*Monia* Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Jeszcze kilka spacerów i Azula będzie reagowała na przeszkody tak jak Hexa :razz:. Biedny piesek znowu będzie dręczony bieganiem przy rowerze :shake: :eviltong: Quote
Agnes Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Chcialabym:placz: Tak tak wiem, jestem zuuuo teraz tez ide z pieseczkiem na spacer:diabloti: Quote
*Monia* Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Też bym chciała zobaczyć Azulę taką nakręconą, ale jeszcze możesz się zdziwić ;) Samo zuuuo :shake:. Tak ciemno, zimno, pieseczek zmarznie i się zmęczy wędrówką... Shinę byś mogła zabrać ze sobą, bo ten zbok mnie molestuje dzisiaj za to że na pole nie poszła a mama ma ubaw z tego :mad: Quote
Agnes Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Bierzesz latarke i heja na pole:evil_lol: Nie ma to to czy tamto:diabloti: Quote
*Monia* Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 A jak mnie ktoś napadnie :nerwy: i Shina temu komuś kuku zrobi i problemy wynikną... :evil_lol:[SIZE=2] Quote
Agnes Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Toc mowilas, ze tam nikogo nie widujesz:evil_lol: Kupilam suce dry beda....ciekawa jestem czy go zaakceptuje:roll::eviltong: Quote
Mudik Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 To gratulacje, widać ,że ruch odnosi efekty! Quote
Migori Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Agnes']Toc mowilas, ze tam nikogo nie widujesz:evil_lol: Kupilam suce dry beda....ciekawa jestem czy go zaakceptuje:roll::eviltong:[/QUOTE] Mówiłam przecie, że nasika :) Quote
*Monia* Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Agnes']Toc mowilas, ze tam nikogo nie widujesz:evil_lol: Kupilam suce dry beda....ciekawa jestem czy go zaakceptuje:roll::eviltong:[/QUOTE] Ale w nocy różnie może być znając moje szczęście do przygód :evil_lol: Też się zastanawiałam nad dry bedem, to fajne w dotyku jest ;). Pod spód podkłady rzucisz i będzie git, a może jak jeszcze schudnie trochę to problemy się zmniejszą :razz: Quote
Agnes Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Problem w zasadzie juz sie zmniejszyl ;) Udalo mi sie zmniejszyc dawke, a do niedawna tylko ja podnosilam. Za jakis czas znowu zmniejsze, bo leku to sie niestety nie wycofa... Quote
anetta Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Aza eksploatowana jak nigdy :evil_lol::evil_lol: Dobrze, dobrze. Quote
*Monia* Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Zmniejszenie dawki to już coś ;). Dobrze jej idzie chudnięcie, więc będzie coraz lepiej :lol: Quote
Agnes Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 Akwarium jak to akwarium, raz lepiej raz gorzej ;) Teraz wyglada tak: Slimol I inni mieszkancy Quote
taxelina Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 No dokladnie tak jest z akwarium raz lepiej raz gorzej ale Twoje ladne! Quote
*Monia* Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Mimo że nie przepadam za rybkami bardzo mi się podoba :loveu: A ślimaczek świetny ;) Quote
Agnes Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 No mi sie tez wyjatkowo podoba:loveu: Nowy prezent:cool3: Quote
Migori Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Nakrzyczałaś na nią! Zaraz biedna sie rozpłacze. DryBed pierwsza klasa! Quote
*Monia* Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Fajny prezent, ciekawe jak się sprawdzi ;) Moje kundle już się swoim legowiskiem nacieszyły i rzadko z niego korzystają :roll: Quote
Agnes Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Jak sie spia w lozku to nic w tym dziwnego:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moja nie wiem czemu jak mowie do siebie to pakuje sie na moje lozko:diabloti: A wiele cwaniak ze tam sie nie wchodzi:eviltong: Quote
*Monia* Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Shina nie lubi na łóżku spać, chyba że chce komuś dokuczyć :evil_lol:. Hexa jak usłyszy 'na miejsce' to też się na łóżko od razu pakuje i uważa że jest u siebie :evil_lol:. Azula ma takie niewinne oczka i jest taka spokojna że wszystko jej można wybaczyć :loveu: Quote
Agnes Posted October 14, 2010 Author Posted October 14, 2010 Wczoraj zginela Luna, psiak ktorego poznalam w Wincu na wakacjach. Wspanialy psi towarzysz, wpatrzony w wlascielke, kochajacy pilke i wode...Byla jeszcze taka mloda:placz: Quote
runo Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 biedny piesek :( wiem co to znaczy stracić psiego towarzysza :( a co się stało? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.