Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jedna "kulka" w stałym domku. Super!:multi:
[quote name='Eruane']Majaa zorganizowała pomoc, ale niestey piesek nie został odnaleziony. :shake: Mam cichą nadzieję, że ktoś wcześniej się nim zaopiekował, bo pomoc pojawiła się dość szybko, a po psie ani śladu. :-(
Też mam nadzieję, że ktoś tym psem się zainteresował! Niestety nie mogłam pojechać sama NIGDZIE dzisiaj, bo niańczyłam takie słodkie maleństwo
http://www.dogomania.pl/forum/f28/starachowice-trzymiesieczna-misha-wyrzucona-w-lesie-123963/#post11168697
uciekające z podwórka jeśli w domu nie przebywali ludzie !

  • Replies 129
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

NadziejoA, dla drugiego jest nadzieja na domek. :p Mam rozmawiać z pewną osobą spod Warszawy, mieszkającą w domku z 2 starszymi już psiakami.
Poznań to dość daleko ,ale zawsze jakaś alternatywa.

Posted

super,że Delfinek ma fajny domek bo serce pękało jak wczoraj rozpaczał po rozstaniu z braciszkiem i moimi kolanami,ale jest taki słodki,że na pewno będzie rozpieszczany.Z moimi psami świetnie dawał sobie radę i faktycznie robił z nimi co chciał mimo że on taki spokojniutki i straszny śpioch to raczej da sobie chłopak radę.:lol:Co do Iwanka to jest teraz podwójnie rozpieszczany i ...podwójnie je,ależ on ma apetyt.Jeśli chodzi o ewentualny transport do Poznania to nie ma problemu,jest możliwy w każdą niedzielę.Więc wybierzcie najlepszy domek i dobrze sprawdzcie,nikomu się nie spieszy,zwłaszcza mnie z wydawaniem Iwanka:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Wiadomo, że dla Iwana domu szukamy najlepszego, więc jak coś, NadziejaA, daj znać, kogo masz chętnego. ;)

Mrs.ka, tak włąśnie myślałam, że Iwanek bardzo płakał po zabraniu mu braciszka. :-( Do tej osoby z Poznania napisałam maila. Natomiast znajoma z pracy pani od Delfinka napisała parę słow o sobie. Ma dwa mocno starsze psy - suczke i psa. Ma domek i zawsze ktoś jest w domu. Póki co domek do sprawdzenia.

Posted

Tak własciwie to mam na myśli siebie ;)
Szukam zwierzaka do kochania do mojego domku.Wiem że teraz bedzie mi ciężko znaleźć psiaka, w związku z tym odisałam w kilku wątkach. Jak narazie mam marne szanse na pozytywny odzew :(

Dużo by było do pisania więc wszystko na mój temat jest w wątku WERY
http://www.dogomania.pl/forum/f28/sunia-wera-zjawiskowy-mix-onka-retrievera-kto-sprawdzi-domek-w-tarnowskich-gorach-121943/

pozdrawiam

Posted

Maja75 sprawdzi domek dla Iwana w Warszawie.

Dziś dzwonił pan z Niemiec, ale wkurzyłam się, bo mi powiedział, żebym pieska mu w paczce wysłała. Potem się tłumaczył, że to był zart, ale za rozmowę podziękowałam. :angryy:

Delfinek szczęsliwy - je, śpi, bryka. :loveu: Rano jeździł za panią trzymając się zębami szlafroka. Ładuje się do łóżka, ale mu nie wychodzi. Tak czy inaczej...zawsze znajdzie się pomocna dłoń. ;) Kiedy dokładnie był odrobaczony ostatni raz?

