Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

GameBoy napisał(a):
ładnie tam Aga - troche toto zrujnowane ale tereny piekne :p


przez chwile myslalam ze mowisz o torcie:lol::lol::lol:

ladnie ladnie i to jedyny plus tego miejsca - ale po kiego my tam jechalismy na dwa dni 340 km to mi nikt nie wyjasni...tzn wyjasni - wiekszosc osob imprezowalo kazdego wieczora...tylko zeby isc na impreze nie musze pokonywac takiej drogi:evil_lol:

Posted

Agnes napisał(a):
przez chwile myslalam ze mowisz o torcie:lol::lol::lol:

ladnie ladnie i to jedyny plus tego miejsca - ale po kiego my tam jechalismy na dwa dni 340 km to mi nikt nie wyjasni...tzn wyjasni - wiekszosc osob imprezowalo kazdego wieczora...tylko zeby isc na impreze nie musze pokonywac takiej drogi:evil_lol:


o tortach sie nie wypowiadam, nie lubie i sie nie znam :eviltong:
miejscowka fajna, przynajmniej w domu nie siedzialas :eviltong:

Posted

GameBoy napisał(a):
o tortach sie nie wypowiadam, nie lubie i sie nie znam :eviltong:


jak mozna nie lubic tortow - takich domowych?:roll::loveu:

GameBoy napisał(a):
miejscowka fajna, przynajmniej w domu nie siedzialas :eviltong:


mi to akurat rybka, ale inni ktorzy pracuja juz by tak nie powiedzieli:evil_lol:

Posted

Agnes napisał(a):
jak mozna nie lubic tortow - takich domowych?:roll::loveu:



mi to akurat rybka, ale inni ktorzy pracuja juz by tak nie powiedzieli:evil_lol:


ja cala jestem dziwna - nie lubie i juz, lubie tylko biszkopt z owocam

a co Cie oni...? :diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

GameBoy napisał(a):
ja cala jestem dziwna - nie lubie i juz, lubie tylko biszkopt z owocam


toz to biszkopt - z owocami:evil_lol: tylko krem ma jeszcze:diabloti:

GameBoy napisał(a):
a co Cie oni...? :diabloti::diabloti::diabloti:


a fakt:oops: oni to kolezanki me z tego samego auta - tzn razem jechalysmy noo:diabloti::evil_lol:

Posted

Super wycieczka! Ja tam lubię takie zwariowane wypady :lol: Ale najbardziej wtedy, kiedy już z nich wróciłam :evil_lol:

[quote name='Agnes']oj tak...

zapomnialam dodac, ze okno z gwiazda bylo na noc podswietlane od srodka swieczka - co widac na zdjeciu...efekt byl jeszcze bardziej przerazajacy;)A kto podświetlał? :crazyeye: Goście? Gospodarze? Kto właściwie jest właścicielem tego pałacu? Szkoda, że budynek w takiej ruinie, bo naprawdę urokliwie tam!

[quote name='Agnes']problem w tym, ze obojetnie jak czesto jak mocno czesze to najczesciej sucz zostaje z jakas ranka od czesania:oops: ma strasznie delikatna skore..
Ja musiałam kupić Bugajskiemu Kerabol, tak bardzo podrażniłam mu skórę :oops: W kilku miejscach jest całkiem łysy, podszerstka zero :oops::oops::oops:

Aga, help, jutro mam dwie ostatnie godziny jazdy. NIE UMIEM PARKOAĆ!!! :placz:

Posted

[quote name='asher']Super wycieczka! Ja tam lubię takie zwariowane wypady :lol: Ale najbardziej wtedy, kiedy już z nich wróciłam :evil_lol:

i wtedy kiedy jedziesz tylko w celach turystyczno-wypoczynkowych, a nam wbijali do glowy ze z innego powodu:angryy:

[quote name='asher']A kto podświetlał? :crazyeye: Goście? Gospodarze? Kto właściwie jest właścicielem tego pałacu? Szkoda, że budynek w takiej ruinie, bo naprawdę urokliwie tam!

kto podswietlal...nie mam pojecia - ale efekt byl niesamowity! krzyz odkrylismy wieczorem, wychylamy sie przez okno a tu obok podswietlone okno z gwizda (a jak jeszcze wyobraznia popracuje to z gwiazdy robi sie gwiazda szatana itp itd:lol:)
Nie wiem kto jest wlascicielem, na dobra sprawe nie widzialam tam gospodarza...tam jest taki syf ze albo go nie ma;) albo...

