Eruane Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 No to zdaję relację z dzisiejszego dnia. :cool3: Jest dobrze. Maluszki są na tymczasie w Starachowicach w mieszkaniu. Są bezpieczne. Byłam z nimi u weta, bo były bardzo zapchlone. Wet ocenił je na 7 tygodni. Zostały odpchlone, odrobaczone i mają założone książeczki. Biały polarek zdążył mi zrobic kupę w samochodzie. Ale grzeczie wcześniej oznajmił, że kupa już się ciśnie. ;) Ten właśnie maluszek jest już zamówiony przez panią z Warszawy. Bardzo potrzebuje kogoś, kto sprawdzi domek, choć mnie się wydaje bardzo dobry. Psiaczki nie będą duże, jak myśleliśmy. Będą góra średnie na wielkość. Są przepiękne, łamiące serca. :loveu: Mnieszy, biały polarek ma lekko kręconą sierść, miejscami delikatnie kremową i jest przeganiany przez większego braciszka od miski. Jest delikatny, spokojny i bardziej ostrożny niż braciszek. Większy, kremowy polarek jest wszędobylski, ciekawski i bardzo złakniony towarzystwa ludzi. Wszystko go interesuje, wszytko pomamlać trzeba. Ma szczątkowy ogonek, wet twierdzi, że prawdopodobnie z takim się urodził. Przez to wygląda jak puchowa kulka.:loveu: Quote
Eruane Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 Jazdę samochodem zniosły dzielnie. :cool3: U weta kremowy polarek był nieco zestresowany, ale nawet mu się podobało. :p Mniej się podobało białemu polarkowi. Wpychanie pasty do pyziorka oraz zaglądanie w uszy i zęby wyraźnie naruszyło jego godność osobistą. ;) Quote
żuraw Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 to super że psiaki są bezpieczne i mogą sobie w ciepełku czekać na swoje domki:multi: Quote
Eruane Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 Acha, kremowy polarek waży obecnie 1,90 kg, a biały 1,45 kg. :cool3: Quote
ewelinka_m Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 ja je zaraz wrzucę na nasz profil na n-k :roll: jutro mogę je trochę ogłosić... jeszcze nie czytałam wątku i nie wiem czy ktoś ogłaszał :cool1: Quote
AngelsDream Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Czyli w sumie domu szuka jeszcze tylko jeden z nich, tak? Quote
Eruane Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 Tak, obecnie zakładam, że domu szuka ten kremowy. Bardziej wszędobylski. Potrzebuję kogoś do sprawdzenia domku dla białego misia w Warszawie. Quote
ewelinka_m Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Eruane w sprawie sprawdzenia domku, napisz może do MaJi 75, ona ostatnio sprawdzała, dla "swoich" szczeniorów domki ;) Quote
Eruane Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 Właśnie z nią rozmawiam telefonicznie. ;) Quote
ewelinka_m Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Eruane napisał(a):Właśnie z nią rozmawiam telefonicznie. ;) w takim razie trzymam kciuki!;) małe już sie wgrywają na naszą klasę (link do profilu w moim podpisie) Quote
erka Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Eruane, a z tą panią z Kielc kontaktowałaś się? Quote
oktawia6 Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 jeśli nie macie z Warszwy osoby do sprawdzenia domu stałego dla maluszka to oferuję swoją pomoc:lol:. w razie co na priv możemy się zgadac-podacie adres gdzie mam jechac-ja mieszkam w Rembertowie oraz uprzedzicie tamtą panią. cudownie że Żuraw zareagował:loveu::loveu::loveu: i doskonale że były konsultowane przez weta:lol:, zbadane i odrobaczone, opchlone-szczególnie pchły są niebezpieczne dla takich maluszków-mogą doprowadzic do anemii a nawet wykończyc szczeniaka.:shake: Quote
Majaa Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Eruane napisał(a):Jazdę samochodem zniosły dzielnie. :cool3: Tiaaaa, ale chyba tylko tą do Kielc, bo z Kielc to ja, a nie one, zniosłam dzielnie! :cool3: A tak poważnie to beżowy pluszak umiejscowił się na karku towarzyszki drogi i ku naszemu zdziwieniu po dojechaniu na miejsce okazało się, że skutecznie, niezauważalnie sobie ............. wymiotował za jej plecy Psiaki są o wiele mniejsze niż mogłam sobie wyobrazić deklarując im, na podstawie zdjęć, wczorajszej nocy DT w kojcu ! Ale są w DT w domu - odizolowane od części towarzystwa zamieszkującego w nim na stałe, bo nie przypadły do gustu jednemu z rezydentów! :-( Quote
Marlenuś91 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Jakie śliczne kluchy :loveu: Słodziaki z nich żeby znalazły dobre domki ;] Jeżeli bedzie potrzebne mogę pomóc w ogłaszaniu :D:D Quote
