Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Justa']Bbeta boisz się tych kilkuset kg istotek? Gdyby one miały pojęcie jaką mają siłę nigdy nie dałyby na siebie wsiąść :eviltong:
Po prostu nie darze tych zwierząt dużym zaufaniem :diabloti:

Posted

brak azutkowych zdjec, brak czasu na cokolwiek ale dodam chociaz stare zeby galeria czasami podskoczyla ;)


i skaczaca barylka - nie wiem czy byla


a ja szykuje sie do wyjazdu, po drodze trafila mi sie praca - taka na teraz, nic stalego i kompletnie nie mam nawet kiedy pofocic...mam nadzieje ze podczas wyjazdu sobie to odbije:cool3:bedzie duuuzo zdjec:cool3: - mam nadzieje:eviltong:

Posted

Agnes napisał(a):
przeciez to taaaakie delikatne stworzonka:evil_lol:

Bardzo :cool3:
Może się kiedyś przełamie i pojade razem z nią, ale tylko w roli fotografa :diabloti:

  • 3 weeks later...
Posted

chcialam tylko napisac ze wrocilam mam sporo zdjec, niektore lepsze inne gorsze ;) podroz w obie strony z przygodami, a wakacje cudowne. Pogoda chyba dopisala jak na Chorwacje we wrzesniu - bylo i 30 stopni, ciut deszczu, dosc silny wiatr ale to pod koniec, a na dobry poczatek ;)

Posted

BBeta napisał(a):
Opowiadaj (ze szczegółami) jak było :cool3:


lo rany - 17 dni nie opowiem:eviltong: nie da sie:eviltong:
narazie powiem tyle - bardzo bardzo zdenerwowal mnie Wieden...tak namotali ze sila rzeczy "zwiedzilysmy" centrum z samochodu...w planach tego nie bylo

ale moze od poczatku:eviltong: w samochodzie dwie osoby - kolezanka jako kierowca, ja jako pilot ;) i GPS jako pilot nr 2. Jestem pod wielkim wrazeniem tego urzadzenia


Bardzo nam pomogl, zeby dojechac. Na Slowenii okazalo sie ze po zjezdzie z glownej drogi oznakowania w zasadzie brak...jedna droga ktora mialysmy jechac w remoncie wiec gps skierowal nas na mniej uczeszczana, ale obok - w efekcie przejechalysmy przez gory, droga na jeden samochod i momentami bez asfaltu ;)


cala droga to w zasadzie po autostradach - dojazd byl dosc ciezki dla kierowcy, wiec i jechala kolezanka wolniej przez co dluzej, dwa noclegi po drodze. Autostrady w gorach to i tunele - tu w Austrii


Dojechalysmy po rowno 3dniach (jak pisalam z noclegami). Wykonczone rano na plaze pognalysmy:loveu: Plaza w Chorwacji to nie Baltyk i o tym wiedzialysmy ;)


Posted

Miasteczko - Starigrad (k/Zadaru), na poczatku nie bylam zadowolona, nie podobalo mi sie, ale im dalej od turystyki od glownej drogi tym ciekawiej:loveu:
Plaza uzytkowana przez chyba wiekszosc turystow - my jednak ja omijalysmy szerokim lukiem - tlumow tam nie chcialysmy:evil_lol: (tu wieczorem stad takie pustki;))


Po kilku dniach ze znajomymi ktorzy byli razem z nami pojechalismy wyzej w gory, zobaczysc Starigrad z innej perspektywy




i wysoko w gorach - jak na te gory oczywiscie:eviltong:


a pod gorami - Chorwacka wies z kurami konmi kozami itp

Posted

cd zdjec z wyjazdu;)

RAZ udalo mi sie dotrzec na plaze jak byl a wlasciwie konczyl sie zachod


po kilku dniach plazowania i leniuchowania wybralysmy sie na wycieczke w gory do Parku Narodowego Paklenica - zrobilysmy "troche" km, ale na szczyt nie dotarlysmy - to jednak dosc duze gorki;)




po drodze spotkalysmy weza - tu juz uciekl w krzaki, wiec nie udalo mi sie zrobic lepszego zdjecia - musialam zmienic obiektyw co zbyt dlugo trwalo:eviltong:


byly tez miejsca dosc zadrzewione

Posted

Justa napisał(a):
Nononooo piękna Chorwacja, ale chętnie zobaczyłabym gdzieś Ciebie na tule lazurowego morza :diabloti:

