Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 [quote name='BBeta']http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Turew/DSC00171.jpg Straszyło? :diabloti: nie spalam tam:diabloti: wybralysmy samochod:evil_lol: Quote
Marysia_i_gończy Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Mmm, wygląda pysznie! :sabber: Z jakiej okazji? :razz: Quote
Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 Marysia_i_gończy napisał(a):Mmm, wygląda pysznie! :sabber: Z jakiej okazji? :razz: urodziny ojca:razz::lol: Quote
GameBoy Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 ładnie tam Aga - troche toto zrujnowane ale tereny piekne :p Quote
Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 GameBoy napisał(a):ładnie tam Aga - troche toto zrujnowane ale tereny piekne :p przez chwile myslalam ze mowisz o torcie:lol::lol::lol: ladnie ladnie i to jedyny plus tego miejsca - ale po kiego my tam jechalismy na dwa dni 340 km to mi nikt nie wyjasni...tzn wyjasni - wiekszosc osob imprezowalo kazdego wieczora...tylko zeby isc na impreze nie musze pokonywac takiej drogi:evil_lol: Quote
taxelina Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Agnes napisał(a):tylko zeby isc na impreze nie musze pokonywac takiej drogi:evil_lol: Kto wie moze to byla specjalna i mroczna impreza :D Quote
GameBoy Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Agnes napisał(a):przez chwile myslalam ze mowisz o torcie:lol::lol::lol: ladnie ladnie i to jedyny plus tego miejsca - ale po kiego my tam jechalismy na dwa dni 340 km to mi nikt nie wyjasni...tzn wyjasni - wiekszosc osob imprezowalo kazdego wieczora...tylko zeby isc na impreze nie musze pokonywac takiej drogi:evil_lol: o tortach sie nie wypowiadam, nie lubie i sie nie znam :eviltong: miejscowka fajna, przynajmniej w domu nie siedzialas :eviltong: Quote
Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 GameBoy napisał(a):o tortach sie nie wypowiadam, nie lubie i sie nie znam :eviltong: jak mozna nie lubic tortow - takich domowych?:roll::loveu: GameBoy napisał(a):miejscowka fajna, przynajmniej w domu nie siedzialas :eviltong: mi to akurat rybka, ale inni ktorzy pracuja juz by tak nie powiedzieli:evil_lol: Quote
GameBoy Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Agnes napisał(a):jak mozna nie lubic tortow - takich domowych?:roll::loveu: mi to akurat rybka, ale inni ktorzy pracuja juz by tak nie powiedzieli:evil_lol: ja cala jestem dziwna - nie lubie i juz, lubie tylko biszkopt z owocam a co Cie oni...? :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 GameBoy napisał(a):ja cala jestem dziwna - nie lubie i juz, lubie tylko biszkopt z owocam toz to biszkopt - z owocami:evil_lol: tylko krem ma jeszcze:diabloti: GameBoy napisał(a):a co Cie oni...? :diabloti::diabloti::diabloti: a fakt:oops: oni to kolezanki me z tego samego auta - tzn razem jechalysmy noo:diabloti::evil_lol: Quote
asher Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Super wycieczka! Ja tam lubię takie zwariowane wypady :lol: Ale najbardziej wtedy, kiedy już z nich wróciłam :evil_lol: [quote name='Agnes']oj tak... zapomnialam dodac, ze okno z gwiazda bylo na noc podswietlane od srodka swieczka - co widac na zdjeciu...efekt byl jeszcze bardziej przerazajacy;)A kto podświetlał? :crazyeye: Goście? Gospodarze? Kto właściwie jest właścicielem tego pałacu? Szkoda, że budynek w takiej ruinie, bo naprawdę urokliwie tam! [quote name='Agnes']problem w tym, ze obojetnie jak czesto jak mocno czesze to najczesciej sucz zostaje z jakas ranka od czesania:oops: ma strasznie delikatna skore.. Ja musiałam kupić Bugajskiemu Kerabol, tak bardzo podrażniłam mu skórę :oops: W kilku miejscach jest całkiem łysy, podszerstka zero :oops::oops::oops: Aga, help, jutro mam dwie ostatnie godziny jazdy. NIE UMIEM PARKOAĆ!!! :placz: Quote
Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 [quote name='asher']Super wycieczka! Ja tam lubię takie zwariowane wypady :lol: Ale najbardziej wtedy, kiedy już z nich wróciłam :evil_lol: i wtedy kiedy jedziesz tylko w celach turystyczno-wypoczynkowych, a nam wbijali do glowy ze z innego powodu:angryy: [quote name='asher']A kto podświetlał? :crazyeye: Goście? Gospodarze? Kto właściwie jest właścicielem tego pałacu? Szkoda, że budynek w takiej ruinie, bo naprawdę urokliwie tam! kto podswietlal...nie mam pojecia - ale efekt byl niesamowity! krzyz odkrylismy wieczorem, wychylamy sie przez okno a tu obok podswietlone okno z gwizda (a jak jeszcze wyobraznia popracuje to z gwiazdy robi sie gwiazda szatana itp itd:lol:) Nie wiem kto jest wlascicielem, na dobra sprawe nie widzialam tam gospodarza...tam jest taki syf ze albo go nie ma;) albo... Obok palacu jest malutka murowana kapliczka - laczaca sie z budynkiem palacu. Jest tam w kazda niedziele msza rano, przyjezdza Ksiadz samochodem...smiesznie;) [quote name='asher']Ja musiałam kupić Bugajskiemu Kerabol, tak bardzo podrażniłam mu skórę :oops: W kilku miejscach jest całkiem łysy, podszerstka zero :oops::oops::oops: a kerabol dziala? bo ja juz roznie opinie slyszalam. Zastanawiam sie czy cos kupic na okres wylinki:lol: suczy czy sobie darowac... [quote name='asher']Aga, help, jutro mam dwie ostatnie godziny jazdy. NIE UMIEM PARKOAĆ!!! :placz: mowilas o tym Krzyskowi? rozmawialas z nim o tym? Ja jak powiedzialam z czym mam problem to to walkowalismy. Bierzesz jakies dodatkowe godziny? Wiesz, ze mozesz wykupic u niego prywatnie poza Jarem? Roznica w cenie niewielka, ale godziny jazd inne. Jak Ci sie w ogole jezdzi? A tak generalnie - bez nerwow!:lol: jana egzaminie mialam tak potwornie proste parkowanie, ze glowa mala - jezdzilam 30 minut i juz myslalam, ze nie zdalam, bo ani manewrow nie wykonalam, egzaminator byl jakis dziwny strasznie sie czepial o wszystko...a my wjezdzamy na parking tuz przed wjazdem/wyjazdem z Radarowej (osrodka egzaminacyjnego), a on mi mowi zebym skrecila w wielki parking w lewo i tam zaparkowala prostopadle i potem zawrocila wykorzystujac infrastrukture i do osrodka! Tam bylo pusto!! Dwa samochody staly:lol: Wiec luuuuz:lol: Bedzie dobrze;) Quote
dbsst Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 kurcze rewelacja miejsce. Przez półtora ( z przerwami - jeździłam tam na kurs terapii manualnej) roku spałam w podupadającym dworku pod Poznaniem było extra :multi: nie wspomnę o imprezach z duchem w tle :cool1: tort - jeżu malutki jak mi się zachciało słodkiego :placz: Quote
Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 dbsst napisał(a):kurcze rewelacja miejsce. Przez półtora ( z przerwami - jeździłam tam na kurs terapii manualnej) roku spałam w podupadającym dworku pod Poznaniem było extra :multi: nie wspomnę o imprezach z duchem w tle :cool1: tylko mi jeszcze nie mow, ze jezdzilas do Turwowa czy jak mu tam:roll: To miejsce tylko tak wyglada na zdjeciach - to co mozna bylo zobaczyc w srodku palacu + odpowiedni smrod...robi swoje:roll: dbsst napisał(a):tort - jeżu malutki jak mi się zachciało słodkiego :placz: no i teraz bedzie na mnie:oops: na pocieszenie - juz go prawie nie ma:diabloti: Quote