Posted

[quote name='NadziejaA']Tak własciwie to mam na myśli siebie ;)
Szukam zwierzaka do kochania do mojego domku.Wiem że teraz bedzie mi ciężko znaleźć psiaka, w związku z tym odisałam w kilku wątkach. Jak narazie mam marne szanse na pozytywny odzew :(

Dużo by było do pisania więc wszystko na mój temat jest w wątku WERY
http://www.dogomania.pl/forum/f28/sunia-wera-zjawiskowy-mix-onka-retrievera-kto-sprawdzi-domek-w-tarnowskich-gorach-121943/


Przeczytałam, choć szczątkowo , ten wątek.
Tak tu jest na dogo, że każdy ma się ochotę wypisać (ja mam codziennie od miesięcy, wręcz lat, a do tego mam ciągle wstyd, że zaprosiłam oszołomów na dogo!) Ale C'est la vie ...
Walczę więc dalej robiąc swoje i oszczędzając sobie dyskusje które prowadzą do nikąd !

Wiem że szukasz szczeniak ok 3 miesięcznego a drugi misiek polarny ma potencjalny domek A ja od kilku dni mam problem z ok 3 miesięczną suczką Może ona Ci wpadnie w oko, bo to wierniocha jest na maxa !

http://www.dogomania.pl/forum/f28/starachowice-trzymiesieczna-misha-wyrzucona-w-lesie-123963/index2.html#post11174786

Posted

Eruane napisał(a):

Maja75 sprawdzi domek dla Iwana w Warszawie.
Dziś dzwonił pan z Niemiec, ale wkurzyłam się, bo mi powiedział, żebym pieska mu w paczce wysłała. Potem się tłumaczył, że to był zart, ale za rozmowę podziękowałam. :angryy:

no patrzcie go jaki dowcipny:angryy:

P.S. przeczytałam ten wątek o Werze i całej tej "adopcji" propozycji...nie nie wiem jak to ując:shake:

Posted

Eurane, domek mogę sprawdzić dopiero w sobotę - postaram się wcześniej ale teraz widzę, że bedzie mi ciężko wyrwać się wieczorem. Od niedzieli mam szczeniora i jestem dosłownie ugotowana:evil_lol: Zadzwonię do p. Joli i się z nią umówię. Jeśli jakaś zaufana ciotka będzie mogła wcześniej to ok. Jeśli nie to obiecuję, że pojadę w sobotę.

Posted

Dzisiaj miałam okazję poprzebywać trochę z Iwanem
Jest przekomiczny i przesłodki !!!! i jest strasznie odważnym i poważnym psem! ;)
Musi znaleźć najlepszy domek pod słońcem, jaki sobie można wyobrazić !

Posted

Spoko ciotka, weźmiemy ten domek pod lupę. Zapowiada się nieźle - mailowo i telefonicznie, ale nie ma jak wizytacja:diabloti:

Jeśli chodzi o propozycję Nadziei.... Powiem krótko. Nadziejo wstrzymaj się z psem. Mam szczeniaka w domu. Nie mam dziecka i ledwo co wyrabiam ze sprzątaniem. Co 20 minut mam wielkie siku na podłodze, co 3-4 godziny wielką kupę. Pies jest w okresie kwarantanny więc nie mogę z nim wychodzić na dwór. Nie wyobrażam sobie raczkującego dziecka. Nie wspominam o pasożytach. Nie wspominam o tym, że szczeniak bawi się gryząc wszystko dookoła. Mam pogryzione ręce. Nie chcę myśleć jak wyglądałyby rączki 10- miesięcznego bobasa.

Posted

MaJa 75 napisał(a):
Spoko ciotka, weźmiemy ten domek pod lupę. Zapowiada się nieźle - mailowo i telefonicznie, ale nie ma jak wizytacja:diabloti:

Wiem, wiem .... Czekam na efekt kontroli

MaJa 75 napisał(a):
Nie mam dziecka i ledwo co wyrabiam ze sprzątaniem. Co 20 minut mam wielkie siku na podłodze, co 3-4 godziny wielką kupę. Pies jest w okresie kwarantanny więc nie mogę z nim wychodzić na dwór. Nie wyobrażam sobie raczkującego dziecka. Nie wspominam o pasożytach. Nie wspominam o tym, że szczeniak bawi się gryząc wszystko dookoła. Mam pogryzione ręce. Nie chcę myśleć jak wyglądałyby rączki 10- miesięcznego bobasa.

