Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Agnes napisał(a):
jakby co odzywaj sie;) tu czy na gg

Na ten weekend zostałam w Warszawie, więc jeśli masz czas - to nie ma problemu, możemy się spotkać. W tygodniu od rana do 15 jestem wolna w czwartki i piątki. Poniedziałek mam zajęcia do 13, wtorek do 15. Środa całą wolna. Ach, piękne jest życie studenta :P

Posted

puk puk...wracam z malutka iloscia zdjec:eviltong: Wczoraj mnie cos wzielo i postanowilam juz teraz natychmiast upiec Azie ciasteczka:cool3: Moze dodam ze dla siebie piec nie umiem a dla psa sama przyjemnosc;) Robilam juz watrobowe, pasztetowe, teraz czas na marchewkowe z platkami jeczmiennymi. Wygladaja o tak:



Azie chyba smakuja;)


Pachna super:multi: Tylko nastepnym razem bede dodawac do tych ciastek proszek do pieczenia, w przepisach go nie ma...Nastepne beda jablkowo-cynamonowe albo serowe:razz:

Posted

Bonsai napisał(a):
To samo chciałam napisać. :evil_lol:


toc mowie ze sie darlam NIEEEE ZOOOSTAAAAW to co miala biedna zrobic:evil_lol:pogodzila sie ze swym psim losem:eviltong:
dzisiaj ciasteczkami poczestowalam Azy kolezanke - jej chyba tez smakuja:cool3:

Posted

Agnes napisał(a):
jak sie na nia "darlam" to nie miala wyjscia:evil_lol:



zneca sie nad biednym psem :shake:

ja kiedys kładłam Mikemu na łapki granulki z karmy i nie pozwlałam jesc :diabloti::diabloti: swietnie sie spisywał ;)

gratuluje talentu kulinarskiego :D

Posted

zaba14 napisał(a):

ja kiedys kładłam Mikemu na łapki granulki z karmy i nie pozwlałam jesc :diabloti::diabloti: swietnie sie spisywał ;)

My mamy na to komendę: 'nie rusz' i Piegus nie tknie , nawet gdy sobie odejdę. ;)

Posted

Bonsai napisał(a):
My mamy na to komendę: 'nie rusz' i Piegus nie tknie , nawet gdy sobie odejdę. ;)


moja duzo komend znalala perfect az pewnego pieknego dnia pancia olala dalsze szkolenie i teraz nigdy niczego nie jestem pewna;)

Posted

Bonsai napisał(a):
My mamy na to komendę: 'nie rusz' i Piegus nie tknie , nawet gdy sobie odejdę. ;)



a no jaki madrala :D ja gdybym glowe odwrocila to juz by niczego nie bylo :evil_lol:

Posted

zaba14 napisał(a):
a no jaki madrala :D ja gdybym glowe odwrocila to juz by niczego nie bylo :evil_lol:


Czasami ma niezły dylemat, np. gdy położę parówkę, wtedy tak zerka i wygląda jakby przechodził najgorsze męczarnie. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Bonsai']Czasami ma niezły dylemat, np. gdy położę parówkę, wtedy tak zerka i wygląda jakby przechodził najgorsze męczarnie. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

i pewnie przechodzil:eviltong:
swoja droga musze zmienic komende bo 'zostaw' juz zostala spalona nie raz nie dwa...

Posted

Agnes napisał(a):
swoja droga musze zmienic komende bo 'zostaw' juz zostala spalona nie raz nie dwa...


Tez używałam zostaw, ale zdecydowanie bardziej dźwięczne jest FE! :loveu: I lepiej działa :eviltong:

Azulcowa robi rozkoszne zniesmaczone miny :eviltong:

Posted

Justa napisał(a):
Tez używałam zostaw, ale zdecydowanie bardziej dźwięczne jest FE! :loveu: I lepiej działa :eviltong:


u mnie jeszcze dziala NIEEE

Justa napisał(a):
Azulcowa robi rozkoszne zniesmaczone miny :eviltong:


prawda?:loveu: tak w ogole to nagrodki na spacerach potrafia zdzialac cuda:multi: chodze codziennie z chrupkami na spacer i pies nawet na cmokniecie jest obok mnie - w ciagu ostatanich tygodni raz tak naprawde pobiegla do psa mimo ze miala wrocic. Tylko raz:loveu: Niesamowite:loveu:

