Agnes Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 Starowka i przy pomniku z Syrenka Warszawska i imitacja wody a tu z ojcem przy Palacu Prezydenckim Polecam;) Quote
tajdzi Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Piękne zdjęcia, zapach choinki aż tutaj czuję :) Koniecznie na spacerek musimy się umówić :) Quote
Marysia_i_gończy Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Agnes bardzo fajne zdjęcia z nocnego wypadu!! :) Quote
Agnes Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 bardzo dziekuje:multi:;) i Azutkowa dla przypomnienia - stare, jakies z lata... Quote
anetta Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Ładnie im wyszła ta imitacja wody :cool3::cool3: Quote
Agnes Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 [quote name='anetta']Ładnie im wyszła ta imitacja wody :cool3::cool3: tez tak uwazam;) i jeszcze choinka Quote
Justa Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/DSC_3194copy.jpg Jakież piękne nostalgiczne zdjęcie.. Widziałabym w lekkiej sepii i bez tego farfocla po lewej :loveu: Zainspirowana Twoimi zdjęciami byłam dzisiaj na Starym Mieście - ludzi jak mszyc i ta masakryczna choinka na zamkowym - jak z plastiku :diabloti: Quote
Agnes Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Zdjecie fajnie wygladalo w PS, potem wgralam do Photobucket i jak zwykle stracilo na jakosci... Choinka jak choinka;) mi sie podobaly zmieniajace sie kolory, ale najbardziej - Krakowskie Przedmiescie a teraz... UWAGA!! W Lesie Kabackim i/albo na polach pojawila sie bardzo silna trutka Uwazajcie na swoje psy... Quote
Agnes Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 jestem kiepska w obrobki w sepii.... albo.... Quote
Aga&Ganja Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Agnes, co ty gadasz?! zdjęcie jest świetne!! :cool3::loveu: http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/DSC_3194_k-1.jpg Quote
tajdzi Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 zmieniłam podpis i wszystkich oglądających bardzo proszę o informowanie wszystkich o trutce w lasach kabackich w warszawie :placz: Quote
Agnes Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 prawde mowiac nie wiem....jestem tak rozbita, ze ciezko mi ocenic co jest dobre a co nie tajdzi - dziekuje bardzo, chyba zrobie to samo... Quote
tajdzi Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 w ogóle, to mi się nie podoba to zdjęcie, zwłaszcza w czerniach i sepii, jest smutne i cały czas myslę o tym, że mogła to być Aza... :placz: :placz: :placz: (to znaczy zdjęcie jest ładne, ale jak na nie patrzę w tym momencie to myślę, że tak niewiele, a tą sunią byłaby aza...) Quote
Agnes Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 zdjecie zostalo zrobione wczoraj wieczorem...niestety idealnie pasuje:-( Quote
Marysia_i_gończy Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 :-(:-(:-( Smutne bardzo... ['] Quote
tajdzi Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 śpij spokojnie Hexa ['] :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Agnes Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 wczoraj odeszla nasza kochana Hexa, przyjaciolka Azy, towarzyszka spacerow... ['] Quote
Bonsai Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Nie wierzę... Dopiero dzisiaj przeczytałam o Hexie i o trutce... :placz: :placz: :placz: Tak mi przykro, biedna Kasia... :( :( :( Quote
Agnes Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 Bonsai napisał(a):Nie wierzę... Dopiero dzisiaj przeczytałam o Hexie i o trutce... :placz: :placz: :placz: Tak mi przykro, biedna Kasia... :( :( :( ja caly czas o nich mysle:shake: non stop...nie potrafie sie cieszyc, jest mi ciagle zle i smutno... Swoja droga - ciesze sie, ze Ty sie odezwalas. Nie wiem czemu ale laczylam problemy z Piegusem z trutka...tzn balam sie czy to co Wam sie wtedy przytrafilo nie bylo rowniez spowodowane trutka, a ze sie nie odzywalas, nie bylo Cie na dogo...mialam juz czarne mysli:shake: Ale Wy naszczescie jestescie cali i zdrowi - mam racje...? Quote