Czyli mniemam iż się podobało? :p


i takie zdjecie bedzie:multi:cierpliwosci:eviltong:

bylo przecudownie:multi:

po 10 km marszu zastalysmy "jedynie" taki widok ;)


kopytne spotkane po drodze


i drugi "kopytny" ;)


W deszczowy weekend wybralismy sie cala ekipa na wycieczke do Trogiru. Po drodze Szybenik


I Trogir - port

Posted

Agnes napisał(a):
i takie zdjecie bedzie:multi:cierpliwosci:eviltong:

bylo przecudownie:multi:


no ja myślę, że będzie :razz: czekam :diabloti:

jedni się lenią w chorwacji, inni 2/3 wakacji pracują :diabloti:

Posted

Justa napisał(a):
jedni się lenią w chorwacji, inni 2/3 wakacji pracują :diabloti:


ja przed wyjazdem tez pracowalam, zeby na niego czesciowo zarobic ;)

Trogir bardzo mi sie spodobal - ma charakterystyczne waskie dla Chorwacji uliczki


sa palmy:multi:




i jest Disco Bar:eviltong:


granaty tez sie znalazly:lol: niestety u kogos w ogrodku, wiec na drzewie musialy pozostac

Posted

a w drodze powrotnej pieknych widokow cd




Jednak Chorwacja nie wszedzie jest piekna, nie wszedzie sloneczna. Sa jeszcze miasteczka takie jak to ponizej - gdzie jeszcze widac pozostalosci wojny...miasteczko puste, przed domami tabliczki z informacja o minach - robi wrazenie






zdjecia z samochodu podczas jazdy, dlatego taka jakosc - jechalysmy dosc szybko do tego robilo sie ciemno

Posted

malawaszka napisał(a):
:mdleje: cudne wakacje miałaś!!!!:loveu:


tez tak uwazam:loveu:

jeszcze zostaly zdjecia z jednej wycieczki...ale to moze pozniej:evil_lol:

Posted

anetta napisał(a):
Niesamowite zdjęcia, krajobrazy...:mdleje: Robią wrażenie :loveu::loveu:


robia robia...znajomi mowili - nie da sie tego pokazac na zdjeciach, fakt...kolezanka ktora prowadzila - bo sporo widzielismy wlasnie jadac samochodami, niestety prawie plakala ze nie moze popatrzec dluzej na spokojnie, a ja...ze nie moge porobic zdjec na spokojnie:evil_lol:czasami znajomy ktory jechal pierwszy robil nagle unik w bok zeby sie zatrzymac i cos cyknac - to tez korzystalam, a tak...sporo widokow samochodowych

ale przejdzmy do ostatniej wycieczki - wycieczki najpierw do miasta Zadar, z ktorego poplynelismy promem na wyspe Dugi Otok - wyspa przepiekna, widoki niesamowite, a po drugiej stronie - Adiratyk...

najpierw fotki z promu - zimno jak...wialo tak bardzo, ze ciezko mi bylo robic zdjecia na max zoomie:lol:




po 1,5 h promowania dotarlismy na wyspe - plan dosc prosty, wyspa ma jedna glowna droge wiec jedziemy samochodem w jedna i w druga strone i na prom powrotny ;) A widoki - wyspy wyspy i jeszcze raz wyspy


Dotarlismy najpierw do miasteczka Sali


gdzie rosna takie smieszne roslinki-serca;)

Posted

cd tego dnia
koniecznie chcielismy wybrac sie na wycieczke do Parku Narodowego Kornati - okazalo sie, ze rejs jest jeden w ciagu dnia i do tego w takich godzinach, ze nam nie pasowalo. Postanowilismy pojechac wiec do innego parku - ktory "zwiedza" sie samochodem, jest on dosc duzy;)


po dotarciu na koniec parku idziemy i co? Widac nasz park Kornati:lol:


czyli klify, wyspy - cos niesamowitego i bardzo zaluje, ze tylko tyle udalo nam sie zobaczyc. Na tym zdjeciu po lewej stronie widac inny odcien wody - to słone jezioro Mir, do ktorego rowniez dotarlismy...przez przypadek;)


slone jest rzeczywiscie;)
tam mialam spotkanie z osiolkami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...