Obok palacu jest malutka murowana kapliczka - laczaca sie z budynkiem palacu. Jest tam w kazda niedziele msza rano, przyjezdza Ksiadz samochodem...smiesznie;)

[quote name='asher']Ja musiałam kupić Bugajskiemu Kerabol, tak bardzo podrażniłam mu skórę :oops: W kilku miejscach jest całkiem łysy, podszerstka zero :oops::oops::oops:

a kerabol dziala? bo ja juz roznie opinie slyszalam. Zastanawiam sie czy cos kupic na okres wylinki:lol: suczy czy sobie darowac...

[quote name='asher']Aga, help, jutro mam dwie ostatnie godziny jazdy. NIE UMIEM PARKOAĆ!!! :placz:

mowilas o tym Krzyskowi? rozmawialas z nim o tym? Ja jak powiedzialam z czym mam problem to to walkowalismy. Bierzesz jakies dodatkowe godziny? Wiesz, ze mozesz wykupic u niego prywatnie poza Jarem? Roznica w cenie niewielka, ale godziny jazd inne.
Jak Ci sie w ogole jezdzi?

A tak generalnie - bez nerwow!:lol: jana egzaminie mialam tak potwornie proste parkowanie, ze glowa mala - jezdzilam 30 minut i juz myslalam, ze nie zdalam, bo ani manewrow nie wykonalam, egzaminator byl jakis dziwny strasznie sie czepial o wszystko...a my wjezdzamy na parking tuz przed wjazdem/wyjazdem z Radarowej (osrodka egzaminacyjnego), a on mi mowi zebym skrecila w wielki parking w lewo i tam zaparkowala prostopadle i potem zawrocila wykorzystujac infrastrukture i do osrodka! Tam bylo pusto!! Dwa samochody staly:lol: Wiec luuuuz:lol: Bedzie dobrze;)

Posted

kurcze rewelacja miejsce. Przez półtora ( z przerwami - jeździłam tam na kurs terapii manualnej) roku spałam w podupadającym dworku pod Poznaniem było extra :multi: nie wspomnę o imprezach z duchem w tle :cool1:

tort - jeżu malutki jak mi się zachciało słodkiego :placz:

Posted

dbsst napisał(a):
kurcze rewelacja miejsce. Przez półtora ( z przerwami - jeździłam tam na kurs terapii manualnej) roku spałam w podupadającym dworku pod Poznaniem było extra :multi: nie wspomnę o imprezach z duchem w tle :cool1:


tylko mi jeszcze nie mow, ze jezdzilas do Turwowa czy jak mu tam:roll:
To miejsce tylko tak wyglada na zdjeciach - to co mozna bylo zobaczyc w srodku palacu + odpowiedni smrod...robi swoje:roll:

dbsst napisał(a):
tort - jeżu malutki jak mi się zachciało słodkiego :placz:


no i teraz bedzie na mnie:oops: na pocieszenie - juz go prawie nie ma:diabloti:

Posted

Agnes napisał(a):
a kerabol dziala? bo ja juz roznie opinie slyszalam. Zastanawiam sie czy cos kupic na okres wylinki:lol: suczy czy sobie darowac...

Nie wiem, podaję od wczoraj :lol:

Agnes napisał(a):
mowilas o tym Krzyskowi? rozmawialas z nim o tym? Ja jak powiedzialam z czym mam problem to to walkowalismy. Bierzesz jakies dodatkowe godziny? Wiesz, ze mozesz wykupic u niego prywatnie poza Jarem? Roznica w cenie niewielka, ale godziny jazd inne.
Jak Ci sie w ogole jezdzi?

