Agnes Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Spacer bez pilki to nie spacer:loveu: Po kopaniu ;) Tu lekkie przerazenie....bo na przeciwko byl "malutki kolega" Quote
FredziaFredzia Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 http://i1.fmix.pl/fmi2409/7f7fdb17001582d44eb00e60 to jest przemega! :) Quote
Justa Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Ależ pieknie jesiennie :loveu: Ja tez powinnam chyba zrobić jakieś foty, dopóki jest ta piękna jesień i nie spadł biały shit :diabloti: Tęsknię już za spacerami z piłką :placz: Quote
Agnes Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Z tego samego powodu postanowilam odkurzyc Nikona:diabloti: i tak polecialam za pozno, slonce juz zachodzilo. Wycofalas Galinie pilke juz do konca? Moja aportowac nie powinna, ale co ja zrobie jak ona na stare lata polubila pilkowanie:loveu: I tak nie szalejemy, z 15 min to jest max max No i forme jakos trzeba trzymac;) 4 dni wolnego zleecialo jak...Jutro znowu do pracy, ale tylko 3 dni:diabloti: A co bedzie w przyszlym tygodniu? hmmmm?:cool3: odbieram mieszkanie:multi::multi::multi: Quote
Justa Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Agnes napisał(a):Z tego samego powodu postanowilam odkurzyc Nikona:diabloti: i tak polecialam za pozno, slonce juz zachodzilo. Wycofalas Galinie pilke juz do konca? Moja aportowac nie powinna, ale co ja zrobie jak ona na stare lata polubila pilkowanie:loveu: I tak nie szalejemy, z 15 min to jest max max No i forme jakos trzeba trzymac;) 4 dni wolnego zleecialo jak...Jutro znowu do pracy, ale tylko 3 dni:diabloti: A co bedzie w przyszlym tygodniu? hmmmm?:cool3: odbieram mieszkanie:multi::multi::multi: Może i ja odkurzę mojego jutro.. :p Na razie w ogóle jej wycofalam piłkę, za bardzo ostatnio cierpiała przez ten kręgoslup. Ale wprowadziłam szarpanie się patykami takie delikatne na razie. Ona po prostu zbyt sie nakręca na te piłkę (nie sądziłam, że kiedyś będę na to narzekać :mdleje:) i biegnie całą sobą robiąc takie zrywy i takie hamowanie że się w sumie nie dziwię, że przypłaciła to kontuzją.. Myślę że za jakiś czas po mału jej może wprowadzę po uprzedniej dłuuugiej rozgrzewce, zobaczymy jak to będzie. Jeśli Aza się dobrze czuje po tych harcach to ja bym nie wycofywała ;) Ale Ci fajnie !!! :loveu: A kiedy sie meblujesz i przeprowadzasz? Quote
Agnes Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Wiesz Aza niby lepiej sie czuje, ale z kregoslupem jak reagowala na nacisk tak reaguje nadal, mam wiec swiadomosc ze pilka nie wplywa najlepiej. I tez potrafi sie wariatka nakrecic no w miare swoich mozliwosci oczywiscie. Mebluje sie od miesiecy w glowie:evil_lol: Szukam jezdze wybieram:mdleje:juz mam tego dosc czasami. A tak na serio to musze zalatwic jeszcze troszke, zeby mogl wejsc znajomy od plytek i innych rurek:eviltong: Potem jeszcze podlogi malowanie etc i dopiero wnosze meble. Nooo chcialabym w tym roku bardzo bardzo. Musze tez zrobic to tak, zeby spedzic z Aza kilka dni w mieszkaniu. Ona mi sfiksuje jak ja nagle tam zostawie sama. Obce miejsce, zapachy... Quote
Asiaczek Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 [quote name='Agnes']Mebluje sie od miesiecy w glowie:evil_lol: Szukam jezdze wybieram:mdleje:juz mam tego dosc czasami. A tak na serio to musze zalatwic jeszcze troszke, zeby mogl wejsc znajomy od plytek i innych rurek:eviltong: Potem jeszcze podlogi malowanie etc i dopiero wnosze meble. Nooo chcialabym w tym roku bardzo bardzo. Musze tez zrobic to tak, zeby spedzic z Aza kilka dni w mieszkaniu. Ona mi sfiksuje jak ja nagle tam zostawie sama. Obce miejsce, zapachy... Prawidłowo! dobra metoda:) cudne! http://i2.fmix.pl/fmi2591/3a89f45b00218f8a4eb00e47 pzdr. Quote
Agnes Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Asiaczek oby tylko szef byl przychylny na ten moj pomysl:diabloti: i dal mi urlop:eviltong: To jeszcze poznajcie Azy "kolege", ktorego boi sie jak....ale podeszla powachala i...zwiala:lol: fajnie bylo!:loveu: Quote
