agamika Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 AKTALIZACJA AKORD JEST BARDZO CHORY ...MA ZROSTY W KRĘGOSŁUPIE, MYAGA CIĄGŁEJ OPIEKI, REHABILITACJI W SCHRONISKU NA TONIE MA SZANS ... TRZEBA GO SZYBKO ZABRAĆ BO W TAMTYCH WARUNKACH JEDYNYM WYBAWIENIEM JEST .... chyba nie musze pisac co ..... Akord ma szanse na normalne zycie, ale wymaga to pracy ... błagam o pomoc ... 18 grudnia 2008 rok Akord odszedł :-(:placz: Akord ... został znaleziony na poboczu drogi, w rowie ze złamaną łapą :placz: Przebywa w schronisku ... Jest niewątpliwie pięknym psem :loveu: .... po wejściu do jego boksu, nie można zrobić kroku, bo skacze z radości , wie ,że będzie spacerek :loveu: ... Na spacerze wręcz fanatycznie szuka czegoś do aportowania, kamol ...im większy tym lepszy :roll: ... badyl ..najlepszy taki coby sie go podnieść nie dało . Akord był uczony aportowania na 100% , grzecznie czeka az sie podniesie patyk , nie doskakuje doi niego, nie próbuje wyrywać ... chyba tylko te chwile na s0pacerach trzymają go przy normalności :-( Akord jest starszym psem , moze miec 8,10 ... zazwyczaj ludzie w schronisku szukają młodszych psów ... Akord , czesem moze nie stawać na przedniąłapę , niewiem od czego to zależy, ale w niczym mu to nie przeszkadza ... ma okresy gdzy chodzi na 4rechłapach ale czasem z powrotem na trzy wraca Na psy niereaguje na spacerze , ale aportu będzie przed innymi psami bronił pomozemy mu znaleźć dom ? Quote
AMIGA Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Ale ślicznota, a zwłaszcza najśliczniejsze ma uszka :p Quote
Jagienka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Piękny jest, uszy ma bardzo oryginalne :evil_lol: Quote
epe Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Aga! Jakie cudeńko wynalazłaś!:loveu: Myślę,że szybko domek znajdzie-przesłodki z tymi uchami! Quote
agamika Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 epe napisał(a):Aga! Jakie cudeńko wynalazłaś!:loveu: Myślę,że szybko domek znajdzie-przesłodki z tymi uchami! on sam sie wynalazł ... poszłam kiedyś po Tobinke do "szpitaliku ' a dostałam Akorda ( okazało sie że Tobia była już na ogólnych ) i przepadłam ;) Quote
epe Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Wcale się nie dziwię,że przepadłaś,a w ogóle zostałaś przecież ONkową ciotką!:loveu: I dobrze,bo same fajne domki im znajdujesz,choć czasem to trwa i się martwisz! Quote
karusiap Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Akorde jest wspanialym,zrownowazonym psem...straszna pociecha:) Quote
agamika Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 :loveu:dzis Akord , pokazał jeszcze bardziej jak jest cudnym psem :loveu: bawilismy sie patykami i kawałek jednego patyka mocno sie zaklinował miedzy tylnymi zębami :oops: ja mu z 10 min w mordencji grzebałam i nie mogłam wyciągnąć, więc poszliśmy do Pani wet , która dokończyła wyciąganie , Akord był cały czas bardzo grzeczny i cierpliwy :loveu: :loveu: relacje z psami ma raczej obojętne, chyba ze cos na niego zaszceka :roll:...wtedy nie pozostaje dłuzny, ale jest doopanowania :cool1: i taka mała niespodzianka Quote
AMIGA Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Pięęęekny pies. A jaki grzeczny - grzeczniejszy od mojej szalonej sznaucerki Quote
Dorothy Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 jest absolutnie cudny z tymi swoimi uszkami:loveu: jak widze takie cuda to zaluje ze mam tu takiego duzego kudlatego bobtaiulowego samca:evil_lol: superowy! Quote
agamika Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 nie chciałabym skłamać , ale jeśli dobrze pamietam to dopiero od wiosny/lato tego roku no i Akord juz był adoptowany... a wrócił ..... boo .... Panstwu przeszkadzało ze kuleje :roll: :roll: :roll: natomisat ja nie mam doswiadczenia zbyt z chorobami stawów u owczarków, ale wydaje mi sie ze tył mu siada trochu :oops: ... teraz zimno sie robi ,Akord ma bude zewnętrzna , wyściełana słomą co prawda , ale dużo to nie daje :shake: schronisko mu pisze, ze ma 9 lat, ale hmm ... ma chyba i za ładne oczy (przejrzyste ) i za ładne zęby (wyciągając patyka sobie je pooglądałam :evil_lol: ) - są zniszczone, ale raczej starte od noszenia kamoli :roll: ..bo Akordzik musi mieć coś w pysku ... po prostu MUSI :diabloti: on jest piękny przez te uszy :loveu: i mam nadzieje, ze te uszy (nierasowe ) i to kulenie uchroni go przed wydaniem na stróza :oops: ...osoby szukające na podwórko , chyba raczej nie zwróca na niego uwagi ...oby ... na początku spaceru strasznie ciągnie na trawnik gdzie zazwyczaj jest zabawa , ale generalnie jest posłusznym psem :loveu: Quote
