Agnes Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 bigos dziekuje Rauni wlasnie czytalam u Ciebie, ze tez masz remont, ale Ty chyba sie przeprowadzilas? Wszystkie remonty sie koncza a jaka satysfakcja jak widac efekty - u nas jeden pokoj skonczony, wyglada super :) Najgorzej jest z Aza, ktora musi siedziec zamknieta w jednym pokoju non stop :( Quote
Agnes Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 w zasadzie nic sie nie dzieje u nas, ale wypadaloby chyba odkopac watek:roll: Wczorajsze zdjecia i collie kolezanki - Dakar w biegu - pieny widok, mozna uchwycic piekna chwile, chociaz zmusic tego psa do biegu to nie lada sztuka Quote
Tośka_m Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Świetne - rudości na rudym tle, czyli to, co tygrysy lubią najbardziej :p chociaz zmusic tego psa do biegu to nie lada sztuka A on jakiś nieruchawy? :roll: Quote
Agnes Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 nie ma kondycji, to i nie ma sily biegac - czlapie tylko lapa za lapa po osiedlu, fakt najmlodszy tez nie jest, ale szkoda psa, na zdrowie takie tryb raczej nie wyjdzie:roll:i pewnie by byl szczesliwszy gdyby mogl pobiegac Quote
Anza&Hacker Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 super foto, zwłaszcza to przodem jak biegnie i portrecik:loveu:.... a psińce życzymy więcej ruchu:p p.s. a kiedy jakaś Aza będzie;>?:razz: Quote
tajdzi Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Piękne jesienne kolorki w tle, ehh, jak ten czas leci Azutka to pewnie przeganiała trochę koleżankę, co?:) Przy Azie to każdy kondycji nabierze :) A jak tam moja ulubienica? Jak spacerki? Quote
Agnes Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 dbsst dzieki chociaz to chyba jedyna zdjecia ktore wyszly mi jako tako w ostatnim czasie:roll: Anza&Hacker juz cos daje... tajdzi kolezanke czy kolege? collie to kolega ;) ale kolega nie biega i nie biegal praktycznie, a Aza znalazla sobie inna zabawe przez ktora prawie dostalam zawalu:roll: jeszcze kilka takich numerow i sie nerwicy nabawie a to podpowiedz - czemu mialam tak nerwowy spacerek z moja kochana Azutka? A jak tam moja ulubienica? dobrze :) ale ciotka moglaby sama sie przekonac ;) Jak spacerki? roznie biorac pod uwage ostatani wybryk, raz aniolek, raz diabel, raz sie slucha super, raz ma mnie w poszanowaniu...Wczoraj ambitnie podeszlam do sprawy, wzielam sucz na linke i cwiczylysmy - przynoszenie pileczki i komen dy, wykonywala wszystko super Quote
PIKA Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 [quote name='Agnes'] t a Aza znalazla sobie inna zabawe przez ktora prawie dostalam zawalu:roll: jeszcze kilka takich numerow i sie nerwicy nabawie a to podpowiedz - czemu mialam tak nerwowy spacerek z moja kochana Azutka? przepraszam, czy Aza poluje na samoloty? :lol: Quote
Kati Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 chcialabym to zobaczyc, jak Aza goni samoloty :lol: Quote
Anza&Hacker Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 ...oj Aza nie ładnie tak, to niebezpieczna zabawa:mad: ...a fotki śliczne:loveu: Quote
Usia Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Aza sliczna jesteś ja prosze o pogłaskanie tam jej za uszkiem i wiecej fotek :) Quote