anetta Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Piękny jest :loveu::loveu: Duży pies z niego :cool3: Quote
Unbelievable Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Justa, a może frisbee? pewnie nie nakręca się tak jak na piłeczkę ale i tak będzie lubiła. Bo jednak patyki są trochę niebezpieczne Quote
Justa Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Unbelievable napisał(a):Justa, a może frisbee? pewnie nie nakręca się tak jak na piłeczkę ale i tak będzie lubiła. Bo jednak patyki są trochę niebezpieczne Nie no co Ty, lądowanie z wysokości to już nie na ten kręgosłup.. Niebezpieczne? Co masz na myśli? Quote
Unbelievable Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Justa napisał(a):Nie no co Ty, lądowanie z wysokości to już nie na ten kręgosłup.. Niebezpieczne? Co masz na myśli? ale nie musi lądować z wysokości, można rzucać nisko ;) tylko to trzeba umieć :evil_lol: no ja nie raz słyszałam o psach które wbijały sobie patyki w przełyk, tchawicę czy co tam Quote
Justa Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Unbelievable napisał(a):ale nie musi lądować z wysokości, można rzucać nisko ;) tylko to trzeba umieć :evil_lol: no ja nie raz słyszałam o psach które wbijały sobie patyki w przełyk, tchawicę czy co tam Myślę, że to już trochę nie ta pora na tego typu zabawy, ale coś wymyślimy ;) Może kupię jej taki pleciony sznur i bedę to jej rzucać? Ale mówimy o czymś innym - ona nie dostaje patyka do gryzienia samotnego, szarpiemy się we 2 - a ile złości i ile radości w tym małym cialku :) Quote
Asiaczek Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Nowy kolega Azy - ciekawe, co to za mieszanka... Pzdr. Quote
Agnes Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Frisbee jest chya duzo gorsze od pilki, raz ze pies moze wyskoczyc, a przeciez popelnic blad w rzucaniu raczej nie jest trudno, a dwa zrywy sa przeciez takie same jak przy pilce, jesli pies sie nakreci;) Aport sam w sobie moze byc dosc niebezpieczny, pies sie zrywa startujac i ostro hamuje lapiac "zdobycz", bardzo obciaza stawy. Justa a moze pilka na sznurku do szarpania? To jest dopiero radocha ;) Mozna dla odmiany lekko rzucic czasami. Ja mam fajna, ktora ma przede wszystkim gruby wygodny sznurek - dla dloni moich no i jest krotki co przy malym psie pewnie nie jest juz takie fajne ;) O, ja mam taka: Quote
Unbelievable Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 właśnie chodzi o to że pies może być mniej nakręcony na frisbee, przez co mniejsze zrywy, mniej chęci do biegania za tym, więc i wolniej biega itd. Też miałam taką piłkę, jest super! tylko ją gdzieś zgubiłam niestety... Ale też mi się wydaje że intensywne szarpanie to nie jest zbyt zdrowe dla stawów Quote
Agnes Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Na dobra sprawe wszystko oprocz lezenia bedzie mialo wplyw na stawy ;) Na cos sie trzeba zdecydowac. Quote
Unbelievable Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Agnes napisał(a):Na dobra sprawe wszystko oprocz lezenia bedzie mialo wplyw na stawy ;) Na cos sie trzeba zdecydowac. to ja już wolałabym żeby mój pies biegał niż się szarpał : P bardziej i szybciej się zmęczy ;) Quote
Migori Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Agnes, dlaczego Ty mi to robisz ? Dlaczego? :placz::placz::placz: Szczujesz mnie tym fioletowym rogzem :angryy: Ten kolega to taki "mikrus" co? Aza do maluteńkich nie należy. Ile on moze mieć na oko w kłębie ? Łeb ma jak czajnik wielki. A ja skończyłam remonta, to teraz ty będziesz sie bawić wkrętakiem i śrubkami nenene :bigcool: Quote
gops Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Aza śliczna! a kolegi Azutkowy wielki ! :) w tym rogzie jej najładniej . Quote
