Agnes Posted June 24, 2005 Author Posted June 24, 2005 anetta nie ma problemu :) Wiele razy widzialam na allegro ale ja tam sie boje zamawiac :roll: malawaszka - odrazu wielka ;) Stich to kurdupel i tyle ;) Quote
Agnes Posted June 26, 2005 Author Posted June 26, 2005 ufff wczoraj udalo mi sie wyrwac na chwilke na dzialke - uczyc sie ;) - i Azie sie trafil spacer po lesie :) Byla baaardzo grzeczna, pilnowala sie niesamowicie...dopoki nie wyczuje tropu/zwierzyny jest super :D No a teraz fotki troche lesnego psa ;) "No to kiedy idziemy? chodzmy chodzmy!!" patyki sa najlepsze, a tego w lesie nie brakuje ;) gzybek ;) Aza pozuje i znowu sie meczy z patykiem tu mi aparat zlapal ostrosc na paproc :( buszujacy w...e trawie ;) i juz po powrocie i zblizenie Quote
Agnes Posted June 27, 2005 Author Posted June 27, 2005 a ja uparcie wstawiam foty :roll: kocha i kilka fot z dzisiejszego spacerku spotkalysmy na chwilke jakiegos psiaka ala terrier zdjecia takie sobie, psow na polu nie ma i w ogole do bani :( Quote
niunka91 Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 a ja uparcie wstawiam foty a wstawiaj ile wlezie :wink: a wlezie dużo :wink: ( chyba :lol: ) psiaki piękne :wink: Quote
Agnes Posted June 27, 2005 Author Posted June 27, 2005 niunka91 dziekuje bardzo :) Tylko juz wiecej nowych fot ni mo :( Chcialam sie nafocic na polu a tu gucio - pogoda piekna, ale nie upalnie jakos strasznie i jaki efekt? Puuusto :( Tylko ludziki jacys ktorzy sie opalaja chlip :cry: Quote
Koma Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 Azunia jest śliczna :loveu: Te klapnięte uszka bardzo jej dodają uroku ;) Quote
asher Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 Agnes napisał(a):niunka91 dziekuje bardzo :) Tylko juz wiecej nowych fot ni mo :( Chcialam sie nafocic na polu a tu gucio - pogoda piekna, ale nie upalnie jakos strasznie i jaki efekt? Puuusto :( Tylko ludziki jacys ktorzy sie opalaja chlip :cry: No i czym się martwisz? To dobrze, że pusto, bo mogłas sobie spędzić czas z Aza sam na sam. Przecież szaleństwa z psami tak naprawdę nie są psu do szczęścia potrzebne, pod warunkiem, że może sobie poszaleć z właścicielem. Moje burki jakoś za tym strasznie nie tęsknią, wolą mnie :fadein: A jak chcesz, to się możemy w tym tygodniu umówić na spacer - ale po południu, bo moja Sabina jest po operacji i nie chcę jej samej zostawiać, a po poludniu bedzie z nia moja mama. Ja wzięłabym osła Bugajskiego (osła, bo uparty :wink: ). Tylko nie nastawiaj się na szaleństwa, Boogie to stateczny pan w poważnym wieku i brykanie mu nie w głowie, woli trzymać dystans :wink: Quote
Agnes Posted June 27, 2005 Author Posted June 27, 2005 asher ale jednak wole jak Aza pobryka - jest zmeczona to i szczesliwa ;) Tak mi sie wydaje :roll: Niestety jak jest sama to biegac nie biega, za pilka biegac tyz nie chce - jakos oporonie idzie z nia nauka aportowania, albo ja taka pierdola, ze nauczyc nie potrafie ;) Ale fakt..spedzilysmy sobie czas razem na lonie natury :) Ja usiadlam na trawce, Aza sie we mnie wtulila i patrzylysmy przed siebie 8) Co do spacerku baaaardzo chetnie :) Tylko u mnie z popludniami gorzej :-? Najczesciej w tych godzinach jestem w stajni (czyt. w pracy ;) ) I wracam 20-21. Ale mozemy albo rano - o ile chcesz - a tak czy siak wole przyszly tydzien, bo w tym mam ostatni egzamin, a potem juz luuuuz i czasu pelno na spacery :) Wiec jak sie jakos zgramy to bardzo chetnie :) I tak a propo - o jest Sabinie? Cos powaznego? Quote
asher Posted June 29, 2005 Posted June 29, 2005 A w przyszłym tygodniu to już z Sabiną, ale nie wiem, czy będzie mogła uprawiać dugie wedrówki. W poniedziałek zdejmujemy szwy (miała usuwanego guza sutka i przy okazji była sterylizowana, obeszerniej piszę o tym na "Weterynarii" w temacie "Guz sutka u 14 letniej suni", o ile się nie mylę początek na 8 stronie :wink: ) A jak Aza nie chce aportowac, to trza z nią na rower, albo jogging pouprawiać 8) Quote
tajdzi Posted June 29, 2005 Posted June 29, 2005 No mnie nie było..bo i dogo dlugo nie było :roll: A poza tym napisałam Ci dlaczego mnie nie było... Agnes, czy to aparat brata? czy mamy? Coś nie tak z kontrastem...Część poprześwietlana, a znowuż drugi plan ciemny...Brat na pewno ci to ustawi :) A Azulec...Już doczekać się spacerku nie mogę!!!! :D Quote