Mówiłam Krzyśkowi, ale on chyba uważa, że super sobie radzę :evil_lol: Od dwóch dni ćwiczę sobie autem mamy wjazd do garażu, a dzisiaj jak na złość się zepsuło :diabloti:
Jeździ mi się super, aż szkoda zdać ten egzamin :evil_lol: ;)

Agnes napisał(a):
A tak generalnie - bez nerwow!:lol: jana egzaminie mialam tak potwornie proste parkowanie, ze glowa mala - jezdzilam 30 minut i juz myslalam, ze nie zdalam, bo ani manewrow nie wykonalam, egzaminator byl jakis dziwny strasznie sie czepial o wszystko...a my wjezdzamy na parking tuz przed wjazdem/wyjazdem z Radarowej (osrodka egzaminacyjnego), a on mi mowi zebym skrecila w wielki parking w lewo i tam zaparkowala prostopadle i potem zawrocila wykorzystujac infrastrukture i do osrodka! Tam bylo pusto!! Dwa samochody staly:lol: Wiec luuuuz:lol: Bedzie dobrze;)
Weź mnie nie denerwuj!!!! :lol: Ja pewnie trafię na jakiegoś śmierdzącego potem niewyżytego psychopatę :evil_lol:

dbsst napisał(a):
tort - jeżu malutki jak mi się zachciało słodkiego :placz:
A może ogórczeka kiszonego? :cool3: Z cebulką marynowaną? :cool3:

Posted

asher napisał(a):
Nie wiem, podaję od wczoraj :lol:


a...to zmienia postac rzeczy:lol:

asher napisał(a):
Mówiłam Krzyśkowi, ale on chyba uważa, że super sobie radzę :evil_lol:


to nie marudz! On wie co mowi:evil_lol:

asher napisał(a):
Od dwóch dni ćwiczę sobie autem mamy wjazd do garażu, a dzisiaj jak na złość się zepsuło :diabloti:


sie samo zepsulo?:siara::lol:

asher napisał(a):
Jeździ mi się super, aż szkoda zdać ten egzamin :evil_lol: ;)


ja to sie smialam, ze jak jezdzilam Lka to przynajmniej mialam wieksza stycznosc z autem:lol: bo teraz to nie bardzo mam gdzie jezdzic:roll:

asher napisał(a):
Weź mnie nie denerwuj!!!! :lol: Ja pewnie trafię na jakiegoś śmierdzącego potem niewyżytego psychopatę :evil_lol:


nie wiem jak z tym potem, bo reszta sie mogla zgadzac:evil_lol: bylam przerazona, taka atmosfere wprowadzil, zaczal sie czepiac od samego poczatku, jeszcze dobrze nie wsiadlam a juz sie darl:lol: ale jak sie okazalo...ten typ tak ma, bo na koniec jednak mnie puscil (mimo jednego bledu na egz.)

asher napisał(a):
A może ogórczeka kiszonego? :cool3: Z cebulką marynowaną? :cool3:


chcesz przebic moj tort?:diabloti: nie da sie!:lol:

Posted

Agnes napisał(a):
to nie marudz! On wie co mowi:evil_lol:
Guzik wie :roll: Mnie się przy parkowaniu mózg resetuje, ani razu nie udało mi się wjechać całkiem samodzielnie :placz:

Agnes napisał(a):
sie samo zepsulo?:siara::lol:
Coś sugerujesz? :mad:

Agnes napisał(a):
ja to sie smialam, ze jak jezdzilam Lka to przynajmniej mialam wieksza stycznosc z autem:lol: bo teraz to nie bardzo mam gdzie jezdzic:roll:

No właśnie, jak tylko zdam egzamin, to się przesiadam... Do metra :diabloti:

Agnes napisał(a):
nie wiem jak z tym potem, bo reszta sie mogla zgadzac:evil_lol: bylam przerazona, taka atmosfere wprowadzil, zaczal sie czepiac od samego poczatku, jeszcze dobrze nie wsiadlam a juz sie darl:lol: ale jak sie okazalo...ten typ tak ma, bo na koniec jednak mnie puscil (mimo jednego bledu na egz.)
O matko! Jak to się darł??? :crazyeye: No przecież ja albo się poryczę, albo zbluzgam dziada i trzasnę drzwiami, wysiadając :angryy:

Posted

Agnes napisał(a):
nie spalam tam:diabloti: wybralysmy samochod:evil_lol:

Szkoda, myślałam, że opowiesz nam jakąś historie o duchach :diabloti:

