Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dbsst']staram się ale to mi chyba w życiu nie wyjdzie :shake:

dasz rade:evil_lol:

Tak z innej beczki - zdjec koni poki co nie bedzie...porypalo sie i stalo sie jak sie stalo...do konia nie jezdze

Tak wiec jestescie skazani poki co na psie foty:diabloti: bo gorskie tez sie skonczyly:roll:



Nowa zabawka




Foty zrobione dzieki uprzejmosci jesiennemu swiatelku (czyt. --> Slonce):evil_lol:

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']Cudne Tatry :loveu: i śliczne portrety :loveu:[/quote]

dziekuje:loveu:

[quote name='Asiaczek']A zdjęć tej Paniusi to jeszcze trochę będzie?
[URL]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Aza2009/DSC_1012.jpg[/URL]

pzdr.[/quote]

bedzie bedzie tylko zrobic musze:evil_lol: jakos w tym tygodniu nie mialam kiedy porobic zdjec na spacerach

Posted

[url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Aza2009/DSC_1005.jpg[/url]

Ale wywalił jęzor ;]

[url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Aza2009/DSC_1012.jpg[/url]

Śliczne ;]

Posted

Asiaczek napisał(a):
U mnie w Galerii cisza jest zrozumiała, ale dlaczego tutaj?

Pzdr.


ostatnio duzo sie dzialo...wczoraj wrocilam z bardzo dziwnego wyjzdu z duza ilsocia wrazen i nie wiedzialam czy o tym pisac;) nie kazdego to zainteresuje, a zdjec malo poki co:eviltong:

zdjec azowych natomiast nie ma...a jak sie dzisiaj dowiedzialam, ze w lesie jest szczepionka lisy to i spacery beda mocno skrocone...no i wiecej poswiecam na powrot suczy do formy - jazda na rowerze;)

Posted

deer_1987 napisał(a):
ja tam chetnie poczytam, pytanie czy ty chcesz opisywac :D


dostane wiecej zdjec to cos skrobne;) ja robilam malutko, a trzeba troszke pokazac na zdjeciach:eviltong:

Posted

[quote name='tajdzi']na zdjęciu w podpisie Aza ma tyyyyle skóóóóry na szyjce :p wygląda jak szitzu czy jak to się pisze :diabloti:

bo ona ma tyle skory:diabloti: sie nic nie da ukryc:shake::evil_lol:

znowu zaczelam ja wiecej czesac z okazji wypadania klakow i troszke sie lysa dziewczynka zrobila:roll: chyba jej bede musiala kubrak kupic na zime jak tak dalej podzie:diabloti:

dostala tez potwornego lupiezu...wieeelkiiii i to chyba jest odpowiedz na moje watpliwosci, czy ona moze jesc karme z kurczakiem - z tego wynika, ze nie moze:roll:

tajdzi milo mi, ze wpadasz do nas na dogo ;)

Posted

Agnes napisał(a):
znowu zaczelam ja wiecej czesac z okazji wypadania klakow i troszke sie lysa dziewczynka zrobila:roll: chyba jej bede musiala kubrak kupic na zime jak tak dalej podzie:diabloti:
Ja, jak zaczynam czesać Glumka furminatorem, to ciężko mi przestać :diabloti: I w efekcie też łysy chodzi :oops: Ale co z tego, że łysy, jak i tak ciągle się kłaczy :angryy:

Czekam na opowieść o wyprawie, wstęp zrobiłaś taki, że ho ho ;)

Posted

asher napisał(a):
Ja, jak zaczynam czesać Glumka furminatorem, to ciężko mi przestać :diabloti: I w efekcie też łysy chodzi :oops: Ale co z tego, że łysy, jak i tak ciągle się kłaczy :angryy:


moja sie klaczy rowniez - tzn nie tyle co klaczy a po prostu ciagle jest duzo siersci na dywanie

problem w tym, ze obojetnie jak czesto jak mocno czesze to najczesciej sucz zostaje z jakas ranka od czesania:oops: ma strasznie delikatna skore...

