Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjecie fajnie wygladalo w PS, potem wgralam do Photobucket i jak zwykle stracilo na jakosci...

Choinka jak choinka;) mi sie podobaly zmieniajace sie kolory, ale najbardziej - Krakowskie Przedmiescie

a teraz...

UWAGA!!

W Lesie Kabackim i/albo na polach pojawila sie bardzo silna trutka
Uwazajcie na swoje psy...

Posted

w ogóle, to mi się nie podoba to zdjęcie, zwłaszcza w czerniach i sepii, jest smutne i cały czas myslę o tym, że mogła to być Aza... :placz: :placz: :placz:

(to znaczy zdjęcie jest ładne, ale jak na nie patrzę w tym momencie to myślę, że tak niewiele, a tą sunią byłaby aza...)

Posted

Bonsai napisał(a):
Nie wierzę... Dopiero dzisiaj przeczytałam o Hexie i o trutce... :placz: :placz: :placz:
Tak mi przykro, biedna Kasia... :( :( :(


ja caly czas o nich mysle:shake: non stop...nie potrafie sie cieszyc, jest mi ciagle zle i smutno...

Swoja droga - ciesze sie, ze Ty sie odezwalas. Nie wiem czemu ale laczylam problemy z Piegusem z trutka...tzn balam sie czy to co Wam sie wtedy przytrafilo nie bylo rowniez spowodowane trutka, a ze sie nie odzywalas, nie bylo Cie na dogo...mialam juz czarne mysli:shake: Ale Wy naszczescie jestescie cali i zdrowi - mam racje...?

Posted

Z Pieguskiem wszystko w porządku. Cały, zdrowy, ataki się nie powtórzyły... Też gdy o tym przeczytała, to powiązałam fakty. Jejku, to mógł być Piegus... Wolę o tym nie myśleć. Porozsyłałam znajomym psiarzom z okolicy smsy z ostrzeżeniem. Może warto porozwieszać ogłoszenia w okolicy? Niech się temu sukinsynowi nie uda zabić więcej zwierząt! Może poszukamy tej trutki, jak ona może wyglądać? Może to być równie dobrze po prostu płyn porozlewany na trawę... Przecież ile psów je trawę...
I gdzie teraz z psem na spacery chodzić? :shake:

Posted

Bonsai napisał(a):
Z Pieguskiem wszystko w porządku. Cały, zdrowy, ataki się nie powtórzyły... Też gdy o tym przeczytała, to powiązałam fakty. Jejku, to mógł być Piegus... Wolę o tym nie myśleć. Porozsyłałam znajomym psiarzom z okolicy smsy z ostrzeżeniem.


rozsylaj, ja juz powiadomilam kogo moglam - czekam jeszcze az spotkam "znajomych" z osiedla, ktorzy chodza na pole...

Bonsai napisał(a):
Może warto porozwieszać ogłoszenia w okolicy? Niech się temu sukinsynowi nie uda zabić więcej zwierząt!


mozemy, chociaz ja "wolalabym" zadzialac u odpowiednich sluzb, ale dopoki nie mamy wiecej informacji to za duzo nie zdzialamy:shake:

Bonsai napisał(a):
Może poszukamy tej trutki, jak ona może wyglądać? Może to być równie dobrze po prostu płyn porozlewany na trawę... Przecież ile psów je trawę...


to wlasnie mi proponowal wet - tk mi sie przynajmniej wydaje....ale w jaki sposob je trzeba przechwoac, czy musi to byc sterylnie zrobione - nie mam pojecia...i szukac, ale czego. Golym okiem trutki nie zobaczymy, a resztek jedzenia tam jest duzo, niekoniecznie zatrute....

Bonsai napisał(a):
I gdzie teraz z psem na spacery chodzić? :shake:


a o tym to ja mysle od kilku dni...pies mi glupieje w domu, kreci sie, ale co ja moge...sa pola wilanowskie, pod skarpa - ale raz, ze terenow nie znam tak dobrze, a dwa do nich mam dalej i nie bede mogla tak czesto chodzic
Poki moge wyjme rower i bedziemy jezdzic po lesie - ale to nie zastapi Azie zabaw z psem:placz:

Posted

...a zycie toczy sie dalej:-(

Dzisiaj z rodzicami poszlam na spacer do lasu - bylam w tym lesie dopiero drugi raz od tego co sie stalo...na pola jeszcze nie odwazylam sie pojsc. Poki co szukam dobrego kaganca, a narazie Aza biega w starym - jest ciut za maly, ale dopoki nie ma upalow to moze byc. Chociaz niech tak ma cos z zycia:placz:

Mimo wszystko, chyba szczesliwa (zdjecia robione malutkim canonikiem, swojej cegly nie bralam - stad taka jakosc)








i razem - na smyczy bez kaganca, ale ciagle patrze czy czegos nie zjada...

Posted

To w lesie też jest trucizna? Gdzie prawdopodobnie zjadła to Hexa?
My chodzimy na pola i do lasu koło Reala. Piegus na 10m lince.

Macie szeleczki Red Dingo?

Posted

Bonsai napisał(a):
To w lesie też jest trucizna? Gdzie prawdopodobnie zjadła to Hexa?
My chodzimy na pola i do lasu koło Reala. Piegus na 10m lince.

Macie szeleczki Red Dingo?


Hexa zjadla na polu, ale gdzie dokladnie zjadl drugi pies nie wiem. Nie mam 100% pewnosci, ze w lesie nie ma trutki:shake: Kaganiec byl z dwoch powodow - duzo ludzi w lesie i zeby mi suki nikt nie zaczepial itp i trutka - dla bezpieczenstwa.
A szeleczki mamy zwykle parciane, czarne

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...