Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agnes napisał(a):
dobra:lol::eviltong:
tylko nie wiem czy Twoja nie spierniczy jak zobaczy duzego kloca - Galina nie boi sie duzych psow?


A to zależy. Ona ganeralnie leje na psy, także jakiś szaleńczo zabawowy spacer to nie będzie. Zależy jak Aza się bawi, bo jeśli nie będzie nadto natarczywa, to Galina też się uspokoi i będzie wszystko ok ;)

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Aza najczesciej zajmuje sie weszeniem, szukaniem itp chyba ze pies zabawowy to i owszem bawic sie bedzie. Jak nie - to najczesciej chodzi wlasnymi sciezkami. Czasami sie "uprze" na jakiegos psa i go "meczy", ale to zawsze moze skonczyc na smyczy;) Jesc to psow nie je:eviltong:

Posted

Agnes napisał(a):
Aza najczesciej zajmuje sie weszeniem, szukaniem itp chyba ze pies zabawowy to i owszem bawic sie bedzie. Jak nie - to najczesciej chodzi wlasnymi sciezkami. Czasami sie "uprze" na jakiegos psa i go "meczy", ale to zawsze moze skonczyc na smyczy;) Jesc to psow nie je:eviltong:


No i fajnie. Obie się zajmą sobą ;)
Bo piłki brać chyba nie będę ze zwględu na Azulkowy kręgosłupik.

Ale to tak wstępnie u Ciebie na polu na Kabatach?

Posted

Justa napisał(a):
No i fajnie. Obie się zajmą sobą ;)
Bo piłki brać chyba nie będę ze zwględu na Azulkowy kręgosłupik.

Ale to tak wstępnie u Ciebie na polu na Kabatach?


oj no u mnie to bajka by byla:eviltong:zawsze mozna pojsc do lasu:multi:jesli to nie weekend:eviltong:
pilke? mozesz brac Aza moze pobiega za nia ale obstawiam ze bedzie miala pilke w d...:eviltong:

Posted

Agnes napisał(a):
oj no u mnie to bajka by byla:eviltong:zawsze mozna pojsc do lasu:multi:jesli to nie weekend:eviltong:
pilke? mozesz brac Aza moze pobiega za nia ale obstawiam ze bedzie miala pilke w d...:eviltong:


No właśnie tak pomyślałam, że u Ciebie ten las kabacki jest to mogłybyśmy sie przejść :p
Byleby za gorąco nie było, bo mi pies zejdzie (a jeszcze podróż metrem nas bedzie przecież czekać :diabloti:)
Ale to dokładniej sie zgadamy jak już skończę z mackiem :cool1:

Ale faaaajnie :multi::loveu:

Posted

Justa napisał(a):
No właśnie tak pomyślałam, że u Ciebie ten las kabacki jest to mogłybyśmy sie przejść :p
Byleby za gorąco nie było, bo mi pies zejdzie (a jeszcze podróż metrem nas bedzie przecież czekać :diabloti:)
Ale to dokładniej sie zgadamy jak już skończę z mackiem :cool1:

Ale faaaajnie :multi::loveu:


jasne ze fajnie:multi::multi:
a to Ty pracujesz do konca lipca tak?

jakies stare foty...

Posted

Ufff! Dobrze, ze wsyzstko z Azą w porządku. Ja Ciebie rozumiem. U mnie Ida zeżre wszystko, w każdej postaci, w każdej ilości. Jak nie chce jeść to dla mnie sygnal, ze coś jest nie tak.

Dziewczyny tylko o aparacie nie zapomnijcie jak już na ten spacer pójdziecie!

Posted

anetta bardzo mozliwe:eviltong:

LAZY jeszcze nie do konca jest dobrze:shake:jesc je, ale ma biegunke:shake:dzisiaj sciagnela mnie z lozka o 3 w nocy...teraz jej gotuje kleik i malutka iloscia kurczaka - tzn ryz sporo marchwi i ciut kurczaka...do tego dostaje smecte. Czekam tak dwa dni - nie przejdzie ide do weta. Nie ma innych objawow niepokojacych - apetyt jest, temperatury nie ma, bawic sie chce..."tylko" biegunka:roll:

Posted

Agnes napisał(a):
anetta bardzo mozliwe:eviltong:

LAZY jeszcze nie do konca jest dobrze:shake:jesc je, ale ma biegunke:shake:dzisiaj sciagnela mnie z lozka o 3 w nocy...teraz jej gotuje kleik i malutka iloscia kurczaka - tzn ryz sporo marchwi i ciut kurczaka...do tego dostaje smecte. Czekam tak dwa dni - nie przejdzie ide do weta. Nie ma innych objawow niepokojacych - apetyt jest, temperatury nie ma, bawic sie chce..."tylko" biegunka:roll:


Wiesz co ja ostatnio dostałam ostrej sra...od niczego! To jakiś paskudny wirus, tylko u mnie odszła do tego wysoka temperatura pierwszego wieczoru. Moze Aza załapała jakieś psie świństwo podobnego rodzaju? Jak je i pije to chociaz tyle, ze się nie odwodni. Mam nadzieje, ze niedługo przejdzie i obejdzie sie bez wizyty u weta!