agamika Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 i wszystko musiała sie ...............*&^%*(% idac dzis do Akorda w jego boksie zastałam innego psa ...przeszłam całe schronisko i nie ma ... zguba odnalzłasie ...NA IZOLATKACH Akord ma spralizowany tył nie podnosi się .... na izolatki wolontariusze nie mają wstępu, ale Pani Ul a sie przemyciła tam :( Akord tylko leżał i lizał ja po rękach Ponoc ma on utworzone mostki w kręgosłupie , co robić ?! to jest pełen zycia pies , w schronisku chyba juz rozważają uśpienie Quote
epe Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 O nie!!:placz::placz::placz: A skąd oni to wiedzą? Miał robiony RTG? Quote
agamika Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 tak, w schronisku mają rtg byłam dzis spytac o Niego Akord wstał ! ale ..... ZIMNO W SCHRONISKU GO ZABIJA ! on MUSI na cito znaleźć dom inaczej może nie przetrwać zimy bo nie wiadomo ile jeszcze takich kryzysów moze znieść sprawa jest jasna , w cieple, domu ma szanse jeszcze w spokoju i sprawności żyć ... wróci na budy ... to następnym razem może już się nie podnieść on ma ogromną wole zycia :-( , osoba z która dzis rozmawiałam powiedziała tak " poszłam i powiedziałam mu : WSTAŃ BO będzie z Toba źle ... " i podszedł do niej Quote
agamika Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 gusia0106 napisał(a):Dom na cito potrzebny...... dom, dom tymczasowy ....kurcze cokolwiek byle w cieple to jest pies z fajnym charakterm, ułozony ... nie jest wylewny , szczególnie do obcych, ale nie jest tez agresywny ... Quote
karusiap Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Akord jest bossskii...zabawy z nim to frajda:) Dobrze,ze ma Age.Aga zadnemu owczarkowi w potrzebie nie odpusci u nas:loveu:( i nie tylko owczarkowi). tak nikt by tu z nas nie wiedzial nawet,ze Akord cierpi:( Quote
gusia0106 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Aga, a hotel jest jakimś rozwiązaniem? Wiem, że marnym ,ale zawsze to lepiej niż schron.... Może Pan Tomek by znalazł miejsce u siebie dla Akorda? Quote
agamika Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 [quote name='gusia0106']Aga, a hotel jest jakimś rozwiązaniem? Wiem, że marnym ,ale zawsze to lepiej niż schron.... Może Pan Tomek by znalazł miejsce u siebie dla Akorda? myslałam o tym, ale... (no własnie,,,najgorsze sa te ale ... ) hmm ... jak juz to jakos po nowym roku dopiero ..swieta i Sylwester budynek zajęty :shake: fulll domowymi psami , , wiec Akord teraz wylądowałby na zewnątrz ... co mu nie pomoze w zaden sposób ...:-( na razie jeszcze jest na izolatkach,ale ... niewiem ile czasu go tam beda trzymac Quote
agamika Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 gusia0106 napisał(a):A do innych psów? do psów ... raczej bojowo, szczególnie jak pies na niego warknie, to nie zastanowi sie dwa razy , ale po chwili reaguje na nie wolno ... natomiast z sunią był na szpitalu w wakacje, i było ok wszystko , dopiero na spacerze jak miał patyka, to ja odgonił od siebie, broni.ac tego patyka w ogóle ma silny instynkt pilnowania . Człowiekowi odda wszystko, zabawke, patyka, kamyka, ale inne psy w momencie jak on sie bawi, raczej nie moga podchodzić Quote
gusia0106 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Ja wiem...ale trzeba zacząć zbierać kasę... W schronie zostać nie może. Może jakiś płatny dt się znajdzie - albo hotel wewnętrzy ...cokolwiek cholera Będę dziś się uczyć wystawiać allegro cegiełkowoe to wystawie i dla Akorda... Quote
agamika Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 :modla::modla::modla: będe bardzo wdzięczna ja sie postaram wybadac, kiedy bedzie cos wolnego w budynku ...choc hotel wolałabymnn traktowac jako ostatecznośc, nie tylko ze względu na finanse (choć to tez... ja na jednego Axela nie moge sie dozbierac ..a dwa :placz: ) , ale tez na to ze to jednak nie ten rodzaj opieki, jakiej w momencie gorszego czasu Akord potrzebuje :-( PS. niewiem czy zauwazyłas ze odpisałam o jego zachowaniu do psów :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.