*Monia* Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 http://i1.fmix.pl/fmi655/129c47e800268ae94eb00e50 - Azula szaleniec :loveu::loveu: Kolega to taki całkiem spory i wcale się Azie nie dziwię że się go obawia :lol: Super że przeprowadzka coraz bliżej :). Kiedy parapetówa? :diabloti: Co do aportowania to wczoraj wyszłam z Hexą na 5 minut na siku na podwórko, była po długim spacerze zakończonym 3 godziny wcześniej, ale po tym jak odbiła mi się tylnymi łapami od brzucha a przednimi od klaty postanowiłam że jednak porzucam jej coś bo zeświruje mi głupol albo mnie zeżre w tej ciemności jesiennej i znajdą mnie rodzice późną nocą :evil_lol: [quote name='Unbelievable']ale nie musi lądować z wysokości, można rzucać nisko ;) tylko to trzeba umieć :evil_lol: no ja nie raz słyszałam o psach które wbijały sobie patyki w przełyk, tchawicę czy co tam Taa, tą umiejętność nie każdy jest w stanie opanować, ja na przykład nadal jej nie nabyłam :evil_lol: Hexa wbiła sobie kiedyś patyk w gardło biegnąc z otwartą paszczą po zabawkę :roll: Quote
Justa Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ja zazdroszczę tego meblowania, wybierania :loveu: A meblujesz się w IKEA? Bo coś tak mi sie kojarzy.. Moglabyś się pochwalić co powybierałaś na razie :razz: Quote
Agnes Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Tak, mebluje sie w IKEI albo raczej bede ;) Poki co wybralam lazienke - nie w IKEI ;) i kuchnie w IKEI. Kupilam naroznik - okazyjnie od znajomych znajomych ;) i lozko do sypialni i regal pod TV - obie rzeczy odkupuje od brata :) Wiecej poki co mi nie potrzeba ;) Poszukam fotki w necie to wstawie :) Migori tak zrobilam to celowo bo ja wiem ze Ty chcesz tego rogza i Ty tez o tym wiesz:evil_lol::evil_lol: Sie tak nie chwal tym remontem bo z racji Twojego doswiadczenia sciagne Cie do wawy i zobaczysz:diabloti: A kolega? No jest wielkosci doga niemieckiego, jak wyciagnelam reke zeby go poglaskac to nie musialam jej schylac nic a nic i leb mial na wyciagniecie tejze reki:loveu: jest ogromny, ale przy tym niesamowicie spokojny i przyjacielski. Podchodzi do malych i duzych psow samcow i suk i nigdy nie widzialam zeby byl wnerwiony:loveu: Takie cielatko:loveu: A Aza ma 67 cm w klebie to mozna dodac pare cm i wyjdzie wielkosc psiaczka malego:evil_lol: gops tak ja tez uwielbiam ten kolorek na niej:loveu: Monia parapetowa? No troche rzeczy by sie przydalo:evil_lol: Jesli zrobie po Swietach juz, ale nie wiem czy sie zdecyduje bo ze niby co? beda mi deptac MOJA podloge?:evil_lol: ktora bede SAMA kladla?:evil_lol: Quote
Migori Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 [quote name='Agnes'] Migori tak zrobilam to celowo bo ja wiem ze Ty chcesz tego rogza i Ty tez o tym wiesz:evil_lol::evil_lol: Sie tak nie chwal tym remontem bo z racji Twojego doswiadczenia sciagne Cie do wawy i zobaczysz:diabloti: Wiedziałam że zrobiłaś to z premedytacją :placz: A tak dobrze mi szło "niemyślenie" o fioletowej nitce. Wszystko popsułaś! :placz: A co do wizyty. To ja bardzo chętnie, uwielbiam się szlajać po Ikea i buszować w regałach :loveu::loveu::loveu: Quote
*Monia* Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Wcale Ci nie zazdroszczę kupowania mebli, za mnie rodzice wybierali a ja tylko potwierdzałam dobry wybór albo kazałam szukać czegoś innego i tak mam zupełnie nie potrzebną toaletkę na którą na odczepnego się zgodziłam i gromadzę w niej zbędne kosmetyki a lustro w niej mi odbijało światło więc zakryłam gustowną firanką :evil_lol:. A, podłogę sama wybrałam, na szczęście zawęzili mi wybór do trzech pasujących :lol: [quote name='Agnes']Monia parapetowa? No troche rzeczy by sie przydalo:evil_lol: Jesli zrobie po Swietach juz, ale nie wiem czy sie zdecyduje bo ze niby co? beda mi deptac MOJA podloge?:evil_lol: ktora bede SAMA kladla?:evil_lol: Parapetówę robi się jak są parapety a nie podłogi :eviltong: :evil_lol: Będę Cię duchowo wspierać podczas tych remontów. Pisz jak postępy będą szły, no i na fotki czekamy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.