asher Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Agnes napisał(a):a kerabol dziala? bo ja juz roznie opinie slyszalam. Zastanawiam sie czy cos kupic na okres wylinki:lol: suczy czy sobie darowac... Nie wiem, podaję od wczoraj :lol: Agnes napisał(a):mowilas o tym Krzyskowi? rozmawialas z nim o tym? Ja jak powiedzialam z czym mam problem to to walkowalismy. Bierzesz jakies dodatkowe godziny? Wiesz, ze mozesz wykupic u niego prywatnie poza Jarem? Roznica w cenie niewielka, ale godziny jazd inne. Jak Ci sie w ogole jezdzi? Mówiłam Krzyśkowi, ale on chyba uważa, że super sobie radzę :evil_lol: Od dwóch dni ćwiczę sobie autem mamy wjazd do garażu, a dzisiaj jak na złość się zepsuło :diabloti: Jeździ mi się super, aż szkoda zdać ten egzamin :evil_lol: ;) Agnes napisał(a):A tak generalnie - bez nerwow!:lol: jana egzaminie mialam tak potwornie proste parkowanie, ze glowa mala - jezdzilam 30 minut i juz myslalam, ze nie zdalam, bo ani manewrow nie wykonalam, egzaminator byl jakis dziwny strasznie sie czepial o wszystko...a my wjezdzamy na parking tuz przed wjazdem/wyjazdem z Radarowej (osrodka egzaminacyjnego), a on mi mowi zebym skrecila w wielki parking w lewo i tam zaparkowala prostopadle i potem zawrocila wykorzystujac infrastrukture i do osrodka! Tam bylo pusto!! Dwa samochody staly:lol: Wiec luuuuz:lol: Bedzie dobrze;)Weź mnie nie denerwuj!!!! :lol: Ja pewnie trafię na jakiegoś śmierdzącego potem niewyżytego psychopatę :evil_lol: dbsst napisał(a):tort - jeżu malutki jak mi się zachciało słodkiego :placz:A może ogórczeka kiszonego? :cool3: Z cebulką marynowaną? :cool3: Quote
Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 asher napisał(a):Nie wiem, podaję od wczoraj :lol: a...to zmienia postac rzeczy:lol: asher napisał(a):Mówiłam Krzyśkowi, ale on chyba uważa, że super sobie radzę :evil_lol: to nie marudz! On wie co mowi:evil_lol: asher napisał(a):Od dwóch dni ćwiczę sobie autem mamy wjazd do garażu, a dzisiaj jak na złość się zepsuło :diabloti: sie samo zepsulo?:siara::lol: asher napisał(a):Jeździ mi się super, aż szkoda zdać ten egzamin :evil_lol: ;) ja to sie smialam, ze jak jezdzilam Lka to przynajmniej mialam wieksza stycznosc z autem:lol: bo teraz to nie bardzo mam gdzie jezdzic:roll: asher napisał(a):Weź mnie nie denerwuj!!!! :lol: Ja pewnie trafię na jakiegoś śmierdzącego potem niewyżytego psychopatę :evil_lol: nie wiem jak z tym potem, bo reszta sie mogla zgadzac:evil_lol: bylam przerazona, taka atmosfere wprowadzil, zaczal sie czepiac od samego poczatku, jeszcze dobrze nie wsiadlam a juz sie darl:lol: ale jak sie okazalo...ten typ tak ma, bo na koniec jednak mnie puscil (mimo jednego bledu na egz.) asher napisał(a):A może ogórczeka kiszonego? :cool3: Z cebulką marynowaną? :cool3: chcesz przebic moj tort?:diabloti: nie da sie!:lol: Quote
asher Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Agnes napisał(a):to nie marudz! On wie co mowi:evil_lol:Guzik wie :roll: Mnie się przy parkowaniu mózg resetuje, ani razu nie udało mi się wjechać całkiem samodzielnie :placz: Agnes napisał(a):sie samo zepsulo?:siara::lol:Coś sugerujesz? :mad: Agnes napisał(a):ja to sie smialam, ze jak jezdzilam Lka to przynajmniej mialam wieksza stycznosc z autem:lol: bo teraz to nie bardzo mam gdzie jezdzic:roll: No właśnie, jak tylko zdam egzamin, to się przesiadam... Do metra :diabloti: Agnes napisał(a):nie wiem jak z tym potem, bo reszta sie mogla zgadzac:evil_lol: bylam przerazona, taka atmosfere wprowadzil, zaczal sie czepiac od samego poczatku, jeszcze dobrze nie wsiadlam a juz sie darl:lol: ale jak sie okazalo...ten typ tak ma, bo na koniec jednak mnie puscil (mimo jednego bledu na egz.)O matko! Jak to się darł??? :crazyeye: No przecież ja albo się poryczę, albo zbluzgam dziada i trzasnę drzwiami, wysiadając :angryy: Quote
BBeta Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Agnes napisał(a):nie spalam tam:diabloti: wybralysmy samochod:evil_lol: Szkoda, myślałam, że opowiesz nam jakąś historie o duchach :diabloti: Quote
