Unbelievable Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/1-6.jpg jaka słodka:loveu::loveu: Quote
anetta Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 mozna - ale 706 z petli Okecie. Autobus jedzie jakies 30 min a potem spacerek ok 10 min do stajni. Albo z drugiej strony 725 z Ursynowa - jedzie ok 45 min i potem spacerek 30 min Ulala :lol::lol: ;) Quote
Agnes Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 anetta napisał(a):Ulala :lol::lol: ;) ode mnie to jakies 2 godzinki luuuuz:roll::eviltong: dlatego jak moge jezdze autem ze znajoma;) Quote
Justa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Jaka Azula szczęśliwa :loveu: My jedziemy na działkę środa-niedziela. Gala będzie wniebowzięta. Cały dzień na podwórku :multi: Quote
Agnes Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 [quote name='Justa']Jaka Azula szczęśliwa :loveu: My jedziemy na działkę środa-niedziela. Gala będzie wniebowzięta. Cały dzień na podwórku :multi: czemu nie dostalam info od dogo ze odpowiedzialas?:shake:och zaczyna mnie denerwowac strona techniczna forum:angryy: szczesliwa?:eviltong: ja sobie czasami mowie, ze ona by byla przeszczesliwa jakby miala do dyspozycji ogrodek non-stop:roll:ale u nas nie ma takiej mozliwosci:placz: Quote
Justa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Agnes napisał(a):czemu nie dostalam info od dogo ze odpowiedzialas?:shake:och zaczyna mnie denerwowac strona techniczna forum:angryy: ja sobie czasami mowie, ze ona by byla przeszczesliwa jakby miala do dyspozycji ogrodek non-stop:roll:ale u nas nie ma takiej mozliwosci:placz: Ale powiadomienia na maila? No to chyba każdy pies byłby szczęśliwy, gdyby miał ogródek. Ale ja myślę, że ona jest najszczęśliwsza, kiedy może być z Tobą. Kiedy wyjdziecie na spacer i poświęcasz czas tylko dla niej. Z tego co zauważyłam dużo użytkowników domków z ogrodem nie zawsze znajduje czas na spacer poza ogród. Wychodzą z założenia, że skoro ejst ogród to spacery codziennie niekoniecznie. Myślę, że mając do wyboru Ciebie albo ogród Aza nie miałaby wątpliwości ;) Quote
Agnes Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Justa napisał(a):Ale powiadomienia na maila? tak:roll: Justa napisał(a): No to chyba każdy pies byłby szczęśliwy, gdyby miał ogródek. pewnie masz racje, ale...jakbym moglam to bym sie wyprowadzila z miasta:eviltong: a jutro wet:roll: Quote
Justa Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Agnes; napisał(a):a jutro wet:roll: 3mam mocno kciuki ! Quote
Agnes Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 Justa dziekujemy :) Dowiedzialam sie sporo - narazie nie ma krysztalow i bardzo dobrze. Jednak teraz mamy mocz obojetny i chyba go trzeba zakwasic - w kazdym razie kolejne leki...Kregoslup - przy okazji mamy zrobic jednak zdjecie RTG, bo sucz reaguje na nacisk. Ugina sie, nie piszczy. Lapy przebadane i sa w porzadku - brak dysplazji itp. Generalnie cala przebadana i "okaz zdrowia" Bardzo dobre wyniki krwi, i generalnie dobrze wyglada Aza ;) Zakaz aportowania i zabaw w pilka, ale rowerek moze byc:multi:no i - najlepiej jakby plywala:roll:tylko tu nie ma gdzie:placz::placz: Quote
Justa Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Teraz najważniejsze zrobić to RTG kręgosłupa, w takim razie teraz trzymam kciuki, żeby z tym było wszystko w porządku :p Dobrze, że może biegac przy rowerze i nie ma całkowitego zakazu ruchu. W Wiśle nie radzę pływać :lol: Może popróbowałybyście trening posłuszeństwa, skoro bieganie z psami/aportem odpada? Taki wysiłek dla mózgu też ją na pewno trochę rozładuje;) Super, że nie ma kryształów ! :multi: A leki to tylko przejściowo, czy już na stałe? Quote
Agnes Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 Justa napisał(a):Teraz najważniejsze zrobić to RTG kręgosłupa, w takim razie teraz trzymam kciuki, żeby z tym było wszystko w porządku :p musze sie zorientowac jak to cenowo wyglada, gdzie najlepiej itp Dobrze, że może biegac przy rowerze i nie ma całkowitego zakazu ruchu. Justa napisał(a): W Wiśle nie radzę pływać :lol: to niestety wiem, a od mojej strony ani jednego jeziorka, zero Justa napisał(a):Może popróbowałybyście trening posłuszeństwa, skoro bieganie z psami/aportem odpada? Taki wysiłek dla mózgu też ją na pewno trochę rozładuje;) tzn po prostu szkolenie, cwiczenia - siad, waruj i rozne kombinacje? Justa napisał(a): Super, że nie ma kryształów ! :multi: A leki to tylko przejściowo, czy już na stałe? one pewnie gdzies tam sa, ale nie ma ich wiecej i to najwazniejsze a leki to zwykly Urosept - na 2-3 miesiace, zeby zakwasic mocz i potem kontrolne badanie Generalnie tragedii nie ma - pies w bardzo dobrej kondycji, zadowolony z zycia i to najwazniejsze:p A ruch nawet wskazany - zdecydowanie, bo miesnie pomagaja i przy kregoslupie - wiec bieganie tak ale w ten sposob jak teraz :) Quote
