Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

mozna - ale 706 z petli Okecie. Autobus jedzie jakies 30 min a potem spacerek ok 10 min do stajni.
Albo z drugiej strony 725 z Ursynowa - jedzie ok 45 min i potem spacerek 30 min

Ulala :lol::lol: ;)

Posted

[quote name='Justa']Jaka Azula szczęśliwa :loveu:

My jedziemy na działkę środa-niedziela. Gala będzie wniebowzięta. Cały dzień na podwórku :multi:

czemu nie dostalam info od dogo ze odpowiedzialas?:shake:och zaczyna mnie denerwowac strona techniczna forum:angryy:

szczesliwa?:eviltong:



ja sobie czasami mowie, ze ona by byla przeszczesliwa jakby miala do dyspozycji ogrodek non-stop:roll:ale u nas nie ma takiej mozliwosci:placz:

Posted

Agnes napisał(a):
czemu nie dostalam info od dogo ze odpowiedzialas?:shake:och zaczyna mnie denerwowac strona techniczna forum:angryy:
ja sobie czasami mowie, ze ona by byla przeszczesliwa jakby miala do dyspozycji ogrodek non-stop:roll:ale u nas nie ma takiej mozliwosci:placz:


Ale powiadomienia na maila?

No to chyba każdy pies byłby szczęśliwy, gdyby miał ogródek. Ale ja myślę, że ona jest najszczęśliwsza, kiedy może być z Tobą. Kiedy wyjdziecie na spacer i poświęcasz czas tylko dla niej.
Z tego co zauważyłam dużo użytkowników domków z ogrodem nie zawsze znajduje czas na spacer poza ogród. Wychodzą z założenia, że skoro ejst ogród to spacery codziennie niekoniecznie.
Myślę, że mając do wyboru Ciebie albo ogród Aza nie miałaby wątpliwości ;)

Posted

Justa napisał(a):
Ale powiadomienia na maila?


tak:roll:

Justa napisał(a):
No to chyba każdy pies byłby szczęśliwy, gdyby miał ogródek.


pewnie masz racje, ale...jakbym moglam to bym sie wyprowadzila z miasta:eviltong:

a jutro wet:roll:

Posted

Justa dziekujemy :)
Dowiedzialam sie sporo - narazie nie ma krysztalow i bardzo dobrze. Jednak teraz mamy mocz obojetny i chyba go trzeba zakwasic - w kazdym razie kolejne leki...Kregoslup - przy okazji mamy zrobic jednak zdjecie RTG, bo sucz reaguje na nacisk. Ugina sie, nie piszczy. Lapy przebadane i sa w porzadku - brak dysplazji itp. Generalnie cala przebadana i "okaz zdrowia" Bardzo dobre wyniki krwi, i generalnie dobrze wyglada Aza ;) Zakaz aportowania i zabaw w pilka, ale rowerek moze byc:multi:no i - najlepiej jakby plywala:roll:tylko tu nie ma gdzie:placz::placz:

Posted

Teraz najważniejsze zrobić to RTG kręgosłupa, w takim razie teraz trzymam kciuki, żeby z tym było wszystko w porządku :p
Dobrze, że może biegac przy rowerze i nie ma całkowitego zakazu ruchu.
W Wiśle nie radzę pływać :lol:
Może popróbowałybyście trening posłuszeństwa, skoro bieganie z psami/aportem odpada? Taki wysiłek dla mózgu też ją na pewno trochę rozładuje;)

Super, że nie ma kryształów ! :multi:
A leki to tylko przejściowo, czy już na stałe?

Posted

Justa napisał(a):
Teraz najważniejsze zrobić to RTG kręgosłupa, w takim razie teraz trzymam kciuki, żeby z tym było wszystko w porządku :p


musze sie zorientowac jak to cenowo wyglada, gdzie najlepiej itp
Dobrze, że może biegac przy rowerze i nie ma całkowitego zakazu ruchu.

Justa napisał(a):
W Wiśle nie radzę pływać :lol:


to niestety wiem, a od mojej strony ani jednego jeziorka, zero

Justa napisał(a):
Może popróbowałybyście trening posłuszeństwa, skoro bieganie z psami/aportem odpada? Taki wysiłek dla mózgu też ją na pewno trochę rozładuje;)


tzn po prostu szkolenie, cwiczenia - siad, waruj i rozne kombinacje?