Agnes Posted June 29, 2005 Author Posted June 29, 2005 tajdzi aparat mamy - nie ma co ustawiac...bo raz ze jak zajdzie slonce to te zdjecia wychodza takie jak na ostatnim dwa...jak za szybko robie zdjecie po poprzednim to aprat nie zdazy sie dostosowac i kolorki sie psuja Ale na sloncu wychodza dosc ladnie te foty biorac pod uwage sprzet ;) I aparatem mamy robie zdjecia w ruchu bo brata nie umiem obslugiwac na tyle coby go ustawiac odpowiednio... asher - rowerek chce, ale dopiero teraz zaczne - w wakacje - bo chcialam poczkeac az suczydlo skonczy te 1,5 roku coby stawy sie do konca wyksztalcily itp. Lada chwila zaczynamy nauke biegania na smyczy przy rowerze :roll: ciekawe ile razy zaliczymy glebe :-? Quote
asher Posted June 29, 2005 Posted June 29, 2005 Agnes napisał(a):Lada chwila zaczynamy nauke biegania na smyczy przy rowerze :roll: ciekawe ile razy zaliczymy glebe :-? Życze powodzenia :lol: Tylko pamiętaj, że przy rowerze wykluczone są kolczatka, czy dławik :wink: Quote
Agnes Posted June 29, 2005 Author Posted June 29, 2005 hm...a wlasnie myslalam o delikatnej kolczatce :roll: :oops: coby na samym poczatku pies zebow mi nie wybil. Tzn chodzilo mi o to zeby Aza nie biegla z napieta smycza tylko w miare rowno z rowerem...Przy nodze biega dosc fajnie, na poczatku ma glupawke ale po moim ostrym NIE sie uspokaja ;) Nie wiem jednak czy przy rowerze slowne upomnienie wystraczy :roll: Quote
tajdzi Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 Agnes, my z TZ mamy doświadczenie w nauce biegania psów przy rowerze :) Ja uczyłam Oskarka (co prawda jamnior - ale to uwielbiał i był baaardzo szczęślicwy jak sobie jeździliśmy) a TZ Trampa - a to wieeelki bydlaczek ;) To co? W weekendzik? ;) Możemy do Ciebie na rowerkach przyjechać o ile zapewnisz nam źródełko wody 8) Quote
Agnes Posted June 30, 2005 Author Posted June 30, 2005 zrodelko wody powiadasz, a w lesie sa jakies bajorka 8) a tak na serio - pewnie nigdy nie uda nam sie zgrac coby razem pojechac na rowery ;) to moze zdradz mi tajemnice uczenia psow biegania przy rowerze? ;) Ja generalnie chce jezdzic rano - 8,9 max wiec byscie musieli wyjechac lojjj wczesnie ;) Quote
Agnes Posted June 30, 2005 Author Posted June 30, 2005 zdjecia z dzisiejszego spacerku - wlasnie wrocilysmy ;) Najpierw spotkalysmy Łatka, 3 latek ale strasznie chudy :( Azowy profil byla tez walka o butelke a potem wreszcie spotkalysmy naszego klona ;) wreszcie, bo zawsze jak spotykalysmy to nie mialam aparatu. Sucz zaczyna nabierac masy, wiec juz nie jest az tak podobna do Azy, ale jest jeszcze duzo mlodsza, o jakies 6 m-cy. Wg mnie naprawde jest podobna :roll: Quote
asher Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 Ło matko, Agnes, za te portreciki to cię mod zastrzeli :lol: A suka owszem, podobna. I na pewno ma coś z ONa :evilbat: Quote
tajdzi Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 No jak biegną razem, to tylko po lince Aze poznałam :o A z bliska - bardziej kudłata ta klonica :) I mówisz, że ma 6 miesiecy? To będzie ogroooomnaaaaa :o :o Quote
Agnes Posted June 30, 2005 Author Posted June 30, 2005 asher juz poprawilam, bo az sie przestraszylam jak wyslalam posta ;) ale cos mi sie skopalo z programem i bylo nieporozumienie :) tajdzi prosze czytac ze zrozumieniem ;) napisalam ze ta sucz jest mlodsza o jakies 6 m-cy. Jak miala pol roku - czyli wtedy kiedy Aze przyszla do nas - byla bardzo podobna do Azy...teraz nabrala masy owczarkowej, jest bardziej kudlata itp ale generalnie uwazam, ze naprawde sa jak klony :o No i dzisiaj wlascicielka Łatka chyba jakos jedyna zapytala sie czy Aza to mix ogara - wreszcie! ;) Wszyscy mysla, ze jak pies jest czarnopodpalany to musi byc owczarek ;) Quote
tajdzi Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 Agnes napisał(a):tajdzi prosze czytac ze zrozumieniem ;) Tak jest psze pani! :wink: Quote
olekg89 Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 jejonie ta druga to moja kaja w wiekszej skali.szok Quote
anetta Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 :angel: Azunia :angel: A czemu Latek taki chudziutki jest? :( Piekny psiak z niego. Quote
Agnes Posted June 30, 2005 Author Posted June 30, 2005 anetta pojecia nie mam :( on juz taki jest od roku - widzialam go z rok temu i myslalam, ze psiak ze schroniska jest ale pewnie niedlugo nabierze cialka, ale nie nabral...glupio mi zapytac :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.