Patsi Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 [quote name='Szarotka']O jej jakie fajne kociaki :):) Kociaki fantastyczne są tylko domków nie ma! :( A to Zefirek, odłowiony przez eszę z piwnicy. Musimy złapać jeszcze jego brata/siostrę, który ma oczka w dużo gorszym stanie i mamę na sterylkę. Mama kociaków: A to Smutny, porzucony kocur, zdrowy jak rydz (zrobione badania krwi, testy na Felv/Fiv) ale w fatalnym stanie psychicznym. Kocurek udaje, że go nie ma, jest koszmarnie przerażony i wycofany. Ktoś musiał go bardzo skrzywdzić. Kocurek tymczasuje u angel.ek Quote
Szarotka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 No niestety wziac zadnego nie moge............:(:( Quote
pola53 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Biedny Alfik, taki śliczny kotek!! Zaglądam tu co jakiś czas, wypatrując jakichś lepszych wieści o nim, a tu same nieszczęścia na tę kocinę się zwalają! No cóż, może w koncu doczekam się lepszych wieści. Pozdrowienia dla Alfika od moich: Filemonka, Choruska, Brutuska i Misi! Trzymaj się kociaku!!!! Quote
MartynaP Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Patsi napisał(a): dzis wracaja do mnie jade po nie wieczorem bede miala juz ....6 domki potrzebne Quote
Patsi Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 [quote name='MartynaP']dzis wracaja do mnie jade po nie wieczorem bede miala juz ....6 domki potrzebne Mam nadzieję, że szybko znajdą domki. Bo u nas wciąż posucha adopcyjna :( Relacja z ostatniego tygodnia: ***U Angel.ek zamieszkała półdługowłosa koteczka o wdzięcznym imieniu Fryzurka. Kotka jest wielką miziaczką, niestety ma FIV (Felv na szczęście ujemny). Fryzurka szuka dobrego domu tymczasowego, a najlepiej stałego. W chwili obecnej u angel.ek jest 6 kotów, izolowanie Fryzurki jest trudne :cry: Poza dodatnim FIVem, reszta wyników krwi jest w normie. Będziemy powtarzać test. A to piękność: ***Zefirek wyzdrowiał, wygląda teraz ślicznie: ***Nowym nabytkiem CHATULA jest kopalniana 12tyg. Mikrokotka. Wesołe, kochane stworzonko: ***Kocurek Florek jest już po operacji, powoli zaczyna opierać się na naprawionej łapce. Wkrótce będzie miał zdjęty opatrunek. ***Przed weekendem pod skrzydła CHATULA trafiła malutka koteczka. Kotecza była osowiała, nie chciała jeść itd. Była bardzo odwodniona, ze względu na jej zły stan została w klinice przez weekend, gdzie miała robione badania (rtg, krew). Carmen miała zniszczone nerki, prawdopodobnie została otruta. Nie udało się jej uratować... :cry: Quote
Patsi Posted July 17, 2010 Author Posted July 17, 2010 Nowe fotki naszych maluchów: Snip i Snap Filemon Negruś - brat Filemona Zefirek, który powinien nazywać się Tornado ;) Kiwi Zapraszam wszystkich do zaopiekowania sie chatulowym kotkiem przez "Adopcje na odległość". Szczegóły: http://chatul.pl/portal.php?show=adopcje_wirtualne Quote
Patsi Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Podopieczna Fundacji CHATUL - Fryzurka jest zarażona FIV (wirus niedoboru immunologicznego kotów). Kotka 9.08. będzie sterylizowana. Przed sterylizacją musimy jej zrobić badania, kotka musi wcześniej dostać lek podnoszący odporność i antybiotyk. Bardzo chciałybyśmy zrobić kotce test na FIV, którego wynik ostatecznie potwierdziłby/wykluczyłby chorobę (Fryzurka miała już zrobiony test metodą ELISA ale nie daje on 100% pewności). Wszystko to kosztuje kilkaset złotych (sam test+jego wysłanie do laboratorium to 200zł). Niestety nie mamy pieniędzy. Od tygodni żaden kot nie znalazł domu, koty jedzą i rosną, podopieczni Chatula co chwila lądują u weta, bo albo biegunka albo odrobaczenie albo kot osowiały i trzeba sprawdzić, czy wszystko w porządku. Można powiedzieć, że od diagnostyki i sterylki zależy życie Fryzurki. Ruje powodują u kota stres, który dla kota z FIV+ może być zabójczy. Dzięki diagnostyce będziemy wiedzieli w jakim stanie jest kotka, a potwierdzenie testu ma bezpośredni wpływ na komfort jej życia (zarażony kot musi być izolowany od innych, Fryzurka mieszka w łazience). Dlatego proszę wszystkich nawet o symboliczne wpłaty. Może uda się porozmawiać z domowym Mruczkiem i zamiast nowej myszki do zabawy znajdzie się 5zł dla Fryzurki. Jeśli komuś uda się wysupłać grosik, prosimy o wpłaty konto 63 2130 0004 2001 0462 3484 0001. z dopiskiem "FRYZURKA" Za wszystkie wpłaty z całego serca dziękuję. -------- Dzisiaj Fryzurka miała robione USG, jest w ciąży :( Kicia będzie sterylizowana. Jutro będą badania krwi. Błagam o wsparcie finansowe (tymczas bez kotów dla fryzurki jest naszym marzeniem) Fryzurka: Quote