Justa napisał(a):
Super, że nie ma kryształów ! :multi:
A leki to tylko przejściowo, czy już na stałe?


one pewnie gdzies tam sa, ale nie ma ich wiecej i to najwazniejsze
a leki to zwykly Urosept - na 2-3 miesiace, zeby zakwasic mocz i potem kontrolne badanie
Generalnie tragedii nie ma - pies w bardzo dobrej kondycji, zadowolony z zycia i to najwazniejsze:p
A ruch nawet wskazany - zdecydowanie, bo miesnie pomagaja i przy kregoslupie - wiec bieganie tak ale w ten sposob jak teraz :)

Posted

Tak chodzi mi o taki trening posłuszeństwa - coś w stylu obedience.
Ja wiem, że pewnie nie masz czasu na chodzenie do klubu,a el takie coś mozna zorganizować i samemu.
Chodzenie przy nodze, po kwadracie, wykonywanie komend na odległość, zwroty, zostawanie i inne tego typu bajery ;)
Mnie teraz czekają 3 tygodnie męczerani cieczkowej, także będe musiała uważac na spuszczanie - a taki trening dla psa to też duży wysiłek. Warto spróbować ;)
Poczytaj sobie regulaminy tutaj żeby nie działać tak na ślepo a może wg. jakiegoś planu i stopnia trudności ;)

Z wodą niestety w Wawie jest problem, bo albo Wisła albo jakieś brudne kanałki w parkach :roll: :shake:

No jasne, że kontrolowany ruch na pewno wzmocni trochę mieśnie - szczególnie w kręgosłupie, a to go być może i trochę odciąży ;)

Posted

Justa napisał(a):
Tak chodzi mi o taki trening posłuszeństwa - coś w stylu obedience.


Justa dzieki za podpowiedz :) bo my podstawowe komendy oczywiscie umiemy, ostatanio cwiczylam "do nogi" juz z nudow, bo tego nie wymagalam wczesniej ;) A ze suka coraz mniej ma ADHD to moze sie cos uda :) Pole mam, linke mam, nawet kliker mam:eviltong:
Dzieki:multi:
I motywacja, zeby cwiczyc z suka, bo nie zawsze mi sie chce:oops: I moze wykorzystam to tez w lesie:roll: - wtedy suka bedzie miec zajecie i bedzie sie skupiac na cwiczeniach, a nie zapachach;)

Posted

anetta napisał(a):
Woda na Kępie Potockiej jest ok :p Ale to "troszke" daleko od Ciebie :evil_lol:


oj to miejsce znam dobrze - robilam projekt czesci kepy potockiej:eviltong: na zajecia

Posted

Justa napisał(a):
Piękne rumaki :loveu: Nadajesz sie na stajennego fotografa jak nikt :multi:

A ja wczoraj 'jeździłam' na oklep :multi::eviltong:


:eviltong:
jak bylo?:eviltong: i gdzie dorwalas konia?:eviltong:

Posted

Agnes napisał(a):
:eviltong:
jak bylo?:eviltong: i gdzie dorwalas konia?:eviltong:


Strasznie - wżynał mi się w tyłek koński kręgosłup :evil_lol: Jednak wolę siodło, wygniejsze toto :eviltong:

A do stajni to ja dość często jeżdżę. Moja przyjaciółka dzierżawiła tam przez długi czas konia, a teraz opiekuje się prześliczną kobyłką :loveu:
Po jeździe mam za zadanie rozstępować kuca :lol:

Posted

Justa napisał(a):
Strasznie - wżynał mi się w tyłek koński kręgosłup :evil_lol: Jednak wolę siodło, wygniejsze toto :eviltong:

A do stajni to ja dość często jeżdżę. Moja przyjaciółka dzierżawiła tam przez długi czas konia, a teraz opiekuje się prześliczną kobyłką :loveu:
Po jeździe mam za zadanie rozstępować kuca :lol:


to czemu nie ma zdjec koni u Ciebie?:mad:
bez siodla to na tlustych polecam:eviltong:chociaz na tych latwo sie zeslizgnac, bo sa okragle ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...