Posted

chyba juz przeszlo:lol:
doszla nam nowa karma - z rybka:cool3:ciekawe co suka na nia powie:eviltong:

a tak z innej beczki...kolezanka wyjechala i przez 3 dni wychodze z dwoma psami na pole. Dzis przezylam pierwszy spacer. Balam sie strasznie, bo tamto glupie, nic nie umie lacznie z chodzeniem na smyczy i tylko by biegalo. Do tego chodzi na flexi i ciagnie jak parowoz...a tu prosze. Co prawda zastosowalam ostra taktyke, ale w 3 dni nauczyc na smyczy chodzenia nie naucze...ale juz po kilku minutach szly obok siebie suki bardzo grzecznie, bez ciagniecia, wyglupow. Na spacerze mlodej porzucalam pilke - szybko sie nauczyla komendy "zostaw" A Aza weszyla...czasami sie bawily. Ale wlasnie - chyba moja suka jest zazdrosna:roll:strasznie hm ostro sie z mloda bawila...gonila, powarkiwala, jeczala, za tylek lapala i tak jakos...brutalnie:roll:ona czasami sie tak bawi ale nigdy z tym gowniarzem...a myslalam ze nigdy nie bedzie o mnie zazdrosna:evil_lol: powrot byl jeszcze spokojniejszy. Mlode padlo u siebie w domu, Aza u siebie....a jutro powtorka!:multi::eviltong:

Posted

Justa napisał(a):
to może i ja Ci Galine podrzuce na nauke ochodzenia na luźnej smyczy? :evil_lol:


no az tak mi dobrze nie idzie:eviltong:
moja teraz nie ciagnie...ale dlugo to trwalo:lol:

Dzisiaj mala wycieczka - pojechalam z mama i Azutkowa do Zalezia Gornego w celu urozmaicenia psiego zycia:evil_lol:poszlysmy nad woodeee potem do knaaajpyyy i bylo fajowo:multi:Azutkowa zostala wpuszczona do baru - w zasadzie restauracji takiej, milo;)
Nad woda - moja suka pierwszy raz plywala:multi:Bylysmy kiedys tam na mazurach ale sierota panikowala i nie chciala plywac...a teraz? hop do wody i plywala:multi:za patyczkami, kaczuszkami:evil_lol:super
z tym psem mozna wszedzie pojechac:loveu:do ludzi nie ciagnie chodzi grzecznie, w restauracji lezy przy stole grzecznie:loveu:zdjec bardzo malo - robione Canonem mamy, wiec i jakosc...taka zwykla:eviltong:

pierwsze zapoznanie z woda


przynosi mi patyczka:lol:


na tle rowerkow


Aza jak widac na lince i w nowych szelkach - az taka odwazna nie jestem zeby bez linki ja puszczac:oops:

Posted

tajdzi napisał(a):
masz GRZYWKE :cool3: ładnie :loveu:

A Azutka to pies wodno-lądowy :) Wiem to od zawsze :)


mam:loveu:i twardo zapuszczam - wlosy:eviltong:
wodna to moze byla ale na mazurach ni w zab nie chciala plywac - konczyl sie grunt, uciekala....a tu? wreszcie sprobowala i miala radoche:loveu:
to jeszcze jedno ;)

  • 2 weeks later...
Posted

wrocilam z wakacji:eviltong:

bylam nad jeeeziooooreeeem i bylo cudownie:loveu:nie mam w zasadzie zdjec:loveu: chyba z 7 sztuk sie znajdzie, ale nie nadaja sie do publikacji:eviltong: znalazlo sie jedno jedyne...


nie bralam swojego aparatu, bo sie troche obawialam co ja z nim tam zrobie itp itd - zabralam canonika mamy, a tym to ja zdjec nie robie i taki efekt ;)

Posted

[quote name='Justa']tos nas ZASYPAŁA wakacyjnymi zdjęciami :diabloti:

toz mowie ze nie ma:roll::eviltong:

mam jeszcze cale DWA

szukajaca w...


i plywajace


albo udajace:evil_lol:
takimi aparatami robienie zdjec mnie "nie pociaga":eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...