Posted

Agnes napisał(a):
prawda?:loveu: tak w ogole to nagrodki na spacerach potrafia zdzialac cuda:multi: chodze codziennie z chrupkami na spacer i pies nawet na cmokniecie jest obok mnie - w ciagu ostatanich tygodni raz tak naprawde pobiegla do psa mimo ze miala wrocic. Tylko raz:loveu: Niesamowite:loveu:


I to tylko kolejny dowód na to, że pies to istota działająca (a raczej szkoląca się) według prostej zasady - 'a co ja będe z tego miał?'
Wystarczy stać sie bardziej atrakcyjnym dla psa - smaki, piłka, cokolwiek co pies uwielbia i od razu idzie jak z płatka. jakoś szybciej wszystko wchodzi do głowy :cool3:
I myśle, że nalezy przestać psa uczlowieczać i wmawiać sobie, że on to robi dla nas i bezinteresownie.
Kochać pewnie i kocha, ale cała reszta..

To się wyraziłam :loveu:

Posted

[quote name='Justa']I to tylko kolejny dowód na to, że pies to istota działająca (a raczej szkoląca się) według prostej zasady - 'a co ja będe z tego miał?'
Wystarczy stać sie bardziej atrakcyjnym dla psa - smaki, piłka, cokolwiek co pies uwielbia i od razu idzie jak z płatka. jakoś szybciej wszystko wchodzi do głowy :cool3:
I myśle, że nalezy przestać psa uczlowieczać i wmawiać sobie, że on to robi dla nas i bezinteresownie.
Kochać pewnie i kocha, ale cała reszta..

To się wyraziłam :loveu:

masz w 100% racje...chodzilam z Aza na szkolenie jak ona nie miala jeszcze roku...potem dosc dlugo cwiczylam, uzywalam caly czas smaczkow, potem bylo nic potem byla linka+smaczki potem bez smaczkow...i zdecydowanie to nie to...fakt ze jak Aza pojdzie do dolkow albo zaczyna tropic na calego (dzieki galop po lesie) to jej nie odwolam - ogar ogarem zostanie i nie jestem w stanie jej tego wybic z glowy. Ale jest odwolywalna w sytuacjach kiedy stoi pies/dziecko/etc przed nami - i to jest dla mnie wazne. Ze mam nad nia kontrole i w ogole latwo jej sie skupic na mnie - teraz kiedy ona ma 5 lat...

zaba14 ciekawe czy uda mi sie kiedys te smaczki odstawic:lol: naszczescie najczesciej sa to 'light' :eviltong:

Posted

Bo tak na zdrowy rozum - pies to nie robot i kim my niby jesteśmy, żeby wymuszać na nim pewne działania bez niczego w zamian? nawet jeśli jest to polepanie po głowie, zapiszczenie 'doooobry piesek!', czy cokolwiek innego co pies lubi.
Jasne, można psa lać i będzie ze strachu robił wszystko co mu powiemy (albo ze strachu i steresu nic nie zrobi) tylko to chyba nie o to chodzi.
Jednym słowem stoi sie przed wyborem - zadowolony, zmotywowany pies robiący wszystko co zechcemy z pewnym nakładem środków :eviltong: lub zastanawianie się - zrobi nie zrobi ? i wmawianie sobie, że to, że jest nasz wystarczy, żeby był posłuszny :cool1:
Ja się nie łudzę :diabloti:

Posted

Justa napisał(a):
Bo tak na zdrowy rozum - pies to nie robot i kim my niby jesteśmy, żeby wymuszać na nim pewne działania bez niczego w zamian? nawet jeśli jest to polepanie po głowie, zapiszczenie 'doooobry piesek!', czy cokolwiek innego co pies lubi.


tylko to poklepanie czy zapiszczenie to u nas w pewnym momencie bylo za malo;)

Posted

Justa napisał(a):
Tez używałam zostaw, ale zdecydowanie bardziej dźwięczne jest FE! :loveu: I lepiej działa :eviltong:

zgadzam się :loveu:
Justa napisał(a):


To się wyraziłam :loveu:

widzisz, wcale mnie nie potrzebujesz do spisywania swoich myśli : P
Agnes napisał(a):
tylko to poklepanie czy zapiszczenie to u nas w pewnym momencie bylo za malo;)

a u mnie było, jest i zapewne całe życie będzie za mało : P jednak na siad reaguje już automatycznie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...