Bonsai Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Z Pieguskiem wszystko w porządku. Cały, zdrowy, ataki się nie powtórzyły... Też gdy o tym przeczytała, to powiązałam fakty. Jejku, to mógł być Piegus... Wolę o tym nie myśleć. Porozsyłałam znajomym psiarzom z okolicy smsy z ostrzeżeniem. Może warto porozwieszać ogłoszenia w okolicy? Niech się temu sukinsynowi nie uda zabić więcej zwierząt! Może poszukamy tej trutki, jak ona może wyglądać? Może to być równie dobrze po prostu płyn porozlewany na trawę... Przecież ile psów je trawę... I gdzie teraz z psem na spacery chodzić? :shake: Quote
Agnes Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 Bonsai napisał(a):Z Pieguskiem wszystko w porządku. Cały, zdrowy, ataki się nie powtórzyły... Też gdy o tym przeczytała, to powiązałam fakty. Jejku, to mógł być Piegus... Wolę o tym nie myśleć. Porozsyłałam znajomym psiarzom z okolicy smsy z ostrzeżeniem. rozsylaj, ja juz powiadomilam kogo moglam - czekam jeszcze az spotkam "znajomych" z osiedla, ktorzy chodza na pole... Bonsai napisał(a):Może warto porozwieszać ogłoszenia w okolicy? Niech się temu sukinsynowi nie uda zabić więcej zwierząt! mozemy, chociaz ja "wolalabym" zadzialac u odpowiednich sluzb, ale dopoki nie mamy wiecej informacji to za duzo nie zdzialamy:shake: Bonsai napisał(a):Może poszukamy tej trutki, jak ona może wyglądać? Może to być równie dobrze po prostu płyn porozlewany na trawę... Przecież ile psów je trawę... to wlasnie mi proponowal wet - tk mi sie przynajmniej wydaje....ale w jaki sposob je trzeba przechwoac, czy musi to byc sterylnie zrobione - nie mam pojecia...i szukac, ale czego. Golym okiem trutki nie zobaczymy, a resztek jedzenia tam jest duzo, niekoniecznie zatrute.... Bonsai napisał(a):I gdzie teraz z psem na spacery chodzić? :shake: a o tym to ja mysle od kilku dni...pies mi glupieje w domu, kreci sie, ale co ja moge...sa pola wilanowskie, pod skarpa - ale raz, ze terenow nie znam tak dobrze, a dwa do nich mam dalej i nie bede mogla tak czesto chodzic Poki moge wyjme rower i bedziemy jezdzic po lesie - ale to nie zastapi Azie zabaw z psem:placz: Quote
Agnes Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 ...a zycie toczy sie dalej:-( Dzisiaj z rodzicami poszlam na spacer do lasu - bylam w tym lesie dopiero drugi raz od tego co sie stalo...na pola jeszcze nie odwazylam sie pojsc. Poki co szukam dobrego kaganca, a narazie Aza biega w starym - jest ciut za maly, ale dopoki nie ma upalow to moze byc. Chociaz niech tak ma cos z zycia:placz: Mimo wszystko, chyba szczesliwa (zdjecia robione malutkim canonikiem, swojej cegly nie bralam - stad taka jakosc) i razem - na smyczy bez kaganca, ale ciagle patrze czy czegos nie zjada... Quote
Bonsai Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 To w lesie też jest trucizna? Gdzie prawdopodobnie zjadła to Hexa? My chodzimy na pola i do lasu koło Reala. Piegus na 10m lince. Macie szeleczki Red Dingo? Quote
Agnes Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Bonsai napisał(a):To w lesie też jest trucizna? Gdzie prawdopodobnie zjadła to Hexa? My chodzimy na pola i do lasu koło Reala. Piegus na 10m lince. Macie szeleczki Red Dingo? Hexa zjadla na polu, ale gdzie dokladnie zjadl drugi pies nie wiem. Nie mam 100% pewnosci, ze w lesie nie ma trutki:shake: Kaganiec byl z dwoch powodow - duzo ludzi w lesie i zeby mi suki nikt nie zaczepial itp i trutka - dla bezpieczenstwa. A szeleczki mamy zwykle parciane, czarne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.