asher napisał(a):
Czekam na opowieść o wyprawie, wstęp zrobiłaś taki, że ho ho ;)


noo to jeszcze poczekam i odrazu frekwencja mi sie zwiekszy:diabloti:

Posted

Ok zaczynam opowiesc:diabloti:

W lipcu jeszcze dowiedzialam sie na mailu uczelnianym, ze jedziemy na "wycieczke" pod Poznan...340 km zeby robic cos z drzewkami, ale ze to byly wakacje to niewiele mozna sie bylo dowiedziec. Dopiero 2 tygodnie przed wyjazdem zaczelo sie co nie co ukladac w calosc i pojawialo sie coraz wiecej informacji...

Cel byl --> Turew, pod Poznaniem, mieszkanie w Palacu Chlapowskich
Mielismy wszyscy dojechac na 18 godz w piatek, ale to wiazalo z urlopem wiekszosci z nas...Jechac nas mialo 5 bab:evil_lol:
Jednak nasz kierowca napisal do prowadzacego, ze my dojedziemy na 9 rano w sobote akurat jak sie zaczna zajecia. I tak sie stalo. Jechalysmy 4h20min.
Palac okazal sie w strasznym stanie budynkiem - syf i malaria. Bylam przerazona spedzeniem tam chociaz jednego noclegu
(zdjecie komorkowe)


Na jednej ze scian w pokoju wisial taki krzyz:
(foto komorkowe)


[FONT=MS Shell Dlg 2]Obok takie okno
(foto komorkowe)


I historie typu samobojstwo kobiety ktora tu mieszkala etc. Jak dojechalysmy na punkt 9.00 to sie okazalo ze nie mamy gdzie spac - albo we 3 (2 z nas znalazly miejsce w pokoju jednym gdzie byly wolne lozka) na dwoch lozkach w pokoju z niefajnymi dziewczynami, albo na podlodze w innym...
Do Turwii pojechalismy wykonac zadanie a czemu tam? Bo tylko tam jest taki krajobraz jedyny w Polsce blablabla...to byly zadrzewienia srodpolne, zadanie zrobilysmy w 5 min (zdjecia), a rysunki zrobimy tu w wawie. Reszta 1,5 dnia szwedalysmy sie po oklicznych wsiach ;) samochodem


W sobote nam cos w aucie tarlo strasznie, jakims cudem znalazlysmy mechanika (ojciec chlopaka pracujacego w knajpie w ktorej jadlysmy obiad), wiedzialysmy ze to klocki hamulcowe....byly totalnie starte. A byla sobota 15.30 w pipidowie, wszystko zamkniete. Ale udalo sie! 2h i mamy nowe klocki, bo z tymi - do wawy bysmy nie dojechaly...

Po 22 wracajac do Palacu ze Śremia nie znajdujac innego noclegu znalazlysmy taki zajazd
(foto komorkowe)

gdzie bylo wesele...i we trzy spalysmy w aucie na parkingu przy tym weselu;)

Dodam jeszcze, ze auto ktorym jechalysmy bylo angielskie - z ichniejsza rejestracja ;) W zwiazku z czym fotoradary nas nie obchodzily - zdjecie i tak idzie do anglii ( o ile idzie) a na miejscu kierowcy jest - pasazer;) Kolezanka o dziwo nie ma problemu z prowadzeniem tego auta u nas (skrzynia jest ta sama, wiec siedzac jako kierowca jedynka jest na miejscu piatki ;)) Tylko dziewczyna co jechala obok czula sie dziwnie, a podczas wyprzedzania musiala mowic kiedy mozna jechac;) raz zle ocenila odleglosc:D i nam robili miejsce jadac po poboczu bo by bylo....bum.
Ubaw po pachy mialysmy tez z CBradia...genialne urzadzenie:evil_lol:



[/FONT]

Posted

deer_1987 napisał(a):
Wow spontaniczna wycieczka w sumie, miejsca do spania straszne..


oj tak...

zapomnialam dodac, ze okno z gwiazda bylo na noc podswietlane od srodka swieczka - co widac na zdjeciu...efekt byl jeszcze bardziej przerazajacy;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...