Patsi Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 Długo nie pisałam ale bieżące wieści zawsze są na chatulowym forum. Fryzurka zniosła sterylizację dobrze, przed sterylką została pobrana krew do badań na FIV (miały być wykonywane w Niemczech), niestety coś się stało z materiałem i trzeba będzie pobrać krew jeszcze raz. Adopcje nadal stoją :( Było kilka telefonów, niestety nic z tego nie wyszło. Kociaki rosną, a dorosłe chciałyby mieć swojego człowieka... Wykastrowany został ostatnio rudy kocurek z działek. Jakiś czas temu trafił do nas Dexter - kociak wydobyty spod samochodu z łapką złamaną w biodrze. Maluch dostał gips, groziła mu operacja. Na szczęście dzieciak nic sobie nie robił z usztywnienia, co widać na zdjęciu ;) A to nasze najnowsze nabytki, kolejne kociaki motoryzacyjne. Przyjechały pod maską samochodu do mechanika, potem trafiły pod opiekę wolontariuszki. Obecnie brygadą tygrysa opiekuje się Esza: Takie z nich mlekopije były! A to Zefirek, który wciąż wypatruje domku Quote
halbina Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Śliczne koty macie... a u mnie też siódemka czeka na propozycje od odpowiedzialnych domków i też nie ma ich w zasadzie... Quote
Patsi Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 halbina napisał(a):Śliczne koty macie... a u mnie też siódemka czeka na propozycje od odpowiedzialnych domków i też nie ma ich w zasadzie... Każdy mi mówi, że adopcje stoją - jak nigdy. Rynek się nasycił czy co? ;) Quote
Patsi Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 Rudy Florek znalazł dom! :) Zamieszkał w Chorzowie. Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/192990-Kong-smycz-alarm-okienny-psi-poradnik-na-karm%C4%99-dla-chatulowych-kot%C3%B3w!-do-25.09.?p=15394758#post15394758 Quote
Patsi Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 W tym miesiacu domek znalazł biało-rudy Florek. Szczęśćiarz mieszka z 2 kotami :) Wczoraj do nowego domku pojechała Mikrokotka :D Był też domek, który rozważał adopcję Kulfona ale domek wybrał rudzielca ze schronu. Kulfon czeka na dom już ponad rok :( A to nasze młodsze futra czekające na człowieka: Kiwi (jaśniejsza) i Filemon Quote
Szarotka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 O to Kuflonek taki recydywista ........... Quote
Patsi Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 Szarotka napisał(a):O to Kuflonek taki recydywista ........... No dokładnie... Przez te wszystkie zawirowania i brak stabilności biedak jest bardzo wrażliwy (najpierw kopalnia, gdzie sie urodził i sobie nie radził, potem dom tymczasowy, gdzie funkcjonował dobrze ale uciekł przez okno, tułał się 2 tygodnie zanim go złapałyśmy, potem znowu przeprowadzka i tak czeka...). Tak wygląda nasz Kulfonek: Quote
Szarotka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Nie dosc, ze recydywista to jeszcze uciekinier :):) Pozdrowienia od Minga dla Kulfonak, Szarotka tez sie dolacza :):) Quote
Patsi Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Szarotka napisał(a):Nie dosc, ze recydywista to jeszcze uciekinier :):) Pozdrowienia od Minga dla Kulfonak, Szarotka tez sie dolacza :):) Okazja czyni złodzieja, jakby opiekunka pilnowała, to by się nie stało. ech ;/ Dzięki za pozdrowienia i kibicowanie chatulowym! Quote
Szarotka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Moj Ming tez mial bogate zycie, jest z Ohio, potem byl w dwoch dt., potem u mojej corki, a teraz u mnie. I juz nigdzie dalej nie idzie. Wypuscilam go na dwor dopiero po roku........... Quote
Patsi Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Filemon i Kiwi zamieszkali we wspólnym domu :) Kociaki były ze sobą zżyte, więc taka adopcja cieszy nas bardzo. Misiek - działkowiec, pomieszkujący u Eszy został ostatnio złapany i zabrany do weta. Pan doktor usunął Miśkowi popsute zęby i wyczyścił uszka, przy okazji zrobiono badanie krwi. "Misiek powiedz: Aaaa!" Fryzurka miała pobraną krew, w celu upewnienia się, czy na pewno ma FIV+. Krew pojechała do Niemiec, czekamy na wynik. Quote
Patsi Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Myślałam, że tylko ja tak po nocy na dogo harcuję ;) Pozdrawiam ciepło! Quote
dogeviper Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 dzień dobry;) hop hop do kochającego domku!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.