Justa Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Tak chodzi mi o taki trening posłuszeństwa - coś w stylu obedience. Ja wiem, że pewnie nie masz czasu na chodzenie do klubu,a el takie coś mozna zorganizować i samemu. Chodzenie przy nodze, po kwadracie, wykonywanie komend na odległość, zwroty, zostawanie i inne tego typu bajery ;) Mnie teraz czekają 3 tygodnie męczerani cieczkowej, także będe musiała uważac na spuszczanie - a taki trening dla psa to też duży wysiłek. Warto spróbować ;) Poczytaj sobie regulaminy tutaj żeby nie działać tak na ślepo a może wg. jakiegoś planu i stopnia trudności ;) Z wodą niestety w Wawie jest problem, bo albo Wisła albo jakieś brudne kanałki w parkach :roll: :shake: No jasne, że kontrolowany ruch na pewno wzmocni trochę mieśnie - szczególnie w kręgosłupie, a to go być może i trochę odciąży ;) Quote
Agnes Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 Justa napisał(a):Tak chodzi mi o taki trening posłuszeństwa - coś w stylu obedience. Justa dzieki za podpowiedz :) bo my podstawowe komendy oczywiscie umiemy, ostatanio cwiczylam "do nogi" juz z nudow, bo tego nie wymagalam wczesniej ;) A ze suka coraz mniej ma ADHD to moze sie cos uda :) Pole mam, linke mam, nawet kliker mam:eviltong: Dzieki:multi: I motywacja, zeby cwiczyc z suka, bo nie zawsze mi sie chce:oops: I moze wykorzystam to tez w lesie:roll: - wtedy suka bedzie miec zajecie i bedzie sie skupiac na cwiczeniach, a nie zapachach;) Quote
Agnes Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 my tu gadu gadu a moge dac w sumie kolejne zdjecia z dzialki ;) i na tarasie Quote
anetta Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Woda na Kępie Potockiej jest ok :p Ale to "troszke" daleko od Ciebie :evil_lol: Quote
Agnes Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 anetta napisał(a):Woda na Kępie Potockiej jest ok :p Ale to "troszke" daleko od Ciebie :evil_lol: oj to miejsce znam dobrze - robilam projekt czesci kepy potockiej:eviltong: na zajecia Quote
Agnes Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 zapachy:lol: i kolami do gory:multi::multi: "czego?" :roll: i powrocila do swych zajec:evil_lol: Quote
Justa Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/16.jpg Całodniowe wylegiwanie się na tarasie połączone z czujnym obserwowaniem obejścia :loveu: Quote
Agnes Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 jeszcze cieple:eviltong: dzisiejsze sie smieje, ze niedlugo zostane stajennym fotografem:p:eviltong: Quote
Justa Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Piękne rumaki :loveu: Nadajesz sie na stajennego fotografa jak nikt :multi: A ja wczoraj 'jeździłam' na oklep :multi::eviltong: Quote
Agnes Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Justa napisał(a):Piękne rumaki :loveu: Nadajesz sie na stajennego fotografa jak nikt :multi: A ja wczoraj 'jeździłam' na oklep :multi::eviltong: :eviltong: jak bylo?:eviltong: i gdzie dorwalas konia?:eviltong: Quote
Justa Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Agnes napisał(a)::eviltong: jak bylo?:eviltong: i gdzie dorwalas konia?:eviltong: Strasznie - wżynał mi się w tyłek koński kręgosłup :evil_lol: Jednak wolę siodło, wygniejsze toto :eviltong: A do stajni to ja dość często jeżdżę. Moja przyjaciółka dzierżawiła tam przez długi czas konia, a teraz opiekuje się prześliczną kobyłką :loveu: Po jeździe mam za zadanie rozstępować kuca :lol: Quote
Agnes Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Justa napisał(a):Strasznie - wżynał mi się w tyłek koński kręgosłup :evil_lol: Jednak wolę siodło, wygniejsze toto :eviltong: A do stajni to ja dość często jeżdżę. Moja przyjaciółka dzierżawiła tam przez długi czas konia, a teraz opiekuje się prześliczną kobyłką :loveu: Po jeździe mam za zadanie rozstępować kuca :lol: to czemu nie ma zdjec koni u Ciebie?:mad: bez siodla to na tlustych polecam:eviltong:chociaz na tych latwo sie zeslizgnac, bo sa okragle ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.