To też prawda, ale to nie wyklucza faktu, że NadziejaA mogłaby adoptować psiaka! Choć może pomyśl o adocji starszego psiaka NadziejoA. Odpchlonego, odrobaczonego i po szczepieniach i do tego sprawdzonego w DT, jeśli chodzi o kontakt z dzieckiem!
Aleksandra. napisał(a):
Potrzebny jeszcze domek tymczasowy?

(Odpowiem w imieniu Eruane - założycielki wątku, ale raczej na pewno się ze mną zgodzi i może (?) mnie nie zabije za wypowiadanie się w Jej imieniu):
Dziękujemy za propozycję, ale psiak trafił w dobre (wg mnie, aż za dobre, bo rozpuszczające do granic możliwości, jeśli chodzi o psy, ręce) i ten tymczasik nie odda psiny do momentu znalezienia dobrego domku

Posted

Dziękuję, Aleksandro, za chęć pomocy. Póki co Iwan ma przewspaniały tymczas. Może tam, jak sądzę, zostać do momentu znalezienia domku docelowego. Zmieniłam już tytuł wątku, żeby nie wprowadzać w błąd. Szukamy już tylko domku docelowego, aczkolwiek są w Kielcach inne szczeiai, które potrzebują dobrego DT.

Posted

IWAN i DELFIN :biggrina: byly dokladnie odrobaczone 30.10 dostaly DrentalJunior,Iwanek juz nie ma robali ,kazda jego kupka jest brana pod lupe:evil_lol: zreszta przelozylo sie to juz na apetyt i nie pozera trzech dokladek...tylko najwyzej jedna:lol: tak jak Majaa napisala jest przekomiczny ,no i odwazny,a nawet powiedzialabym,ze zuchwaly,gdyz pozwala sobie na wszystko wobec moich psow,ale...tak sobie myśle,ze w przypadku stalego domku,w ktorym sa juz psy trzeba uwazac bo nie kazdy starszy pies uwielbia taki molestowanie przez szczeniaka.Po za tym to na pewno nie bedzie z nim klopotu,oczywiscie jesli sie zapewni mu odpowiednia ilosc rozrywki:evil_lol: aha,z podrozowaniem samochodem nie ma najmniejszych problemow bo codziennie ze mna jezdzi prawie 100km grzecznie na moich kolanach lub na...skrzyni biegow. Normalnie zakochana jestem w nim:loveu::loveu:

Posted

Tak, na sobotę jestem umówiona z p. Jolą. Zapowiada się nieźle, bo osoba bardzo sympatyczna. Podobno już nie mogą doczekać się na malucha. Jeśli wszystko pojdzie po naszej myśli trzeba załatwić transport do Wawy. Niestety ja w tym tygodniu odpadam, bo nie wracam na weekend do Kielc.

Posted

No to ogłoszę wszem i wobec, że mały może zostać Warszawiakiem. Domek sprawdzony i jestem ZA. Ludzie serdeczni,ciepli i odpowiedzialni. Przez godzinę rozmawialiśmy o psach, psach i jeszcze raz psach. :evil_lol:Mały będzie miał u nich bardzo dobrze. Raz kochają zwierzęta, dwa mają warunki. Domek z ogrodem, ale psy oczywiście śpią w domu. Do tego mama tej pani jest już na emeryturze (chyba jakiejś wcześniejszej:evil_lol:) więc maluch nie będzie siedział sam. Z resztą będzie miał psie towarzystwo. Powinno być naprawdę dobrze.:loveu:

Posted

Dodam, że Maja75 pojechała tam ze swoją Bubą, żeby sprawdzić, jak psy reagują na szczeniaka i rekacja była dokładnie taka, jak przewidywała wcześniej właścicielka psów - kłopotów nie było.

Teraz pozostaje sprawa transportu maluszka. Maja mogłaby go dowieźć dopiero za tydzień w niedzielę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...