Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gratuluję spadku wagi, tak trzymać :) Dobrze, że udało Ci się znaleźć karmę, która tak służy Azowej ;)

Fajnie, ze tak się nakręca na aport, z pewnością to też jej pomoże utrzymać wagę ;)

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

kurcze z tym palcem u Azy... :roll:

No a pracą to trzymam kciuki za znalezienie dobrej i blisko :)

Agnes napisał(a):
Mloda czy nie to kwestia "osobnicza" ;) Ma 7 lat, na tak duzego psa to juz nie jest "byleco" ;)
jeza... naprawdę 7?
Ależ ten czas leci... człowiek sobie nawet nie zdaje sprawy...

I fakt... teraz do mnie dotarło... moja Dora też ma już 7 :shock:

Posted

Azulcowa naprawdę ma niezłe wcięcie ! :loveu:
A paluch jej przeszkadza? Łapa się rozjeżdża tak jak myślałaś?

Katerinas napisał(a):
I fakt... teraz do mnie dotarło... moja Dora też ma już 7 :shock:


A ja pamiętam jak mała Dorka miała nogę w gipsie :loveu:

Posted

Azulcowa jeszcze miesni nabierze i bedzie dopiero szpanowac! ;) Niech no tylko temp pojdzie ciut w gore to zaczniemy znowu biegac :)
Poki co z ta lapa nic sie nie dzieje, ale poprzednia lapa "rozjezdzala" sie po jakims czasie. Przy okazji u weta pokaze tego palucha, narazie nie ma sensu, zebym ja ciagnela do weta.

Ja pamietam piegowata Dorke, jak dopiero co przyjechala ;) mala kudlata piegowata :)

Posted

Agnes napisał(a):
Azulcowa jeszcze miesni nabierze i bedzie dopiero szpanowac! ;) Niech no tylko temp pojdzie ciut w gore to zaczniemy znowu biegac :)
Poki co z ta lapa nic sie nie dzieje, ale poprzednia lapa "rozjezdzala" sie po jakims czasie. Przy okazji u weta pokaze tego palucha, narazie nie ma sensu, zebym ja ciagnela do weta.


Oj to się zjednoczymy w doprowadzaniu do formy swoich suk, bo ja też tylko czekam na cieplejsze dni..
Odchudzanie psa, gdy mieszka się z rodziną jest sprawą koszmarną. I nawet nie chodzi o podrzucanie jakichś pyszności w 'międzyczasie' a o niemożliwość zmniejszenia dziennej porcji jedzenia :mdleje: NIE BO BĘDZIE GŁODNA !

Posted

hehe znam to znam ;) ale u mnie latwiej zmniejszyc dawke gorzej z podrzucaniem. Przeciez juz schudla, to mozna dokarmiac nie? .... szlag mnie trafia

Posted

Agnes napisał(a):
hehe znam to znam ;) ale u mnie latwiej zmniejszyc dawke gorzej z podrzucaniem. Przeciez juz schudla, to mozna dokarmiac nie? .... szlag mnie trafia


Tudzież "Oj, to tak tyci na koniec języczka !" :mdleje:

Posted

Justa napisał(a):
Co ciekawsze jest obiad i mój pies robi pielgrzymkę do wszystkich, tylko moje krzesło omija.. Ciekawe czemu :roll:


u mnie sie czasami pomyli:evil_lol: ale wystarczy jedno spojrzenie:eviltong:

Posted

Agnes napisał(a):
tak!:angryy: a ze Aza jest duza to jej to na bank nie zaszkodzi:roll:


Co ciekawsze jest obiad i mój pies robi pielgrzymkę do wszystkich, tylko moje krzesło omija.. Ciekawe czemu :roll:

Posted

Agnes napisał(a):
u mnie sie czasami pomyli:evil_lol: ale wystarczy jedno spojrzenie:eviltong:


I co wtedy słyszę? "Widzisz, jaka niedobra ta twoja pańcia piesku.."

Posted

Justa napisał(a):
I co wtedy słyszę? "Widzisz, jaka niedobra ta twoja pańcia piesku.."


tak tak:diabloti: i jeszcze ze glodze pieseczka:shake::placz:

Posted

Justa napisał(a):
A ja pamiętam jak mała Dorka miała nogę w gipsie :loveu:

Agnes napisał(a):
Ja pamietam piegowata Dorke, jak dopiero co przyjechala ;) mala kudlata piegowata :)

hehe.... To były czasy :)

Justa napisał(a):
Odchudzanie psa, gdy mieszka się z rodziną jest sprawą koszmarną. I nawet nie chodzi o podrzucanie jakichś pyszności w 'międzyczasie' a o niemożliwość zmniejszenia dziennej porcji jedzenia :mdleje: NIE BO BĘDZIE GŁODNA !
tiiaaaa... Ja to na szczęście znam tylko w jeden dzień w tygodniu, kiedy jedziemy na obiad do babci. A ta od razu oprócz nałożenia nam porcji, nakłada też Dorce :roll: :lol:

Posted

Asiaczek dziekujemy:lol:

Doszla do nas wczoraj nowa pilka, na sznurku kauczkowa. Sucz oszala!! To nasza trzecia albo czwartka pilka na sznurku, ale poprzednie olewala. Szybko jej sie nudzily, sznur mi sie wbijal w lapy i nie mialam jak sie z nia przeciagac. A ta? Aportuje z radoscia, skacze po drodze, rzuca sobie i znowu leci po nia, normalnie szal:lol:

Zdjecia ciemne, bo jest paskudna pogoda








Posted

Migori napisał(a):
Ha! Ciocia Madzia wie co dobre ! Oby to zainteresowanie piłką nigdy nie zmalało. Sucz zachwycona!


oj tak:multi::multi::multi: Dobre rady Cioci Madzi zawsze cenne:evil_lol:

Posted

Ślicznie się Azowa bawi:loveu:
Fajna sprawa z tą piłką ze sznurem;) Miałam podobną dla Luny[']
A u Kleo się nie sprawdzi takowa zabawka na dwór, bo sucz jeszcze nie potrafi przynosić i oddawać...:shake:( aż wstyd:oops:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...