Agnes Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 PIKA wygrala Aze na weekend ;) a na serio...Aza najpierw polowala i durniala doslownie na widok samolotu takiego sterowanego przez czlowieka, ja rozmawialam z wlascicielem samolotu, Pan sie bawil swoja zabawka, Aza biegala za samolotem. Wszyscy zadowoleni...OD jakiegos czasu bardzo nisko lataja samoloty bo jest jakis pas remonotwany czy cos a przez to lataja bardzo nisko nad naszym polem, bo niedaleko jest lotnisko. Aza biegala za samolotem zabawka po czym zobaczyla normalny samolot i pognala za nim. Przez chwile sie smialismy, ze pomylila samoloty, ale jak nie wracala to zbladlam. Wrocila, ale teraz mam pietra ja spuszczac przy samolotach:roll::lol: Quote
PIKA Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Agnes napisał(a): Wrocila, ale teraz mam pietra ja spuszczac przy samolotach:roll::lol: A co, boisz się że Ci samolot do chaupy przyniesie? :lol: Jesuu nie moge, :lol: se to wyobrażam i rycze ze śmiechu :roflt: Tylko podziwiam ją, że ona się nie boi,:lol: one ryczą przestraszliwie :roll: (wiem cos o tym bo pracuje po przeciwnej stronie pasa ;)) i nie da się pomylić go z bzyczkiem zdalnie sterowanym :evil_lol: Quote
Agnes Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 A co, boisz się że Ci samolot do chaupy przyniesie? naszczescie az tak nisko to one nie lataja ;) Jesuu nie moge, se to wyobrażam i rycze ze śmiechu no normalnie zlosliwa:angryy: :mad: ja tu przezywam a ta sie smieje:roll: ;) jakos o innych odglosach samolotu nie pomyslalam, fakt rycza dosc glosno, ale ona jak wpada w faze tropienia i gonienia to nic nie slyszy - a juz napewno nie mnie ;) Quote
PIKA Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 [quote name='Agnes'] jakos o innych odglosach samolotu nie pomyslalam, fakt rycza dosc glosno, ale ona jak wpada w faze tropienia i gonienia to nic nie slyszy - a juz napewno nie mnie ;) samolot Cie zaglusza :evil_lol: Quote
Agnes Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 ale nerwowe towarzystwo:roll::lol:juz daje :) Wczorajsza Azutka, poki co statyczna - troszke latwiejsza do uchwycenia ;) laczka nam slicznie na bialo zakwitla Quote
bigos Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Ależ ona zachwycająca:loveu::loveu::loveu: Quote
tajdzi Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Dziś odbyło się Azowe szkolenie agility :) Ja jako fotograf (kompletnie do bani zresztą), śledziłam zmagania Azy z przeszkodami. Generalnie zaczęło się gładko potem Aza zobaczyła co ma robić... No i jakoś poszło :) Były też chwile niepewności... Ale po krótkim przypomnieniu, wszystko wracało do normy CDN (o ile się w ogóle podoba :shake: ) Quote
tajdzi Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 No generalnie Aza skakała, skakała i skakała ku naszej uciesze... Choć czasem stwierdzała zdecydowanie: "NIE, odczep sie, albo skacz sama " ;) No a potem trzeba było odpocząć... Quote
Agnes Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 :loveu::loveu::loveu:jeszcze jeszcze jeszcze:multi::multi::multi: Ja tylko dodam od siebie ze jestem strasznie z suki dumna - to byly jej pierwsze takie hopki! pozniej ja moglam juz spuscic bez smyczy pokazac palcem i bylo 'hop'! Czasami byly wylamania, ale pewnie tez ze zmeczenia. Byl te strach przed np kolem gdzie nie chciala wskoczyc, a wlasciwie przeskoczyc ;) Mysle ze Azie sie podobalo i wyzsze i nizsze przeszkody byly pokonywane, dla mnie to tez nowe doswiadczenie, bo pierwszy raz bawilismy sie w ten sposob :) tajdzi dziekujemy slicznie za spotkanie i zdjecia :) Quote
tajdzi Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Generalnie Aza dała nam do zrozumienia, że całe to skakanie jest... A potem to juz był relaks Quote
dbsst Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Aza no prosze cie no prosze :evil_lol: :evil_lol: :klacz: bombastyczne :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.