kika22 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Marlenuś91 napisał(a):Jakie śliczne kluchy :loveu: Słodziaki z nich żeby znalazły dobre domki ;] Jeżeli bedzie potrzebne mogę pomóc w ogłaszaniu :D:D Ogłoszenia zawsze się przydadzą;) Quote
Eruane Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 oktawia6 napisał(a):jeśli nie macie z Warszwy osoby do sprawdzenia domu stałego dla maluszka to oferuję swoją pomoc:lol:. w razie co na priv możemy się zgadac-podacie adres gdzie mam jechac-ja mieszkam w Rembertowie oraz uprzedzicie tamtą panią. Bardzo dziękuję za chęć pomocy! Maja75 już zgdoziła się sprawdzić domek. Sądzę jednak, że to dobre miejsce. Pani trzyma ze mną kontakt cały czas. Dzieciaki 14 i 15-letnie. Wszyscy czekają na psa z niecierpliwością. Pani wycowana z psami. Ostatni piesek jamnik, dożył 12 lat. W razie problemów szczenię na czas pracy właścicieli może mieć czasowo nianię, więc sądzę, że będzie ok. :cool3: Pani bardzo boi się, że wydamy szczeniorka - białego polarka komuś innemu, więc sądzę, żę jej bardzo zależy. Dziś napisała mi maila, że pokazuje zdjecia maluszków w pracy. :p Mam nadal sporo telefonów i maili. Narazie nikt niczego nie deklarował, ale szansa na szybki dom dla drugiego malucha jest wielka. Dzwoniła dziś pani z Radomia, której jamnik umarł na babeszjozę. Cała rodzina płacze po stracie :-( i biorą pod uwagę wzięcie psiaczka zupełnie innego niż jamniczek. W razie potrzeby na początku szczeniorek mógłby mieć stałą opiekę. Póki co mają sprawę przemyśleć. Miałam też maila od osoby śledzącej dogomanię, że jest zainteresowana wzięciem maluszka.:p Niestety dzwoni też mnóstwo handlarzy... :angryy: Majaa, jak kremowy polarek? Bardzo drze ryjka, jak sam zostanie? Domyślam się, że moja kuzynka już zdążyła go popsuć nieco, bo ma do tego megatalent i pewnie biegła do niego na każde zawołanie. Odzew jest na różne opgłoszenia ,praktycznie każdy dzwoni z innego ogłoszenia. Tak więc reklama chyba przygotowana perfekcyjnie, za co dziękuję bardzo! Quote
oktawia6 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Eruane napisał(a): Niestety dzwoni też mnóstwo handlarzy... :angryy: wiem-domyślam się-miałam to samo-ale z takim samym akcentem jaki specyficzny dla nich jest odpowiadałam im to czego nie mogę napisac tutaj-w tv robi się w takich momentach "biiiip" a tutaj mogę napisac to: ........................ ! warto by było spisywac ich numer-miejscowośc i na czarne kwiatki umieścic! Quote
Eruane Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Nie kryją się specjalnie. Chcą nawet dopłacić, aby tylko dostać 2 szczeniaki.:angryy: Aktualnie czekam na odpowiedź pani z Radomia w sprawie kremowego. Quote
oktawia6 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 [quote name='Eruane'] Nie kryją się specjalnie. Chcą nawet dopłacić, aby tylko dostać 2 szczeniaki.:angryy: Aktualnie czekam na odpowiedź pani z Radomia w sprawie kremowego. o to to!!! dokładnie miałam to samo jak miałm do adopcji JAcusia i Agatkę-2 razem! ooo nie nie ze mną te numery:mad: Quote
MaJa 75 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Dziś idę na wizytę przedadopcyjną. Rozmawiałam dość długo z tą panią. Bardzo miła i serdeczna więc wizyta zapowiada się bardzo obiecująco. Po dam znać co i jak. Jeśli wszystko pójdzie ok to mały może zabrać się ze mną już w niedzielę. Quote
MaJa 75 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Domek sprawdzony - maluch może spokojnie jechać do Wawy:loveu: Państwo mieszkają na Mokotowie, w kamienicy, mieszkanie dość duże. W domu królik. Wszyscy bardzo przeżywają przyjazd niedzwiadka. Pani zakochana, chodzi z jego zdjęciami. :evil_lol: Dzieci podrośnięte, grzeczne i rezolutne. Wszyscy są miłośnikami zwierząt. Pani bardzo wrażliwa, aż się popłakała jak opowiadała o poprzedniej suni. Niestety nie było pana domu, ale myślę że decyzja została podjęta wspólnie, bo to ludzie na bardzo wysokim poziomie. Eurane napisz kiedy maluch został odrobaczony, bo od tego zależy termin kolejnego odrobaczania i szczepienia. Quote
Eruane Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Misiek był odrobaczny i odpchlony w dniu, kiedy go przejęłam. Ma wyrobioną książeczkę i wpis weta odnośnie odrobaczenia z datą. Tak więc Pani wszystko dostanie i, Maja75, nie zapomnij tej książeczki zabrać razem z maluszkiem. :p Majaa, da radę przejąć białego maluszka w niedzielę? Kremowy będzie niepocieszony. :-( Maja75, możesz zrobić malutkiemu parę zdjęć z nowego domku? :modla: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.