Posted

asher napisał(a):
Guzik wie :roll: Mnie się przy parkowaniu mózg resetuje, ani razu nie udało mi się wjechać całkiem samodzielnie :placz:


to powiedz zeby sie uciszyl:diabloti: a tak serio - na kursie to parkowalam, ale teraz jak sama parkuje to moge caly parking zjechac az znajde na tyle szerokie miejsce ze sie wcisne:oops: straszne:oops:

asher napisał(a):
Coś sugerujesz? :mad:


ze skad bym smiala:roll: ja tylko grzecznie zapytalam:evil_lol:

asher napisał(a):
No właśnie, jak tylko zdam egzamin, to się przesiadam... Do metra :diabloti:


i na bank wyjdziesz na tym taniej!:evil_lol:

asher napisał(a):
O matko! Jak to się darł??? :crazyeye: No przecież ja albo się poryczę, albo zbluzgam dziada i trzasnę drzwiami, wysiadając :angryy:


tylko pamietaj o kamerkach:evil_lol: no dobra z tym darciem to przesadzilam, ale to ze sie czepial i balam sie podrapac to juz nie klamie:eviltong:

BBeta napisał(a):
Szkoda, myślałam, że opowiesz nam jakąś historie o duchach :diabloti:


pff...jak taka ciekawa to jedz pod Poznan - malo wrazen co niektorym jak widze:evil_lol: moze jeszcze uslyszysz pelna historie o tej panience co samobojstwo popelnila - bo nam calosci powiedziec nie chcieli:placz:

Posted

Agnes napisał(a):
tylko mi jeszcze nie mow, ze jezdzilas do Turwowa czy jak mu tam:roll:
To miejsce tylko tak wyglada na zdjeciach - to co mozna bylo zobaczyc w srodku palacu + odpowiedni smrod...robi swoje:roll:

A może ogórczeka kiszonego? :cool3: Z cebulką marynowaną? :cool3:


nie pamiętam jak nazywa sie ta miejscowość ale jak sobie przypomne to napisze - teraz juz nie ma tam kursów są przeniesione.
Warunki w środku tez nie były extra zima gluty nam zamarzały (a trzeba było latać na gaciach :evil_lol::evil_lol::evil_lol:)

nie dziękuje ogrórki mi przeszły za to napadło mnie coś ze słodyczami :shake:

za ten tort pilnuj sie bo nie znasz dnia ani godziny jak wpadną do ciebie wściekłe myszy :razz::cool3::evil_lol:

Posted

dbsst napisał(a):
nie pamiętam jak nazywa sie ta miejscowość ale jak sobie przypomne to napisze - teraz juz nie ma tam kursów są przeniesione.
Warunki w środku tez nie były extra zima gluty nam zamarzały (a trzeba było latać na gaciach :evil_lol::evil_lol::evil_lol:)


moze takich miejsc jest tam wiecej:razz::evil_lol:

dbsst napisał(a):
nie dziękuje ogrórki mi przeszły za to napadło mnie coś ze słodyczami :shake:


czyli ogorki to wczesniejsza faza, ktora przechodzi w slodycze?:eviltong: a slonce byly?:evil_lol: czy ogorki zaliczamy do slonych?:hmmmm:

dbsst napisał(a):
za ten tort pilnuj sie bo nie znasz dnia ani godziny jak wpadną do ciebie wściekłe myszy :razz::cool3::evil_lol:


bez obaw- niedlugo z tortu zostana okruszki:evil_lol:

Posted

[quote name='deer_1987']A ja bym chetnie fotke akwa zobaczyla bo sie pewnie cos zmienilo?

ale sie wstrzelilas:lol::lol::lol:
wczoraj chcialam cos cyknac, ale nie wyszlo;) dzisiaj zrobie

zmienilo sie duzo - dostalam piekne rosliny (tfutfu) ktore zajely polowe mojego zbiorniczka:lol: chociaz boje sie, ze taki stan dlugo nie potrwa - mam piekne za to krasnorosty, tzn nie az tak piekne jakie potrafia byc, ale:lol:

niektore wygladaja tak:


moje jednak nie przypominaja takich fioletowych kepek:roll:


Zdjecia wziete ze strony Glony w akwarium

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...