Agnes Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 asher napisał(a):Guzik wie :roll: Mnie się przy parkowaniu mózg resetuje, ani razu nie udało mi się wjechać całkiem samodzielnie :placz: to powiedz zeby sie uciszyl:diabloti: a tak serio - na kursie to parkowalam, ale teraz jak sama parkuje to moge caly parking zjechac az znajde na tyle szerokie miejsce ze sie wcisne:oops: straszne:oops: asher napisał(a):Coś sugerujesz? :mad: ze skad bym smiala:roll: ja tylko grzecznie zapytalam:evil_lol: asher napisał(a):No właśnie, jak tylko zdam egzamin, to się przesiadam... Do metra :diabloti: i na bank wyjdziesz na tym taniej!:evil_lol: asher napisał(a):O matko! Jak to się darł??? :crazyeye: No przecież ja albo się poryczę, albo zbluzgam dziada i trzasnę drzwiami, wysiadając :angryy: tylko pamietaj o kamerkach:evil_lol: no dobra z tym darciem to przesadzilam, ale to ze sie czepial i balam sie podrapac to juz nie klamie:eviltong: BBeta napisał(a):Szkoda, myślałam, że opowiesz nam jakąś historie o duchach :diabloti: pff...jak taka ciekawa to jedz pod Poznan - malo wrazen co niektorym jak widze:evil_lol: moze jeszcze uslyszysz pelna historie o tej panience co samobojstwo popelnila - bo nam calosci powiedziec nie chcieli:placz: Quote
dbsst Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Agnes napisał(a):tylko mi jeszcze nie mow, ze jezdzilas do Turwowa czy jak mu tam:roll: To miejsce tylko tak wyglada na zdjeciach - to co mozna bylo zobaczyc w srodku palacu + odpowiedni smrod...robi swoje:roll: A może ogórczeka kiszonego? :cool3: Z cebulką marynowaną? :cool3: nie pamiętam jak nazywa sie ta miejscowość ale jak sobie przypomne to napisze - teraz juz nie ma tam kursów są przeniesione. Warunki w środku tez nie były extra zima gluty nam zamarzały (a trzeba było latać na gaciach :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) nie dziękuje ogrórki mi przeszły za to napadło mnie coś ze słodyczami :shake: za ten tort pilnuj sie bo nie znasz dnia ani godziny jak wpadną do ciebie wściekłe myszy :razz::cool3::evil_lol: Quote
Agnes Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 dbsst napisał(a):nie pamiętam jak nazywa sie ta miejscowość ale jak sobie przypomne to napisze - teraz juz nie ma tam kursów są przeniesione. Warunki w środku tez nie były extra zima gluty nam zamarzały (a trzeba było latać na gaciach :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) moze takich miejsc jest tam wiecej:razz::evil_lol: dbsst napisał(a):nie dziękuje ogrórki mi przeszły za to napadło mnie coś ze słodyczami :shake: czyli ogorki to wczesniejsza faza, ktora przechodzi w slodycze?:eviltong: a slonce byly?:evil_lol: czy ogorki zaliczamy do slonych?:hmmmm: dbsst napisał(a):za ten tort pilnuj sie bo nie znasz dnia ani godziny jak wpadną do ciebie wściekłe myszy :razz::cool3::evil_lol: bez obaw- niedlugo z tortu zostana okruszki:evil_lol: Quote
taxelina Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 A ja bym chetnie fotke akwa zobaczyla bo sie pewnie cos zmienilo? Quote
Agnes Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 [quote name='deer_1987']A ja bym chetnie fotke akwa zobaczyla bo sie pewnie cos zmienilo? ale sie wstrzelilas:lol::lol::lol: wczoraj chcialam cos cyknac, ale nie wyszlo;) dzisiaj zrobie zmienilo sie duzo - dostalam piekne rosliny (tfutfu) ktore zajely polowe mojego zbiorniczka:lol: chociaz boje sie, ze taki stan dlugo nie potrwa - mam piekne za to krasnorosty, tzn nie az tak piekne jakie potrafia byc, ale:lol: niektore wygladaja tak: moje jednak nie przypominaja takich fioletowych kepek:roll: Zdjecia wziete ze strony Glony w akwarium Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.