jestem pewna


za to na pewno mają swoje boksy albo "rewiry"
Mały siedzi albo w budynku albo przed nim, nigdzie indziej się go nie spotka

Posted

Sylwia to ja biorę się za ogłoszenia małego już dzisiaj (wieczorkiem )nie czekając na nowe foty (jestem przeziębiona czyli siedzę w domu = mam trochę więcej czasu , a co będzie później z czasem nie wiem ! )
Nie będę w takim razie podawała żadnego numeru tylko namiar Twój + schroniska .

Posted
Posted

Jejku dzięki!

Ja też jestem przeziębiona bardzo a nie mogę leków brac bo w ciąży jestem. Na dodatek memu psu się coś w łapę stało:placz: i dopiero jutro jego weterynarz przyjedzie z rana (dzis miał przyejchac, ale nie dał rady).
Ach, co za dzień, wszystko miało inaczej wyglądac...

Super, ze malec jest poogłaszany!
Będe w piątek w schronisku, jutro jeszcze poleżę w łóżku. Zrobię mu nowe foteczki, postaram się o jakies ładniejsze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...